anna-maria56
17.02.13, 17:56
Dopiero zaczynam i może wyjdzie mi to trochę nieudolnie,za co z góry przepraszam.
Jest niedziela i ja jak zwykle siedzę sama,nie wiem co ze mną jest nie tak że zostałam zupełnie sama ,a samotność bardzo mnie przytłacza,zaczęłam sobie z tym nie radzić, jestem już nie pierwszej młodości,mam 59 lat .Jestem podobno miła ,chyba inteligentna,nie dlatego to piszę żeby sie reklamować to opinie innych nigdzie nie bywam,wszyscy mają rodziny,swoje sprawy,a ja siedzę i już jestem w jakimś dołku,może znajdę tutaj kogoś z kim mogłabym porozmawiać,może są osoby którym podobie jak mnie dokucza samotność.Pozdrawiam wszystkich Anka