Dodaj do ulubionych

sos+mąka= katastrofa!

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.04, 18:54
Zagęszczałam sos mąką no i nie wiem czemu, ale już nie pierwszy raz porobiły
mi sie kluchy:-( jak temu zaradzić?
Obserwuj wątek
    • marghe_72 Re: sos+mąka= katastrofa! 23.08.04, 18:56
      a konkretnie jak zagęszczałas?
      Mąka bezpośrednio do sosu? Jelsi tak to popełnilam mały bład:) Mąke nalezy
      rozpuscic np w wodzie/ smietanie, mleku, czymkolwiek i taką mieszanką
      zagęszczac sos
      m.
    • Gość: giezik Re: sos+mąka= katastrofa! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.04, 19:01
      cieprliwie mieszać, a na przyszłość, zrobić jak pisze Marghe
    • masia27 Re: sos+mąka= katastrofa! 23.08.04, 19:03
      na przyszlosc rob jak radzi Marghe, a teraz sos mozesz uratowac przecierajac go
      przez sito
      • Gość: ja Re: sos+mąka= katastrofa! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.04, 19:06
        No i właśnie problem w tym że ja tę mąkę mieszam w kubeczku z woda i i tak
        kluchy sie robią:-9
        • giezik Re: sos+mąka= katastrofa! 23.08.04, 19:11
          mieszaj z sosem (ciepłym, nie gorącym), który powstał po smażeniu czegoś tam. I dopiero dodaj do całości w rondlu/patelni itp
    • mysiulek08 Re: sos+mąka= katastrofa! 23.08.04, 19:23
      make rozmieszaj w zimnej! wodzie. Lyzka plaska na okolo pol kubasa wody. Trzeba
      dobrze rozbeltac mieszanine i mieszac sos gdy wlewasz zawiesine i mieszajac,
      lubi przywierac do dna, czekasz az sie zagotuje. Jesli chcesz zabielic i
      zagestnic to do zimnej smietany wsypujesz make, niewiele i sol, tyle ze w tym
      przypadku podgrzewasz nie gotujac. Aha i jeden i drugi zagestnik oslabiaja
      smak, wiec sprobuj i ewentualnie przypraw.
      • krolewna_fiona Re: sos+mąka= katastrofa! 23.08.04, 22:38
        ja robię to w słoiku: maka + śmietana lub woda + sosu trochę (to samo z zupą) =
        shake :) Jak potrząchne poważnie takim słoiczkiem kluski nie mają prawa się
        zrobić. W innym wypadku zawsze mi się robią.
    • Gość: marta Re: sos+mąka= katastrofa! IP: *.dsl.applwi.ameritech.net 24.08.04, 07:27
      a ja uzywam maki krupczatki- o wiele lepiej miesza sie z woda i nigdy mi sie
      kluchy nie zrobily-sprobuj
      • Gość: mkhj Re: sos+mąka= katastrofa! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.04, 07:59
        A ja zagęszczam sos mięsny sypiąc bezposednio do garnka ... bułke tarta zamiast
        mąki. Tylko musi byc drobna. I jest OK.

        mkhj
      • jo.hanna Re: sos+mąka= katastrofa! 24.08.04, 14:21
        Jeszcze inna metoda zageszczania sosu jest roztarcie masla z maka (rowne ilosci
        masla i maki). Taka papke dodaje sie do goracego sosu. Podobno metoda
        francuska, ale widzialam ja na BBC
    • Gość: zagęszczona Re: sos+mąka= katastrofa! IP: 213.17.230.* 24.08.04, 11:40
      Odkąd mam blender nie ma problemu. Obojętne jakie "kluski" powstaną i tak
      blender rozbije wszystko idealnie. Moment roboty, a skutek gwarantowany.
      • Gość: niedowiarek Re: sos+mąka= katastrofa! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 11:57
        Ale jeśli w sosie jest coś oprócz sosu, jarzynki albo coś, to blender rozbije w
        pył i to..
        • pinos Re: sos+mąka= katastrofa! 24.08.04, 13:35
          Przecedz? Rozbij blenderem? Wymieszaj znow? ... E... ale wtedy kluski zostana
          na sitku... Sorry, ja tylko tak glosno myslalam...
    • Gość: zagęszczona Re: sos+mąka= katastrofa! IP: 213.17.230.* 24.08.04, 14:38
      drogi niedowiarku, jeśli jarzynki rozbiję w puch blenderem, to sosik tym lepszy
      będzie:)
      Jeśli mi zależy na całych jarzynkach, to odlewam sosik do słoiczka lub
      garnuszka i roprawiam się z kluskami brutalnie, bo blenderem. Natomiast
      widziałam też wielokrotnie jak w niemieckich programach tv kucharze mówią, że
      tzw. Faustregel, czyli zasada Fausta w kwestii "klusek", to nalać trochę zimnej
      wody do sosu (np. na patelni) i w to schłodzone miejsce szybko włożyć smietanę,
      po czym zacząć mieszać i musi być dobrze. Próbowałam i tak też wychodziło:)
    • poleczka2 Re: sos+mąka= katastrofa! 24.08.04, 19:02
      Mnie też robiły się grudki bo mieszałam łyżką. Od czasu gdy zaczęłam mieszać, i
      teraz nie wiem jak to się nazywa po polsku, drucianym narzędziem w kształcie
      balona to przestały robić się grudki. Po angielsku nazywa się to whisk.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka