Dodaj do ulubionych

MOSKOLE, ale jak?

02.07.04, 11:12
to kolejny przysmak podhalański, który bardzo mi smakuje, ale zazwyczaj tylko
w knajpie, wypadało by w końcu zakasać rękawy i samemu je zrobić, ale jak?
znalazłam taki przepis, ale nie wiem, czy jest dobry? może ktoś ma inny,
sprawdzony?
Przepis na moskole:
Kilogram ziemniaków ugotować, ugotowane rozgnieść i wymieszać z 1/4 szklanki
mąki owsianej. Ugniatać tak jak ciasto na kopytka (ale bez jajka). Uformować
placki, obtoczyć je w mące i piec na rozgrzanej blasze lub patelni.
Obserwuj wątek
    • Gość: kaska Re: MOSKOLE, ale jak? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.04, 17:51
      i do tego podaja maslo czosnkowe.
    • lunatica może jednak ktoś robił w domu? n/t 11.07.04, 19:59

    • Gość: ~KASIA~ Re: MOSKOLE, ale jak? IP: 212.160.152.* 11.07.04, 20:13


      GRULANE MOSKOLE

      nagotuje się gruli, potem się te grule miele masynkom, albo zetre na tarce, i
      kładzie na stolnicy. Do tego się dodaje troske mąki, jojko, soli do smaku.
      Potem, wiecie, rozwałkowuje się to na taki placek i kładzie się na piec - ino
      nie do piekarnika, ale na blache. Piece sie, a potem obraca i piece z drugiej,
      wiecie, strony... Do tego smaruje masełkiem, ale nie z mlecarni, tylko takim
      swojskim ubitym w drewnianej kiernicce. Najlepsy moskol jest z blachy - jesce
      ciepły.
      www.zakopane.pl/festiwal/29/grulane_moskole.html
      • lunatica tyle to ja wiem, ale czyktoś robił w domu? 11.07.04, 20:19
        czy też wszyscy moskole jedzą tylko na podhalu?
        • Gość: ~KASIA~ Re: tyle to ja wiem, ale czyktoś robił w domu? IP: 212.160.152.* 11.07.04, 20:44
          wiesz co? nie mam pojęcia, ale mnie to zaintrygowało, to poszukałam. I wstyd
          przyznać, że tyle razy byłam w górach, i nigdy, naprawdę ngdy nie jadłam ani
          moskoli ani halusek...
          postanowiłam, że w domu spróbuję zrobić.

          A jutro na obiad to chyba jakąc zapiekankę z ziemniaczków z bryndzą, bo jej
          trochę dostałam. I jeszcze muszę coś wymyślić bo otrzymałam jeszcze bundz i
          dużego oscypka, a my aż tak serowi nie jesteśmy i boję się, że się cześć
          zmarnuje, zwłaszcza bryndzy.
          • lunatica to ja Ci tych wszystkich serów zazdroszcze, jak 11.07.04, 21:16
            nie wiem co :-) bo my jesteśmy baaardzo serowi. a oscypka spróbuj w panierce na
            ciepło... pychotka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka