Dodaj do ulubionych

co na podły nastrój?

IP: 81.21.197.* 17.05.04, 23:03
jakiś ucisk w klatce piersiowej czuje...
niepokój, samotność
lody nie pomogły :(
Obserwuj wątek
    • Gość: dalloway Re: co na podły nastrój? IP: *.chello.pl 17.05.04, 23:05
      to chyba juz umierasz...
      sprobuj moze sie reanimowac goraca czekolada?
    • Gość: Camille Re: co na podły nastrój? IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 17.05.04, 23:10
      Mnie na podly nastroj wystarczy przytulic sie do ktorego swojego zwierzaczka-
      natychmiast przechodzi!
      A co do "kulinarnej" strony, to napij sie kieliszek ulubionego wina.
    • Gość: to ja Re: co na podły nastrój? IP: *.client.comcast.net 17.05.04, 23:12
      na mnie lody zawsze dzialaja (i dobry film) :-D
      • Gość: kaska Re: co na podły nastrój? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 23:37
        wino biale pol na pol z woda - pomaga!
        • brunosch a co na jeszcze paskudniejszy? 18.05.04, 12:30
          Mała, pomogło coś Ci wczoraj? Jeśli tak, to co?
          Pytam, bo z kolei dziś ja mam taki dodupizm, że szukam kąta do zdechnięcia...
          • Gość: bruno Re: a co na jeszcze paskudniejszy? IP: 217.11.133.* 18.05.04, 13:38
            brunosch napisał:

            > z kolei dziś ja mam taki dodupizm, że szukam kąta do zdechnięcia...

            LUDZIE!!! Nie zostawiajcie mnie tak, to nie przelewki!
            • aniel Re: a co na jeszcze paskudniejszy? 18.05.04, 13:40
              biedaczku :)
              mogę Cie wspomoc jedynie duchowo, bom tak glodna,ze nie moge nawet pisac o
              jedzeniu (to co ja robie na tym forum?????)
            • ka2 Re: a co na jeszcze paskudniejszy? 18.05.04, 14:05
              Jak rany, no może śpiewaj, albo klnij :)
              albo do babu swojej zadzwoń, może jest w lepszym nastroju i jakim dobrym słowem
              Cię wesprze
          • Gość: mala niestety jedzonko nie pomogło :( IP: 81.21.197.* 19.05.04, 08:34
            tzn nie udało mi się znaleźć skutecznej receptury
            na ten nastrój
    • funana Re: co na podły nastrój? 18.05.04, 13:41
      Filiżanka gorącej czekolady, film/muzyka, z którym masz wspaniałe wspomnienia,
      baaardzo pracochłonna potrawa, którą robiąc zatracisz sie i zapomnisz o
      kłopotach.
      trzymam kciuki-jestem z Tobą:-)))
    • marghot Re: co na podły nastrój? 18.05.04, 13:45
      może dobra herbata lub ulubione wino i książka?
      • brunosch Re: co na podły nastrój? 18.05.04, 13:53
        marghot napisała:

        > może dobra herbata lub ulubione wino i książka?
        >
        Nie chcę wyjść na marudę, ale:
        1. Książka nie wchodzi w rachubę - nawet najwspanialsza, bo właśnie wisi mi nad
        głową jakieś wściekłe opracowanie na przedwczoraj i wizja roboty głupiej a
        pracochłonnej tak mi humor popsuła
        2. Zły jestem tak, że aż mi się ręce trzęsą, herbatą się obleję.
        3. Co do wina - uchlałbym się na ponuro i tym bardziej z pisania nici
        Ghhhrrrrr....
        • marghot Re: Bruno, moze 18.05.04, 13:55
          zatem jakieś nowlaijki?
          jakaś słodycz: ciasto sernik na zimno, galaretak z dobrym owockiem, lody
        • baky Dowcipas 18.05.04, 14:17
          Przychodzi kobieta do psychoanalityka...
          - Panie doktorze, wszystko mnie denerwuje, już nie mogę...
          - A, może spróbuje Pani muzykoterapii?
          - Próbowałam. Muzyka mnie denerwuje tak, że...
          - Hmmm... To może spacer po lesie?
          - W lesie, to już jestem na maksa wq...na!
          - Hmmm... A seks?
          - Szczerze powiem, że nie próbowałam. Mieszkam na odludziu... Sąsiada żadnego...
          - Właściwie, to płaci Pani za wizytę... Jestem lekarzem - pomogę. Proszę się
          rozebrać i położyć.
          Teges. Ubierają się.
          - No i jak się Pni czuje?
          - Jakby lepiej, ale i tak czuję lekkie poirytowanie...
          - Co?
          - No bo albo w te, albo we wte, a nie w te i we wte, w te i we wte...
    • Gość: Magda Pomóżcie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.04, 13:51
      Ja też kiepsko się czuję :(
      Skończyło się coś, na czym mi zależało.
      Co może poprawić humor? Tylko nie muzyka i wspomnienia, bo to boli...
      Zrobiłabym lasagne, dużo czasu zajmuje, ale sama nie zjem :(((
      • marghot Re: Pomóżcie... 18.05.04, 13:56
        a pizza?
        mnie czasem pomaga
        • aniel Re: Pomóżcie... 18.05.04, 14:00
          Na podły nastrój pomaga mi najbardziej nie jedzenie, a gotowanie. I im bardziej
          pracochłonna potrawa (najlepsze jest siekanie, tym bardziej dziala, jak balsam
          dla mojej duszy.
    • Gość: Marghe_72 Re: co na podły nastrój? IP: *.acn.waw.pl 18.05.04, 13:54
      Nutella, łyzką. W ilosciach hurtowych
      M.
      • Gość: Mag Re: co na podły nastrój? IP: *.pl 18.05.04, 14:03
        a potem mdłości?
        Brrr, to już wolę podły nastrój
    • marghot Tysz mam chandrę, jestem w pracy... 18.05.04, 14:01
      i nijak nie mogę sobie ulżyć.
      zjadłabym cos małego, smacznego, a tu nic się nie da zrobić :((((
      chyba ciśnienei goni w dół
      • ka2 Re: Tysz mam chandrę, jestem w pracy... 18.05.04, 14:08
        to jest właśnie ta pogoda, kiedy inni dołują a ja jak ten skowroneczek
        jakaś taka z innej bajki jestem ;)
    • Gość: Mag na podły nastrój IP: *.pl 18.05.04, 14:08
      polecam - dobrego kumpla (może być rodzaju żęńskiego albo męskiego), który nie
      będzie zadawał pytań, ale serdecznie rozbawi.

      Wspólnie wymyślony posiłek, albo do knajpki.
      Po takiej rorywce to i lepiej się pracuje i pisze te jakieś zaległe rzeczy
    • marghe_72 Re: Do Brunoscha i innych zdołowanych 19.05.04, 09:12
      Zwalcie winę na pogodę i szalejące ciśnienie. Właczcie głosno muzykę i
      tanczcie:) (jak kto lubi i ma warunki).
      To minie.
      Słowo honoru.
      Minie.

      Jakby co kawa lekko zakropiona alkoholem.
      M.
      • giezik Re: Do Brunoscha i innych zdołowanych 19.05.04, 09:17
        na dzis dla zdolowanych:
        crass.on.ru/flash/bbird.html
        • brunosch uhmmm 19.05.04, 09:23
          No, ptaszek niezły - zwłaszcza gdy szczerzy kły i wywala jęzor.
          Też bym tak chciał, ale w miejscu poblicznym nielzja.
          Podejmowałem próby z sałatką z pomidorów, fety, bazylii, czosnku i majonezu.
          Potem dostały mi się ciastka tureckie z farfoclami (sezam, słonecznik, jakieś
          orzechy). Podziałało, ale na krótko. I znów dzień świstaka.
          • ka2 Re: uhmmm 19.05.04, 09:57
            włączyć głośniki i jazda :))
            www.fun.from.hell.pl/2003-11-24/bubblewrap.swf
            • ka2 Re: uhmmm 19.05.04, 10:04
              a jak już nic nie pomoże
              fun.from.hell.pl/2003-02-21/banner.gif
              • brunosch Re: uhmmm 19.05.04, 10:10
                wiedziałem, że zawsze mogę na Was liczyć ;)
            • Gość: mala to działa, ale i uzależnia... IP: 81.21.197.* 19.05.04, 10:18
              trochę tylko brak tego "wrażenia" pod palcami
            • Gość: katinka Re: uhmmm IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 19.05.04, 10:20
              Ehh, dobre, ale tylko na chwile...

              Przygotowałam na dziś masę pyszności, a znajomi... zapomnieli o moich
              urodzinach. Nawet On.... Chyba sama otworzę wino... :((
              • brunosch No to... 19.05.04, 10:29
                wszystkiego najlepszego z okazji urodzin! Będziemy pamiętać i życzyć pogody
                ducha. A tak między nami: czniaj znajomych, niech się kiszą... najmilsze
                towarzystwo to wyłącznie nasze własne - tak inteligentnych, oczytanych i
                błyskotliwych jak jesteśmy my sobie sami - to nie ma! Ja tam nigdy ze sobą się
                nie nudzę ;)
              • Gość: Magda KATINKA !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.04, 10:45
                Wszystkiego NAJLEPSZEGO :)))
                Głowa do góry!

                PS. Mój zapomniał o Dniu Kobiet. Nie odzywał się przez parę dni. Olałam Go. Nie
                jest mnie wart. Będzie Ktoś, kto zasłuży na uczucie.

                Pozdrawiam!
                Spełnienia marzeń :*
              • Gość: mala Wszystkiego najlepszego IP: 81.21.197.* 19.05.04, 11:29
                dużo miłości, mnóstwo pyszności i pamiętaj dzień się jeszcze nie skończył może
                jakąś niespodziankę szykują
                • Gość: katinka Re: Wszystkiego najlepszego IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 19.05.04, 12:20
                  Dziękuję wam baardzo :) Jestem mile zaskoczona. Sama zazwyczaj tylko czytam
                  wypowiedzi na tym forum i potem testuje we własnej kuchni... a tu takie
                  serdeczne zyczenia!

                  Ale wina i tak ubyło ;)
    • fey Re: co na podły nastrój? 19.05.04, 15:30
      www.wu-wien.ac.at/usr/h00d/h0047267/Clip/behappy.swf
      • fey Re: co na podły nastrój? 19.05.04, 15:31
        Tzn. www.wu-wien.ac.at/usr/h00d/h0047267/Clip/behappy.swf

        I wszystkie, co NAJLEPSZE!!!
        Fey+Krzyś(34tc)
        • elisabeth20 Re: co na podły nastrój? 20.05.04, 11:07
          na ostro:
          pizza z duza iloscia sera i oliwek
          soczysty stek z frytkami
          babka ziemniaczana
          na slodko:
          lody z duuza iloscia bitej smietany i bakaliami,tudziez sosem czekoladowym
          ciacho z kremem[w proporcji 3/4 kremu,reszta ciasto:-)]
          tiramisu
          plus wino[butelka na osobe:-)))))]
          i zwariowana komedia jako dodatek[np."next friday"]
          • kags Re: co na podły nastrój? 20.05.04, 13:18
            ja ostatnio zjadlam sloik snickersa. dzisiaj tez podly humor, usmazylam sobie
            chlebek... bo nic nie mam w domu, niestety wyjscie do sklepu moglo by skonczyc
            sie pordem, ech.
            a humor mogly by mi poprawic nalesniki z pomaranczami i nutella + bita smietana
            + lody waniliowe i truskawki... a stary spi, wrrr!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka