Dodaj do ulubionych

Gorzki bigos

30.10.12, 13:40
Witam,

zrobiłam dziś bigos i nie wiem dlaczego ale wyszedł gorzki. Robiłam już sety raz bigos według takiego samego przepisu i wychodził dobry. Wszyscy u mnie się zajadali. Co może być tego przyczyną i jak załagodzić ten gorzki smak

Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • aqua48 Re: Gorzki bigos 30.10.12, 13:57
      Jeśli dodałaś surowej kapusty to być może z niej ta goryczka? Ja surową kapustę solę i zostawiam aby odsączyć gorzki smak, albo obgotowuję i odlewam wodę przed gotowaniem właściwym.
      • mirec-zka11 Re: Gorzki bigos 30.10.12, 14:03
        Robię tak jak zawsze : Płukałam 3 razy kosztuję czy nie jest kwaśna lub gorzka i zawsze nie jest. Potem normalnie gotuje i nigdy nie wyszła nie gorzka. Kupuję ze sprawdzonego kapustę. Taka sytuacja zdarzyła mi się pierwszy raz.
      • Gość: Manek Re: Gorzki bigos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.22, 17:13
        Kapusta ma gorzki smak bo nie do kiszona do kieszenie trwa w temperaturze pokojowej parę dni goryczkę traci kapusta na szybkie kuszenie to trochę cukru po po dłuższym koszeniu robi się błoto miękka
    • momas Re: Gorzki bigos 30.10.12, 14:08
      a dodawałaś grzyby?
      (jako dodatek)..
      • mirec-zka11 Re: Gorzki bigos 30.10.12, 14:10
        Nie dodaje zamiast grzybów dodaje pieczaRKI
        • momas Re: Gorzki bigos 30.10.12, 14:17
          jadłam kiedy bigos, do ktrego wrzucono "szatana" (goryczaka żółciowego) zamiast prawdziwka - stad moje pytanie:)
          jedyne co widzę by uratowac bigos - wymieszac ze słodką kapustą, lub ugotowaną (kwaśną)....
          • mirec-zka11 Re: Gorzki bigos 30.10.12, 14:21
            Nie wiem czy jest już sens, bo zrobiłam cały gar. Nie jest aż taki tragiczny w smaku. Kiedyś wyszedł mi kwaśny ale to wiedziałam, że za mało wypłakałam kapustę a tu gorzki smak... Gdzieś czytałam, żeby dodać cukru lub powideł czy jakoś tak ale nie wiem jaki to miałby efekt, czy całkiem się nie zepsuje.

            A czy dodanie zbyt dużej ilości kulek ziela angielskiego może to spowodować ? Chociaż wcześniej też dodawałam dużo i i nie był gorzki
            • linn_linn Re: Gorzki bigos 30.10.12, 14:27
              Dodaj np. powidla, ale nie do calosci i sprobuj.
            • momas Re: Gorzki bigos 30.10.12, 14:28
              nie wiem, z jakiego przepisu korzystałaś :)
              Mozna dodac powideł sliwkowych, mozna tez dodac suszonych sliwek (niektorzy dodają takich wedzonych, niektórzy tzw kalifornijskie)
              Moze spróbuj pokroic sliwki w drobne paseczki i dodac je do bigosu. jak nie pomoze - to dorzuc troszkę powuideł sliwkowych :)

              aha, sa wersje bigosu z koncentratem pomidoprowym, ale raczej nie dla ortodoksow bigosowych :D
    • zupazdyni2 Re: Gorzki bigos 30.10.12, 14:31
      Podepnę się z pytaniem o bigos, żeby nie zakładać nowego wątku. Z jakiej kapusty robicie bigos? Kiszonej czy surowej świeżej? Jeśli obydwie, to w jakich proporcjach? Czy trzeba dawać świeżą kapustę do bigosu?
      • momas Re: Gorzki bigos 30.10.12, 14:36
        Co dom to inny przepis :) Chyba nie ma jedynego własciwego przepisu na bigos.
        Ja robie z samej kiszonej, jezeli mocno kwaśna - płuczę przed gotowaniem.
        Niektorzy robią pół na pół kiszonej i słodkiej.
        Wazne jest w dobrym bigosie by proporcje miesa do kausty nie były jak w przysłowiowym bigosie z Warsu - wiadro mięsa i wagon kapusty :)
      • squirk Re: Gorzki bigos 30.10.12, 14:56
        Pół na pół kiszona i słodka, czasem mniej więcej pół na pół bo trafia się bardzo kwaśna kiszona i płukanie nie zawsze załatwia sprawę.
        :-)
    • 83kimi Re: Gorzki bigos 30.10.12, 14:50
      Ja bym dodała trochę miodu.
    • doral2 Re: Gorzki bigos 30.10.12, 19:10
      podaj dokładnie składniki tego gorzkiego bigosu.
      bez tego to możemy zgadywać skąd ta goryczka, do uśmiechniętej śmierci.

      ratunek - zamróź ten bigos na kilka dni.
      chociaż niedużą partię, by po rozmrożeniu sprawdzić, czy nadal gorzki.
      mrożenie zmienia smak bigosu, może uda się i gorycz utracić.
    • Gość: Gosc987 Re: Gorzki bigos IP: *.pools.arcor-ip.net 30.10.12, 19:17
      Masz gorzki bigos, dlaczego?
      Jestem więcej jak pewna ze kapustę gotowałaś pod przykryciem, z pokrywka na garnku.
      Kapustę gotuje się bez przykrycia by goryczka z niej wyszła, wyparowała wraz parą - taka jest zasada.
      Suszone (nie spalone) grzyby, śliwka - robią bigos słodki
      • sexstory12 Re: Gorzki bigos 30.10.12, 19:34
        Do bigosu, który zawsze robię tylko z kapusty kiszonej dodaję starte na tarce jabłko bez skórki (albo 2 jabłka jeśli dużo bigosu). Nadaje mu łagodniejszy smak i niweluje właśnie kwaskowość i goryczkę. Tak robiła moja śp. Babcia, tak robię i ja. ;)
      • Gość: beata_ Re: Gorzki bigos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.12, 21:25
        Gość portalu: Gosc987 napisał(a):

        > [...]
        > Jestem więcej jak pewna ze kapustę gotowałaś pod przykryciem, z pokrywka na garnku.
        > Kapustę gotuje się bez przykrycia by goryczka z niej wyszła, wyparowała wraz parą
        > - taka jest zasada.

        W życiu nie gotowałam żadnej kapusty bez przykrycia - ani kwaszonej, ani słodkiej i nigdy żadna potrawa z tejże nie była gorzka. Owszem - chwilę po zagotowaniu odkrywam, ale po zmniejszeniu gazu przykrywam i nic się nie dzieje.

        > Suszone (nie spalone) grzyby, śliwka - robią bigos słodki

        Tej słodyczy od grzybów, to jesteś całkiem pewien/pewna? :-))
    • Gość: eeeeeewka Re: Gorzki bigos IP: *.alfanet24.pl 31.10.12, 22:23
      żeby bigos nie był gorzki trzeba kapustę po wypłukaniu zalać gorącą / wrzącą/ wodą. Jeśli dodasz zimnej będzie gorzka. Tak mnie nauczyła mama i zawsze tak robię. Nie mam zdania co do przykrywania bo raz gotuję z pokrywką raz bez.
      • roseanne Re: Gorzki bigos 31.10.12, 22:28
        nigdy nie plucze kapusty, podlewam zimna woda
        przyznam nie mialam nigdy przypadku gorzkiego bigosu

        zawsze robie pol na pol slodka i kiszona. nadmiar kwasu lagodze sliwkami
      • Gość: beata_ Re: Gorzki bigos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.12, 22:49
        Mnie mama i babcia uczyły, że kapusty się nie płucze - właśnie dlatego, że może złapać goryczkę. Nie płukały one, nie płuczę ja :-)
        Kapustę odciskam (sos zostawiam na wszelki wypadek), zalewam zimną wodą i na gaz - po zagotowaniu chwilę gotuję i odlewam. Zalewam znów wodą - też zimną, tyle że mniej niż do obgotowania i się gotuje - z tłuszczem, posiekaną surową cebulą i przyprawami (standarcik - listek, 2 kulki ziela angielskiego, sporo kulek pieprzu) i już. Zawsze pod przykryciem, chyba że mi się wody za dużo chlupnie, to muszę odparować. Jeśli bigos, to mięsne dodatki (zawsze obsmażone i podduszone trochę pod przykryciem) dodaję za jakiś czas.
    • mhr2 Re: Gorzki bigos 01.11.12, 10:23
      moze dodalas przes pomylke jakies "ziolo"?,
      u mnie jej sie nie plucze, nie podgotowuje i wylewa i znowu zalewa(bez sensu),
      poprostu kapusta do garnka z przyprawami i troche wody na poczatek,
    • Gość: AtrakcyjnyKazimier Re: Gorzki bigos IP: *.19-2.cable.virginm.net 03.04.15, 03:12
      Głupie Cipy jak się ma cote to się nie robi bigosu bo bedzie gorzki jak uj.
      • Gość: x Re: Gorzki bigos IP: *.hsi06.unitymediagroup.de 03.04.15, 07:08
        kazik, nie chlej tyle ;)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka