posenerka
22.05.14, 11:51
Olej rydzowy - już wiem, że to nie olej z rydzów :) tylko olej tłoczony na zimno z rośliny o nazwie lnianka siewna, której ludowa nazwa brzmi „rydz”, „rydzyk”, „ryżyk” lub też, choć rzadziej, „lennica”
Nie jest drogi (6zł za 200ml) ale zanim kupię chciałabym poznać opinie - jak Wam smakuje, do czego używacie, czy w razie czego można na nim coś poddusić na ciepło.
Pytam, bo niestety na takim oleju lnianym się nacięłam, nie trafił w nasze podniebienia, ostatecznie musiałam z bólem serca wyrzucić bo chyba nawet jako kosmetyk (ponoć dobrze nawilża i wygładza skórę na dekolcie) był już za stary.
Ponoć ma charakterystyczny korzenny posmak z wyraźną nutą cebuli i gorczycy, a także mocny soczysty aromat. Prawda li to? :)