Dodaj do ulubionych

Pomysly na dania do pasteryzacji

17.09.14, 14:01
Poniewaz w grudniu pojawi mi sie na swiecie nowy mlody obywatel, a z racji miejsca zamieszkania pomocy w domu nie bede miala prawie zadnej, i co gorsza - zamrazarka moja nie pomiesci prawie nic, postanowilam zabrac sie za gotowanie i wekowanie na zapas.

Nie znam sie na wekowaniu. Wstepne przewertowanie wyszukiwarki nauczylo mnie tyle, ze wekowac mozna leczo i bigos, ale a) nie wolno wekowac miesa, b) wolno wekowac mieso, c) nie wolno wekowac cebuli, d) wolno wekowac cebule...

Jak to jest? Co mozna, czego nie mozna? I jak to zrobic najbezpieczniej?

Jakie inne dania (chodzi mi o tresciwe posilki, typu pulpety, gulasze, zupy, sosy do kasz i makaronow) mozna wekowac? Lubie gotowac i na razie mam na to czas, wiec chetnie pobawie sie w robienie duzych zapasow.

Wszystkie pomysly, linki, przepisy i rady bardzo mile widziane.

Z gory dziekuje!
Obserwuj wątek
    • Gość: x Re: Pomysly na dania do pasteryzacji IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.09.14, 14:16
      sfornarina napisał(a):

      > Poniewaz w grudniu pojawi mi sie na swiecie nowy mlody obywatel,

      skad bedzie?
      • sfornarina Re: Pomysly na dania do pasteryzacji 17.09.14, 14:23
        Ogólnie to z brzucha:)
        • Gość: x Re: Pomysly na dania do pasteryzacji IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.09.14, 14:27
          takich potraw nie musi miec;)
          • Gość: miki 202 Re: Pomysly na dania do pasteryzacji IP: *.dynamic.chello.pl 17.09.14, 15:37
            Mnóstwo rzeczy można pasteryzować. Ja mam zrobioną botwinę, na to za późno, ale spokojnie możesz nagotowwać (albo upiec) buraków, zetrzeć na grubej tarce i zapast. Jak znalazł na zupę lub surówkę. Fasolka szparagowa. Fasola w sosie pomidorowym. Przecier pomidorowy. Grzyby. Leczo. Taka papranina z cukini, pomidorów i cebuli. Albo z kabaczka. Nawet kapustę białą z pomidorami możesz wsadzić w słoiki, do niej jakiś kotlet mięsny albo ziemniaczany i obiad jak się patrzy. Ja mięsa nie dodaję. Uważam, że lepsze jest świeże, kurczaka albo schabowego czy podsmażoną kiełbasę robi się błyskawicznie, a mięso za długo trzymane w słoikach robi się po prostu niesmaczne. A jak się zepsuje, to mocno trujące. Tak myślę co jeszcze - ja mam też ogórki i borówki do mięsa, ale to akurat nie jest artykuł pierwszej potrzeby. Sukcesów życzę.
            P.S. Na wszelki wypadek pasteryzuj po dwa`razy. Strzeżonego...
    • logarytmus Kartofelki 17.09.14, 16:12
      Zawekuj gotowane kartofelki z przyprawami. Otwierasz i jak znalazł.
      • Gość: x kartofelki ugotuja sie w trakcie pasteryzacji ;) IP: *.hsi14.unitymediagroup.de 18.09.14, 02:03
    • Gość: klik Mięso i cebulę spokojnie się pasteryzuje. IP: *.gdynia.mm.pl 17.09.14, 16:17
      Warunek: konserwy mięsne pasteryzować trzykrotnie w odstępach jednodniowych co najmniej przez godzinę (słoiki litrowe). Mogę co nieco podesłać na maila ale w przyszłym tygodniu dopiero.
      • squirk Re: Mięso i cebulę spokojnie się pasteryzuje. 17.09.14, 16:30
        Gość portalu: klik napisał(a):

        > Warunek: konserwy mięsne pasteryzować trzykrotnie w odstępach jednodniowych co
        > najmniej przez godzinę (słoiki litrowe). Mogę co nieco podesłać na maila ale w
        > przyszłym tygodniu dopiero.

        Potwierdzam, pasteryzowałam tak dania z mięsem i leczo z cebulą.
        • sfornarina Re: Mięso i cebulę spokojnie się pasteryzuje. 17.09.14, 16:48
          Super - bo właśnie głównie o dania mięsne (ciężkie, sycące, na zimę) mi chodzi.

          Ugotować kaszę, ryż czy ziemniaki to żaden problem, do tego z zieleniny jemy prawie wyłącznie świeżą sałatę (też robi się błyskawicznie), natomiast gotowanie porządnego gulaszu czy dobrej zupy to już 2 godziny roboty.

          Mieszkamy za granicą i nie mamy tu nikogo z rodziny do pomocy, do tego chłop niekiedy pracuje ponad 50 godzin tygodniowo i choćby chciał, nie zawsze da radę mi w kuchni pomóc. Ja się na dzieciach nie znam ani trochę i wolę przynajmniej gotowanie ogarnąć na te pierwsze tygodnie wcześniej, w razie jakby dziecię mnie przerosło:)
          • squirk Re: Mięso i cebulę spokojnie się pasteryzuje. 17.09.14, 19:09
            sfornarina napisał(a):

            > Super - bo właśnie głównie o dania mięsne (ciężkie, sycące, na zimę) mi chodzi.

            Zerknij tu - mojepasjekrakow.blogspot.ie/2013/07/mieso-w-soikach-przetwory-pasteryzacja.html :-)
            • sfornarina Re: Mięso i cebulę spokojnie się pasteryzuje. 17.09.14, 20:41
              Dziękuję - świetna tabela:)

              W planach mam pulpety ( te słynne w sosie ogórkowo-marchewkowym:), sos bolognese, chilli con carne oraz całą masę gulaszu wołowego (muszę się kiedyś tym przepisem z Wami podzielić, bo jest rewelacyjny).

              Zupy też można chyba wekować? Taką ogórkową, rosół z kuraka czy minestrone?
      • sfornarina Re: Mięso i cebulę spokojnie się pasteryzuje. 17.09.14, 16:42
        > Mogę co nieco podesłać na maila ale w przyszłym tygodniu dopiero.

        Poproszę - możesz podesłać na moją wizytówkę? Nie posiadam maila gazetowego. Jeśli z wizytówką się nie da, to podam maila tymczasowego:)
        • Gość: klik "Wizytówka" nie chce przyjąć poczty. IP: *.gdynia.mm.pl 17.09.14, 22:33
          Spróbowałem "testowo". Nic z tego.
          • sfornarina Re: "Wizytówka" nie chce przyjąć poczty. 17.09.14, 22:59
            w takim razie podaję tymczasowy mail: kukupaniekruku@gmail.com.

            Dziękuję!
            • Gość: klik Ok. nt IP: *.gdynia.mm.pl 18.09.14, 00:02
              • shiva772 Temat znany na tym forum... 18.09.14, 00:16
                Od lat robię leczo (z cebulą), sos słodko kwaśny (z cebulą), przecier pomidorowy i inne cuda na tzw. zimę i nigdy nic mi się nie zepsuło. Efekt jest wygodny i szybki: wrzucam na patelnię parówki/ kiełbaskę, podsmażam - zalewam sosem leczo - pycha obiad z bułeczką lub chlebem (na styl węgierski)- trwa to max kwadrans. Opcja z sosem słodko-kwaśnym - podsmażam pierś z kury zalewam słodko-kwaśnym i duszę - w tym czasie robię ryż. 20 minut i gotowe. Spaghetti - zbrązowiasz mieloną wołowinę zalewasz swoim sosem ze słoika, to się dusi - robisz makaron - 15 minut - gotowe. Podawałam na tym forum przepisy, myślę że nie raz :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka