Warszawiaki

03.09.04, 12:06
Strasznie wkurzają mnie Warszawiaki szczególnie pytaniami w stylu "gdzie w
Warszawie można ......", przecież jest forum regionalne i tam można pytać o
takie tam różne "gdziewa".
Wydaje mi się, że mieszkańcy naszej "kochanej" stolicy myślą, że cały kraj to
tylko W-wa, co nas "prowincjuszy" obchodzi np. gdzie w stolicy mozna kupić
np. aronię czy inne takie tam, przecież jest to forum pt. KUCHNIA a nie
WARSZAWA
    • alcoola Re: Warszawiaki 03.09.04, 12:09
      Pojawiają się także pytania "gdzie we Wrocławiu...". albo " gdzie w
      Poznaniu..." itp. Te Cię nie wkurzają?
      Zawsze możesz nie czytać, przymusu nie ma.
    • hania55 Re: Warszawiaki 03.09.04, 12:14
      Nie zauważyłaś przypadkiem pytań od osób np. z Wrocławia, Krakowa, Trójmiasta,
      Szczecina? Jeśli nie, radzę przejrzeć forum.

      Tak długo jak ktoś chce na takie pytania odpowiadać i pomagać nie widzę powodu,
      zeby ich nie zadawać. Jeśli Ci się nie podoba - nie odpowiadaj, ignoruj.
      • jottka ostatnio 03.09.04, 12:21
        z zajęciem czytałam o sklepach polecanych w radomiu i suwałkach, żeby nie mówić
        w kółko o metropoliach (jak np. szczecin:)

        ja myślę, że dodosi żal nieco tych dóbr, co to w Wielkim Mieście dostać można -
        chyba czas pomyśleć o samopomocy forumowej w postaci przesyłek kulinarnych:)
    • Gość: Katka Re: Warszawiaki IP: *.gjpoland.com.pl / *.gjpoland.com.pl 03.09.04, 12:21
      błagam, jeśli chcesz prowadzić tego typu dyskusje to zapraszam np na onet, tam
      wszyscy nawzajem obrzucają się błotem - warszawiacy, krakowiacy i cała reszta.
      A poza tym Twoje pretensje są conajmniej dziwne, to tak jakbym ja miała za złe
      że ktoś się pyta np o przepis na ślimaki, a ja przecież ślimaków nie jadam więc
      jak ktoś śmie się pytać o coś z czego ja nie skorzystam?! Przecież nikt mi nie
      każe tego czytać!
    • kwik Re: Warszawiaki 03.09.04, 12:29
      bo frustracja, bo frustracja, bo frustracja jest od tego
      aby bawic sie, aby bawic sie, aby bawic sie na calego.

      pozdrawiam (odpocznij weekendowo).
    • Gość: jalapeno Re: Warszawiaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 13:03
      > Strasznie wkurzają mnie Warszawiaki szczególnie pytaniami w stylu "gdzie w
      > Warszawie można ......", przecież jest forum regionalne i tam można pytać o
      > takie tam różne "gdziewa".

      bardzo rzadko zagladam na forum regionalne. przede wszystkim dla tego, ze tonie
      ono w wypowiedziach dokladnie takich jak twoja.
      tutaj ludzie raczej pomagaja sobie zamiast obrzucac sie pretensjami (ale jak
      widac sa wyjatki) i mozna liczyc na pomoc.. dlatego czasem nawet zdarzaja sie
      pytania malo kulinarne :)

      poza tym pytanie "gdzie w warszawie kupic aronie" jak najbardziej pasuje do
      forum kuchnia.. i wiele ludzi korzysta z odpowiedzi, nie tylko pytajacy i nie
      tylko warszawiacy
    • amused.to.death Re: Warszawiaki 03.09.04, 13:15
      Nie mam nic przeciwko pytaniom typu 'gdzie w warszawie...?', bo zawsze bardzo cieszą mnie pytania 'gdzie w poznaniu...?' - nawet jak czegoś nie potrzebuję i nie wiem gdzie to, to chętnie przeczytam, bo może...

      Żyj i pozwól żyć innym.
    • funana Re: Warszawiaki 03.09.04, 13:16
      Może to tak jest, że sporo ludzi piszących na tym forum jest z Warszawy?A co
      powiesz na Krasnowo, która z Suwałk wybierała sie do Warszawy i prosiła o
      podobną pomoc? Często odpowiadam gdzie co w Wa-wie, ale też w Krakowie. Myślę,
      że jeśli masz problem, gdzie kupić potrzebne produkty w swojej okolicy-jeśli
      będziemy wiedzieć -pomożemy. Jeszcze dzisiaj było pytanie bodajże o Myślenice?
      Po co ten jad? Przejrzyj posty na Forum-a zorientujesz sie jak tu miło i że
      jesteśmy pokojowi nastawieni do świata:-)
      pozdrawiam z zachmurzonej Warszawy:-))
      funana
      • Gość: Katka Re: Warszawiaki IP: *.gjpoland.com.pl / *.gjpoland.com.pl 03.09.04, 13:33
        > pozdrawiam z zachmurzonej Warszawy:-))

        a u mnie na Mokotowie słoneczko świeci :)
        • linn_linn Re: Warszawiaki 03.09.04, 13:38
          Ciesze sie, gdyz to troche i u mnie na Mokotowie / choc daleko /. Przykre, ze
          sa osoby, ktorym samo slowo "Warszawa" przeszkadza. Na kompleksy nie ma rady.
          • syswia Re: Warszawiaki 06.09.04, 21:19
            Mokotow tez jest "moj", choc mieszkam po drugiej stronie swiata z tesknota
            czasem wspominam Lazienki... :) Mialam mieszkanie z oknem na Lazienki:)))
            Pozdrawiam
    • je Re: Warszawiaki 03.09.04, 13:39
      Boze! Ludzie to chyba maja kompleks tej Warszawy i co tu sie dziwic ze
      Warszawiacy (a nie Warszawiaki) od pokolen (do ktorych sie zaliczam ) sie
      wsciekaja. I ja tez sie wsciekam jak czytam takie rzeczy. Oczywiscie ze to jest
      dobre forum dla osob z calego kraju.
      • agaa78 Re: Warszawiaki 06.09.04, 09:14
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=10368747&a=11314751
        chlopak-chlopaki, a nie chlopacy

        Pozdrawiam
    • wiosen_na Re: Warszawiaki 06.09.04, 13:35
      A na przykład "Poznaniaki" Cię nie wkurzają ? Ludzie chyba naprawdę mają jakiś
      kompleks Warszawy, jak ktoś słusznie zauważył. Może dlatego, że znajdują się
      różne instytucje nie cieszące się sympatią społeczeństwa, ale to nie znaczy, że
      wszyscy ludzie tutaj (jestem warszawianką od urodzenia ) są źli. Są tacy sami
      jak w innych miastach. I nigdy w życiu nie wywyższałam się z tego powodu, że
      jestem z Warszawy bo uważam, że jest to miasto jak każde inne. Zastanawiam się
      tylko nad jednym: skoro ta Warszawa jest taka zła i ludzie są "beznadziejni" to
      dlaczego wielu ludzi do tego miasta imigruje ? A tak nawiasem mówiąc jak ktoś
      pyta "gdzie w W-wie mozna kupić aronię" na tym forum to jednak dobrze trafił.
      • iwu Re: Warszawiaki 06.09.04, 14:02
        Ojej, dalibyście spokój.
        To najlepsze forum ze wszystkich i już.
        Pozdrawiam Warszawiaków i w ogóle wszystkich przyjaźnie nastawionych
        forumowiczów.
        BTW, nie wiecie gdzie w Łodzi można kupić orzeszki piniowe?
        • matania Re: Warszawiaki 06.09.04, 16:46
          ja nie wiem ale jakbyś kupiła prześlij trochę do Wawy bo ja latam szukam i NIE
          MA!:))
        • Gość: elka Re: Warszawiaki IP: *.tvsat364.lodz.pl 06.09.04, 23:36
          > BTW, nie wiecie gdzie w Łodzi można kupić orzeszki piniowe?
          w zakichanej kuchennie(poza tym bardzo lubie to miasto) Łodzi nie kupisz
          orzeszków piniowych
          Ja kupuje w Warszawie (Bomi) albo za granicą
          Osoba, która wścieka się na pytania typu "gdzie w Warzszawie..." powinna sobie
          uświadomić ze zakupy w Warszawie robią nie tylko warszawiacy, łodzianie czasem
          też i dobrze jest wtedy przejrzeć to forum
          pzdr
    • Gość: Pichciarz Re: Warszawiacy IP: *.proxy.aol.com 06.09.04, 16:34
      Jeśli się nie mylę, były tu też pytania o zakupy w Nowym Jorku, Los Angeles czy
      Melbourne. I były serdeczne odpowiedzi.
      A swoją drogą, co warszawiacy mogliby kupić gdyby nie-warszawiaków nie było? I
      ci, i ci mają swój wkład w kulinarne życie.
      • Gość: Hela Re: Warszawiacy IP: *.bb.online.no 07.09.04, 00:01
        Jesli kogos wkurzaja takie bagatele jak fakt, ze warszawiacy SA, i do tego
        kupuja i sprzedaja to ja przepraszam, stres zycia go dosiegnal jak bonie dydy.
        Always look on the bright side of life!
        • aniutek Re: Warszawiacy 07.09.04, 05:41
          o rany a ja tak lubie czytac te watki warszawskie, zawsze sobie przypominam gdzie jest ten sklep o
          ktorym mowa, staram sie skojarzyc, oczy zamykam ulicami w myslach chodze.... a wszystko to z
          tesknoty panie, wielkiej, ogromnej i czasem bolesnej tesknoty za Waszawa moja kochana.
    • qubraq Oj dodosia, dodosia...co Ci, dziecko, zaszkodziło? 07.09.04, 23:49
      Czy teraz będzie nietaktem pytanie Lwowiaka spod Wilanowa gdzie w Krasnowie
      mozna kupić bindygę?
      Andrzej
Inne wątki na temat:
Pełna wersja