znana.jako.ggigus 04.05.14, 15:35 na fali wątku, niezwykle ciekawego i pouczającego, a założonego przez anię_m66 ciekawam, co podalibyście na pizzy tzw. damskiej? Nazwa żeńska wg mnie niezbyt dobrze pasuje. Pomidorki koktajlowe? Inne propozycje? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
posenerka Re: pizza damska...? 04.05.14, 15:49 To głupie ale podałabym małże, ostrygi. I róże. I to tak na szybko. Bo jeszcze chyba truskawki... Odpowiedz Link Zgłoś
znana.jako.ggigus Re: pizza damska...? 04.05.14, 15:52 Truskawki z miętą! to moja propozycja. Ale spróbuję, jak będzie sezon. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: pizza damska...? 04.05.14, 16:30 Moja ulubiona pizza, czyli tuńczyk, banany i curry :P Mąż (znad pizzy z papryką, pepperoni i bekonem) zawsze sie krzywi na ten nieortodoksyjny wybór i mówi, ze to 'jedzenie dla pań'. Odpowiedz Link Zgłoś
posenerka Re: pizza damska...? 04.05.14, 16:31 Anthony właśnie zachwycał się truskawkami z piniami i z miodem w Tangerze. Możliwości jest wiele. Ja lubię truskawki z selerem naciowym i orzechami. Odpowiedz Link Zgłoś
kuchniazone Re: pizza damska...? 04.05.14, 16:59 cienkie plasterki szynki i dużo zieleniny - może być rukola albo szpinak Odpowiedz Link Zgłoś
budzik11 Re: pizza damska...? 04.05.14, 17:53 Ja lubię np. cztery sery lub tuńczyk+ cebula+sos majonezowy. Ew. z owocami morza, której mój mąż kijem by nie tknął. Czyli lżejsza od "męskiej", mięsnej. Jadłam kiedyś pizzę owocową - z bananem, ananasem i jakąś masą czekoladową (Nutella?). Nie było to dobre. Była adresowana do dzieci, bo z okazji Dnia Dziecka właśnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x nie wiedzialem gigus, ze jestes seksistka IP: *.unitymediagroup.de 04.05.14, 18:01 Albo sobie jaja z powaznych forumowiczek robisz? Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne Re: pizza damska...? 04.05.14, 18:54 moja ulubiona to kozi ser, papryka, kapary, czarne oliwki ulubiona corki - pieczarki, i zielone oliwki choc bekonem co jakis czas nie pogardzimy :-) Odpowiedz Link Zgłoś
shachar Re: pizza damska...? 04.05.14, 19:09 U mnie w robocie prawdziwe damy nie jedzą pizzy, bo się wiecznie odchudzają, jedzą workowane brokuły , które można uparować w mikrofali i zupę - miso rozpuszczone w wodzie, z grzybami a i tego należy połowę wyrzucic, żeby nie utyć. Tak więc pizza damska, to jest, nie wiem, na blacie z kalafiora, albo innego warzywa, na górę pierś z kury , sos pomodoro i brokuły właśnie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klik To już przechodzi ludzkie pojęcie... IP: *.gdynia.mm.pl 05.05.14, 08:44 Babskie danie. Noż kurczę... Odpowiedz Link Zgłoś