Gość: Sqka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
31.08.04, 19:01
Było o okropnościach jedzonych w świecie, to może napiszcie jakie smakołyki
przywozicie z podróży. Ja Fourme d'Ambert (sory za ewent.błędy) i zakazany
pasztecik z gęsiego podrobu, z Francji. A wy?