Dodaj do ulubionych

Mrożenie jedzenia

11.07.14, 17:01
dlaczego ludzie podaja tutaj takie porady aby cos zrobic i zamrozic? mrozone jedzenie traci caly swoj smak. nie chce nawet slyszec ze cos sie mrozi bo to jest sezonowe.
sezonowe to mogly byc truskawki czy papierowki w latach 80-tych. teraz wszystko mozna kupic swieze.
czy to jest jakas pozostalosc mentalnosci po czasach peerelowskich?
Obserwuj wątek
    • bene_gesserit Re: Mrożenie jedzenia 11.07.14, 21:09
      Idz se zjedz importowane z Holandii zbuki pod nazwą 'truskawki' i wróć, zeby się nimi pozachwycać.
    • Gość: x w PRL nie bylo w czym mrozic ;) IP: *.unitymediagroup.de 11.07.14, 22:51
      • Gość: jagoda Re: w PRL nie bylo w czym mrozic ;) IP: *.dynamic.chello.pl 12.07.14, 15:32
        bzdury piszesz, ja mam zamrażarkę, która ma prawie 30 lat, i dalej z niej korzystam
        • Gość: jagoda Re: w PRL nie bylo w czym mrozic ;) IP: *.dynamic.chello.pl 12.07.14, 15:33
          dodam, że u mojej kuzynki stoi zamrażarka, która ma 40 lat, i dalej działa
          • tralalumpek Re: w PRL nie bylo w czym mrozic ;) 12.07.14, 16:04
            Też chciałam napisać ze bzdury gość pisze
            • Gość: x ja tez mialem, ale nie byl to jeszcze sprzet IP: *.unitymediagroup.de 12.07.14, 18:18
              powszechnie dostepny.
              Poszlas do salonu AGD i kupilas od reki?
    • posenerka Re: Mrożenie jedzenia 11.07.14, 23:00
      Powiem ci coś co totalnie cię przerazi... Uwaga, usiądź.
      Ja mrożę nawet chleb.

      Szkoda mi czasu na codzienne zakupy.
      • Gość: AnkaKw Re: Mrożenie jedzenia IP: *.ennet.pl 11.07.14, 23:06
        Ja też :-) a oprócz tego: wszelkie zupy,bigosy,gulasze,masło,ser,posiekane zioła,kości dla psa,kotlety(mielone,schabowe) domową wędlinę,owoce itd...
        Wszystko co tylko usprawni mi moje życie :-)
        • posenerka Re: Mrożenie jedzenia 11.07.14, 23:25
          Zupy to standard. A przynajmniej bulion, jako baza do lekkich zup, które się szybko robi.
          No i wszystkie potrawy, które wymagają długiego gotowania więc szkoda je robić w małym garnku...

          Ale to chyba tak oczywiste, że post to zwykła prowokacja. Sezon ogórkowy, gimnazja zamknięte... ;)
      • Gość: gość Re: Mrożenie jedzenia IP: *.dynamic.chello.pl 12.07.14, 15:36
        nie tylko chleb, bułki, torty też, smak tortu z zamrażarki jest 100% lepszy niż świeżego, nie mówiąc o innym cieście
      • Gość: Iga Re: Mrożenie jedzenia IP: *.dynamic.chello.pl 12.07.14, 15:37
        Ja też mrożę chleb, ciasto, owoce, już o mięsie i wędlinach nie piszę. A moja zamrażarka też "chodzi" bez najmniejszej naprawy 35 lat.
    • matylda1001 Re: Mrożenie jedzenia 12.07.14, 08:17
      Pewnie łatwiej byłoby mi wymienić to, czego nie mrożę. Taki kisiel, na przykład... brrr...
      • Gość: miki202 Re: Mrożenie jedzenia IP: *.dynamic.chello.pl 12.07.14, 10:30
        No nie wiem.A co takiemu kiślu mogłoby się stać?
        • jan.kran Re: Mrożenie jedzenia 12.07.14, 10:41
          Chyba mam uszkodzone kubki smakowe bo mrożę i nie czuję różnicy...
          Chleb , pietruszkę, różne dania bo gotuję często na zapas , zamrażam a potem mam jedzenie do pracy.
          Natomiast nie polecam mrożenia piwa butelkowego , cieżko potem odzyskać zamrażarkę:PPP
        • matylda1001 Re: Mrożenie jedzenia 12.07.14, 16:30
          Gość portalu: miki202 napisał(a):

          > No nie wiem.A co takiemu kiślu mogłoby się stać?<

          Już wystudzony wygląda jakoś tak mało apetycznie, a rozmrożony miałby pewnie konsystencję źle wymieszanego krochmalu :(
          Natomiast budyń mroziłam. Co prawda niezupełnie budyń ale ciasto z kremem budyniowym. Zjedliśmy ze smakiem.
      • Gość: x Re: Mrożenie jedzenia IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.07.14, 10:44
        jako kruszon dodatek do napojów
    • triismegistos Re: Mrożenie jedzenia 12.07.14, 14:01
      Właśnie się dowiedziałam, że upiornie drogie plastikowe zimowe truskawki są lepsze od mrożonych :D
    • makowka83 Re: Mrożenie jedzenia 12.07.14, 16:50
      Ja zamrażam chleb, bo robie zakupy raz na tydzień w weekend i lubię mieć świeży chleb w piątek :)
    • Gość: ira Re: Mrożenie jedzenia IP: *.dynamic.chello.pl 12.07.14, 21:00
      Chyba ktoś tu nie rozumie znaczenia słowa "sezonowy" :D
      • Gość: miki202 Re: Mrożenie jedzenia IP: *.dynamic.chello.pl 12.07.14, 21:09
        Zamrożone lody są szczególnie ohydne. A jakie szkodliwe. A tak na serio to zmiksujcie truskawek, póki jeszcze są, przetrzyjcie przez sito i zamroźcie. Ja mrożę w hecnych foremkach po czekoladkach. Taki krążek w zimie do gorącego deseru to jest coś...
        • Gość: Rena Re: Mrożenie jedzenia IP: *.play-internet.pl 12.07.14, 21:53
          Zmusowanie truskawki tez zamrażam. Oprócz tego bigos, nadwyżki chleba, wędliny na bigos lub fasolkę. No i buraki upieczone przy okazji jakiejś pieczeni (osobno zawinięte w folię i tak też zamrożone).
          Natomiast zastanowiłabym się nad sensem używania 30 letniej zamrażarki. To musi żreć sporo energii, w związku z tym może okazać się kompletnie nieopłacalne.
          • Gość: klik Re: Mrożenie jedzenia IP: *.gdynia.mm.pl 13.07.14, 01:26
            Gość portalu: Rena napisał(a):
            > Natomiast zastanowiłabym się nad sensem używania 30 letniej zamrażarki. To musi
            > żreć sporo energii, w związku z tym może okazać się kompletnie nieopłacalne.

            Nie popadaj w paranoję i w wiarę zapewnień producentów sprzętu chłodniczego w wielkie możliwości ograniczenia zużycia energii. Jeśli uszczelki są ok i jest dobrze wypoziomowana to będzie chodzić i zeżre prądu niewiele więcej niż te obecne. To TYLKO nieduży agregat. I nic się pod tym względem nie zmieniło od 30 lat. O przepraszam. Nie ma już absorbcyjnych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka