Dodaj do ulubionych

Gotowanie jak muzyka

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.08.04, 17:08
Poetką nie jestem i nie zamierzam byc.. ale podobienstwa mi sie nasuwają. Z
niewielu (no, powiedzmy ze w kuchni ich jest nieco wiecej niż na partyturze:)
składników jestesmy w stanie wyczarować nieskonczonośc cudów..

Ech. Odbija mi
m.
Obserwuj wątek
    • mysiulek08 Re: Gotowanie jak muzyka 26.08.04, 18:35
      Torcik biszkoptowy, leciutki i zwiewny niczym Lato Vivaldiego a bigos to
      Cwalowanie Walkirii Wagnera :). I choc muzyke czujesz kazdym zmyslem to ja
      raczej sklaniam sie ku malarstwu:) Z martwej natury skladnikow tworzysz
      tetniacy zyciem obraz, z bogactwem barw, odcieni, gra swiatel. Czasami
      klasyczny i czysty z pewna kreska i kolorem jak u mistrzow holenderskich
      czasami rozmarzony i rozmyty jak akwarele Fałata a czasami totalne odrzucenie
      norm i kanonow jak u Dalego. A wszystko soczyste i smakowite niczym plotna
      Kossaka:))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka