Dodaj do ulubionych

jaja po benedyktynsku:)

25.04.04, 05:20
raczyli nas tym na wczasach i powiem, ze dosc fajnie sie jadlo. znalazlam
nawet pare przepisow, ale wyjasnie sens po naszemu.
to moze byc cos na specjalne sniadanko 'z okazji', albo i bez. zdarzaja sie
przeciez takie dni, ktore chce sie od rana celebrowac:))
idea jest taka:
- gruba, goraca grzanka/nasze byly smazone na masle, na patelni/,
- gruby kawalek goracej szynki - tez z patelni, ale moze byc i z wody,
- goracy szpinak /moze byc np.resztka z poprzedniego dnia/,
- jajko 'w koszulce'
- sos holenderski pokropiony na calosc.

mozna improwizowac do woli, zestaw zawiera wlasciwie wszystko, zeby sie
najesc. nie potrzebne juz kanapki itp. najwyzej, jesli ktos lubi - pomidorek
z cebulka, albo potem jakies owoce. mysmy trwali na tym do lanczu i nie
czulismy glodu.
i takie - wydaje mi sie - 'serdeczne danko', bo wymaga troche skupienia i
pracy, a wiec i serca. nie wstyd sie potem upomniec o oklaski:))
Obserwuj wątek
    • kwieta4 Re: sos holenderski 25.04.04, 05:27
      do jajek:-)
      prosty , dobry przepis:
      www2.gazeta.pl/kobieta/1,24289,337847.html
      30 min 5 żółtek,150 g masła, 50 ml białego wina, 1 łyżeczka soku z cytryny,
      gałka muszkatołowa, sól, pieprz

      Zagotować wino z 50 ml wody, dodać sól, szczyptę pieprzu i gałki, wlać sok z
      cytryny i ostudzić. Wymieszać żółtka z płynem. Wstawić razem z garnkiem do
      większego garnka z gotującą się wodą. Ubijać sos trzepaczką dodając po kawałku
      masło. Gdy sos zgęstnieje, wyjąć garnek z sosem z garnka z wodą. Sos doprawić
      solą. Podawać do gotowanych jarzyn, jaj i ryb. Gotowy sos można przetrzeć. Do
      sosu można dodać 1 łyżkę musztardy.
    • hania55 Re: jaja po benedyktynsku:) 27.04.04, 19:13
      Ja robiłam jaja po benedyktyńsku tak: bułka opieczona w tosterze, na to plaster
      łososia, na to jajko sadzone na wodzie (na patelnię wlewa się wodę (tyle, żeby
      przykryła dno na 0.5 cm), kiedy woda się zagotuje trzeba wbić jajko do szklanki
      i wylać je ze szklanki na wodę, a kiedy się zetnie - położyć na łososiu) a na
      to sos holenderski (robi się go chyba z kostki masła, żółtek, itd.). Coś
      wspaniałego na zimowe śniadanie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka