Dodaj do ulubionych

na złamane serce.....

IP: *.zefa.pl 30.08.04, 16:32
co moze poprawic humor???? tylko najlepiej zeby nie bylo to od razu milion
kalorii bo humor sie znowu popsuje tym razem z powodu wyrzutów sumienia...
i cos czego mozna zjesc duzo i zeby nie zemdliło....

duzo tych wymagac, ale moze znacie cos na wiiieeeelllkiiieeeegoooo doooła???
Obserwuj wątek
    • marghot Re: na złamane serce..... 30.08.04, 16:35
      Zależy jaką kuchnię lubisz.
      na pewno radość sprawi coś co lubisz, a jadasz sporadycznie.

      Raj w gębie, to m.in. mozarella z pomidorami solo lub do makaronu; grzanki z
      takim samym dodatkiem
      a może wolisz mięsko? a może sorbet?
      podpowiedz coś
    • ziemiomorze Re: na złamane serce..... 30.08.04, 16:42
      Uspokajaja i przynosza ulge duszy weglowodany i slodkosci - czyli np makaron (
      czosnkiem! czosnek uoptymistycznia), a potem lody. Duze, czekoladowe
      (powiadaja, ze czekolada i milosc to ta sama chemia). Z wisienkami, bo Ci sie
      naleza :-)

      z.
      • Gość: Irla Re: na złamane serce..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.04, 17:11
        ja też postawiłabym na lody czekoladowe :))
    • egipcjanka15 Re: na złamane serce..... 30.08.04, 17:00
      Dobre czerwone wino i deska aromatycnych serow.
      Albo jakis dobry makaron z aromatycznym sosem; czosnek, ziola, anchois.. co
      najbardziej lubisz. I do tego winko oczywiscie.
      Zycze poprawy nastroju.
      • hania55 Re: na złamane serce..... 30.08.04, 17:14
        Głosuję za makaronem z sosem ze świeżych pomidorów, z mnóstwem czosnku, bazylii
        i oregano. Na to świeżo starty parmezan. Na deser wielki mus czekoladowy.
        • Gość: Mycha Re: na złamane serce..... IP: *.zefa.pl 30.08.04, 17:20
          makaron ok
          na deser wole lody tiramisu z kawaleczkami biszkoptow
          winko jak najbardziej


          brzmi niezle, tylko ja bym wolala z ukochanym, a nie samotnie na oslode
          ;o((((
          • Gość: misiek Re: na złamane serce..... IP: 12.21.160.* 30.08.04, 17:29
            a ja proponuje zakochac sie ponownie, to dopiero smakuje :-)
    • funana Re: na złamane serce..... 30.08.04, 17:35
      Nie siedź w domu! idź do knajpy z przyjacielem/przyjaciółką. Narzeczeni/mężowie
      zajmują dużo czasu;-)-nadrób zaległości zapraszając kogoś do siebe, albo
      wpraszając się do kogoś-razem coś upichcicie a Ty przy okazji się wypłaczesz!
      Trzymam kciuki:-)))Lepszych dni!
      funana
    • Gość: Sambady Re: na złamane serce..... IP: *.echostar.pl 30.08.04, 18:12
      Tylko i wyłącznie dobra, zmrozona czysta.
      Nie zartuje.
    • mysiulek08 Re: na złamane serce..... 30.08.04, 19:45
      Wyjedz gdzies:)) Pomaga! Gdy siadzesz na plazy, popatrzysz na bezkres wody,
      poczujesz, ze jestes takkaa malenka drobinka wobec potegi natury i tak naprawde
      to Ty jestes wazna dla siebie, wiec ten ktos nie byl Ciebie wart. No i lody
      czekoladowe koniecznie:))
    • Gość: Pichciarz Re: na złamane serce..... IP: *.proxy.aol.com 30.08.04, 19:51
      Nie oburzaj się, ale potrawa zrobiona z serca/serc naprawdę polepsza
      samopoczucie - to krojenie, siekanie, obrabianie tego DRUGIEGO serca ma
      zbawienny wpływ jako metoda zadośćuczynienia...
    • Gość: kk Re: na złamane serce..... IP: *.jci.com 30.08.04, 20:03
      tez stawiam na makaron jesli masz dola

      jesli znajdziesz w sobie choc ciut wkurzenia - torba czeresni i do parku!
      Siedzenie na lawce w sloncu i jedzenie czeresni tak jakos cudownie przypomina
      nam ze jutro tez jest dzien i mozna sie zakochac od nowa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka