Dodaj do ulubionych

Gofrownica - używacie?

IP: 81.210.125.* 02.06.04, 17:39
Ostatnio na wyjeździe każdego dnia zajadałam się w hotelu goframi i
postanowiłam, że jak tylko będę miała okazję, zakupię sobie takie ustrojstwo
do ich pieczenia. A ponieważ sprzętu mam aż nadto, zastanawiam się, czy nie
będzie tak, że kupię, zrobię dwa razy gofry, a później wstawię do szafki.
Podzielcie się swoimi radami! (I ew. przepisami na porządne goferki)
L
Obserwuj wątek
    • Gość: Ulka Re: Gofrownica - używacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.04, 17:51
      Na gofry mnóstwo tu przepisów niedawno było,wrzuć w wyszukiwarkę"gofry"i
      gotowe.U mnie wszyscy je lubią,więc jestem zadowolona z urządzenia,a ponieważ
      nie wszyscy ją mają więc to rarytas dla gości.Niby nic a cieszy.
    • roseanne Re: Gofrownica - używacie? 02.06.04, 18:36
      mam
      czasami robie - zajmuje to niestety troche czasu i zawsze wychodzi dosc duza
      porcja..

      dostalam fenomenalna ksiazke z przepisami na gofry, nie tylko na slodko\

      moje ulubione , jka do tej pory to gofry ziemniaczane, tak wlasnie

      robi sie mase ziemniaczana ,typu , jak na kopytka, tylko polplynne - wychodzi
      cos cudownego
      poszukam i przetlumacze w wolnej chwili
      • Gość: marlena Re: Gofrownica - używacie? IP: *.autocom.pl 02.06.04, 18:40
        To bardzo ciekawe co piszesz. Ja dotąd jadłam tylko te zwykłe gofry z różnymi
        dodatkami. Bedę z niecierpliwością czekać na Twój przepis. Pozdrawiam :-)
    • borgia1 Re: Gofrownica - używacie? 02.06.04, 18:56
      Syn nie pozwoli mi o nij zapomnieć...
    • kaimek Re: Gofrownica - używamy :) 02.06.04, 19:44
      Dostaliśmy gofrownicę na 5 rocznicę ślubu i jest to jeden z naszych najlepszych
      prezentów! Na pewno nie będziesz żałować! Robię podobnie jak któraś z moich
      poprzedniczek: często zapraszam gosci na gofry (było tak nawet w ostatnią
      niedzielę:)) i zawsze nie mogą się nachwalić. Przez pierwsze dwa tygodnie
      posiadania gofrownicy robiliśmy je CODZIENNIE wieczorem, aż musieliśmy
      przestać, bo przytyłam przez ten czas 3 kg! Ale zawsze robiłam gofry na słodko,
      więc czekam również na przepis GOFRY ZIEMNIACZANE! Proszę!
    • Gość: nieszczęśliwa!!! Gofrownica - używałabym, gdyby IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.06.04, 22:49
      No a mnie się chyba jakiś bubel trafił. W rodzinnym domu mają super gofrownicę
      więc ja też kupiłam tylko innej firmy. Ale gofry nie wychodzą (za to wszystkim
      puszczają nerwy przy niej). Problem chyba w tym, że te foremki są, jakby to
      opisać, symetryczne. Chodzi o to, że w tej w domu rodzinnym, z jednej strony
      wychodzi dołek to z drugiej jest górka i ma taki wafel mniej więcej tą samą
      grubość. A w tej mojej gdy z jednej strony wgłębienie to z drugiej też, a górka
      na przeciwko górki. Ale zakręciłam opis (:-). No i te moje się pieką nierówno -
      te dołki spalone, a te górki surowe w środku :(((((
      A jak jest u Was? Możecie sprawdzić i napisać? Bo może to nie w tym problem....
      Chociaż na pewno nie w cieście, bo robię takie samo jak w domciu rodzinnym...
      A my tak lubimy gofry.
      • kaimek Opowiem Ci moją historię :) 02.06.04, 23:17
        Przeczytałam Twojego posta i od razu pobiegłam do gofrownicy, żeby sprawdzić
        jak to jest (nigdy się nad tym nie zastanawiałam!) I wiesz co? Jest dokładnie
        tak jak u Ciebie! Górka na przeciwko górki! I gofry wychodzą super! Może są
        ciut bardziej dopieczone w cieńszym miejscu, ale na pewno nie są spalone! Ale
        coś Ci opowiem: na początku robiłam tzw. gofry holenderskie (bez jajek) i
        wychodziły pyszne. Pewnego dnia nie wyszły (spaliły się, nie chciały się
        odkleić), i tak było jeszcze 3 razy. Zgłupiałam i myślałam, że to wina
        gofrownicy. Mój brat ma identyczną i robi nadal gofry holenderskie - wychodzą
        Mu do dziś. Postanowiłam więc spróbować z innym przepisem. No i sukces! Znów są
        wspaniałe gofry. A dlaczego tak się działo z poprzednimi zostanie tajemnicą:) A
        wcale nie mam super sprzętu (MPM)Spróbuj więc z innym przepisem, mimo wszystko.
        Powodzenia!
        • Gość: mniejnieszczęśliwa Re: Opowiem Ci moją historię :) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.06.04, 09:40
          No mam też MPM i klęłam na nią strasznie. Ale natchnęłaś mnie nadzieją, że
          będzie ok. Jeszcze odkopię bubla z lamusa. A możesz podać mi przepis na te
          sprawdzone, które wychodzą? Bo to żadna przyjemność jeść potem placuszki
          zamiast gofrów... Już myślałam, że to bubel konstrukcyjny ten MPM. No nic to
          spróbuję. Tylko błagam o przepis na ten właśnie sprzęt.
    • mercedes1248 Re: Gofrownica - używacie? 02.06.04, 23:23
      a podajcie super przepisy bo mi nie wychodzą za dobre nie są chrupiące
      pozdrawiam Kasia
      • Gość: mario Re: Gofrownica - używacie? IP: 195.117.108.* 09.06.04, 11:17
        ciato jak na nalesniki + drożdże. wychodzą super.
        zeby nie byly sflaczale to po wyciągnieciu NIE KLADź JE NA SIEBIE, ANI NA
        TALERZ , TYLKO STAWIAJ NA SZTORC.
        • e_katt niesflaczałe gofry.. 04.08.04, 09:32
          A ja się właśnie zastanawiałam, dlaczego gofry, które robię są po wyjęciu
          chrupiące, rumiane, a po jakimś czasie robią się smętnie giętkie (flaki
          właśnie..)

          Dzięki za radę.
          Następnym razem spróbuję.
          Pozdr.
    • roseanne gofry ziemniaczane 03.06.04, 02:29
      ok 70 dkg ziemniakow, najlepiej typu rozpadajacego sie
      1/4 filizanki oliwy z oliwek (extra virgin)
      1 mala cebula, drobno posiekana
      2 duze jajka
      2/3 filizanki mleka
      1 szklanka maki pszennej
      2 lyzeczki proszku do pieczenia

      sol i pieprz do przyprawienia


      ziemniaki obrac, pokroic w mniejsze kawalki , ugotowac w osolonej wodzie -
      odcedzic ZACHOWAC wywar (ok pol filizanki)

      cebule zeszklic na oliwie, zalac patelnie mlekiem, mieszanine dodac do
      ziemniakow, do tego polowe zachowanej wody od gotowania ziemniakow - ubic na
      puszysta mase, w miare potrzeby dodac wiecej wody ziemniaczanej, by masa byla
      dosc luzna. Wmieszac jajka , make i proszek do pieczenia, przyprawic dosc mocno


      proporcja na 6 gofrow


      podawac z olejem aromatyzowanym rozmarynem i czosnkiem
      tyle w/g ksiazki

      mozna tez
      z kwasna smietana
      jogurtem przyprawionym szczypiorkiem
      dobre tez jako dodatek do pieczonego kurczaka


      mozna odgrzac w tosterze :) wyprobowane
      • Gość: Renata Re: gofry ziemniaczane IP: 192.39.188.* 03.06.04, 09:38
        Chyba zostałam zachęcona do nabycia gofrownicy. A czy jakiejś formy w
        szczególności polecacacie?
        Przepis na gofry ziemniaczane przedstawia się smakowicie.
      • Gość: marlena Re: gofry ziemniaczane IP: *.autocom.pl 04.06.04, 21:51
        Bardzo dziękuję za przepis na pewno wypróbuję. Pozdrawiam :-)
    • kaimek Re: Gofrownica - używacie? 03.06.04, 09:47
      dobry (udoskonalony przeze mnie)przepis na tradycyjne (moim zdaniem chrupiące)
      gofry:
      7 dkg oleju
      3 jajka
      ok. 13 dkg cukru + torebka cukru wanilinowego = 15 dkg cukru (w ogóle)
      1/4 l mleka
      sól
      2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
      zmiksować;
      Według mnie gofry są sztywne i chrupkie jeśli doda się własnie cukru
      wanilinowego. Pozdrawiam!
      • truuuskaweczka Re: Gofrownica - używacie? 03.06.04, 10:05
        Bez mąki?
        • kaimek no i ...jeszcze 30 dkg mąki:) 03.06.04, 10:09
          Oj, przepraszam! Dobrze, że nie wszyscy są tacy rozkojarzeni jak ja!
          Ale teraz to już chyba wsystko truuuskaweczko, co? Pa!
          • truuuskaweczka Re: no i ...jeszcze 30 dkg mąki:) 03.06.04, 10:17
            kaimek napisała:

            > Oj, przepraszam! Dobrze, że nie wszyscy są tacy rozkojarzeni jak ja!
            > Ale teraz to już chyba wsystko truuuskaweczko, co? Pa!

            wsistko ;-) , dzięksik wypróbuję wkrótce
            • kaimek :)))) 03.06.04, 10:23
              Ja zaraz padnę tu ze śmiechu :))) Ale jesteś! :))))Człowiek już nawet pomylić
              się nie może :)))) Lepiej niż na Forum Humorum :)))
              Pozdrawiam, Bystra Truuuskaweczko :)))
      • Gość: MARIO Re: Gofrownica - używacie? IP: 195.117.108.* 09.06.04, 11:18
        ja dodaje tez drożdży. i tez wychodzą super!
    • groszek19 Zajrzyj do Zbędnika kuchennego i poczytaj:) n/t 03.06.04, 13:03
    • kaimek Przepis powyżej :) 03.06.04, 20:45
      Mniejnieszczęśliwa! Przepis podałam powyżej (to ten bez mąki w pierwotnej
      wersji). Teraz na pewno nic w nim nie brakuje :) Wychodzi na to, ze mamy
      identyczne gofrownice!Wiesz co, jeśli już spróbujesz je zrobić, to, proszę, daj
      znać (na forum albo priv) czy wyszły. Strasznie jestem ciekawa, co z tego
      będzie. Pamiętaj, że ciasto raczej musi być gęste (żeby nie powiedzieć bardzo
      gęste). Szkoda przecież sprzętu!
      • Gość: trochę szczęśliwa Tak, zauważyłam IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.06.04, 22:05
        No gofry wyszły w sensie, że nie surowe w środku, ale:
        1. gumowe strasznie, nawet po zostawieniu do odparowania.
        2. pieką sie ładnie na dole, a u góry są nierówne, jakby brakowało ciasta do
        wyciśnięcia ładnego gofra. Jeśli daję więcej ciasta to mi ucieka bokiem zanim
        się "zestali" i zatrzyma :(((
        3. niewiele rosną jak na 2 ł proszku na 30 dkg mąki.
        Da się coś z tym zrobić, jakoś poprawić? Czekam na sugestie. Podzielcie się
        patentami, co?
        Ale i tak jestem mniej nieszczęśliwa, bo dało się je zjeść.
        • kaimek !!!!to już nic nie wiem:( 03.06.04, 23:35
          Moje naprawdę są chrupiące! Nie wyobrażam sobie jak mogą być gumowe! Co do
          proszku, no to spróbuj dać więcej, chociaż mnie wystarczają dwie łyżeczki (ale
          w tych holenderskich trzeba było całą paczkę proszku).Zdarza się, że trochę
          ciasto wyjdzie bokiem, ale trzeba dopracować idealną ilość (tym zajął się mój
          dokładny mąż)A ciasto musi być naprawdę gęste (nawet można dodać więcej mąki
          niż w przepisie), tak, żeby rozsmarowywać je łyżką, a nie rozlewać. Już nie mam
          pomysłów:( Może ktoś jeszcze ma gofrownicę MPM?
          • Gość: jeszcze raz ja Do Kaimka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.06.04, 10:39
            Nie, nie załamuj sie Kaimek. Ja napisałam jak wyszło, bo może doczekam się
            porad. Ale naprawdę w porównaniu z tym co było do tej pory to były niebiańskie,
            na serio! Wiesz ja myślałam, że to po prostu bubel ten MPM i przestałam
            próbować. Ale skoro innym wychodzą to będę dalej sprawdzać... Jak widać problem
            tkwi w przepisie a nie w sprzęcie.
            A tak w ogóle to byłam zła na producenta, że nie dołączył żadnego sprawdzonego
            przepisu. Do gofrownicy rodziców dodano chyba z 5 przepisów i przynajmniej
            człowiek wie na czym stoi.
            Spróbuję też zrobić z inną mąką i dodam więcej proszku, tej mąki chyba też dam
            więcej. Mam nadzieję, że dopracujemy z mężem szczegóły, na razie zapału nie
            brak (:-) DZIĘUJEMY !
            • kaimek :))))) 04.06.04, 11:07
              Masz rację, że trochę się przejęłam Twoją gofrownicą :) Ogromnie chciałam Ci
              pomóc, ale na odległość już nic więcej nie wymyślę. Może ktoś inny będzie miał
              jeszcze jakiś pomysł. Pozdrawiam Was mocno!
        • Gość: Monika chrupiące gofry IP: 82.177.97.* 07.06.04, 08:56
          Aby uzyskać "niegumowe" gofry, powinnaś je postawić na sztorc po wyjęciu z
          gofrownicy. Chodzi o to aby parowały całą powierzchnią, wtedy będą sztywne i
          chrupiące. Ważna jest też sama gofrownica, ja niedawno kupiłam nową w promocji
          w Tesco, jakiejś nieznanej firmy za 50 zl i jest po prostu do d**y. Wolno
          przypieka, nierówno i choćby nie wiem jakie ciasto do niej wlać to i tak nie
          będzie chrupiące. Pożyczam gofrownicę od moich rodziców, kupioną spod lady
          jeszcze za komuny. Jest rewelacyjna!! Szybko przypieka, równomiernie a gofry są
          zawsze chrupiące.
    • Gość: jim Re: Gofrownica - używacie? IP: *.il.waw.pl / *.il.waw.pl 04.06.04, 11:16
      Kup 3w1, czyli opiekacz do kanapek, grill i gofrownicę w jednym urządzeniu.
      To zajmie mniej miejsca w kuchni:))
      • Gość: Liska Re: Gofrownica - używacie? IP: 81.210.125.* 04.06.04, 11:39
        A jakiejś konkretnej firmy polecasz?
        • linn_linn Re: Gofrownica - używacie? 04.06.04, 12:54
          Philips?
          • wydra10 Re: Gofrownica - używacie? 05.06.04, 23:36
            Nabyłam parę lat temu właśnie 3 w 1 firmy Morphy Richards, o której daję słowo
            nigdy nie słyszałam. Nie znałam tego typu urządzeń i wydawało mi się, że jeśli
            chodzi np o grillowanie, to nie bardzo się sprawdza, bo nie można zamknąć
            górnej części, jeżeli mięso jest grubsze niż 1 cm. Ale jakoś powoli zaczęłam
            się przyzwyczajać.
            Teraz używam od czasu do czasu do gofrów - wychodzą bardzo niskie (czy też
            cienkie) w porównaniu z kupnymi, ale rodzinie smakują i o to chodzi.
            Rzeczywiście są nieco gumiaste, ale co kto lubi.
            Najczęściej zapiekam pieczywo tostowe - dwa kawałki, w środek dwa plastry
            żółtego sera, kilka plasterków kiełbasy (na stanowcze życzenie), jakieś zioła,
            ogórek kiszony. Już zdążyłam zauważyć, że całość w takim przypadku nie ma
            szans się zamknąć, ale przyciskam trochę wierzchnią klapę i jest ok.
            W
            • Gość: Hela Re: Gofrownica - używacie? IP: *.bb.online.no 06.06.04, 00:15
              Taka gofrownica do cienszych gofrow jest na wyposazeniu kazdego domu tu w
              Norwegii i przepisow sa tysiace na dobre i chrupiace. U nas w domu najbardziej
              chodliwe sa gofry z tartymi jablkami (gesta odmiana ciasta na jablka w ciescie
              + tarte jablka). Gofry wychodza chrupiace a nie suche jesli uzyje sie pol na
              pol mleka kwasnego lub kefiru i slodkiego, doda sody oczyszczonej zamiast
              proszku, sklarowanego masla, a po upieczeniu wyklada sie je na kratke z
              piekarnika do wystygniecia. Pozdrowienia
              • linn_linn Re: Gofrownica - używacie? 06.06.04, 09:56
                Jakis przepis? Widzialam kiedys film norweski, w ktorym wciaz wypiekali rozne
                gofry.
                • Gość: Hela Re: Gofrownica - używacie? IP: *.bb.online.no 07.06.04, 01:06
                  jutro podam chetnie, teraz juz polarna noc!
    • Gość: schwab Re: Gofrownica - używacie? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.06.04, 01:39
      @Liska

      gofry sa zawsze dobre, sam nie dawno szukalem przepisu i znalazlem na...
      starociach (Trödelmarkt) u nas w Niemczech!
      Temat ten czesto sie powtarza (i ja z reszta tez) - oto przepis ze zdjeciem
      takiej gofrownicy:

      www.berge-im-netz.de/berge/galerie/gal04/gal0407/heud14.jpg
      1 Pf = 1/2 kg = 500 g

      2 Pf Mehl = 1kg maki
      1,5l Milch = 1,5 l mleka
      6-8 Eier = 6-8 jaj
      3/4 Pf Butter = 37,5 dag (375 Gramm) masla
      20grm hefe = 20 g drozdzy

      przepis jest niemiecki, ponad wiekowy, wytloczony na starej gofrownicy - gofry
      sa SUPER!

      liebe Grüße!

      Schwab
      • linn_linn Re: Gofrownica - używacie? 07.06.04, 10:02
        Super! Dwa w jednym! Niestety wspolczesni producenci nie ida ta droga:
        przepisow albo nie ma, albo sa nie do zastosowania / np. maszyny chlebowe /.
      • Gość: Liska Re: Gofrownica - używacie? IP: 81.210.125.* 07.06.04, 10:24
        Bardzo fajne urządzenie:-)
        wczoraj sprawdzałam bardziej nowoczesne w Euro AGD i:
        - albo kupuję coś taniego za 69-80 zł
        - albo za 249-299 zł, bo:
        nic w cenie pomiędzy tymi dwoma nie ma.
        I teraz zastanawiam się nad tym, czy jak kupię coś taniego, nie będę miała
        problemów z ciastem za cienkim albo upieczonym nie tak jak trzeba...
        Ugh...
        Piszcie jeszcze!!!
        L
    • Gość: charlotte Re: Gofrownica - używacie? IP: 62.29.137.* 07.06.04, 16:45
      Jak mam zwykłą tanią gofrownicę z supermarketu i robię nią gofry drożdżowe.
      Wszystcy je uwielbiają i mają wniebowzięte miny, jak jedzą. Podaję do nich sos
      owocowy (podgrzane owoce jagodowe zagęszczone mąką ziemniaczaną), bitą śmietanę
      i owoce. Ciasto robię jak na racuchy drożdżowe, tylko piekę w gofrownicy, a nie
      smażę, więc nie są takie tłuste! Tylko muszę robić podwójną ilość, bo szybko
      znikają, chociaż są sycące.
      • Gość: Hela Pare norweskich przepisow na cienkie gofry IP: *.bb.online.no 07.06.04, 22:13
        1. Gofry z kwasna gesta smietana
        20 dkg maki, cwierc lyzeczki proszkudo pieczenia, cwierc lyzeczki sody
        oczyszczonej, 150 ml zimnej wody, pol litra kwasnej smietany (najlepiej 38%)
        Make z woda , proszkiem i soda utrzec na jednolita mase. Wmieszac smietane.
        Smazyc w gofrownicy i ukladac potem na kratce z piekarnika tak zeby utrzymaly
        chrupkosc. Podawac z owocami (truskawkami, jagodami itp) lub dzemem.
        2. Gofry standardowe
        10 dkg masla lub margaryny, stopionej, 25 dag maki, szczypta soli ,pol litra
        mleka,2 jaja, cukier waniliowy
        jajka, make, proszek, cukier waniliowy i polowe mleka wymieszac na gladka mase,
        dodac reszte mleka, jajka i stopione maslo. Zostawic na 15 minut, zeby
        ciasto "wyteglo". Smazyc gofry i ukladac pojedynczo na kratce z piekarnika.
        Podawac z dzemem, musem jablkowym. U nas w domu jadamy te gofry z zoltym serem
        lub z serkiem Philadelphia, palce lizac!
        • linn_linn Re: Pare norweskich przepisow na cienkie gofry 08.06.04, 09:20
          Dzieki. Widac, ze mozna je robic nie tylko klasycznie, ale takze szukac innych
          smakow.
    • Gość: Liska Kupiłam, zrobiłam, zwyciężyłam;-) IP: 81.210.125.* 09.06.04, 10:36
      Kupiłam wczoraj gofrownicę MPM za osiemdziesiąt parę zeta. Pani w Geant
      zasugerowała, żeby nie podbijać gwarancji, bo w ciągu 5 dni od zakupu można
      sprzęt zwrócić, więc postanowiłam go trochę potestować.
      Zrobiłam gofry wg przepisu Kaimka i wyszły pyszne - chrupiące, równo upieczone.
      Zjedliśmy je ze świeżymi truskawkami i bitą śmietaną i poczułam się jak za
      starych, dobrych czasów, kiedy pani w budce brudną łapą podawała mi gofra...
      Następny przepis, jaki przetestuję, będzie recepturą Schwaba...
      Dziękuję za wszystkie rady i przepisy!
      :-)
      • Gość: Początkująca Re: Kupiłam, zrobiłam, zwyciężyłam;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.04, 15:50
        Tez kupiłam i też będe dziś wypróbowywać, bo przepis załączony do gofrownicy
        jest za bardzo ... biszkoptowy. Z 5 jajek...
        Mniam
    • Gość: alfa Re: Gofrownica - używacie? IP: *.polpharma.com.pl / *.polpharma.com.pl 30.07.04, 13:51
      przeciętnie 6 razy miesięcznie przychodzi córeczka: tatusiu proszę zrobimy gofry
      wyciagam michę dajś dzieciom łychę i kręca:
      drożdzowe ciasto
      proporcji nie podam bo nie znam, za każdym razem wychodzi inna ilość
      jedyne stałe punkty:
      zółtka, cukier, rozczyna drożdzowy, potem maka , mleko ew jakiś inny płyn
      a na zakończenie ubita piana, całość powinna mieć konsystencję serka homo, ew
      jogurt
      ostatnio dzieci pożałowały cukru nie wiem czy było choć pół szklanki

      gofrownicę dostałem w prezencie, najtańsza jaka pewnie była, prawdopodobnie
      kupiona z targowiska

      jeszcze się nie zdażyło żeby nie wyszło

      po upieczeniu odkładam na szklankę żeby odparowało

      jak chcesz kupić to poszukaj takiej w serduszka, przyjemniej wyglądają
    • dagg Re: Gofrownica - używacie? 30.07.04, 21:14
      A jaki kształt gofrownicy macie? 4 serduszka(są ładniejsze:)), czy 2
      prostokąty? No i które są Waszym zdaniem lepsze?
      Też przymierzam się do zakupu gofrownicy:)
      Dagmara

      Jeszcze się taaam żagiel bieli...
      • Gość: Liska Re: Gofrownica - używacie? IP: 81.210.125.* 31.07.04, 00:50
        Z tego co wiem, serduszka to jest tzw "waflownica", robiąca cieniutkie goferki,
        a prostokąty to są konkretne gofryska;-)
        Ja mam taką na 2 gofry.
        Myślę, że to kwestia gustu... Najchętniej miałabym jedne i drugie, ale to by
        była lekka przesada;-)
        • Gość: ata68 Re: Gofrownica - używacie? IP: *.zmigrod.jarsat.pl 02.08.04, 10:35
          mam TEFALA 3w1 ,jest dobra i zajmuje malo miejsca , robi gofry tosty i griluje
          • irenka_n Re: Gofrownica - używacie? 02.08.04, 11:14
            ja mam Philipsa 3w1 i też sobie jż bardzo chwalę.
            a do odparowywania gofrów dobry byłby chyba stojak do tostów z ikei
            www.ikea.pl/webapp/wcs/stores/servlet/ProductDisplay?storeId=19&langId=-27&catalogId=10101&productId=10120

            • Gość: ata68 Re: Gofrownica - używacie? IP: *.zmigrod.jarsat.pl 03.08.04, 22:05
              :)
    • Gość: sisy Re: Gofrownica - używacie? IP: *.crowley.pl 03.08.04, 22:38
      a czy daloby sie zrobic "gofry" w tej maszynce - opiekaczu - sandwiczu ?
      • malwis19 Re: Gofrownica - używacie? 04.08.04, 07:41
        Chuyba tak,bo znalazłam taki przepis:
        kuchnia.o2.pl/przepisy/obiekt_int.php?id_p=3645 (podaję linka,bo są tam
        komentarze),a także mój przepis sprawdzony i wykorzystywany od ponad trzech lat
        (mam gofrownicę firmy HOLDEN):
        kuchnia.o2.pl/przepisy/obiekt_int.php?id_p=2181
        Pozdrawiam i smacznego
    • faasolkaa I love gofry but...:((( 10.08.04, 13:41
      zrobilam wszytsko co trzeba..wyszly cienkie gumowe nalesniki..:(( co zrobic
      zeby chociaz urosly..(juz pomijajac ze wyjda nalesnikowate) ale co zrobic zeby
      byly takie wieksze? a ie o grubosci 1 mm:(( Help!
    • faasolkaa Re: Gofrownica - używacie? 10.08.04, 13:44
      zapomnialam dodac ze robilam wedlug tego
      przepisu
      7 dkg oleju
      3 jajka
      ok. 13 dkg cukru + torebka cukru wanilinowego = 15 dkg cukru (w ogóle)
      1/4 l mleka
      sól
      2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
      zmiksować;
      30dkg maki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka