Dodaj do ulubionych

Łosoś - który lepszy?

IP: *.183.194.198.dsl.dynamic.eranet.pl 29.12.10, 13:11
Norweski czy z Wysp Kurylskich? I dlaczego?
Mowa oczywiście o wędzonym.
Obserwuj wątek
    • Gość: yśty prosta odpowiedź na to proste pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.10, 13:27
      proszę kupić raz norweskiego ,drugim razem z Wysp Kurylskich...
      • skinny_florida_bebe Re: prosta odpowiedź na to proste pytanie 29.12.10, 14:26
        wczoraj oglądałam program Jamiego Oliviera na kuchnia.tv i on tam mówił, że najlepszy to ten na dziko łowiony (poławiany? nie wim jak to się poprawnie gramatycznie mówi ). ale czy ten dziki ma być norweski czy z wysp kurylskich to nie wiem. Szczerze mówiąc o tym drugim nawet nie słyszałam. :)nie wiem czy się na coś przydałam :) no ale...:)
    • Gość: miu Re: Łosoś - który lepszy? IP: *.fbx.proxad.net 30.12.10, 15:49
      Pomysl chwile i sama zdecyduj:

      Losos norweski
      -pochodzenie: Norwegia
      -hodowla: zgodnie z normami UE
      -przetworstwo: j.w
      -czystosc wod: Norwegowie maja wielka swiadomosc ekologi, ryby to ich bogactwem narodowym, zeby nie dzielic sie swoimi wodami i rybami Norwegia postanowila nie wchodzic do Unii

      Kuryle:
      -powojenna zdobycz Rosji zabrana Japonii
      -nieurodzajne wyspy przez lata byly rosyjska baza wojskowa i to nie bylejaka
      -stan wod: ???
      -przetworstwo: normy rosyjskie (sa jakies?)

      I jeszcze opis:
      Wraz z upadkiem ZSRR i rozwojem technologii Kuryle utraciły swoje wojskowe znaczenie. Rolnictwo tam nie istnieje ze względu na klimat, przemysł upadł po ’89. Ludność zajmuje się głównie rybołówstwem. Intensywna eksploatacja oraz obecność dużych garnizonów Armii Czerwonej doprowadziły do dewastacji ekologicznej wysp. Pozostały tam złomowiska starych okrętów podwodnych i składowisko odpadów jądrowych. Jeżeli Rosja odda wyspy Japonczykom to niewiele straci, a Japonia niewiele zyska. Amerykanie stwierdziliby, że nie tknęli by tych wysp nawet kijem.
      Zrodlo:
      geografia.zspryglice.pl/index.php/content-layout/91-wyspy-kurylskie.html
      • Gość: sam Re: Łosoś - który lepszy? IP: 212.160.148.* 30.12.10, 16:25
        widze, ze nie masz szadnej wiedzy na temat Rosji :-)
        nawet nie wiesz jak wygooglowac rosyjskie normy a o kurylach slyszalas w telewizji, ze ruskie japoncom zabraly

        norm eu bym nie przeceniala bo reguluja tak absurdalne rzeczy jak wielkosc banana

        najlepszy losos to ten dziko zyjacy a nie z hodowli
        • Gość: miu Re: Łosoś - który lepszy? IP: *.fbx.proxad.net 30.12.10, 19:56
          Jedz kurylskiego. Twoj wybor.
          Co do banana, to powtarzasz komunaly, nie wiesz po co ustalono te normy.
          • Gość: tadek_niejadek Re: Łosoś - który lepszy? IP: *.aster.pl 15.02.11, 14:09
            Krzywiznę bana wprowadzono aby faworyzować importerów bananów z byłych kolonii europejskich. Czyli za jednym zamachem UE promuje wprowadzanie mechanizmów pozarynkowych oraz hipokryzję - przepis mógł bowiem zawierać listę krajów objętych preferencyjnymi taryfami celnymi.

            No ale jeżeli uważasz krzywiznę banana za komunał powtarzany przez euronieuświadomionych to tuaj masz przepis dotyczący krzywizny ogórka ustalony w celu wprowadzenia standaryzowanych oznaczeń klasy ogórków (sic!) - to chyba dla ochrony klientów:
            "Ogórki kategorii "ekstra" i kategorii pierwszej muszą być "dobrze rozwinięte, dobrze wykształcone i praktycznie proste, o maksymalnej wysokości łuku: 10 mm na każde 10 cm długości ogórka [...]"

            Komunały? Czy galopująca biurokratyzacja? A gdybyśmy do tego dodali definicje drabiny, pszczoły, koszuli nocnej, zaliczanie niektórych warzyw do owoców w celu zadowolenia wszystkich krajów członkowskich, to co nam wyjdzie?
    • Gość: x norweski jest hodowlany, z Wysp Kurylskich IP: *.unitymediagroup.de 30.12.10, 16:23
      naturalny.
      Hodowlany jest tłusty, więc smaczniejszy ;)
      • Gość: miu Re: norweski jest hodowlany, z Wysp Kurylskich IP: *.fbx.proxad.net 30.12.10, 20:05
        Kazdy jest naturalny. Natomiast lososie zyjace dziko sa znacznie drozsze od hodowlanych. Gdyby byly wspaniale, to przechwycilyby je bogate spoleczenstwa i tam bybyby sprzedawane po kilkadziesiat euro za kilogram. tymczasem losos z Wysp Kurylskich jest jednym z tanszych w Polsce i nie widzialam w sklepach w innych panstwach, w ktorych kupowalam lososie wedzone. Moze przesadzam, ale ciekawe dlaczego taki wspanialy losos trafia za male pieniadze do Polski?

        Moze wypowiedza sie inni forumowicze czy widzieli lososie z wysp kurylskich we Wloszech, Anglii, Szwecji, itd.?
        • Gość: x kwestia spojrzenia, dla ciebie ryby hodowlane IP: *.unitymediagroup.de 15.02.11, 14:49
          to naturalne, a naturalne to dzikie ;)
          Oczywiście naturalny to żyjący w warunkach naturalnych a nie w basenie z morską wodą.
          • biomj Re: kwestia spojrzenia, dla ciebie ryby hodowlane 15.02.11, 23:20
            Najlepszy jest bałtycki (w odroznieniu od norweskich ma mieso koloru "lososiowego", a nie pomaranczowego).
            Z dwoch wymienionych w pytaniu gdybym musiala wybralabym chyba jednak norweskiego (takie mam odczucie). Moze dlatego ze: krotszy transport, Skandynawowie naleza do bardziej "ekologicznych" i akuratnych nacji niz ci co lowia lososie przy Wyspach Kurylskich.
            • jackk3 Re: kwestia spojrzenia, dla ciebie ryby hodowlane 16.02.11, 00:10
              A mozesz mi wytlumaczyc jaki to kolor ma mieso 'lososiowe'?
            • Gość: Magda Re: kwestia spojrzenia, dla ciebie ryby hodowlane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.11, 08:36
              Na odwrot. Baltycki jest pomaranczowy a norweski jest rozowawy.
              A tak naprawde to kolor czesto zalezy od tego jaka karma byl karmiony.
              • Gość: x ale te wolne łososie są blade, bo ich IP: *.unitymediagroup.de 19.02.11, 09:17
                nikt nie karmi ;(
                • mhr-cs Re: ale te wolne łososie są blade, bo ich 20.02.11, 08:36
                  Gość portalu: x napisał(a):

                  > nikt nie karmi ;(
                  ale jak maja wspaniala wolnosc
                  i gdzie jest duzo tych "skorupiakow"
                  to tez nie beda blade?
        • szopen_cn Re: norweski jest hodowlany, z Wysp Kurylskich 15.02.11, 23:13
          Roznica pomiedzy jednym i drugim jest spora.
          To niej jest ten sam gatunek ryby.
    • Gość: Yon Re: Łosoś - który lepszy? IP: *.Red-83-61-14.staticIP.rima-tde.net 15.02.11, 23:48
      Nie jest to ani norweski ani kurylski. Jesli kryterium jakosci tkwi w cenie, proponuje lososia zlowionego podczas jego podrózy do slodkich wód.

      Najlepszy, wartosciowany kwota 14.500€ (5 kg) tzw. "La Chalana" byl zlowiony w rzece Narcea (Asturias_Hiszpania) w maju 2010. Okolo 3.000€ za kilogram.

      Tutaj przyklad
    • pinkink3 Re: Łosoś - który lepszy? 16.02.11, 03:11
      Na kurylskich lososiach sie nie znam, ale nigdy nie kupuje norweskich.
      Przyczyna?
      Norwegowie, jako jedna z nielicznych nacji pozwala na zabijanie wielorybow i dlatego ich nie popieram.

      A co z lososiami z Alaski?
      Sa naturalne, niefarbowane i bardzo smaczne.
      • Gość: jackk3 sockeye IP: *.abhsia.telus.net 16.02.11, 05:21
        Najlepszy z lososi. pod kazdym wzgledem. No i strasznie 'czerwone' mieso ma, farbowane?
        en.wikipedia.org/wiki/Sockeye_salmon
        Kto nigdy nie probowal powinien sprobowac. Najlepiej swiezego (jak jest sezon) moze byc mrozony. Wszystkie hodowlane lososie to przy nim jak te brojlery kurczakowo podobne bez smaku.
        • Gość: x po niemiecku "czerwony łosoś" - Rotlachs ;) IP: *.unitymediagroup.de 16.02.11, 09:08
    • mokry.monsun Najlepjej jest, gdy... 20.02.11, 12:38
      Najlepiej jest, gdy łososie pluskają sobie na wolności :)
      • el-an Re: Najlepjej jest, gdy... 20.02.11, 17:42
        Gdy kupujesz partię łososi u Norwegów, to dostajesz wzornik kolorów, tak jak w sklepie z farbami. Od blado - kremowego do ciemnopomarańczowego. Różne nacje lubią rózne kolory. A oni karmią łososie - bo to przecież hodowlane, jak kurczaki - karmą z odpowiednią ilością marchwi. Co jedzą łososie kurylskie - moze ktoś wie? Trudny wybór.
    • maki-chan Re: Łosoś - który lepszy? 20.02.11, 18:11
      ja nie lubię łososia ale kiedyś znajomy japończyk mówił ,że norweskie są bardziej tłuste.
      • urbanbot Re: Łosoś - który lepszy? 26.02.11, 19:44
        O kurylach nic nie wiem, ale łosoś norweski to żaden cymes. Skażone polichlorowanymi bifenylami, hodowane w monokulturach, które przez stopień koncentracji i zagęszczenia ryb same w sobie w dużym stopniu zanieczyszczają środowisko odchodami i chemią. Zresztą i tak wystarcza mi informacja, że za kolor łososia norweskiego odpowiedzialna jest ilość beta-karotenu dodanego do paszy. To jest wystarczająco podejrzane. Najlepszy, bo najmniej skażony jest dziki łosoś alaskański.
        • Gość: jackk3 Nie ma czegos IP: *.abhsia.telus.net 26.02.11, 20:11
          takiego jak losos 'alaskanski'. Na Alasce zyje chyba z 5 roznych gatonkow lososi i roznia sie wygladam i smakiem.
          • urbanbot Re: Nie ma czegos 26.02.11, 20:13
            Możliwe, ale wszystkie żyją dziko.
            • Gość: jackk3 Re: Nie ma czegos IP: *.abhsia.telus.net 26.02.11, 20:17
              Ni i zdziwil bys sie jaki kolor miesa maja te 'dzikie' (bez marchewki).
              • urbanbot Re: Nie ma czegos 26.02.11, 20:40
                Jakoś nigdy mnie to nie zdziwiło, a kilka rodzajów jadłem: mrożone, wędzone i z puszki.
                Żaden nie wyglądał jak hodowlany norweski.
              • pinkink3 Re: Nie ma czegos 26.02.11, 20:49
                A coz jest, Twoim zdaniem, takiego dziwnego w kolorze dziko zyjacych lososi z Alaski?

                Czy to Chinook, czy coho czy sockeye, wszystkie sa mniej czy bardziej rozowe.

                Mowa jest jednak o smaku, a nie o kolorze, i zgadzam sie z tymi, ktorzy wola alaskanskie lososie dziko zyjace niz hodowlane we wscieklym pomaranczowym kolorze.
                • Gość: jackk3 Re: Nie ma czegos IP: *.abhsia.telus.net 26.02.11, 20:54
                  Niektore sa b. czerwone (nie rozowe), piekny 'krwisty' kolor i co najwazniejsze naturalny kolor.
                  • Gość: yśty wszystkiemu winne hormony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.11, 22:08
                    łososiowate to najczęsciej ryby dwuśrodowiskowe. Żyja troche morzach,troche w rzekach. W zalezności o tego czym sie odzywiaja i w jakim wieku są ,przybieraja odpowiednie barwy.Sa to barwy skóry,w niewielkim stopniu przekładające sie na barwy mięsa. Najczęściej jednak ryba przybiera barwy ochronne,pozwalające jej lepiej zlewać się z tłem.Barwy tkanki miesnej zalezne są od rodzaju pożywienia. Gdy łosoś wcina krewetki jego mieso ma barwę pomarańczową. Normalnie mięso łososia ma barwę łososiową. To taka mieszanka różu,pomarańczu,kremowego i żóltego. Łososie alaskańskie przybierają barwy bardzo intensywne ,co związane jest z okresem godowym.Tu juz decydujacą role odgrywaja hormony. Barwa ma dwa zadania- ma odstarszyć rywala czy przeciwnika i przyciągnąć samicę,a właściwie pozyskać jej akceptację. Taką intensywna barwę uzyskuja samce,które po tarle umierają. Wędrówka na tarło,samo tarło i nieodwracalne zmiany kształtu pyska )w wyniku których pysk ryby nie domyka sie)powodują,że następuje kres ryby-głównie z wyczerpania i niedożywienia.
                    Barwy godowe przybieraja równiez inne ryby,nie tylko łososiowate.
                    Łososie hodowlane karmione są mieszankami paszowymi, w sklad których wchodzi również odpad poprodukcyjny z krewetek(tak jak np karma karpia zawiera mielone makuchy).Dodawane są również składniki roslinne zawierające karoteny-dla zdrowia ryby i wyglądu przyszłego towaru.Nie ma w tym niczego złego.
                    • Gość: jackk3 Re: wszystkiemu winne hormony IP: *.abhsia.telus.net 26.02.11, 22:21
                      Dobrze to opisales. Jest to niesamowity widok gdy w wodzie widac setki lososi. Mialem okazje cos takiego ogladac (choc nie na Alasce tylko w BC) mozna doslownie wejsc do wody i 'garsciami' je wyrzucac na brzeg (oczywiscie jest to zabronione). Co by nie mowic to najswiezsze lososie maja misie (Grizzly). Jest to fantastyczny widok ja lapia te losossie i ten widok superswiezego miesa ryby! Chcialbym kiedys takiego zjesc. Najswiezszego w zyciu jakigo jadlem to byl gdzies tak 4 godzinny niestety.
                      Pzdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka