Dodaj do ulubionych

w czym marynujecie poledwiczki wieprzowe?

03.06.11, 20:21
wieprzowiny jem akurat b. malo, a mam na stanie prawie 70 dag poledwiczki, ktora powinna zostac rychlo zjedzona.
od 2 godzin szperam w sieci i przytlacza mnie ilosc propozycji. przy czym jeszcze nie znalazlam przepisu, ktory od razu chcialabym wykonac.
"the flavour thesaurus" jakos tez nie stanowi zrodla inspiracji :(
chcialabym cos nie orientalnego, nie azjatyckiego. nic z vegeta, badz maggi. cos, zeby jutro wsadzic miecho w marynate i w niedziele upiec, badz obsmazyc na rozowo. cos moze bardziej wyrafinowanego od "mieso oproszyc sola, pieprzem i ulubionymi ziolami...."
widzial ktos cos fajnego ostatnio na jakims blogu, albo co?
o, od biedy zrobie w grzybowym sosie. ale wolalabym cos innego.
Obserwuj wątek
    • aqua48 Re: w czym marynujecie poledwiczki wieprzowe? 03.06.11, 21:37
      Ja marynuję w utartych lub zmielonych w maszynce do mięsa warzywach - marchewka, seler, pietruszka, por, czerwona papryka, ząbek czosnku, mała cebulka wymieszanych z solą i pieprzem. Nie dodaję ziół. Wlewam kieliszek koniaku i 2-3 łyżki oliwy, albo mieszam warzywa z masłem. Obkładam szczelnie mięso taką papką na noc i piekę wraz nimi, mam od razu fajny sos.
    • bene_gesserit Re: w czym marynujecie poledwiczki wieprzowe? 03.06.11, 22:22
      Moze cie natchnie chociaz posrednio:
      *marynowane w ziolach z truskawkową salsą (papaję bym sobie darowala)
      *w bekonie i z fennelem
      *indonezyjskie (z maslem orzechowym i mango chutney)
      *toskańskie (? z taka suszoną-pieczoną cebulką i francuską musztardą, ale przepis nie brzmi najgorzej)
    • Gość: inny gość Re: w czym marynujecie poledwiczki wieprzowe? IP: *.centertel.pl 04.06.11, 04:10
      Może tak:
      "Polędwiczki z sosie kaparowym
      2 wieprzowe polędwiczki, szklanka śmietany lub śmietany pół na pół z jogurtem, kopiasta łyżka stołowa odsączonych z zalewy kaparów, sól, pieprz, 2 łyżki oliwy.

      Polędwiczki umyć, posolić, posmarować oliwą i posypać pieprzem polać sokiem z wyciśniętym z połówki cytryny Wstawić na 15 minut do lodówki. Okryć wierzch lekko arkusikiem folii aluminiowej. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 st C na 15- 20 minut. W czasie pieczenia kilkakrotnie polewać wytworzonym sosem lub, jeśli go nie ma , kilkoma łyżkami wody.[ uwaga : można wykorzystać zarówno do marynowania worek plastykowy do pieczenia, wtedy nie trzeba się martwić polewaniem pieczonej polędwiczki, w piekarniku z termoobiegiem nastawia się temp. 180 st. C czas ten sam]

      Tę część pracy można wykonać przed wyjściem z domu.

      Wymieszać śmietanę( lub śmietanę z jogurtem) z kaparami, do smaku dodać soli.

      Upieczone mięso pokroić na plasterki grubości około 1,5 cm, ułożyć na żaroodpornym półmisku i zalać śmietaną z kaparami.{ ceramiczna brytfanka z pokrywką sprawdza się jeszcze lepiej}

      Wstawić do nagrzanego do 180 st C piekarnika i podgrzewać do momentu, kiedy śmietana i mięso będą gorące.(20 min.)
      Podawać z ryżem, makaronem lub ziemniakami puree".

      To stąd
      adamczewski.blog.polityka.pl/2008/05/08/w-dobrym-nastroju/
      Pozdrawiam
    • tequilkuk Re: w czym marynujecie poledwiczki wieprzowe? 04.06.11, 11:01
      Przepis od taty: poledwiczki pokroic w plastry, lekko je rozgnesc reka. Posmarowac miodem wymieszanym z mustzarda (ja uzywam takiego gestszego jasnozltego miodu, nie akacjowy) - podsmazyc narozgrzanej patelni (trzeba uwazac bo w pewnym momenice miod mozez zaczac sie przypalac) - potem przekladamy do piekarnika zeby sobie doszly. Z tego co zostaje na patelni mozna zrobic dobry sos - zalac smietana albo dobrym winem (np Marsala) - w zaleznosci od fantazji doprawic...
    • kosmopolitesiorbut Re: w czym marynujecie poledwiczki wieprzowe? 04.06.11, 11:30
      Prosty i szybki przepis: gotowanie.onet.pl/28208,0,1,poledwiczki_marynowane_w_kolorowym_pieprzu,ksiazka_przepis.html
      W miarę prosty: gotowanie.onet.pl/24988,ksiazka_przepis.html
      • ania_m66 Re: w czym marynujecie poledwiczki wieprzowe? 04.06.11, 12:06
        bardzo dziekuje za odzew :)
        na razie prowadza kapary. leb w leb z musztarda z miodem.
        jak pisalam, chcielismy je zjesc jutro, a chyba pomalu nie powinny lezec.
        dlatego szukalam jakiejs marynaty jako alternatywy mrozenia na 1 dzien.
        • kosmopolitesiorbut W takim razie posmaruj ją tylko oliwą z ziołami i 04.06.11, 13:22
          czosnkiem, może trochę octu balsamicznego i wstaw do lodówki. Niczego więcej nie trzeba na 1 dobę.
    • wersja_robocza Re: w czym marynujecie poledwiczki wieprzowe? 04.06.11, 12:33
      Ja bym marynowała w miodzie, oliwie i musztardzie. Albo zamiast miodu użyłabym swojej roboty soku porzeczkowego. Plus opcjonalnie tymianek, cebula, ostre papryczki, pieprz cayenne, słodka papryka czy co tam... A potem upiekła.
      • ania_m66 Re: w czym marynujecie poledwiczki wieprzowe? 04.06.11, 12:43
        i moge to zrobic juz dzisiaj myslisz?
        nie bedzie zbyt intensywne jutro?
        • wersja_robocza Re: w czym marynujecie poledwiczki wieprzowe? 04.06.11, 12:53
          Jasne. Bez obaw.
          • ania_m66 Re: w czym marynujecie poledwiczki wieprzowe? 04.06.11, 13:02
            no to wersja robocza wygrala przetarg na "poledwiczki w nieazjatyckiej marynacie przez noc, jakie zamarzyly sie cioci ani" ;)
            dziekuje!
            • wersja_robocza Re: w czym marynujecie poledwiczki wieprzowe? 04.06.11, 13:41
              To w takim razie ja się upominam o nagrodę.:D
              • ania_m66 Re: w czym marynujecie poledwiczki wieprzowe? 04.06.11, 15:34
                wersja_robocza napisała:

                > To w takim razie ja się upominam o nagrodę.:D

                hmmm, no niech ci bedzie. w pon wieczorem wysylam wielka pake do warszawy.
                moge dolozyc 1-2 przyprawy o ktore trudno w polsce a ktore zawsze chcialas miec.
                kolega wysle ci dalej albo sobie odbierzesz.
                • wersja_robocza Re: w czym marynujecie poledwiczki wieprzowe? 04.06.11, 18:42
                  Serio serio?:>
                  • ania_m66 serio n/t 04.06.11, 19:16

    • 1gieniu Re: w czym marynujecie poledwiczki wieprzowe? 04.06.11, 13:25
      ania_m66 napisała:

      > wieprzowiny jem akurat b. malo,

      tak sie asekurujesz od samego poczatku bo glupio ci sie przyznac ze jadasz wieprzowine domorosla ekspertko od stekow argentynskich?
      • kosmopolitesiorbut I czego od niej chcesz? Słoneczko za bardzo 04.06.11, 13:54
        przysmażyło resztki rozumu? A może jej zazdrościsz? Polecam odrobinę lodu na czółko dla ochłody.
        • aqua48 Re: I czego od niej chcesz? Słoneczko za bardzo 04.06.11, 14:01
          I chłodnik na ostudzenie złych emocji:)
          • ania_m66 Re: I czego od niej chcesz? Słoneczko za bardzo 04.06.11, 14:08
            ooo, chlodnik. b dobry pomysl jesli dostane botwinke w bio samie :)
    • ania_m66 Re: nie polecam warzyw i owoców z samu, 04.06.11, 16:18
      po pierwsze primo chcialam botwinke, ktorej nie bylo.
      nabylam buraka i maly mangold jako zastepstwo.
      po drugie poddusilam warzywa na masle i wlasnie je gotuje. jak bedzie gotowe, ostudze i zmieszam z gestym jogurtem.
      5 min w temp ponad 70° likwiduje zarazki ehec-a.
      na razie jakos nie pcha mnie do kupowania warzyw, ktorych nie moge obrac i poddac obrobce termicznej. rowniez owocow. zadnych truskawek, ktorych nie mozna sparzyc itp.
      • Gość: x Re: nie polecam warzyw i owoców z samu, IP: *.adsl.alicedsl.de 04.06.11, 23:43
        w kauflandzie sa buraczki z botwinka,3 srednie buraczki i wielkie liscie,jak sie nie myleza 1.79€
        • ania_m66 Re: nie polecam warzyw i owoców z samu, 05.06.11, 00:56
          u mnie nie ma kauflandu :(
          jesli w ogole gdzies sa, to w bio samie. na rynku bywaly przed laty.
    • bagatella Sama siebie nie polecilas wyszukiwarce? 04.06.11, 23:57
      Jak kazdemu tutaj, ktory pyta o cokolwiek?
      Aniu, wyszukiwarka gryzie i boli? wujek google tez boli?
    • marciasek pewnie już po ptokach, ale 05.06.11, 01:20
      na przyszłość, jak ci zostanie jakaś polędwiczka, a w kuchni będą się walały suszone śliwki (wędzone, nie kalfornijskie; kalifornijskie od wielkiej biedy) i trochę słodkiej śmietany - czerwone wino na pewno się znajdzie - daj znać, a napiszę co z tym zrobić :)
      • ania_m66 Re: pewnie już po ptokach, ale 05.06.11, 11:29
        ano po ptokach, znaczy wczoraj zamarynowane. nawet wczoraj w nocy kawalek na probe usmazylam. b. dobre.
        niestety, rzadko mam dostep do dobrej wieprzowiny, a ta ze sklepow u mnie sie do niczego nie nadaje - puszcza wode i jest lykowata.
        zamowilam juz nastepne, przyjada za 10 dni, wiec z checia wyprobuje ze sliwkami i smietana.
        • marciasek Re: pewnie już po ptokach, ale 05.06.11, 20:00
          Składniki:
          1 polędwiczka wieprzowa
          garść suszonych śliwek*
          pół szklanki - szklanka czerwonego wina**
          śmietanka słodka 30%
          miód
          sól

          * najlepiej użyć polskich podwędzanych węgierek; z kalifornijskich tez wychodzi, tylko wtedy trzeba pominąć miód.

          **czerwone wino powinno być wytrawne, ale o niewielkiej kwasowości, ja zazwyczaj wlewam argentyńskiego malbeka.

          Polędwiczkę pokroić po skosie na plastry grubości ok 1 cm. Rozgnieść plastry dłonią i obsmażyć na rozgrzanym tłuszczu (b. krótko z obu stron). Mięso zdjąć z patelni i odłożyć na bok, wylać z patelni nadmiar tłuszczu, wrzucić śliwki, zalać winem, jeśli śliwki są kwaśne dodać łyżeczkę miodu, sól, zagotować, zmniejszyć gaz. Na małym ogniu zredukować płyn do ok. 1/3 początkowej objętości. Następnie wlać słodką smietankę, sprawdzić, czy dość soli (w razie potrzeby dosolić), włożyć polędwiczki i poddusić chwilkę pod przykryciem.

          Podawać z ryżem (basmati), makaronem (jajeczne tagliatelle) lub kluskami ziemniaczanymi (gnocchi, kopytka, kluski sląskie) i zielona sałatą.
          • ania_m66 Re: pewnie już po ptokach, ale 05.06.11, 20:09
            dziekuje.
            nie omieszkam wyprobowac za nastepna dostawa :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka