Dodaj do ulubionych

Placek lwowski - szukam przepisu

04.10.11, 15:35
Rozpaczliwie szukam przepisu na lwowski placek z ciasta miodowego, z kremem i suszonymi śliwkami. Byłam niedawno we Lwowie i zakochałam się w tym cieście. Szukam przepisu w sieci, ale niestety nic nie znalazłam...:( Cisto wydaje się „niby proste”, bo ciasto miodowe, bo krem i śliwki suszone.... Ale jakie proporcje i w ogóle...może ktoś wie, ktoś zna.
A tym, co chcą spróbować polecam kawiarnię Cukiernia na Starojewrejskiej. Poza plackiem – doskonały strudel z wiśniami, toryt i dużo innych słodkości.
Obserwuj wątek
    • bene_gesserit Re: Placek lwowski - szukam przepisu 04.10.11, 16:06
      allrecipes.com/Recipe/latvian-honey-cake/detail.aspx
      whatscookingamerica.net/Cake/lenas.htm
      nami-nami.blogspot.com/2007/10/waiter-there-is-something-in-my-meekook.html
      www.russianrecipes.co.nz/recipes/sweet-honey-cake.html

      ?
      • qubraq Re: Placek lwowski - szukam przepisu 04.10.11, 21:34
        A tak w ogóle to ja jestem ze Lwowa akurat... :-)
    • qubraq Re: Placek lwowski - szukam przepisu 04.10.11, 21:32
      Sprawdzę w książeczce państwa Dębskich - jesli znajdę to Ci go zacytuję :-)
      • znana.jako.ggigus qubraqu, szczęściarzu!! 05.10.11, 11:33
        ja też jestem zachwycona Lwowem!
        Szkoda że nie mam tam rodziny, jam z Centralny Polski.
        Ale ma pytanie: a przepis na ciasto vitscherny Lviv masz pan, a?
        (piszę to, starając się o ten charakterystyczny zaśpiew).

        Z góry dzięki
        • qubraq Re: qubraqu, szczęściarzu!! 05.10.11, 16:48
          Szieki Ci za dobre slowo, niestety nie mam ale z nazwy wnioskuję ze jest to ciasto ukraińskie :-) Ja juz zupelnie zgubiłem ten charakterystyczny lwowski zaśpiew ale moja siostra cioteczna, bawiąca obecnie wnuki u córki w Pensylwanii, ciągle "bałaka" po lwowsku :-)
          • qubraq Re: qubraqu, szczęściarzu!! 07.10.11, 10:48
            Prawdę mówiąc mnie juz niewiele zostało ze smaków lwowskich, pierogi z ziemniakami i serem (u nas sie nigdy ich nie nazywało "ruskimi"; dopiero po przyjeździe do Polski centralnej spotkałem się z tą nazwą - typową dla Kongresówki) gołąbki z ryżem, placki - no w ogóle smaki z powojennego postlwowskiego domu dziecka na Pomorzu i kuchni mojej mamy... ;-)
            • znana.jako.ggigus Re: qubraqu, szczęściarzu!! 07.10.11, 11:29
              fajnie że piszesz bakałać, strasznie dawno nie widziałam tego słowa.
              Pierogi ruskie moja mama, z pochodzenia kongresówka, poznała na studiach we W-wiu.
              A ja w na opolszczyznie poznałam rodem panie ze Stanisławowa, które mnie nauczyły pierogów z owowcami, ale na cieście drożdżowym. Odtąd robię tylko tak te pierogi.
      • labea Re: Placek lwowski - szukam przepisu 06.10.11, 17:12
        Ten przepis najbardziej przypomina ciasto z Cukierni...
        nami-nami.blogspot.com/2007/10/waiter-there-is-something-in-my-meekook.html
        Ten "oryginalny" był dodatkowo ze śliwkami suszonymi. Pewnie zasugerowałam się trochę nazwą i może ktoś tak go sobie nazwał jak wadowickie kremówki, cisto krakowskie itd.

        A jak ten przepis z książki? Może to moje podniebienie mnie oszukało? Choć w menu jest, że miodowe...

        cukiernia.com.ua/pl/
      • kosmopolitesiorbut Re:A. W tej żółtej małej nie ma.ntxt 07.10.11, 18:38

        • qubraq Re:A. W tej żółtej małej nie ma.ntxt 08.10.11, 10:54
          Kosmo, tak tak , nie ma ale poszukam jeszcze w starej książce lwowianki Maryji Gruszeckiej, moze tam cos sie znajdzie :-)
    • qubraq Re: Placek lwowski - szukam przepisu 05.10.11, 11:05
      W książeczce Danuty i Henryka Dębskich "kuchnia lwowska" jest kilka placków; lwowski jest jeden ale bez miodu, jest tez placek biszkoptowy karmelitanek, placek chlebowy po lwowsku placek proroka, placek wisniowy po lwowsku i sernik lwowski i tylko sernik zawiera w sobie miód a żaden nie ma śliwek suszonych; jakoś czuje ze to nie to o co pytasz... :-)
    • linn_linn Re: Nugat lwowski 06.10.11, 17:17
      Raczej nie o to chodzi, ale wstawiam na wszelki wypadek:
      wizaz.pl/kulinaria/przepis_widok.php?id=3684
      • labea Re: Nugat lwowski 06.10.11, 22:36
        No nie, choć wygląda zacnie. Cóż, czas na eksperymenty :)
    • linn_linn Re: Placek lwowski - szukam przepisu 07.10.11, 12:55
      Z ksiazek bliskich strefowo jest tez "Kuchnia kosowska":
      www.kresy.pl/smacznekresy,artykuly?zobacz/przeslawna-kosowska-kuchnia-jarska
      Jako dziecko wysluchalam wielu historii o metodzie i zakladzie dra Tarnawskiego: bylo to chyba jedno z pierwszych miejsc, gdzie mozna sie bylo odchudzic :). Ksiazke mam, ale nie pamietam placka lwowskiego. Przy okazji zajrze.
      • qubraq Re: Placek lwowski - szukam przepisu 07.10.11, 15:56
        linn_linn napisała:

        > Jako dziecko wysluchalam wielu historii o metodzie i zakladzie dra Tarnawskiego
        > : bylo to chyba jedno z pierwszych miejsc, gdzie mozna sie bylo odchudzic :).
        > Ksiazke mam, ale nie pamietam placka lwowskiego. Przy okazji zajrze.

        Z wnukiem dra Tarnawskiego, Andrzejem, szkoliłem 40 lat temu komandosów w skałkach podkrakowskich.... :-)
      • Gość: dorotkah Re: Placek lwowski - szukam przepisu IP: *.hsd1.il.comcast.net 12.10.11, 07:28
        W mojej ukochanej ksiazce Ziele na kraterze jest zabawny fragment o tym chyba wlasnie sanatorium :-)
    • linn_linn Re: Placek lwowski - szukam przepisu 07.10.11, 13:39
      To jest ich strona:
      www.cukiernia.com.ua/
      Pewnie masz na mysli to:
      «Львівcький»
      (кoржі з медoвoгo тіcтa, перемaщені cметaнкoвим кремoм тa чoрнocливoм)
      cukiernia.com.ua/menu/znamenite-solodke/pljacki/
      • znana.jako.ggigus oo to byla zarypista 07.10.11, 13:48
        cukiernia!!!
        co za torty, co za kawa (w Pl trafic na dobrą kawę w cukierni to duży łut szczęścia, a we Lwowie to norma)
      • labea Re: Placek lwowski - szukam przepisu 07.10.11, 17:53
        O tak, o tak...a strudel z wiśniami...i herbata z karpackich ziół, i lody, i wszystko!!!
    • wilsberg Re: Placek lwowski - szukam przepisu 07.10.11, 16:08
      a juz myslalem, ze to przepis na wyrwas :/
      wislberg
      • Gość: aqua48 Re: Placek lwowski -przepis IP: *.aster.pl 07.10.11, 17:42
        Placek piernikowy:
        60 dag mąki, 15 dag cukru, 15-20 dag margaryny, lub masła, łyżeczka sody, 3 łyżki miodu, 5 łyżek śmietany gęstej, kwaśnej, 1 jajko. Zagnieśc ciasto upiec trzy krążki.
        Masa:
        1/2l mleka zagotować z łyżką maki krupczatki i mąki ziemniaczanej oraz 20 dag cukru, jak ostygnie utrzeć z kostką masła
        Masa śliwkowa:
        60 dag suszonych śliwek, 3 paczki herbatników petit-beurre, 3 jajka, 1 i 1/5 kostki masła, 1 szklanka cukru, 4 duże łyżki kakao
        Śliwki sparzyć, wypestkować zmielić, albo posiekać herbatniki pokruszyć, masło stopić. Kakao z 2 łyżkami cukru rozpuścić w 3 łyżkach wody, utrzeć jaja z resztą cukru, dodać rozpuszczone kakao, stopione masło, śliwki, herbatniki, ew można dodać pokruszoną tabliczkę gorzkiej czekolady.
        Ostygnięte blaty ciasta przekładać masą śliwkową, na to masą jasną, kłaść nastepny blat z ciasta i powtarzać do wyczerpania składników.
        Mam nadzieję, że o to ciasto chodzi. Robimy je na święta, bo jest pyszne.
        • bene_gesserit Re: Placek lwowski -przepis 07.10.11, 20:44
          To jest bardzo fajny przepis, ale w opisie na stronie cukierni jest o kremie smietankowym, nie budyniowo-maslanym.
          Mysle, ze ja bym zrobila ciasto z jakiegos przepisu na miodownik, 'Marlenke' czy cos w stylu, plus posiekane drobno sliwki suszone w bitej smietanie z dodatkiem kwasnej smietany. Bo jak szukalam receptur do tego watku (uwielbiam tropic receptury), wiele przepisow wspominalo o przekladaniu plackow wlasnie kwasna smietaną. Ona do tego miodu i sliwek dobrze pasuje i pewnie ona decyduje o unikalnym smaku. W polskich warunkach zastapilabym ja 'greckim' jogurtem (sprawdza sie w roli kwasnej smietany znakomicie). Czyli placki z ktoregos przepisu plus, powiedzmy, 2/3 ubitej smietany i 1/3 jogurtu 'greckiego oraz sliwki suszone siekane w ilosci od serca i do przegryzienia na 12-24 do lodowki i powinno byc ok.

          Trzymam kciuki za autorke watku - ze uda sie odtworzyc tamten smak ;)
          • aqua48 Re: Placek lwowski -przepis 07.10.11, 20:53
            Bene, zgadza się, że krem nie taki jak w opisie, ale ten placek funkcjonuje w rodzinie męża z korzeniami właśnie lwowsko-wschodnimi. Robiłam już podobny krem maślany z dodatkiem gęstej, kwaśnej śmietany, tyle, że do porzeczkowego tortu. Jogurt grecki też może być, jak najbardziej.
          • labea Re: Placek lwowski -przepis 09.10.11, 21:48
            No właśnie krem nie przypominał bitej śmietany, fakt, że wyraźnie było czuć smak śmietany (to osobna historia - we Lwowie można kupić kwaśną śmietanę 21 %, a w kupionej na bazarze halickim stoi łyżka, jest tak gęsta), ale był to chyba jakiś krem śmietanowy, bo miał inną konsystencję - kwaśna śmietana, ale z czym? Placek to chyba tradycyjny "miodownik", a śliwki - tak mi się wydaje - albo były ugotowane w jakimś syropie, ale dobrze wymoczone i drobno posiekane. I (aż!) tyle. Największą zagwozdkę mam z kremem. Będę próbowała odtworzyć ciasto w przyszły weekend. Trochę się boję tego jogurtu greckiego - nie zetnie się jeśli połączę go np. kremówką? Myślałam o połączeniu kremówki z mascarpone.
            • bene_gesserit Re: Placek lwowski -przepis 09.10.11, 22:32
              Mysle, ze ta inna konsystencja moze sie brac z dwoch rzeczy - pierwsza to jest byc moze ta inna smietana, o ktorej piszesz. Druga zapewne bierze sie z tego, ze to jest ciasto, ktore powinno sie przegryzc co najmniej 12-24h w lodowce, a przegryzanie polega na tym, ze suche placki miodowe wyciagaja czesc wody ze smietany - wskutek czego ona sie 'koncentruje', czyli konsystencja robi sie gesta, a smak - intensyfikuje.

              Moze wymieszaj smietane kremowke z mascarpone (tluszcz) i jogurtem 'greckim' w proporcji 2:1:1? Krem sie nie zetnie, ja zwykle mieszam smietane z jogurtem greckim, zeby miala bardziej wyrazisty smak i aromat. Trzeba tylko pamietac o tym, zeby jogurt rozklocic dokladnie przed dodaniem do smietany - wtedy nie bedzie grudek.
              • linn_linn Re: Placek lwowski -przepis 10.10.11, 15:44
                A mascarpone z bita smietana? Mozna tez probowac zrobic krem z ricotty jak w cassacie sycylijskiej / ona tez sie "przegryza" /.
        • labea Re: Placek lwowski -przepis 09.10.11, 21:28
          Chyba tak...choć nie pamiętam smaku herbatników i kakao. Ale jak czytam, to wydaje mi się najbliższy temu, co jadłam. Dziękuję bardzo!
          • Gość: aqua48 Re: Placek lwowski -przepis IP: *.aster.pl 09.10.11, 22:08
            Herbatniki nie są konieczne, dają taką "chrupkość" i zwartość, bo tą samą masą śliwkową można nawet wafle przekładać.
          • Gość: asiakusy Miedowik s cziernosliwom? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.11, 08:58
            Nie jadłam, więc nie wiem :( ale znalazłam dla Ciebie stronę o "pljackach" (ukraińskich ciastach):

            kuking.net/my/viewtopic.php?p=1565544

            gdzie jest przepis na "miedowik s cziernosliwom" , duża szansa na to, że podobny do tego, czego szukasz - bo ktoś o nicku LEOCooker był we Lwowie, zachwyca się "Cukiernią" i "Weroniką", a potem w tym samym poście podaje ten właśnie przepis.
            Podaje też inne źródło, z którego wynika, że ciasto nosi również nazwę "Tort miedowoj- cziudo".
            Pozdrawiam!
            • aqua48 Re: Miedowik s cziernosliwom? 10.10.11, 09:23
              Sądząc po składnikach to jest podobne ciasto do tego na który dałam przepis. Ja tylko nie daję do ciasta powideł. Natomiast wymyśliłam, że żeby osiągnąć śmietankowy smak masy należy zrobić ją na bazie kaszki manny zamiast mąki, gotuje się 3 łyżki stołowe kaszki z mlekiem i po wystudzeniu uciera z masłem i cukrem. Masa będzie bardziej śmietankowa i delikatniejsza niz zwykła budyniowa.
            • bene_gesserit Re: Miedowik s cziernosliwom? 10.10.11, 11:40
              O rany, jakie fajne forum! Co to za jezyk? Google strajkuje, kiedy kaze tlumaczyc z ukrainskiego.
              • Gość: asiakusy Re: Miedowik s cziernosliwom? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.11, 14:42
                Fajne, fajne :) :) !
                O ile je znam, to jest rosyjskojęzyczne, tylko wątek "ukraiński".
                • qubraq Re: Miedowik s cziernosliwom? 10.10.11, 15:40
                  Oczywiście ze rosyjskojęzyczne! Jak sie ciesze ze jeszcze moge jako tako to czytać :-)
            • linn_linn Re: Miedowik s cziernosliwom? 10.10.11, 14:24
              Pyszalkowato wyglada.
              • labea Re: Miedowik s cziernosliwom? 10.10.11, 17:53
                Na zdjęciu wygląda jak to z Cukierni. Smakuje o niebo lepiej niż wygląda. Czekam niecierpliwie na tłumaczenie przepisu. Wrzucę jak tylko będzie gotowe.
                • Gość: asiakusy Miedowik s cziernosliwom? Tłumaczenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.11, 20:51
                  Myślałam, że w obecnej nowoczesnej dobie da się to łatwiutko przetłumaczyć w guglu :D

                  Nieopisany zachwyt Autora oraz jego rodziny wzbudziło ciasto "Miedowik s czernosliwom": zachwyciło ich i wyglądem, i smakiem.

                  Miodowe ciasto przełożone kremem śmietanowym i dużo suszonych śliwek!
                  Autork(ka) poleca gorąco ciasto miodowe z poniższego przepisu:

                  60 g masła, szklanka cukru, płynny miód - 2 łyżki, 3 jajka, 2 łyżeczki sody, ok. 3 - 3 i pół szklanki mąki.
                  Masło, cukier i miód włożyć do dużej miski - emaliowanej lub szklanej i rozpuścić w kąpieli wodnej (miska na garnek z wrzącą wodą. Gdy cukier całkowicie się rozpuści i masa będzie jednolita, zdjąć z ognia.
                  Wbić do masy jajka. Koniecznie - po jednym. Mieszać starannie i szybko, żeby się nie zwarzyły.
                  Teraz masę znów postawić na garnek z wrzątkiem (kąpiel wodna) i mieszać bez przerwy przez 4 minuty. Nie zdejmując z ognia dodać 2 łyżeczki sody. Masa zacznie gwałtownie "puchnąć" - należy się tym nie przejmować, tylko mieszać bez przerwy, aż powiększy objętość mniej-więcej 3-krotnie. Wciąż na ogniu dodać 2 szklanki mąki, szybko i starannie rozmieszać. Jeśli ciasto będzie według Was za rzadkie, to dodać pół szklanki mąki.
                  Teraz wyłączyć ogień i odstawić ciasto.
                  Blat (albo stolnicę) posypać równomiernie szklanką mąki
                  Masę wyłożyć z miski na mąkę i natychmiast starannie wymieszać. Ciasto nie powinno być zbyt twarde, ani zbyt lepkie i miękkie. Obtoczyć je dobrze w mące, ulepić z niego wałek ("kiełbaskę"), który podzielić na 7 równych części.
                  Każdą część lekko obtoczyć w mące, przykryć ściereczką, żeby nie stygło.
                  Stolnicę posypać odrobiną mąki i rozwałkować cienkie blaty z ciasta (zapomniałam, jak się tłumaczy "korż" :) )
                  Piekarnik nagrzać do 200 stopni.
                  Piec każdy placek oddzielnie na blasze posypanej mąką, na złoty kolor.
                  Ostudzić.

                  Komentarze Autora> mąkę na stolnicę lepiej sypać stopniowo, Autorka zużywa zwykle mniej niż szklankę mąki - robi tylko 3 blaty ciasta (wielkości blachy), rozwałkowuje je na papierze nie przykrywając ciasta folią (hmmm hmmm?) - łatwiej wałkować, póki ciasto jest ciepłe (dlatego koniecznie trzeba je przykryć, żeby wolniej stygło). Czasem piecze jeden placek na blasze, a potem kroi go na 3 części, zależy jaki ma nastrój - pyszne jest zawsze, niezależnie od grubości warstw!

                  Krem - też wedle niej najlepszy - Śmietanowy
                  300 g śmietany 20%, 1 jajko, 2 łyżki mąki, 120 g cukru - wymieszać i gotować na parze, stale mieszając, aż zgęstnieje. Ostudzić. Osobno ubić 200 g masła i dodawać do niego po łyżce masy, stale ubijając.
                  Autorka brała 500 g śmietany, jajko, a zamiast mąki 3 łyżki pudingu o smaku karmelowym, 200g masła. Krem jest według niej bajeczny (skazocznyj)
                  Do tego kremu trzeba dodać dużo suszonych śliwek, drobno pokrojonych. I najlepiej - polanych lekko rumem, lub koniaczkiem :) A jeśli śliwki są suche, to najpierw trzeba je wymoczyć w wodzie, a potem w alkoholu. (Autorka miała tylko malutką garstkę śliwek, ale nie chciało się jej już iść na rynek)
                  Przełozyć blaty kremem, zostawić placek jakieś 3 godziny na stole, żeby się smaki przegryzły, potem włożyć do lodówki. Goście byli zachwyceni.

                  To tyle, jakby były jakieś niejasności, to poprawiajcie :)
                  • labea Re: Miedowik s cziernosliwom? Tłumaczenie 10.10.11, 22:42
                    DZIĘKUJĘ! Co prawda liczyłam na moją koleżankę, ale dziękuję tym bardziej :) (jakoś nie zaufałbym w tym względzie google'owskiemu tłumaczowi). Ha! I diabeł tkwi w szczególe. Kwaśna śmietana 20 %...
                    • aqua48 Re: Miedowik s cziernosliwom? Tłumaczenie 11.10.11, 12:28
                      labea napisała:

                      > DZIĘKUJĘ! Co prawda liczyłam na moją koleżankę, ale dziękuję tym bardziej :) (j
                      > akoś nie zaufałbym w tym względzie google'owskiemu tłumaczowi). Ha! I diabeł tk
                      > wi w szczególe. Kwaśna śmietana 20 %...

                      To przecież nie kwaśna śmietana, tylko słodka śmietanka. Z kwaśnej ser by się zrobił, a nie krem.
                      • Gość: asiakusy Re: Miedowik s cziernosliwom? Tłumaczenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.11, 12:49
                        ... z przepisu wynika, że jednak śmietana... W każdym razie tak tam jest napisane - smietana to śmietana, a sliwki to śmietanka!
                        (ru.wikipedia.org/wiki/%D1%EC%E5%F2%E0%ED%E0 , - cливки, пoдвергшиеcя мoлoчнoкиcлoмy брoжению )
                        • aqua48 Re: Miedowik s cziernosliwom? Tłumaczenie 11.10.11, 14:54
                          Gość portalu: asiakusy napisał(a):

                          > ... z przepisu wynika, że jednak śmietana... W każdym razie tak tam jest napisa
                          > ne - smietana to śmietana, a sliwki to śmietanka!
                          > (ru.wikipedia.org/wiki/%D1%EC%E5%F2%E0%ED%E0 , - cливки, пoдвергшиеcя мoлoчнoкиcлoмy брoжению )

                          No tak, ale jak w kwaśnej śmietanie rozpuścisz ten budyń karmelowy, to ciut bez sensu, poza tym przecież podgrzana śmietana się zwarzy i zrobi się pascha.. Nic już nie rozumiem. Zaraz zapytam u rosyjskojęzycznego źródła, jak to ma być.
                          • aqua48 Śmietana ma być słodka! 11.10.11, 15:05
                            aqua48 napisała:

                            > Gość portalu: asiakusy napisał(a):
                            >
                            > > ... z przepisu wynika, że jednak śmietana... W każdym razie tak tam jest
                            > napisane - smietana to śmietana,
                            >
                            Zaraz zapytam u rosyjskojęzycznego źródła, jak to ma być.

                            Żródło mówi, że "kisło smietana" to byłaby kwaśna, a sama smietana to musi być słodka!
                            • Gość: asiakusy Re: Śmietana ma być słodka! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.11, 16:24
                              o!
                              człowiek całe życie się uczy :)
                              a co źródło mówi o sliwkach? czym się różnią od smietany?


                              • qubraq Re: Śmietana ma być słodka! 11.10.11, 16:41
                                Śmietana była zawsze kwaśna a słodka to śmietanka! jesli macie wątpliwości to zlejcie z wierzchu z wieczornego udoju troche mleka do gara i postawcie na noc nw sieni a na rano bedzie taka śmietana że hej! i ona będzie lekko kwasna! Mysmy 25 lat temu w Łapszach Niżnych taką smietaną smarowali chleb na sniadanie! :-)
                      • labea Re: Miedowik s cziernosliwom? Tłumaczenie 11.10.11, 14:59
                        No właśnie śmietana, gęsta - kwaśna, której się nie ubija. Pamiętam, że dawno, dawno temu moja babcia robiła taka sama i z niej kręciła kremy. Niestety wtedy nie myślałam, że kiedyś w przyszłości gotowanie będzie sprawiało mi przyjemność :(. W lwowskich (i pewnie ukraińskich)sklepach można kupić kwaśną, gęstą śmietanę 21 % i "naszą" kremówkę rzadką i słodkawą.
                  • qubraq Re: Miedowik s cziernosliwom? Tłumaczenie 11.10.11, 10:27
                    asiakusy napisała:

                    > Myślałam, że w obecnej nowoczesnej dobie da się to łatwiutko przetłumaczyć w guglu :D

                    Asia ! Brawo!... jeszcze nie zapomniałas języka! :-)))) a jak z nowym językiem w ktorym musisz egzystować na co dzień?... Jak maleństwo? Pozdrawiam seredecznie!
    • asia.b.1 Re: Placek lwowski - szukam przepisu 11.10.11, 18:20
      Ciekawy przepis na ciasto,wyprobuje w sobote. Dodam jeszcze ze kwasna smietana sie nie warzy.Mieszkam we francji,kupuje tutaj taka 30procentowa,dodaje do sosow i goracych zup(np.barszcz) i nigdy mi sie "twarog" nie zrobil. Wiec sprobuje z kwasna smietana zrobic ten krem.
      • bene_gesserit Re: Placek lwowski - szukam przepisu 11.10.11, 19:54
        Nie warzy sie 30tka po prostu, kwasna czy nie. Z mniejsza iloscia tluszczu - owszem, bardzo chetnie, ser robi sie od razu, przynajmniej z tego, co jest w sklepach (chyba ze to specjalna 18tka do zup i sosow). A w ogole kwasna smietane w polskich sklepach bardzo trudno znalezc - kiedys byla znakomita 'ukwaszona' Lowicza, w rozowych kartonikach, ale znikla jak sen.
        • Gość: dorotkah Re: Placek lwowski - szukam przepisu IP: *.hsd1.il.comcast.net 12.10.11, 07:44
          Ja tez kupuje taka wiejska smietane niepasteryzowana i dodaje ja do zupy czy sosu lyzka i nigdy sie nie zwazyla w przeciwienstwie do kupnej sklepowej.
          • Gość: aqua48 Słodka, nadal się upieram. IP: *.aster.pl 12.10.11, 08:52
            Tak, ale Rosjanki każą wziąć 20%, nie 30%, czyli chudą śmietankę, jak pisałam i jak mówi moje rosyjskojęzyczne źródło. A poza tym chcą żeby na niej ugotować budyń, w innych przepisach (zerknijcie) kaszę mannę. Spróbujcie to zrobić na kwaśnej. One po prostu zamiast mleka używają chudej słodkiej śmietanki do kremów tortowych. Kwestia tłumaczenia - tak samo po rosyjsku masło, to nie masło, tylko olej.
            • bene_gesserit Re: Słodka, nadal się upieram. 12.10.11, 12:11
              Moim zdaniem nie ma czegos takiego jak 'chuda tortowa'. Tortowa to jest taka, ktora sie ubija, a 20% sie nie ubije. Podejrzewam, ze to problem z roznica w jakosci/konsystencji/czyms miedzy smietanami w naszych krajach. Jesli do gotowania, to jednak 30%, ew. mozesz sprobowac 18% specjalnej do zup i sosow.
          • qubraq Re: Placek lwowski - szukam przepisu 12.10.11, 10:16
            Kiedy jeszcze jako podkuchenny w kuchni domu dziecka dodawałem do potraw śmietanę świezo przywożona z naszego folwarku to sie nauczyłem mieszania najpierw małej ilosci zup czy sosów w osobnym naczyniu - takim przedwojennym niemieckim mikserze - a dopiero potem wlewanie tej niezwarzonej mieszanki do kotła z zupą i mimo ze dzis są śmietany 18-ki do zup i sosów to w dalszym ciągu robie tak jak daniej... choc nie leje śmietany do gara tylko na talerz ;-)
            • Gość: asiakusy Napisałam do Autorki i dostałam odpowiedź :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.11, 10:25
              Właśnie przed chwilą:
              Кaк я пoнялa - речь идет o мoем зaвaрнoм cметaннoм креме, дa, cюдa нaдo иcпoльзoвaть киcлyю cметaнy, не cливки.
              A napisałam do niej wczoraj.
              Podała mi też adres swojego bloga:
              lubany-b.livejournal.com
              • Gość: aqua48 Re: Napisałam do Autorki i dostałam odpowiedź :) IP: *.aster.pl 12.10.11, 16:05
                To się poddaję, wobec tego robię krem z gotowanej kwaśnej, zobaczymy co wyjdzie :)
                • qubraq Re: Napisałam do Autorki i dostałam odpowiedź :) 12.10.11, 16:47
                  Dzięki Asiu! ... to i ja skorzystam z tekstów :-)
                  Andrzej
          • bene_gesserit Re: Placek lwowski - szukam przepisu 12.10.11, 12:08
            Gość portalu: dorotkah napisał(a):

            > Ja tez kupuje taka wiejska smietane niepasteryzowana i dodaje ja do zupy czy so
            > su lyzka i nigdy sie nie zwazyla w przeciwienstwie do kupnej sklepowej

            Ja sie jakos nie moge przekonac do produktow mlecznych 'prosto od chlopa', bo sie na wsi napatrzylam na 'warunki produkcji'.
            • Gość: dorotkah Re: Placek lwowski - szukam przepisu IP: *.hsd1.il.comcast.net 12.10.11, 19:05
              Bene,ja nie mam od typowego chlopa(jesli mozna tak to ujac).To jest kooperacja ludzi,ktorzy postawili na organiczne rolnictwo i hodowle zwierzat.Robia to z zamilowania,czesc porzucila swoje zawody i miejskie zycie,czesc to Amishe.Wszystko jest superczyste i bez chemii.Juz pisalam kiedys o tym.Maja obrzydliwe najazdy tutejszego departamentu zdrowia i za kazdym razym okazuje sie,ze nie ma zadnych listerii,salmonelli etc.Wierze Ci z tymi warunkami na wsi w Polsce,ale w zakladach mleczarskich w Polsce kiedys bylo tez wesolo.Nie wiem jak teraz.
    • Gość: asiakusy sprawozdanie i uwagi :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.11, 16:24
      melduję, że zrobiłam to ciasto!!! nawet "nie przegryzione", czyli godzinę po złożeniu jest warte grzechu :D zostało pożarte już do połowy...
      a co będzie jutro - jeśli dotrwa???
      mam kilka uwag: po pierwsze placki lepiej piec na blasze wyłożonej papierem do pieczenia lub natłuszczonej (ja tradycyjnie - papier śniadaniowy i masło) niż na posypanej mąką,, lepiej się je zdejmuje
      po drugie, może dobrze (szybciej) byłoby zastąpić w cieście cukier cukrem pudrem
      po trzecie, ze śmietany plus mąka, jajko itd. na parze, powstaje masa budyniowa, a nie serek :)
      krem jest faktycznie pyszny (dałam 200 g śmietany 30% i 200 g 18% z Krasnegostawu, łyżkę budyniu i łyżkę mąki pszennej)
      to tyle na szybko :)
      dzięki za ten wątek, bo odkryłam przy okazji świetne ciasto :)
      • linn_linn Re: sprawozdanie i uwagi :) 13.10.11, 19:50
        Zrob jeszcze raz: zanim zjesz, zrob zdjecie i wstaw do Galerii. Mysle, ze to ciasto warte jest tego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka