Dodaj do ulubionych

Czy podoba się Wam ten przepis na sernik?

IP: *.internetia.net.pl 04.04.12, 11:26
Mam kilogram serka śmietankowego ("Delfiko"), szukałam w necie dość długo fajnego przepisu. Na portalu Wizaż znalazłam taki (wklejam poniżej). Jeśli ktoś mógłby rzucić okiem i ocenić (ew. podpowiedzieć mi, czy coś zmienić, dodać itp.).
Z góry bardzo dziękuję

1 kg białego sera
10 jajek
15dag masła
30dag cukru pudru [dodaję połowę, bo nie lubię b. słodkiego]
budyń śmietankowy lub waniliowy taki na 3/4l
skórka lub zapach, można dodać wnętrze laski wanilii

Ucieram kogel mogel do białości, dodaję po trochu budyń, miękkie masło, zapach lub wanilię, potem po łyżce ser i na końcu skórkę.
Ubijam pianę na b. sztywno i ostrożnie dodaję do masy serowej, delikatnie mieszam.
Piec w temp. 170 stopni w nagrzanym piekarniku około 1 godziny.
Zostawiam po upieczeniu jeszcze w otwartym piekarniku by trochę ostygł i dopiero wyjmuję.
Obserwuj wątek
    • Gość: GosiaGosia Jeszcze tylko dodam... IP: *.internetia.net.pl 04.04.12, 11:31
      ... że np. nie jestem pewna, czy nie za dużo tutaj tych jajek.
      Aha, ta uwaga w nawiasie kwadratowym jest autorki, nie moja oczywiście.
      • Gość: AnkaKw Re: Jeszcze tylko dodam... IP: *.ennet.pl 04.04.12, 13:12
        Ja na kilogram sera daję 8 jajek .
        A sernik robię też z takiego przepisu.
        Po upieczeniu go - lukruję :-)
    • princesswhitewolf Re: Czy podoba się Wam ten przepis na sernik? 04.04.12, 13:23
      wyglada na przepis mojej siostry. tez jest "przejajeczny". Najlepszy sernik jaki w zyciu jadlam. Roznica tylko taka, ze ona dodaje znacznie wiecej masla. W zasadzie ilosc masla zalezy czy uzyjesz tlusty ser ( wtedy mniej) czy chudy jaki ona stosuje i wtedy dodaje 3/4 kostki masla
    • Gość: GosiaGosia Re: Czy podoba się Wam ten przepis na sernik? IP: *.internetia.net.pl 04.04.12, 17:35
      Bardzo, bardzo Wam dziękuję!
      No to teraz już jestem spokojna :) Myślę, że "zaryzykuję" i dodam 10 jaj, nie są zbyt duże, więc nie będę obcinać limitu. I strasznie jestem ciekawa, jaki będzie rezultat (pozwolę sobie pochwalić się ewentualnie) :)
    • bombastycznie Re: Czy podoba się Wam ten przepis na sernik? 04.04.12, 19:24
      przepis jest ok, do sernika zazwyczaj daje się sporo jajek, ale ja bym zrobiła jeszcze jakiś spód, bo nie lubię "bezspodowych" serników;) np. taki: 180g rozkruszonych herbatników, 2łyżki cukru, 1/4 szklanki zmielonych migdałów, 1/4 szklanki rozpuszczonego masła i opcjonalnie aromat z wanilii, całość łączysz ze sobą, wykładasz tym blachę, to jest akurat ilość na okrągłą 24cm, wkładasz na 0,5h do lodówki, a potem wykładasz masą serową i pieczesz.
      • shiva772 Re: Czy podoba się Wam ten przepis na sernik? 04.04.12, 20:45
        Za dużo jaj za mało masła. Jak dla mnie.
        Oto mój sprawdzony wielokrotnie przepis, daję za niego rękę :) Choć mi opada ale to wina mojego piekarnika.
        5 jaj, 1 kg sera na sernik, 1 kostka masła, 1 budyń śmietankowy, 1 szkl cukru, 1 szkl mleka, 2 łyżki kaszy manny, 2 paczki herbatników petit buere
        Blaszkę wykładamy papierem i herbatnikami. Piekarnik sie grzeje na 190.
        1) Zagotuj mleko z manną i szczyptą soli, ostudź
        2) Ubij pianę z białek
        3) utrzyj mikserem masło z cukrem na puch, dodaj żółtka, ser, proszek-budyń, kaszę mannę - zmiksuj wszystko a następnie już łyżką domieszaj do tego pianę.
        4) wylewamy na blaszkę z herbatnikami, sru do pieca i jakieś 1 ha, 20 minut pieczemy ale to kwestia piekarnika ten czas, tak jest u mnie. Po upieczeniu dać mu postać w ciepłym. Wyciagać po ostudzeniu jeżeli ktoś wytrzyma.
        • skarolina Re: Czy podoba się Wam ten przepis na sernik? 04.04.12, 20:51
          shiva772 napisała:

          > Za dużo jaj za mało masła. Jak dla mnie.

          Do sera Delfiko nie ma potrzeby dodawać masła w ogóle. Jest bardzo tłusty.
          • shiva772 Re: Czy podoba się Wam ten przepis na sernik? 04.04.12, 21:01
            Aaa widzisz, nie znam tego sera, myslałam, że to taki jak cała reszta.
      • princesswhitewolf Re: Czy podoba się Wam ten przepis na sernik? 04.04.12, 23:42
        80g rozkruszonych herbatników, 2łyżki cukru, 1/4 szklanki zmielonych migdałów,

        za ciezko spod samemu upiec i trzeba sie uciekac do herbatnikow wtornie pieczonych? Dla mnie to powazny blad zywieniowy
        • shiva772 Re: Czy podoba się Wam ten przepis na sernik? 15.04.12, 21:50
          Ojej aż tak ... poważny błąd żywieniowy? Jeżeli jesteś aż tak ortodoksyjna to musisz wiedzieć, że poważnym błędem żywieniowym jest żarcie ciast (cukier) oraz nabiału (tu: kompletnie nic nie warty twaróg). Najpoważniejszym błędem dla zdrowia jest wytykanie komuś, że mu za ciężko...rozumiem, że sama kręcisz majonez, robisz makrony oraz ucierasz chrzan z korzenia we własnym zaresie.
          • princesswhitewolf Re: Ok wybacz, dbam o swoja watrobe. 16.04.12, 14:27
            Nie musisz sie zaraz obrazac. Po prostu pisze co tam uwazam.

            >sama kręcisz majonez,
            > robisz makrony

            Tak na oba powyzej ale nie sama tylko mikserem. Chrzanu nie uzywam z wyjatkiem chyba ogorkow kwaszonych ( taki gust)


            Chodzi o to ze te herbatniki juz zawieraja tani byle jaki tluszcz jaki w dodatku tutaj po raz kolejny bedzie podgrzewany w trakcie pieczenia w przeciwienstwie do swiezo zrobionego kruchego spodu gdzie wiesz jaka jakosc i podgrzewany jest tylko raz jesli jest to taki zimnotloczony, czy dwa, jesli nie... ale nie cztery razy jak z herbatnikami.... Poza tym producenci do takowych wala polepszaczy i srodki konserwujace jakie jesli zjedzone w postaci herbatnika jak byl przeznaczony to pol biedy ale zdecydowanie nie sa przewidziane one do kolejnego podgrzewania bo uwalniaja sie nieciekawe sprawy.
            Nawet jesli beda to jakies herbatniki ze sklepu ze zdrowa zywnoscia to tez ten tluszcz maja jakiego nie polecam wielokrotnie podgrzewac.

            Herbatniki albo raczej biszkopty sa wzglednie ok jesli robisz deser jakiego sie nie piecze np. Tiramisu. Tyle ze ja marudze ze cos nieswieze...

            Ja tam zawsze jestem zwolenniczka robienia od zera bo zdrowiej. Aby sobie ulatwic mozna od biedy wczesniej ciasto zrobic i zamrozic patie i zuzyc w jakims okreslonym czasie rozmrazajac je
          • princesswhitewolf Re: Czy podoba się Wam ten przepis na sernik? 16.04.12, 14:29
            >nabiału (tu: kompletnie nic nie warty twaróg).

            nie zgodze sie z tym absolutnie. Nie bede nic wklejac z netu o wartosciach odzywczych twarogu chocby pieczonego

            Co do cukru zgodze zas ale moze nie pogarszajmy sprawy dodajac raktoworcze postaci tluszczy...
            • shiva772 Re: Czy podoba się Wam ten przepis na sernik? 16.04.12, 17:57
              Ja się nie obrażam, a gdzie tam :) Też jestem dość ortodoksyjna w kuchni (czytaj: zero kostek, vegety, nie mam mikrofali itp.) ale wiem jak to jest przed świętami i podziwiam kobiety, które mają dzieci, pracują zawodowo a do tego robią serniki, chleby, przetwory...Nie ma sensu kogoś dobijać, że to poważny błąd żywieniowy. I o to mi chodziło. Czasem trzeba użyć jakiego badziewia, organizm musi umieć się bronić - nawet mnisi buddyjscy raz do roku idą do MacDonalds - na zasadzie szczepionki.
              Mam vegetariankę w rodzinie i niestety nie miałam czasu na święta gotować wywaru z warzyw do jej dania głównego - na bezczela użyłam, po raz pierwszy od lat, warzywnej kostki rosołowej. Gdy wegetarianka się dowiedziała stwierdziła, że ciągle używa kostek. To ja nie wiem czy nie lepiej już jeść mięso :)
              • princesswhitewolf Re: Czy podoba się Wam ten przepis na sernik? 18.04.12, 16:15
                Gdy wegetarianka się dowiedziała stwierdziła, że ci
                > ągle używa kostek. To ja nie wiem czy nie lepiej już jeść mięso :)

                Wegetarianin niekoniecznie oznacza osobe zdrowo odzywiajaca sie, bo moze to byc jakis tam milosnik zwierzakow jakiemu benzoesan sodu i jego kumple nie sa straszni- i tacy bywaja.( btw jestem wegetarianka od 1993 roku)Sa kostki i kostki. bez dodatkow miesa jakie sa dostepne wszedzie, a moze Wegetarianin moze uzyc warzywna kostke warzywna bezmiesna jakie sa wszedzie dostepne, a moze sie pokusic o krok dalej i zakup w sklepie ze zdrowa zywnoscia takowej bez benzoesanu sodu i dodatkow sztuczych. Ja ze swej strony robie wlasne w postaci pasty od kilku lat, wczesniej kupowalam Vecon w sloiku czy od biedy Kallo Organic. Tzn. tu gdzie mieszkam nie mozna kupic swiezej pietruszki w korzeniu wiec mprzywoze z Polski, czesc mroze, a czesc susze. A jak juz suszarke kupilam pare lat temu to poza ta pietruszka wysuszylam cala kolekcje warzyw uzywanych w rosole. Nastepnie zmielilam w blenderze. Z dodatkiem odrobiny soli i oleju to nic innego jak "kostka" w pascie, ale ja wole dodawac takie w proszku suszone dla intensyfikacji smaku.

                Pewno ze mozna czasami robic odstepstwa od normy zdrowego zywienia jakies okazjonalne i nie byc takim znow jakims nazista zdrowego zywienia. Z tym ze moze wtedy lepiej te herbatniki zjesc samemu bez pieczenia ich.
                McDonald nie jest zjadliwy.:)))) Toz to jak wsadzisz do szuflady nie gnije i sie nie rozpada przez cale miesiace ( Powaznie- widzialam to na "Supersize me" dokumencie Michaela Moora) Juz lepiej w ramach tego odstepstwa upiec sobie fajne ciasto...
    • Gość: annakowalska Re: Czy podoba się Wam ten przepis na sernik? IP: *.pool62-37-5.static.orange.es 04.04.12, 22:04
      moja mama daje na 1kg bialego sera (zwykly przemielony tlusty twarog) tez 10 jajek i nie dodaje masla, ale za to orzechy i migdaly. Reszta tak samo. Zawsze wychodzi (choc czasem opada) i wszyscy chwala :)
    • antychreza Re: Czy podoba się Wam ten przepis na sernik? 04.04.12, 22:42
      Najlepszy sernik wychodzi z proporcji i kg zwykłego sera białego, 10 żółtek, 7 białek, kostka masła, szklanka cukru + mąka ziemniaczana 4 łyżki (albo 1 ugotowany ziemniak) i proszek do pieczenia 2 łyżeczki i co kto lubi do smaku. Trzeba wymieszać w robocie kuchennym i połączyć z pianą z białek. Piec jak w pierwszym przepisie.
      W sumie budyń to mąka ziemniaczana z polepszaczami, ale jak czytam o dodawaniu takiego ugotowanego do masy, to się zastanawiam czy nie zrobi się glut i jak połączy się w białkami.
      • princesswhitewolf Re: Czy podoba się Wam ten przepis na sernik? 16.04.12, 14:19
        >W sumie budyń to mąka ziemniaczana z polepszaczami, ale jak czytam o dodawaniu >takiego ugotowanego do masy, to się zastanawiam czy nie zrobi się glut i jak połączy się w >białkami.

        dodaje sie nieugotowany do masy. Proszek masz wmieszac tylko
    • jhbsk Re: Czy podoba się Wam ten przepis na sernik? 05.04.12, 08:55
      Na mój gust przepis jest OK. Osobiście piekę nieco dłużej w niższej temperaturze (ok. 150°). Sernik musi mieć czas by odparować.
      Jak dla mnie to najlepsze są właśnie takie serniki z samej masy serowej, bez spodów. A 10 jajek na kg sera jest dobrą proporcję.
    • Gość: GosiaGosia Re: Czy podoba się Wam ten przepis na sernik? IP: *.internetia.net.pl 05.04.12, 15:39
      Dzięki za wszystkie kolejne opinie i nowe przepisy :)
      Widzę, że istnieje dużo "wariacji".
      Tak więc myślę, że dam masła 10 dkg, bo wolę nieco lżejszą wersję, pudru też połowę (jak autorka przepisu), natomiast przy 10 jajach pozostanę, wszak to Wielkanoc :)
      Niestety mogę przystąpić do działania dopiero w sobotę, szkoda :)
    • mirszy Re: Czy podoba się Wam ten przepis na sernik? 05.04.12, 20:04
      Ten przepis pasuje mi do takiego "lekkiego" wiedeńskiego sernika. Ja też co prawda daję 8 jaj na 1 kg twarogu, ale myślę, że im więcej tym lepiej.
      A czy któraś ma sprawdzony przepis na taki ciężki sernik, jak kiedyś się robiło? Jak to mój chłop powiedział - zrób mi taki sernik jak w PRLu :) Ciężki, na kruchym spodzie i koniecznie z lukrem.
      Twaróg już kupiłam (taki do samodzielnego mielenia, a co), tylko sama nie wiem co dalej . W necie masa przepisów, a ja szukam takiego wypróbowanego. Pls
    • Gość: japoneczka Re: Czy podoba się Wam ten przepis na sernik? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.12, 20:15
      Cudnie:)

      Darmo
    • Gość: wnusia Krysi Re: Czy podoba się Wam ten przepis na sernik? IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.04.12, 20:32
      Powiem Wam , ze najlepsze serniki byly w PRL, bo:
      - ser był zwyczajny
      - jajak smaczne
      -masło prawdziwe
      - a najwazniejsze: ucierało sie toto w makutrze drewniana pałką ! najpier jaja i cukir na biały puch potem szła reszta! do dzis pamietam smak sernika mojej babci.choc robie te sama proporcje nie smakuje jak kiedyś(lece mikserem , bo komu se chce ucierac?)
      pozdrawiam
      WESOŁYCH SWIĄT
      • mhr2 Re: Czy podoba się Wam ten przepis na sernik? 08.04.12, 10:47
        kazdy sernik ma swojego przyjaciela i to jest fajnie,
    • Gość: GosiaGosia Gotowy i po wstępnej degustacji IP: *.internetia.net.pl 07.04.12, 14:29
      Dzieło gotowe - wyrósł pięknie, tylko w samym środku, po ukrojeniu kawałka, jest za wilgotny. Ściślej mówiąc - wręcz trochę się rozlewa, czyli po ukrojeniu kawałka z końcówki robi się coś jak deser tiramisu :) - można jeść łyżeczką.
      Tak więc bez małej wpadki się nie obyło. Piszę "małej", ponieważ jest przepyszny (i mnie, i mężowi strasznie smakuje, mnie w ogóle bardziej ta półpłynna część).
      Nie wiem, na czym polegał błąd, coś ewidentnie wskazuje na zbyt krótki czas pieczenia, ew. za niską temperaturę (a piekłam dokładnie godzinę).
      • jhbsk Re: Gotowy i po wstępnej degustacji 07.04.12, 15:10
        Ja piekę mniej więcej półtorej godziny (ok. 150 stopni). Najważniejsze, że jest smaczny!
        • Gość: GosiaGosia Re: Gotowy i po wstępnej degustacji IP: *.internetia.net.pl 08.04.12, 10:18
          Myślę, że po raz kolejny zrobię właśnie tak, tj. przedłużę pieczenie o jakąś półgodzinną fazę w niższej temperaturze.
          Ale jest naprawdę pyszny! Właśnie w tej półpłynnej formie. Już wręcz przyszedł mi do głowy mały eksperyment - żeby w miseczkach żaroodpornych zrobić trochę takich półpłynnych małych serniczków-deserów.
          • alina.g.t Re: Gotowy i po wstępnej degustacji 08.04.12, 18:40
            Myślę, że ser Delfico to jeden z najlepszych serów śmietankowych na sernik.
            Ja także robię sernik z 10 jaj.
            Różnica polega na sposobie pieczenia. Piekę tzw. metodą gazetową.
            Przestrzegam kilku zasad:
            -napowietrzam tylko białko
            -żółtka i pozostałe składniki mieszam łyżką do połączenia
            Im bardziej napowietrzona masa tym bardziej opada po upieczeniu

            W skrócie kolejność wykonywanych czynności pieczenia serników tą metodą:

            - rozgrzać piekarnik do 250 st ( jeżeli masz termoobieg możesz nagrzewać piec w ten sposób, jednak pieczenie ciasta musi odbywać się przy nastawieniu góra-dół, sernik nie lubi kiedy mu wiaterek dmucha:))))

            - namoczyć opaski gazet

            - spód formy wyłożyć pergaminem, a boki posmarować masłem

            -przygotować masę serową, wylać do formy

            -formę owinąć mokrymi opaskami gazet

            - wstawić do piekarnika ( najniższa półka) na 10 minut -musi być 250st

            -wyłączyć piekarnik - ustawić na temp. 160 stopni ( przy otwartych drzwiczkach pieca temp. szybko opadnie)

            - wyjąć sernik

            - zmienić opaski

            -włączyć, sprawdzić-jeżeli w piecu jest już żądana temperatura włożyć ciasto

            - piec 60 minut

            - wyłączyć- nie ruszać- nie nakłuwać!!!!!

            - zostawić godzinę w piecu

            - zimny wstawić do lodówki na noc

            Najsmaczniejszy jest na drugi dzień.
            • Gość: ładne_kwiatki Re: Gotowy i po wstępnej degustacji IP: *.lupro.net 08.04.12, 21:31
              Twój przepis wygląda na dobry. Chociaż, moja próba z sernikiem, który w przepisie zawierał budyń, okazała się klapą smakową.
              Eksperymentowałam z sernikami. Po kilku porażkach związanych także z rodzajem sera,
              wróciłam do wypróbowanego "sernika wiedeńskiego", który w przepisie, także zawiera 10 jajek, a ser, to najlepiej twaróg.
              Właśnie zjadłam pyszny kawałek :-)
            • shiva772 Re: Gotowy i po wstępnej degustacji 15.04.12, 21:53
              Alina jesteś nisamowita. Naprawdę tak robisz? Brzmi trochę jak czary - mary...A co dają te opaski?
              • alina.g.t Re: Gotowy i po wstępnej degustacji 15.04.12, 22:50
                To mniej więcej to samo co pieczenie w kąpieli wodnej. Rzadko jednak tortownice są szczelne. Mokre opaski parują i tworzą parę wodną.
                Bardzo wysoka temperatura w pierwszej fazie pieczenia tworzy skórkę dzięki czemu nie pęka.

                Mój sernik pieczony w tortownicy 26 cm. (bez spodu) unosi się ponad formę i tylko leciutko opada. Jest przy tym równiutki jak stół.
                www.wielkiezarcie.com/recipe52823.html
                • princesswhitewolf Re: Gotowy i po wstępnej degustacji 16.04.12, 14:39
                  troche obawiam sie aby sie nie spalila ta gazeta.

                  Moze lepiej po prostu wsadzic tam zaroodporne naczynie z woda?
                • shiva772 Re: Gotowy i po wstępnej degustacji 16.04.12, 18:02
                  No piękny ten sernik z linka! Podziwiam. Mój zawsze lekko opada ale pogodziłam sie z tym gdyż nie idzie na wystawę ino prosto do żołądka domowników. Smak jest najważniejszy. Jednak zaispirowałaś mnie, może spróbuję z tymi gazetami. Pozdrawiam.
            • magda8_7 Re: Gotowy i po wstępnej degustacji 19.12.12, 13:02
              poszukuję przepisu na sernik z wiaderka sera delfico-będę wdzięczna-pozdrawiam
    • Gość: GosiaGosia Po dwóch dobach IP: *.internetia.net.pl 09.04.12, 16:34
      Kurczę, dalej jest puszysty! To znaczy nie stężał, choć oczywiście cały czas trzymam go w lodówce. To, co było półpłynne, ma praktycznie normalną konsystencję.
      Już nam została tylko jedna czwarta (jedzą tylko 2 osoby, syn serników nie lubi).
      Mimo wpadki, to chyba najlepszy w smaku sernik, jaki mi kiedykolwiek wyszedł! Teraz się zastanawiam, czy to ser, czy przypadek :) Albo "wielojajeczność" ;)
      • jadwiga_r Re: Po dwóch dobach 15.04.12, 21:41
        Myślę, że sernik nie dopiekł się.
        Powinnaś sprawdzić patyczkiem /najlepiej takim do szaszłyków/, czy ser upieczony. Jeżeli lepi się do patyczka, to należy jeszcze go piec i nic serowi się nie stanie.
        Brytwannę sernika / z półtora kilograma sera / piekłam ponad półtorej godziny w temperaturze 170 stopni.
        Do sernika dałam masło / mniej niż przwidywał przepis, ponieważ dużo tłuszczu jest w żółtkach/, budyń, pianę. Na spód dałam ciasto kruche, które wciąga nadmiar wilgoci z sera.
        • shiva772 Re: Po dwóch dobach 15.04.12, 21:55
          Ja swój sernik piekę w 170 przez 1 h i 20 minut. Godzina to zdecydowanie za krótko choćby i w 200...
          • Gość: GosiaGosia Do Jadwigi i Shivy IP: *.internetia.net.pl 18.04.12, 10:56
            Sprawdzałam wtedy patyczkiem kilka razy, był zupełnie suchy.
            Teraz jednak jestem pewna, że był pieczony za krótko. Do tego (już po świętach) zwróciłam uwagę na to, że jest jakis problem z jedną grzałką w piekarniku i potrzebuje on dużo więcej czasu na rozgrzanie się do odpowiedniej temperatury. Prawdopodobnie to też było przyczyną (wtedy nie zwróciłam uwagi, że światełko sygnalizuje mi, że jeszcze się nie rozgrzał, wiadomo, jakie zamieszanie jest przed świętami).
            Niedługo robimy jednak powtórkę, i już będę uważać, i niezależnie od tego piec półtorej godziny oczywiście.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka