Dodaj do ulubionych

kurczak w cydrze

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.12, 12:23
Na jesieni zrobiłem sporo cydru bo jabłka obrodziły. Wpadł mi do głowy taki pomysł, a może to już było i mi się tylko przypomniało?
Na cztery porcje:
- 8 podudzi kurczaka
- 3-4 łyżki oliwy
- łyżka masła
- 0.5 litra cydru
- cebula pokrojona w piórka
- 3-4 ząbki czosnku pokrojone dość grubo
- rozkruszony strączek suszonej ostrej papryczki
- kostka rosołowa
- listek laurowy
- 3 kulki ziela angielskiego
Włożyć wszystko do garnka o grubym dnie, i postawić na wolnym ogniu. Dusić pod przykryciem z pół godziny, przez ten czas nie zaglądać i tylko wstrząsać garnkiem co jakiś czas. Później otworzyć ganek i ostrożnie przemieszać. Jeszcze chwilę pogotować i Jak mięso okaże się już miękkie a sos się zredukuje i nieco zagęści, doprawić mielonym pieprzem, szczyptą słodkiej papryki w proszku i sosem sojowym. (Ja jeszcze na koniec wyjmuje listek i ziele bo mnie denerwuje na talerzu...)
Ja akurat serwuję z kuskusem ale pewnie i z ryżem by się komponowało. Do tego surówka z tartych jarzyn, jabłka i majonezu.
Zamiast cydru pewnie by pasowało białe wino.
Obserwuj wątek
    • mhr2 Re: kurczak w cydrze 25.02.12, 12:30
      Gość portalu: krak napisał(a):

      > Zamiast cydru pewnie by pasowało białe wino.

      mozliwe,
      ja robie "pijanego", stary przepis marynowany w czerwonym winie,
    • ewikowa Re: kurczak 25.02.12, 14:38
      a ja chce dobry 'przepis' na cydr!!:)
      • Gość: krak Re: kurczak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.12, 02:01
        Przepis na cydr? Proste. Bierzesz jabłka, wyciskasz sok i wlewasz go do dymiona z rurką winiarską. Nie dodaje się żadnego cukru, drożdży ani nic. Drożdże potrzebne do fermentacji są naturalne (dzikie). Jak się uspokoi i sklaruje należy zlać znad osadu i przelać do szczelnych butelek żeby dofermentowało i zyskało naturalny CO2. Powinno dojrzewać z pół roku minimum w chłodnej piwnicy.

        Dziwne, że Polska produkująca wielkie ilości jabłek nie ma tradycji produkowania cydru. W sklepach można kupić absurdalnie drogi zagraniczny, że z Normandii to jeszcze rozumiem - klasyka, ale że ze Szwecji...?!
        • buttergirl Re: kurczak 26.02.12, 11:47
          Polska to dziki kraj. :/
          Muszę się przyjrzeć temu cydrowi.
        • para-buch Re: kurczak 29.02.12, 11:28
          Zgadzam się, ceny tych dostępnych u nas są nieadekwatne do jakości. W Anglii śmieją się, że te słabszej jakości są jak nasze jabole i rzeczywiście jest w nich coś z taniego wina:) Cydry mają swój urok, sama chętnie bym spróbowała i przygotowała po domowemu.
          W Grucznie, na Festiwalu Smaku w 2011 wystawiał się gość z cydrem, który robił na bazie starych odmian jabłoni - miał może 1-2 beczki - okazało się, że za mało dla chętnych. Choć znaleźli się i tacy, którzy mówili otwarcie, że zachwyt nad śmierdzącym starą skarpetą kubkiem napoju za kilka złotych to przesada;)
      • mhr2 czy dobry nie wiem i tak go nie lubie, 26.02.12, 11:16
        ewikowa napisała:

        > a ja chce dobry 'przepis' na cydr!!:)

        jak chcesz moze on bedzie "dobry",
        cosniecos.blox.pl/2009/12/Cydr-domowy.html
        • szopen_cn Re: czy dobry nie wiem i tak go nie lubie, 28.02.12, 09:49
          > jak chcesz moze on bedzie "dobry",
          > rel="nofollow">cosniecos.blox.pl/2009/12/Cydr-domowy.html

          Ja chcialbym szczerze odradzic pomysl produkcji cydru uzywajac procedury opisanej w powyzszym linku.

          To naprawde niebezpieczna metoda.
          Bardzo latwo skonczyc sie to moze wybuchajacymi butelkami (bottle bombs).
          Szklo z wybuchajacej butelki potrafi przebic drzwi lodowki na wylot, ludzkie cialo jest duzo mniej "pancerne".
      • mhr2 myslalam do kurczaka, nie o jego produkcjie chodzi 27.02.12, 16:01
        ewikowa napisała:

        > a ja chce dobry 'przepis' na cydr!!:)
    • kosmopolitesiorbut Re: Było. Tylko bez kostki rosołowej. 25.02.12, 15:27
      Propozycja z jednego z programów TV propagujących slow food, bardzo dobra zresztą dla nie cierpiących wielkiego bajzlu w kuchni bo do potrawy (może to być każde mięso) używa się 1 garnka. Jeszcze jedna różnica. Po kilku min garnek pod przykryciem wstawia się do piekarnika. Zrobiłem tak golonki:
      www.przepisykulinarne.org/golonka_wieprzowa_w_cydrze_5557.html
      Czas się reguluje ilością pieczonego mięsa.
      Skąd ten pęd dodawania do wszystkiego kostki rosołowej i wegety? Jeszcze trochę to padnie propozycja posypywania tym czymś kanapek.
      • Gość: yula Re: Było. Tylko bez kostki rosołowej. IP: 80.51.71.* 25.02.12, 17:01
        > Skąd ten pęd dodawania do wszystkiego kostki rosołowej i wegety? Jeszcze trochę
        > to padnie propozycja posypywania tym czymś kanapek.
        No cóż za czasów studenckich zdarzało mi sie jeść kanapki z masłem i wegetą , jak nic innego nie było :) A obecnie denerwuje mnie dodawanie do wszystkiego tego świństwa, używam je tylko jak uda mi całkowicie spartaczyć zupę bo mięso nie daję żadnego smaku.
        • jagoda85 Re: Było. Tylko bez kostki rosołowej. 25.02.12, 20:40
          Mnie dodatkowo odrzuca maggi. Ostatnio byliśmy u znajomych, poczęstowali nas galareta. Zjadłam, bo nie wypadało, ale szczerze mówiąc nie czułam w ogóle smaku galarety, tylko smak maggi, koszmar.
      • Gość: krak Re: Było. Tylko bez kostki rosołowej. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.12, 02:06
        Nie żebym się czepiał, ale... Purytanizm w kwestii kostki rosołowej w kontekście kurczaka - brojlera z kombinatu drobiarskiego trochę mnie śmieszy.
        • kosmopolitesiorbut Re: Było. Tylko bez kostki rosołowej. 26.02.12, 08:58
          Gość portalu: krak napisał(a):

          > Nie żebym się czepiał, ale... Purytanizm w kwestii kostki rosołowej w kontekści
          > e kurczaka - brojlera z kombinatu drobiarskiego trochę mnie śmieszy.

          Niech Cię śmieszy, tylko skąd to założenie, że wszyscy korzystają z produktów oferowanych przez kombinaty spożywcze? Nieudolna ta próba podniesienia wartości kostek rosołowych wynikająca z zacytowanej wypowiedzi. A nawet jeśli z przemysłowego tuczu. Jeśli lekarz zaleci 2 x dziennie po 1 tabletce wit. C to dopchniesz ją na wszelki wypadek suplementem diety zawierającej tę witaminę? Gratuluję.
          Poza tym - nikt Cię nie zmusza, ale jak dostałeś przepis bez tego świństwa to z niego skorzystaj. Nawet chemię można ograniczyć.
          • Gość: krak Re: Było. Tylko bez kostki rosołowej. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.12, 14:59
            Jjjasnee....

    • Gość: gość Re: kurczak IP: *.dynamic.chello.pl 25.02.12, 16:15
      Jasne, lepsze korzonki, a jakie pożywne, jakie syte.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka