Gulasz szegedyński

IP: *.dynamic.chello.pl 07.02.14, 17:13
Remargue mi się czegoś przypomniał (Chyba drogą skojarzenia z Casablancą, którą właśnie dają w telewizorni- ach, te szarpiące trzewia historie miłosne...) A jak Remargue, to gulasz szegedyński. Nie uwierzycie, ostatni raz gotowałam go z 40 lat temu. Jutro lecę po mięso.
    • Gość: klik No, ale i...? IP: *.gdynia.mm.pl 07.02.14, 17:30
      Ostatnio robiłem zalewajkę mohakamską w/g Sapkowskiego z wiedźmińskiego "Sezonu burz".
    • znana.jako.ggigus moja propozycja tej potrawy: 07.02.14, 22:20

      Gulasz segedyński

      Czas: czterdzieści minut
      Stopień trudności: niski

      Składniki na 2-3 osoby:
      2 cebule, pokrojone w talarki
      2 marchewki, pokrojone w talarki
      300 g kapusty kiszonej z zaufanego źródła, pokrojonej
      150 g seitanu, pokrojonego w plastry (np. domowej roboty)
      1 opakowanie pomidorów passato
      2-4 łyżki octu winnego
      1/8 l wody
      olej lub oliwa
      przyprawy: sos sojowy, sproszkowana papryka ostra i słodka, sól morska, świeżo zmielony pieprz

      Wykonanie:
      Na małym ogniu zeszklić cebulę i marchewkę. Dodać kapustę, sproszkowaną paprykę, przecier, ocet i wodę. Dusić 15-20 minut, od czasu do czasu mieszając.
      W międzyczasie usmażyć seitan i dodać do warzyw. Wymieszać, ewentualnie dolać wody i dusić na małym ogniu 5 minut. Zdjąć z ognia i przyprawić.

      Smakuje wybornie z kopytkami lub gumiklojzami!
      Przepis pochodzi z wegańskiej książki kucharskiej Ingrid Newkirk.
      • Gość: klik I co to ma być? IP: *.gdynia.mm.pl 07.02.14, 23:08
        Bo dla mnie to warzywa w sosie. Mają tyle wspólnego z klasycznym daniem jak Twoje "pampuchy"| z prawdziwymi "pampuchami". I tyle. A teraz ponarzekaj sobie, że się czepiam.
      • Gość: gość Re: moja propozycja tej potrawy: IP: *.dynamic.chello.pl 07.02.14, 23:17
        tia, tylko, że w potrawie "gulasz segedyński" jest mięso, a u ciebie brak, znaczy jest to inna potrawa
        • znana.jako.ggigus to bezmiesna wersja gulaszu 07.02.14, 23:20
          chyba ze gulasz seredyński ma wzorzec pod Paryżem i normy europejskie. Wtedy wejdę pod stół i odszczekam.
          Poproszę o link normy europejskiej do gulaszu, chcę sobie poszczekać.
          • Gość: gość Re: to bezmiesna wersja gulaszu IP: *.dynamic.chello.pl 07.02.14, 23:25
            może zainteresuj się trochę kuchnią węgierską,
            • znana.jako.ggigus to raczej kuchnia austriacka 07.02.14, 23:28
              poczytaj sobie.
              A teraz poproszę o normy gulaszu i zdjęcie wzorca spod Paryża.
              • Gość: x wcale nie raczej austryjacka, lecz IP: *.unitymediagroup.de 08.02.14, 10:33
                austro-węgierska, z czasów monarchii (k. u. k.)
      • quba Re: moja propozycja tej potrawy: 08.02.14, 11:45
        ale po co jeszcze kopytka, skoro dalaś seitan?
        I mówi się gumiKLEJzy, od kleju
        • znana.jako.ggigus u mnie w domu 09.02.14, 15:06
          się mówiło gumiklojzy.
          Masz też jakiś patent na kuchenne normy w zakresie lingwistyki? To podaj chociaż link.

          Seitan zastępuje mięso, a koptytka to przystawka.
          Tak gwoli wytłumaczenia Twego żartu.
      • roseanne Re: moja propozycja tej potrawy: 11.02.14, 15:22
        gdyby nie to, ze na gluten jestem uczulona, to bym sprobowala :-)
        kapuste mam wlasna
        zamiast sosu sojowego coconut aminos
    • znana.jako.ggigus iksie, dawaj normę, nie dyskutuj i 07.02.14, 23:27
      się tylko nie denerwuj!
      • tralalumpek Re: iksie, dawaj normę, nie dyskutuj i 08.02.14, 09:12
        wiem, powinnam twoje wpisy tu ignorowac i tak by bylo rozsadnie ale nie zawsze trzeba w zyciu postepowac rozsadnie, czasem trzeba postepowac zgodnie z wlasnymi przekonaniami
        otoz, ja nie mam nic przeciwko wege - po raz kolejny to pisze, nie probuje nikogo nawracac ale PRZESZKADZA mi u wege to, ze staraja sie niewege ZAWSZE nawracac i przekonywac na sile i netretnie, ze ich sposb odzywiania jest TEN wlasciwy
        odzywiaj sie jak ci sie podoba ale nie wciskaj na sile innym swoich przekonan, nie nazawaj kielbasa cos co tym nie jest, nie podawaj przepisu na gulasz miesny! jako potrawe wege ....

        • Gość: jagoda Re: iksie, dawaj normę, nie dyskutuj i IP: *.dynamic.chello.pl 08.02.14, 11:53
          100/100
        • znana.jako.ggigus gdzie kogokolwiek nawracam? 09.02.14, 15:03
          przekonuję?
          bo ja podałam propozycję. Moją wersję tej potrawy.
          A że Ty widzisz w czyjejś propozycji nawracanie i przeszkadzanie i przekonywanie, to nie mój problem.
          • roseanne Re: gdzie kogokolwiek nawracam? 11.02.14, 15:27
            i za to Cie lubie :-)

            same przepisy sa ciekawe, a miesa nie jadam do kazdego posilku
      • qubraq Re: gulasz segedyński - właśnie!!! :-) 08.02.14, 13:12
        znana.jako.ggigus napisała:

        > się tylko nie denerwuj!

        no własnie, tylko nie nerwujsia... :-) Kochanie, to ma byc segedyński przecież... ;-)
        osobiscie polecam ten od Roberta Makłowicza choć wiem ze nie skorzystasz... ;-)
        nietylkonaobiad.blogspot.com/2012/02/gulasz-segedynski-roberta-makowicza.html
        • znana.jako.ggigus dzięki za przepis i czekam 09.02.14, 15:04
          na tę normę. Bo ja dopuszczam istnienie tysiąca wersji gulaszu - mięsnego i bezmięsnego. To Wy macie problemy z wersją wege.
    • qubraq Re: Gulasz szegedyński 08.02.14, 13:19
      ... i jeszcze ten link:
      barwysmaku.blogspot.com/2012/10/oryginalny-gulsz-segedynski-albo.html :-)
      • marbor1 Re: Gulasz szegedyński 08.02.14, 14:30
        Ja natomiast polecam klimaty oryginalnej kuchni węgierskiej. Warto poczytać i na temat gulaszy, leczo i wiele, wiele innych potraw. Na prawdę warto.
        www.budapeszt.infinity.waw.pl/joomla/index.php?option=com_content&task=category§ionid=5&id=30&Itemid=45
    • jeepwdyzlu czekam na przepis na bigos bez kapusty 14.02.14, 16:41
      schabowego bez mięsa
      i placków ziemniaczanych bez ziemniaków...

      Chyba jeszcze raz obejrzę Casablancę....

      jeep
    • qubraq Gulasz rumuński tochitura... 16.02.14, 11:01
      Koniecznie zobaczcie tę opowieść o gulaszu rumuńskim:
      forum.gazeta.pl/forum/w,25616,67675029,67790975,Re_Rumunia_sierpien_2008.html
      Przed godziną widzialem ten gulasz na filmie "Dzikie Karpaty" na kanale Travel Channel w TV ;-) bardzo interesująco wygląda; ciekawym jak smakuje; musze sprobowac go zrobic wg jakiegos przepisu z Gugla a może ktoś z Państwa go zna i mi podpowie recepturę ;-)
      • qubraq Re: Gulasz rumuński tochitura... 16.02.14, 11:23
        Znalazłem coś takiego:
        mountaintravelbike.com/2013/03/tochitura-moldoveneasca-gulasz-moldawski/
        ciekawie wyglada... sprobuje zrobić ;-)
        • marbor1 Re: Gulasz rumuński tochitura... 16.02.14, 14:05
          Tak, tylko że to jest gulasz mołdawski. Rumuński to jest giuwecz [chiveci].
          W jego skład wchodzi mięso wołowe, cebula, marchewka, fasola szparagowa, papryka, pomidory i orzechy włoskie oraz sól i pieprz.

          Poza tym, jak sama nazwa wskazuje, gulasz jest potrawą mięsną [z mięsa wołowego]
          Gulja [fon.] to jest bydło, gujasz pasterz. Gulasz, była typowo pasterską potrawą i dlatego wszelkie przepisy wege na tę o potrawę są nieporozumieniem.
          • Gość: x jest też gjuwecz bułgarski, serbski, IP: *.unitymediagroup.de 16.02.14, 14:11
            bałkański i całe mnóstwo innych. Nawet bułgarska zapiekanka to też gjuvecz :D
          • ania_m66 Re: Gulasz rumuński tochitura... 16.02.14, 14:44
            bardzo mnie zaintrygowalo to danie.w szczegolnosci orzechy wloskie, wiec spedzilam ostatnie 30 min na guglowaniu
            gugiel angielskojezyczny wypluwa w 90% wersje bezmiesna albo z kurczakiem
            gugiel niemiecki glownie z wieprzowna. orzechow nigdzie nie widze.
            wszystko z g na oczatku a nie c
            przepisu na chiveci po polsku nie znalazlam.
            znalazlam za to to www.mniammniam.com/Ghiveci_cu_carne__czyli_miesny_giuwecz-5755p.html

            marbor1 napisała:

            > Tak, tylko że to jest gulasz mołdawski. Rumuński to jest giuwecz [chiveci].
            > W jego skład wchodzi mięso wołowe, cebula, marchewka, fasola szparagowa, papryk
            > a, pomidory i orzechy włoskie oraz sól i pieprz.
            >
            > Poza tym, jak sama nazwa wskazuje, gulasz jest potrawą mięsną [z mięsa wołowego
            > ]
            > Gulja [fon.] to jest bydło, gujasz pasterz. Gulasz, była typowo pasterską potr
            > awą i dlatego wszelkie przepisy wege na tę o potrawę są nieporozumieniem.
          • qubraq Re: Gulasz rumuński tochitura... 16.02.14, 15:48
            marbor1 napisała:

            > Tak, tylko że to jest gulasz mołdawski. Rumuński to jest giuwecz [chiveci].

            Dzieki za podpowiedź! - tak tak ale kraina Mołdawia, tak jak Oltenia czy Transylwania, Crisana czy Bukowina są przeciez krainami rumuńskimi...
            w "Kuchni rumuńskiej" w Wikipedii tez znalazlem to słowo ale ono oznacza kulasze bezmiesne - warzywne... sama zobacz... ;-)
            Niemniej zajrzyj pod wskazany przeze mnie link- bardzo to ciekawie wygląda... ;-)
Pełna wersja