zoe1978 15.01.14, 16:54 czy moge ja zamrozic? jest jeszcze bez dodatkow, sama makrela z odrobina majonezu i masla. Szkoda mi wyrzucic, zostalo jej dobre 30-40 dkg... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
annabetka Re: pasta rybna 16.01.14, 02:14 Uwielbiam makrelę z jajkiem,z ogórkiem,z cebulą i majonezem:)ale nawet bez tych dodatków nie odważyłabym się jej zamrozić z majonezem.......No chyba że masz baaaaardzo świeżą rybę i baaardzo świeży majonez:) Odpowiedz Link Zgłoś
zoe1978 Re: pasta rybna 16.01.14, 15:52 ryby byly swieze, majonez wlasnej roboty;) zrobilam sama paste w ilosci hurtowej, a dodatki dodawalam stopniowo, bo robilam w czterech roznych wydaniach. Zobaczymy, przelozylam paste w 4 mniejsze opakowania i wrzucilam do zamrazarki- rozmroze na weekend jeden i dam znac czy jadalne;) Odpowiedz Link Zgłoś
jackk3 Re: pasta rybna 16.01.14, 20:38 Absolutnie nie mrozic. Wlasnie ze to ty zrobilas majonez stanowi zagrozenie (jest bez konserwantow). W lodowce 2 dni nic sie nie stanie. Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_1971 Re: pasta rybna 16.01.14, 23:04 Zgadzam sie z przedmowca. Nie mrozic pod zadnym pozorem !!! Natomiast w lodowce wytrzyma 2 dni pez problemu. Albo juz dzisiaj obdarowac sasiadow. A moglabys podrzucic przepis na te pasty ? I napisac z jakich jeszcze ryb mozna je robic ? I czy tylko z wedzonych czy np z ugotowanego lososia lub tunczyka z puszki tez moge cos takiego zrobic ? Odpowiedz Link Zgłoś
zoe1978 Re: pasta rybna 17.01.14, 01:48 szkoda. Pasta, a raczej rybka z majonezem i maslem juz zamrozona. ryby mialam od taty, swiezo wedzone karpie, sandacze i liny. jako ze mieszkam pare setek kilometrow dalej uznalam ze uwedzone beda najlepsze w przechowywaniu i transporcie, nie bylo jednak szans ich przejesc:/ a moje pasty: ulubione czyli ryba, jajka, ogorek i cebulka ryba, ser bialy i pomidory suszone ryba, surowy kalafior (starty lub drobno pokrojony), koperek, cebula ryba, ryz, jajka i odrobina koncentratu pomidorowego ugotowanego lososia i tunczyka z puszki tez podobnie przyrzadam- dodaje jeszcze nieraz kukurydze, pokrojona fasolke szparagowa (ugotowana i lekko podsmazona), starty zolty ser czy marynowana cebulke lub brokuly. ryba wedzona jest duzo bardziej aromatyczna, wiec staram sie nie dawac zbyt duzo dodatkow. do gotowanej czy z puszki- zalezy na co mam chec;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Re: pasta rybna IP: *.150.246.94.ip4.artcom.pl 17.01.14, 16:31 My ( ja z mamą :) ) robimy paste rybną inaczej. Ser biały mielony (nie taki gładki jak do serników) markela wędzona cebula jajko przyprawy - my tylko sól i pieprz Wszystko razem mieszamy (zmielony ser i mieloną rybę), pokojonną drobno cebulkę, zmielone jajka. Nie potrzeba nam żadnego majonezu :) spróbujcie. Pyszne ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klik Re: pasta rybna IP: *.gdynia.mm.pl 18.01.14, 13:22 Dajcie sobie z przedmówcą "buzi" i uzupełnijcie wiedzę na temat konserwowania żywności poprzez mrożenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klik A od kiedy to zamrożenie grozi czymkolwiek? IP: *.gdynia.mm.pl 18.01.14, 13:19 Oprócz możliwości rozwodnienia pasty po rozmrożeniu? Mrożenie to jeden ze sposobów konserwacji. I jak to nie ma konserwantów w tejże paście? A sól i przyprawy to niby co? Konserwantami jest jedynie fabryczna chemia? Co za bzdura. Odpowiedz Link Zgłoś
mhr2 ona tego nie potrzebuje 17.01.14, 16:39 zoe1978 napisała: > , sama makrela z odrobina majonezu i masla. ma swoj tluszcz:) Odpowiedz Link Zgłoś
zoe1978 Re: ona tego nie potrzebuje 17.01.14, 18:14 ano ma, ale majonez i maslo bylo raczej symbolicznie dodane. past z wedzonego lina byla dosc sucha i tu poszlo wiecej, ale ta akurat zeszla od razu. zostala sama makrela, ktora domowo wedzona tez wcale taka tlusta nie jest;) Odpowiedz Link Zgłoś
joanna-olga Re: pasta rybna 17.01.14, 19:19 Możesz, co najwyżej majonez źle to zniesie. Możesz też mrozić wędzone ryby. Trzeba tylko pamiętać, żeby najpierw zawinąć w papier a potem w szczelny worek. Do 3 miesięcy wytrzymują. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klik Mroź spokojnie. IP: *.gdynia.mm.pl 18.01.14, 13:20 Jedyne co "grozi" to to, że zrobi się "luźniejsza" po rozmrożeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
mhr2 i napewno bardzo apetyczna, 18.01.14, 13:55 Gość portalu: klik napisał(a): > Jedyne co "grozi" to to, że zrobi się "luźniejsza" po rozmrożeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
zoe1978 Re: i napewno bardzo apetyczna, 19.01.14, 22:17 pierwszy odmrozony pojemnik poszedl na dzisiejsza kolacje;) konsynstencja i zapach byly w porzadku, dodalam jajka, ogorka, przyprawy i cebule, wymieszalam- zjedlismy i zyjemy;) Odpowiedz Link Zgłoś