Dodaj do ulubionych

Obiady do słoików

13.06.14, 11:42
W niedługim czasie czeka mnie tydzień bez cywilizacji - cumowanie w krzakach, jezioro zamiast wanny, brak sklepów i restauracji. Jestem odpowiedzialna za aprowizację. Obiady zabierzemy w słoikach, ważne, żeby wytrzymały 6 dni poza lodówką. Oczywiście będą pasteryzowane, ale np. kapuście duszonej z koperkiem nawet to nie pomaga, zawsze fermentuje. Odgrzewać będziemy na dwupalnikowej butli.
Dania nie muszą być wykwintne, powinny też być mało pracochłonne i w miarę szybkie do zrobienia (czulent odpada), koniecznie sycące (zupa, nawet treściwa, głodnego żeglarza nie nasyci). Na razie przychodzą mi do głowy:
leczo/ratatuja + kuskus,
bolognese + makaron,
gulasz wołowy + kasza gryczana,
tajskie curry z kurczakiem + ryż
Co jeszcze?

Pewnie był już gdzieś taki wątek, tylko nie potrafię go odszukać. Byłabym w takim razie wdzięczna za link, jeśli ktoś taki kojarzy.
Obserwuj wątek
    • siata2 Re: Obiady do słoików 13.06.14, 11:58
      Fasolka po bretońsku? Jakieś pulpety?
    • Gość: klik Re: Obiady do słoików IP: *.gdynia.mm.pl 13.06.14, 11:59
      www.google.pl/search?q=kuchnia+jachtowa&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a&channel=sb&gfe_rd=cr&ei=d8uaU-_pF6qH8QfvnoG4CA
      • Gość: klik Re: Obiady do słoików IP: *.gdynia.mm.pl 13.06.14, 12:07
        Po za tym. Zobacz co w sklepach leży "zasłoikowane" na półkach i powtórz w domu. Sporo żarcia można kupić w formie liofilizowanej (vide sklepy w necie). Sprawdzają się: flaki, cynadry, wszelkie bigosowate (warto zapasteryzować dwu-trzykrotnie, nie zepsuje się ale raczej bez dodatku zieleniny). Jeśli to nasze jeziora to raczej nie ma wiele takich miejsc gdzie do cywilizacji byłoby daleko.
        • houhou Re: Obiady do słoików 13.06.14, 13:01
          Flaki, cynadry a nawet wątróbka odpadają. Tylko dwoje załogantów jada podroby. Mam obawy przed ta kapustą, ale masz rację z tym wielokrotnym pasteryzowaniem i nie dodawaniem koperku. Spróbuję, może tym razem się uda.

          Jezioro nasze, duże, ale dość dzikie - jedno miasto (nie zahaczamy o nie), jedna większa wieś. Zresztą z cywilizacji rezygnujemy świadomie.
          • Gość: klik Re: Obiady do słoików IP: *.gdynia.mm.pl 13.06.14, 14:15
            Tradycyjne schabowe "zalane" smalcem sprawdzają się znakomicie. Tak samo kotlety mielone. Można je zabrać w większym naczyniu. Wypróbowane w morzu nie raz. Trochę kaloryczne ale jak wypoczynek aktywny to żaden problem.
    • mhr2 Re: Obiady do słoików 13.06.14, 12:03
      przed tym wyjazdem można mieć tez swobodnie, produkt puszkowy bym wziela:)
      • houhou Re: Obiady do słoików 13.06.14, 13:31
        Z puszkami bywa różnie, już nam się kiedyś zdarzyło, że spuchły i były do wyrzucenia.
    • jarek_zielona_pietruszka Re: Obiady do słoików 13.06.14, 12:28
      A może golonka pasteryzowana: tiny.pl/q8996
      • houhou Re: Obiady do słoików 13.06.14, 13:03
        Jarku, fajna ta golonka. Czy ona się nadaje bardziej na zimno czy można ja odgrzać na obiad?
        • jarek_zielona_pietruszka Re: Obiady do słoików 13.06.14, 14:39
          Ja lubię na zimno cieniutko pokrojoną na kanapki, ale i na ciepło z chrzanem też jest dobra:)
    • trypel Re: Obiady do słoików 13.06.14, 13:08
      w przypadku tylko 6 dni i jachtu preferuję suche produkty - makarony, tortelini, + gotowanie + trwałe dodatki, jakieś jajka, krakowska w kostkę, sos pomidorowy z kartonika, ser typu feta, itd.
      Nie ma szansy na zepsucie, z drugiej awitaminozy przez 6 dni nikt nie dostanie więc ważne żeby kalorie dostarczyć.
      Pod namiotem słoiki zakopywało sie w dole w ziemi. Zawsze chłodniej ale na jachcie za burtą wisieć nie bedą a jak przygrzeje +35 to jakoś taknie ufałbym po 5 dniach domowej pasteryzacji.
      Jeszcze niedawno wozilismy dla małego schab zalany smalcem. I wytrzymywał 2 tyg ale tylko 2 dni podrózy w upale a reszte już w domu na miejscu.
      • houhou Re: Obiady do słoików 13.06.14, 13:34
        Może uda nam się zorganizować lodówkę turystyczną, ale taką na chłodzone wkłady (płyniemy bez prądu) więc długo nie wytrzyma. Zafascynowała mnie wizja jachtu obwieszonego 18 słoikami:)
        • trypel Re: Obiady do słoików 13.06.14, 13:44
          to znaczy sie jeszcze po 3 sloiki dziennie przewidujesz?
          uuuuu
          faktycznie sporo.
          Powtórzę z innego wątku - ostatni wynalazek - (tzn wynalazek stary ale nigdy nie używałem).
          Szpitalny pojemnik z twardego styropianu.
          Taki co ma ze 40 l pojemnosci (ja mam 2 40cmx30cmx30 cm), kupujesz (albo dostajesz bo niektórzy wyrzucają) trochę suchego lodu. W takim pojemniku lód pozostanie lodem min 4-5 dni nawet przy +30. I masz lodówkę bez prądu na cały tydzień. I jeszcze w środku atmosferę w której nic sie nie psuje.
          Idealna sprawa.
          • houhou Re: Obiady do słoików 13.06.14, 14:07
            Super pomysł! Zaczynam węszyć za pojemnikiem.
            Słoików sporo, bo załoga 6 osobowa, w tym 4 mężczyzn, trzeba ich czymś zapchać;)
    • mmagi Re: Obiady do słoików 13.06.14, 13:08

      forum.gazeta.pl/forum/w,77,63329400,63329400,Jakie_potrawy_w_sloiki_na_wyjazd_.html
      tu poszperaj:)
    • Gość: x Re: Obiady do słoików IP: *.dip0.t-ipconnect.de 13.06.14, 14:32
      ciezkie potrawy, utonięcie gwarantowane!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka