Dodaj do ulubionych

Ciasto dla Chińczyków- pomocy

27.01.12, 16:07
Nasi Chińscy są siedzi z okazji Nowego Roku obdarowali nas prezentem. Więcej na ten temat można poczytać tu :azjaodkuchni.blogspot.com/2012/01/noworoczny-prezent.html wypada byśmy się odwdzięczyli coś domowego upiekli dla nich tylko, że :
- nie mamy sera białego a domowy dopiero uczę się robić
- mamy tylko słone masło lub margarynę
- żadne tary nie wychodzą , bo ciasto jest twarde jak skała
- ciasto lub ciastka muszą być łatwe.
Mamy mikser i piekarnik , ale drożdżowego nie zaryzykuję.
Upiekłam kokosanki na próbę bardzo dobre, ale kokosów tu do cholery więc chciałabym coś innego .
Z góry dziękuję .
Obserwuj wątek
    • squirk Re: Ciasto dla Chińczyków- pomocy 27.01.12, 16:25
      Może coś takiego mojewypieki.blox.pl/2010/05/Bitki-baletki.html albo jakieś proste pierniczki? Chyba nie znają tam takich wynalazków?
      • schiraz Re: Ciasto dla Chińczyków- pomocy 27.01.12, 16:32
        Mak raczej odpada, chyba, Azja mieszka w Singapurze, nie wiem czy jest tam dozwolony. Ja bym upiekła ciastka owsiane albo bezy albo muffinki :) A ze zwykłych ciast to popróbowałabym z szarlotką, a w ostateczności kupiłabym ciasto francuskie i zrobiła rogaliki z ciasta francuskiego nadziewane brzoskwinią lub jabłkami.
    • squirk Re: Ciasto dla Chińczyków- pomocy 27.01.12, 16:28
      Przyszło mi jeszcze do głowy, że może to nie musi być pieczone i możesz zrobić jakieś trufle w kilku smakach - ma to sens?
    • Gość: miu Re: Ciasto dla Chińczyków- pomocy IP: *.fbx.proxad.net 27.01.12, 16:30
      Czy muffinki beda im smakowaly? To jedno z najlatwiejszych ciast jakie sa, ogromny wybor smakow i moze sie znajda jakies symboliczne skladniki, ktore przynosza Chinczykom szczescie czy bogactwo?

      No i nie sa drozdzowe, uzywa sie oleju a nie masla czy margaryny.
      • azjaodkuchni Re: Ciasto dla Chińczyków- pomocy 27.01.12, 16:43
        Na mufinki i na trufle poproszę przepis ...
        za mak to się tu do pierdla idzie :)
        • maly_zlosliwiec Re: Ciasto dla Chińczyków- pomocy 27.01.12, 16:53
          Ja Ci podpowiem, co robiło u mnie furorę.
          Poszłam ma łatwiznę i kupiłam wszystkie słodycze, które kojarzą się z Polską.
          Wszystkim znajomym smakowało ptasie mleczko i torcik z Wedla.
          Do tego stopnia, że chcieli adres sklepu, opakowanie z nazwą.

          Czyli gdybyś zrobiła ciasto, na kształt ptasiego mleczka, może byłoby ciekawie.
          A wafle z czekoladą to chyba dość proste ?
          • azjaodkuchni Re: Ciasto dla Chińczyków- pomocy 27.01.12, 17:00
            Polskie słodycze tu są ekskluzywne sprzedawane na sztuki ... czekoladki Malaga ale ciasto powinno być robione w domu. taka tradycja.
        • squirk Re: Ciasto dla Chińczyków- pomocy 27.01.12, 17:00
          To może lepiej coś bez maku faktycznie..;-)
          Z pralinek robiłam te
          www.kwestiasmaku.com/desery/trufle/trufle_tiramisu/przepis.html
          i te
          mojewypieki.blox.pl/2009/07/Sliwka-w-czekoladzie-z-marcepanem.html - oba rodzaje na prezent, obie zrobiły furorę.
          U Dorotus są też migdały prażone z cynamonem, bardzo prosty przepis i pasuje także do innych orzechów (robię laskowe i macadamia), może też skorzystasz.
          • aqua48 Re: Ciasto dla Chińczyków- pomocy 27.01.12, 17:04
            ja bym zrobiła coś zrobiła coś z kruchego ciasta - jabłka w szlafrokach, szarlotkę, kruche ciasteczka z orzechami, albo migdałami na wierzchu.
          • azjaodkuchni Re: Ciasto dla Chińczyków- pomocy 27.01.12, 17:04
            O rany aż się głodna zrobiłam... :) jutro idę szukać śliwek ...jak się nie uda kupić to będą kokosanki...
            Wielkie dzięki.
            • squirk Re: Ciasto dla Chińczyków- pomocy 27.01.12, 17:08
              Śliwki robiłam już kilka razy, raz nadziewam marcepanem, raz nie, jest z nimi trochę zabawy, ale warto. Skórkę pomarańczową w czekoladzie też testowałam i jutro znów robię, nazbierało mi się skórek, a zawsze szybko znikają.
              • Gość: Sammy Re: Ciasto dla Chińczyków- pomocy IP: 178.73.48.* 27.01.12, 23:04
                Ciasta z owocami odradzam. Z wlasnego doswiadczenia wiem, ze chinczycy szarlotki nie jedza - sami nie robia takich ciast. Albo ciasto albo owoce. Predzej pierniczki, czy muffiny i to bez owocow - chyba, ze sa suszone.
    • Gość: miu Re: Ciasto dla Chińczyków- pomocy IP: *.fbx.proxad.net 27.01.12, 17:51
      Muffinki z mandarynkami i białą czekoladą - moze beda dobre z okazji chinskiego nowego roku?

      Składniki:
      1 i 3/4 szklanki mąki
      2 łyżeczki proszku do pieczenia
      1/2 łyżeczki sody
      3/4 szklanki cukru pudru
      2 puszki mandarynek (odsączone) lub swieze, ok 8 sztuk, ale trzeba je bedzie obrac z blonek przy pomocy ostrego noza
      100g posiekanej białej czekolady
      1 szklanka rzadkiego jogurtu naturalnego
      1/2 szklanki oleju
      1 jajko
      1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

      Sposób wykonania:
      Mąkę przesiewamy z proszkiem do pieczenia i sodą do dużej miski. Dodajemy cukier puder i mieszamy.

      W drugiej misce mieszamy jogurt, roztrzepane jajko i ekstrakt waniliowy. Mokre skladniki wlewamy do suchych i mieszamy drewnianą łyżką (niezbyt dokładnie, maja zostac grudki!). Dodajemy czekoladę i odsączone mandarynki i delikatnie mieszamy.

      Gotowe ciasto przekładamy do foremek z papilotami i pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200°C około 20 minut.
    • bene_gesserit Piernik! 27.01.12, 21:21
      Z orientalnymi przyprawami, więc im wejdzie, ale polski :)
      Zamiast masła mozesz go zrobic na bezwonnym oleju, np rzepakowym czy jaki tam masz. Jesli w Chinach nie ma miodu albo jest pieruńsko drogi, to mozesz zrobic troche oszukany piernik na skarmelizowanym syropie.
      • azjaodkuchni Re: Piernik! 28.01.12, 01:32
        Bardzo dziękuję za wszystkie przepisy. Miód jest i to w każdym sklepie. Te pierniki bardzo mnie kuszą. Nie spodziewałam się takiego odzewu i takiej pomocy . Znowu nie wiem co mam piec. Teraz mam pomysłów aż nadto. Może upiekę po trochu 8 różnych ciastek. Do sąsiadów idę jutro.
        Jeszcze raz dziękuję Kura z niegotującej azjatyckiej kuchni
    • azjaodkuchni Re: Ciasto dla Chińczyków- pomocy 28.01.12, 11:46
      Nie, ale odpowiem Ci miło i grzecznie, że na brak czytelników nie narzekamy i nie zmuszamy nikogo do odwiedzin.
      Moderatorzy forum nie zabraniają linków w sygnaturce z tego co zauważyłam nasz blog nie jst jedynym który jest sygnaturze.
      • squirk Re: Ciasto dla Chińczyków- pomocy 28.01.12, 15:08
        Ignoruj, Twój blog nie wymaga reklamy, a na frustratów tracących popularność z powodu prezentowanego coraz częściej buractwa zawsze trafisz, szkoda nerwów.
    • azjaodkuchni Re: Ciasto dla Chińczyków- pomocy 28.01.12, 12:21
      Myślę, że wariat reklamy nie wymaga... pozdrawiam i idę piec ciasteczka.
    • Gość: en Re: Ciasto dla Chińczyków- pomocy IP: *.dynamic.chello.pl 28.01.12, 12:28
      Dlaczego wariata? Dziewczyna mieszka w Singapurze, nie jest wprawna w pieczeniu, ma okolicznosc towarzyska i grzecznie pyta o rade. Jakos wszyscy oprocz ciebie to zrozumieli. Zamiast sie indyczyc, podrzuc przepis.
      Do azjawkuchni: moze niesmiertelne ciasto klementynkowe Nigelli? Jest w sieci (w GP tez). Latwe i dobre.
      • Gość: en Re: Ciasto dla Chińczyków- pomocy IP: *.dynamic.chello.pl 28.01.12, 12:31
        Link do ciasta w GP
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,31708502,40387841,0,2.html?v=2
    • Gość: asiakusy nz Re: Ciasto dla Chińczyków- pomocy IP: 59.103.192.* 28.01.12, 17:55
      Moim Azjatom, co prawda nie Chińczykom, smakują bardzo wszelkie ciasta piaskowe, ucierane babki itd., keksy.
      Słone masło tym ciastom nie szkodzi (według mnie).
      I są łatwe.
      • ewa9717 Re: Ciasto dla Chińczyków- pomocy 28.01.12, 19:38
        www.wielkiezarcie.com/recipe46291.html
        Może to? Łatwe i coś ptasiomleczkowego ;)
    • bene_gesserit Re: Ciasto dla Chińczyków- pomocy 28.01.12, 22:18
      Ojojoj. Jak w takim razie nazwac nader nieuprzejme, wręcz chamskie, a w dodatku bezpodstawne insynuacje w stosunku do autorki wątku?
    • trypel Re: Ciasto dla Chińczyków- pomocy 29.01.12, 11:13
      w polskiej knajpie która została otwarta jakies 2 msc temu w Shenzhen przebojem deserowym jest makowiec.
      • Gość: senin gdzie Rzym, gdzie Krym.... IP: *.dyn.iinet.net.au 29.01.12, 11:34
        a gdzie Singapur ;))

        trypel napisał:

        > w polskiej knajpie która została otwarta jakies 2 msc temu w Shenzhen przebojem
        > deserowym jest makowiec.

        przecierz Azja napisala, ze w Singapurze idzie sie do pierdla za narkotyki
        • trypel Re: gdzie Rzym, gdzie Krym.... 29.01.12, 13:49
          odniosłem sie do Chińczyków a nie do Singapuru który z Chinami ma niewiele wspólnego.
          Może warto przemycić - na pewno docenią ;P
          • beata_ Autorka wyraźnie napisała... 29.01.12, 22:43
            ... że za mak się tam idzie do pierdla :D
    • Gość: mme Re: Ciasto dla Chińczyków- pomocy IP: *.icpnet.pl 29.01.12, 12:01
      tralalumpek napisała:

      > zalozylas ten watek zeby sobie bloga podeprzec?

      i bardzo dobrze zrobiła... dzięki temu podczytuję ten blog od wczoraj - jest rewelacyjny!
      perełka :)
    • Gość: mme Re: Ciasto dla Chińczyków- pomocy IP: *.icpnet.pl 29.01.12, 12:02
      tralalumpek napisała:

      > nie wiem co jest na twoim blogu bo omijam te forme lektury,

      To masz czego żałować! :)
    • thiessa Re: Ciasto dla Chińczyków- pomocy 29.01.12, 16:25
      Moze cos takiego:
      www.sfinjak.wroclaw.pl/eggblog/news.php?id=395
      kandyzowany imbir to tam na pewno maja i smaki takie troche azjatyckie.
    • mhr2 napisz jaki to byl byl prezent, czy to tajemnica? 30.01.12, 09:22
      azjaodkuchni napisała:

      > Nasi Chińscy są siedzi z okazji Nowego Roku obdarowali nas prezentem.

      wtedy mozliwe latwiej by bylo znalesc cos odpowiedniego,
      • azjaodkuchni Re: napisz jaki to byl byl prezent, czy to tajemn 30.01.12, 10:55
        Przede wszystkim dziękuję za tak ogromną chęć niesienia pomocy kuchennej ofierze. Prezent już dany. Nasi sąsiedzi dostali od nas kokosanki i śliwki w czekoladzie według przepisu stąd. Dla dzieci i maid były pieniądze a dla rodziców dwie mandarynki.
        Dziś sąsiadka zaprosiła na kawę w środę więc upiekę ciasto thiesy ... Jeszcze trochę i się w drzwi nie zmieszczę jak będę piec i to jeść. :(
        Było im bardzo miło, że się zrewanżowaliśmy za ciastka , pomarańcze i pieniądze które Chińczycy dają przyjaciołom. Nam w sumie też. Pozdrawiamy serdecznie Azjaodkuchni
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka