17.02.13, 17:56
Dopiero zaczynam i może wyjdzie mi to trochę nieudolnie,za co z góry przepraszam.
Jest niedziela i ja jak zwykle siedzę sama,nie wiem co ze mną jest nie tak że zostałam zupełnie sama ,a samotność bardzo mnie przytłacza,zaczęłam sobie z tym nie radzić, jestem już nie pierwszej młodości,mam 59 lat .Jestem podobno miła ,chyba inteligentna,nie dlatego to piszę żeby sie reklamować to opinie innych nigdzie nie bywam,wszyscy mają rodziny,swoje sprawy,a ja siedzę i już jestem w jakimś dołku,może znajdę tutaj kogoś z kim mogłabym porozmawiać,może są osoby którym podobie jak mnie dokucza samotność.Pozdrawiam wszystkich Anka
Obserwuj wątek
    • 3morwa Re: Witajcie 18.02.13, 09:06
      ciekawe co ciebie zmusiło do napisania tego watku, chyba to samo, bo tak samo jestes samotna wsrod ludzi, napisz gdzie mieszkasz to moze cos pomyslimy razem jak z tego wybrnac. miłego dfzionka.
      • anna-maria56 Re: Witajcie 18.02.13, 14:02
        Witaj! Pytasz co mnie zmusiło do napisania tego listu,ale ja wcześniej napisałam SAMOTNOŚĆ,nigdy nie zdawałam sobie sprawy że to jest okropne uczucie.Pracowałam,samotnie wychowywałam syna,nie miałam czasu myśleć o samotności,nie miałam na nic czasu.Przyszedł czas że syn dorósł,ja przeszłam na emeryturę i pustka.
        Nie wiem z kim piszę i to też jest trudne,wiesz że ja mam 59 lat.
        • 3morwa Re: Witajcie 18.02.13, 21:18
          Samotnosc we dwoje , a taka jest w malzenstwach, to jest dopiero samotnośc ! ciesz sie wolnoscia to jest dopiero szczescie.motyl
          • marta-765 Re: Witajcie 19.02.13, 09:16
            wiosna idzie, piekna radosna, bedą nowe randki i spacery pod gwiazdami, cieszycie sie /? bo ja tak , zawsze trzeba mnieć jakas nadzieje,
            • anna-maria56 Re: Witajcie 19.02.13, 14:04
              ja takich wiosny przezyłam sporo i nie sądzę żeby miało się coś zmienić,poprostu jestem życiowym nieudacznikiem,jedyne co mi się w życiu udało to mój syn
              • 3morwa Re: Witajcie 19.02.13, 14:33
                Witaj, jak tak bedziesz mysleć to tak bedziesz robic, i faktycznie ciagle bedziesz samotna, bo pesymistów nikt nie lubi, tacy ludzie zle koncza, są samotni bo nikt im nie dogodzi, a czas biegnie szybko, jak ci nie zal straconego czasu
                • wierzba.pl Re: Witajcie 19.02.13, 20:35
                  Wiesz jak ja poradziłam sobie z samotnością ?
                  Przypomniałam sobie jakie miałam marzenia, jakie miałam pasje, jakie miałam zainteresowania w młodości ?
                  Było małżenstwo, była praca, wychowywalośmy syna. Mąż umarł, syn załozył rodzinę.
                  Syn z synową pamiętają o mnie, odwiedzają mnie, ja jezdzę do nich, ale w moim domu
                  zostałam sama i przyszedł taki moment, ze samotność zaczęła boleć i wówczas przypomniałam sobie, to o czym pisałam wcześniej.
                  Zaczęłam realizować swoje zapomniane marzenia, zapisałam się na Uniwersytet Otwarty.
                  Chodzę na bardzo ciekawe zajęcia, które są prowadzone przez wykładowców z pobliskich
                  uczelni. Poznałam nowych ludzi, poznałam też mężczyznę.
                  Co z tej znajomości wyniknie, nie wiem, bo to jest calkiem nowa znajomość.
                  Spóbuj ruszyć się z domu.
                  Jeżeli możesz skorzystać z moich rad, skorzystaj, a zobaczysz, że smutki i samotności gdzieś
                  odejdą.
                  Życzę powodzeniasmile
                  • 3morwa Re: Witajcie 20.02.13, 12:44
                    Może cie ktoś skrzywdzil i straciłas zaufanie do ludzi. Ja mam taką sasiadkę b, dobry czlowiek, aniol prawdziwy , ale ludzie ją tak skrzywdzili, że zamknela się w domu, i opiekuje się dwoma kotami, mowi ze one ją nigdy nie zawiodą. Tak jest w zyciu że dobrzy ludzie szcześcia nie mmaja, tylko łotry spotykają dobrych ludzi.
              • nerw_rdzeniowy Re: Witajcie 20.02.13, 21:09
                > u jestem życiowym nieudacznikiem,jedyne co mi się w życiu udało to mój syn

                To chyba wielkie szczęscie miec udane dziecko.
                Mało jest ludzi którym wszystko się udało a Tobie przynajmniej dzieciak się udał.
                Co do zwalczenia samotności to nie znam Twojej sytuacji ale sporo osób troszkę
                starszych uczęsza na tzw uniwersytet 3 wieku nie wiem dokładnie co to jest ale oni to
                strasznie zachwalają - moze to jest dla Ciebie?
                • marta-765 Re: Witajcie 20.02.13, 21:56
                  W tym wieku to uniwersytet powinien przyjsc do Ciebie, jestes już skarbnicą wiedzy, zyciowej, reszta jest w internecie.
                  • 3morwa Re: Witajcie 22.02.13, 09:17
                    To jest prawda, że synowie są udani, mają to po matce hi hi hi
                    • anna-maria56 Re: Witajcie 22.02.13, 18:12
                      Dziękuję za wszystkie wpisy,rady.Mimo wszystko podtrzymuję że jestem nieudacznikiem życiowym.Nie wiem co może podobać się mężczyznom ,bo wydaje mi się ,że nie jestem aż tak paskudna,na pewno ładna też nie jestem,każda znajomość to klapa.Jeszcze raz dziękuję ,dość roztkliwiania się nad sobą i najlepsze na smutki to praca.
                      • sadgirl25 Re: Witajcie 23.02.13, 21:46
                        Żeby ktoś zwrócił uwagę na i zaakceptował Panią
                        to najpierw Pani musi sama polubić i zaakceptować siebie
                        • 3morwa Re: Witajcie 24.02.13, 10:27
                          Z tym lubieniem siebie i dobrą prezencją fizyczną nie jest tak do konca prawdą, bo prawda jest zawsze w środku. Wazne jest aby ktos byl trochę przystojny , no tak około 170 ale żeby nie był nudny, chce byc z człowiekiem ktory mnie sie podoba, a nie ludziom. Wszystko jest na pokaz ukryte pod piekna maską, ja tak nie chce ! tez jestem starsza, pisza do mnie faceci duzo młodsi, widocznie to sa madrzy ludzie, jezeli mysla nowoczesnie. A plotkarki, powinni ukarac by nie stały ludziom na przeszkodzie do szcześcia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka