Dodaj do ulubionych

Czego byście nie kupili/ugotowali gdyby nie Forum?

20.09.04, 09:50
Ostatnio dokonałam podsumowania. I tak - nigdy bym się nie dowiedziała, że
istnieje coś takiego jak maszyna do chleba, a gdyby nawet, do głowy by mi nie
przyszło żeby ją kupić.

Na pewno nie upiekłabym pysznego mazurka, tortu ormiańskiego, nie usmażyła
najlepszych pod słońcem pączków Limby.
No i jeszcze wiele by wymieniać (ech, Gieziku, ten makaron był boski:-))
Nauczyłam się nie sypać sera na makaron z rybą i wiem, jakiego wina użyć do
gotowania. Wiem, czego nie warto kupić i czego się spodziewać po niektórych
urządzeniach...

A jak z Wami?
Obserwuj wątek
    • pinos Re: Czego byście nie kupili/ugotowali gdyby nie F 20.09.04, 10:13
      Cukinii...
    • Gość: wanilka Re: Czego byście nie kupili/ugotowali gdyby nie F IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.09.04, 10:13
      No właśnie - ta maszyna do chleba... Jeszcze jej nie mam, ale pożądam od dawna,
      za jakieś 2-3 tygodnie spełnie marzenie ;)
      Blenderek już kupiłam - to też przez Wasze wpisy na forum!
      Gdyby nie Forum, nie zrobiłabym ciasteczek owsianych Cynamoon, pulpecików w
      sosie marchewkowo-ogórkowym, risotta, zupy ze świeżego ogórka, kotletów
      szarpanych i jeszcze kilku innych potraw.
      Nauczyłam się, że nie trzeba ściśle trzymać się przepisów, że można puścić
      wodze fantazji.
      Pozdrawiam wszystkich kuchennych formumowiczów
      Agata
      • gossia2 Re: Czego byście nie kupili/ugotowali gdyby nie F 20.09.04, 15:50
        Moge prosić link do ciasteczek owsianych Cynamoon. Mialam skopiowany przepis,
        ale gdzies mi zaginął.
        • barba50 Re: Dla Gossi2 - owsiane ciasteczka Cynamoon 20.09.04, 22:24
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=15361022
          B.
    • marghot Re: Czego byście nie kupili/ugotowali gdyby nie F 20.09.04, 10:22
      Zapewne nie kupiłabym blendera.
      Do pieczenia ciast podchodziłam jak do jeża. Nie wiedzieć czemu sądziłam, że
      nia mam co piec, bo i tak mi nie wyjdzie. jednak nie taki diabeł straszny :)
      Piekę jogurtowe, murzynka, ciasto ze śliwkami, zrobiłam pierniki na święta
      etc ..
      Dzięki :)))
    • brunosch Re: Czego byście nie kupili/ugotowali gdyby nie F 20.09.04, 10:24
      Pewnie przyjąłbym spokojnie wyznanie mamy, że widziała w sklepie cud-maszynkę,
      która była przez nas w wątku o kuchennych badziewiach omówiona starannie i
      szeroko.
      Udało mi się więc mamę odwieść od błędu.
      A jeśli chodzi o zachęty z tego forum - to chyba cukinia, której nie darzyłem
      szacunkiem mimo że kupowałem te najpiękniejsze, duże i dorodne ;) Nauczyłem się
      tutaj, że najsmaczniejsze są cukinie najmniejsze :D
      • pinos Re: Czego byście nie kupili/ugotowali gdyby nie F 20.09.04, 15:31
        Brunosh! Zbieznosc naszych pogladow zaczyna mnie ostatnio zaskakiwac... Czyzbys
        byl moim astrologicznym blizniakiem plci odmiennej od przeze mnie stosowanej?
        • pinos Re: Czego byście nie kupili/ugotowali gdyby nie F 20.09.04, 15:31
          BrunosCH naturalnie...
    • dziuunia Re: Czego byście nie kupili/ugotowali gdyby nie F 20.09.04, 10:25
      To dziwne,ale dopiero po zachwytach Giezika zaczęłam kupować kurki,i co jeszcze
      dziwniejsze dopiero w tym roku zjadłam je po raz pierwszy.Zawsze myslałam że to
      jakiś ostry mało smaczny grzyb,w końcu nazywa się pieprznik jadalny;)A tu takie
      zaskoczenie!Kupiłam najpierw trochę żeby zrobić mężowi jajecznicę(wiem że
      lubi,u niego w domu jadło się kurki:))spróbowałam i to było to:)
      Nie zrobiłabym też nigdy ogórków na ciepło gdyby nie klopsiki Cynamoon,Są
      naprawdę świetne i porcja na dwa razy zniknęła w ciągu jednego obiadu.
      Wiele jest tutaj innych przepisów z których korzystam na codzień,ale te dwie
      rzeczy były dla mnie największym odkryciem.
      • Gość: vesna Re: Czego byście nie kupili/ugotowali gdyby nie F IP: *.torun.mm.pl 20.09.04, 12:19
        Bardzo proszę, dajcie mi namiar na te klopsiki :) Sama ich chyba nie znajdę.
        • dziuunia Re: Czego byście nie kupili/ugotowali gdyby nie F 20.09.04, 12:56
          Gość portalu: vesna napisał(a):

          > Bardzo proszę, dajcie mi namiar na te klopsiki :) Sama ich chyba nie znajdę.


          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=14740017&a=14740017
      • giezik Re: Czego byście nie kupili/ugotowali gdyby nie F 20.09.04, 12:37
        to takie sprzężenie zwrotne jest. Wiele rzeczy by czekało w kolejce cierpliwie, a tak czasem, ciach - trzeba zrobić i już.
    • matania Re: Czego byście nie kupili/ugotowali gdyby nie F 20.09.04, 12:56
      ciasteczka owsiane i naleśniki z serem camembert i żurawinami:)
    • lomas Re: Czego byście nie kupili/ugotowali gdyby nie F 20.09.04, 13:08
      Gdyby nie Wy nie ruszyłabym nigdy w życiu cukini
      O pieczeniu ciast nawet nie marzyłam, umiałam zrobić biskupin i to wszystko a
      teraz proszę tarta taka tarta siaka i jeszcze szarlotka z karmelem, który
      dzięki Waszym radom zaczął karmel przypominać :)
      Nie zepsułam w tym roku suszonych pomidorów- tzn nie ususzyłam ich do samej
      skórki :)
      No i ogólnie chyba lepiej mi się żyje- gdy mam doła siadam do kompa włączam
      Forum Kuchnia i od razu mi lepiej, dzięki za wszystko ,
      pozdrawiam
      • lomas No i bułeczki Cynamoon 20.09.04, 13:10
        no zapomniałam, ale to dlatego że to już nawyk jak mycie zębów ( nie
        porównując):)i wydaje mi się ze tak już zawsze było :)
      • evutek Re: Czego byście nie kupili/ugotowali gdyby nie F 20.09.04, 13:21
        Szarlotkowa jestem bardzo, czy moglabym poprosic o namiar na te szarlotke z
        karmelem.
        • lomas Szarlotka z karmelem 20.09.04, 13:31
          Ciasto kruche, podpiekam ok 15-20 min w piekarniku .
          Na patelni rozpuszczam trochę masła z mlekiem i dosypuję cukier- podgrzewam aż
          do uzyskania karmelu.
          Jabłka pokrojone na dość duże kawałki mieszam z cynamonem, goździkami(
          zmielonymi) odrobiną gałki muszkatołowej i skrapiam sokiem z cytryny. Całość
          mieszam na patelni z karmelem i wylewam na podpieczone ciasto.
          Górę posypuję płatkami migdałów.

          Piekę jeszcze ok 20 min.
          Najlepsze na gorąco z lodami waniliowymi.

        • lomas Re: Czego byście nie kupili/ugotowali gdyby nie F 20.09.04, 13:33
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=14872185&v=2&s=0
          A tu jest trochę więcej :)
    • krasnowo Re: Czego byście nie kupili/ugotowali gdyby nie F 20.09.04, 14:23
      Zrazy zawijane z KARKÓWKI - zawsze robiłam z wołowiny, ale te - odkrycie, teraz
      przejął je również mój tata i ruszyły w świat - ostatnio robił znajomy w
      Niemczech, no i pizza - piekłam ją niemiłosiernie długo i zawsze była twarda.
    • Gość: Nobullshit Re: Czego byście nie kupili/ugotowali gdyby nie F IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 20.09.04, 14:43
      Niewiele tego, bo staż krótki (i w sumie gotuję mało), ale:
      - muli - nie odważyłąbym się bez forumowej grupy wsparcia
      - tarty z kurkami - nie przyszłobymi do głowy, że można :)
      - pasty z bakłażanów (ale na nią spuścmy kurtynę miłosierdzia)

      Aha, pierwszy raz w życiu kupiłam ocet balsamiczny. Jeszcze nie wiem,
      co z nim zrobię, ale kupiłam.
      • lomas Nobullshit 20.09.04, 21:38
        dodaj tego octu do pomidorów z oliwą i bazylią a i jeszcze mozzarellę dorzuć :)
        Pozdrawiam
        • Gość: Hela Re: Nobullshit IP: *.bb.online.no 20.09.04, 21:50
          Bardzo mi sie ta kurtyna milosierdzia spodobala, Gomulka nawet lepiej nie
          wymyslil.
          Jakbys cokolwiek marynowala, dodaj balsamicznego.
          Gdyby nie forum, nie zebralabym rydzow przed domem i nie zjadla pysznych
          kolacyj.
          No i do jedzenia grzybow sie przekonalam, nie umialam ich przyrzadzac, teraz
          mam inspiracje.
          • Gość: Cynamoon Re:A ja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 22:00
            ...gdybym nie przeczytala tutaj przepisu Krysty na graham, nigdy nie zaczelabym
            robic bulek, ktore staly sie moin malogiem i od 8 miesiecy tyllko 2 razy
            zdarzylo mi sie kupic bulke ;-)

            Poza tym, dzieki Lisce wlaczyalam do swojego repertuaru tarte Tatin
            oraz dzieki forum tarty wsze;akie wogole

            I nauczylam sie tez robic pizze jak w pizzeri (w zyciu nie wpadlabym na to, ze
            to kwestia temperatury)

            I nie zjadlabym zupy pomidorowej z mlekiem kokosowym

            i... i.... jak mi sie cos przypomni, to dopisze.
    • Gość: Camille Re: Czego byście nie kupili/ugotowali gdyby nie F IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 20.09.04, 22:03
      A ja zaczelam piec ciasta bez strachu....Chwala Wam za to!!!
    • saiss Re: Czego byście nie kupili/ugotowali gdyby nie F 20.09.04, 22:04
      Bardzo wielu rzeczuy - crumble i zalej masy zaipiekanek i ciast.
      No i oczywiscie jest tu tyle inspiracji, ze nie sposob wytrzymac pod taka
      [presja...trezba pedzic do kuchni :)
      Uwielbiam Was, naprawde :D
    • madameee Re: Czego byście nie kupili/ugotowali gdyby nie F 20.09.04, 22:31
      heja forumowicze!
      zaciekawily mnie te pyszne pąćzki Limby, cokolwiek to zanczy prosze o link lub
      przepis, bo pączki za mną chodzą od lat ale ciagle odwagi mi brak lub
      sprawdzonego przepisu, pozdrawiam smacznym mnimmmm
      • lunatica link-pączki 20.09.04, 23:03
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=10700966&a=10700966
    • Gość: Nobullshit Pal licho gotowanie IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 20.09.04, 22:53
      Gdyby nie to forum, rzadziej bym się śmiała.
      I ten śmiech cenię sobie bardziej od muli, kurek i innych octów
      balsamicznych.

      (Niemniej - Lomas, Hela, dzięki za podpowiedzi, co z rzeczonym zrobić)
      • Gość: El Padre Re: Pal licho gotowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 23:32
        Z ust mi to wyjęłaś:)))
        • Gość: Hela Re: Pal licho gotowanie IP: *.bb.online.no 21.09.04, 00:42
          Tak jest! Zestaw bratnich dusz sie ujawnil!
    • myshen82 Re: Czego byście nie kupili/ugotowali gdyby nie F 21.09.04, 12:59
      na forum jestem od jakiegoś roku... już gdzieś się przyłączałam do pochwał -
      jest to moim zdaniem najlepsze i najsympatyczniejsze forum gazety...

      teraz do rzeczy: dzięki wam nauczyłam się robić naleśniki, które pochwaliła moja
      mama:) i bracia:))
      i pierwszy raz w życiu upiekłam coś, co miało w sobie drożdże (wcześniej nie
      śmiałam:)))czyli bułeczki Liski (dzięki!!!!)
      Poza tym nabrałam większej ochoty na gotowanie - szkoda tylko ze czasu tak mało
      mam...

      dzięki wam wszystkim..
      nie będę pisać że jesteście świetni, bo przecież doskonale to wiecie:)
    • karmilla Re: Czego byście nie kupili/ugotowali gdyby nie F 21.09.04, 13:18
      nie zrobilabym mnóstwa ciekawych rzeczy, bo nie miałabym skąd wziąć przepisu -
      w domu zawsze się jadło tradycyjeni do bólu, a większość znajonych jest
      niegotująca
      na pewno nadal w mylnym bym tkwiła błędzie, ze placki sodowe wymagają
      bógwielile pracy i że się da je zrobić tylko na piecu.
      Nauczylam się, że jak potrzebuję dużo czosnku, a nie lubię, to pokroić i
      podsmażyć, a nie na końcu przygotowywania potrawy dodać wyciśnięty (nie wiem
      czemu gdizes keidyś usłyszałam, że czosku się nie smaży, i konsekwentnie tego
      przestrzegałam)
      pewnie blinów bym nie zrobiła (choć nie zachwyciły mnie, to jednak zawsze byłam
      ciekawa, a moja mam jeszcze bardziej, cóż to za cudo)
      i nie nauczyłabym się, że makaron się wrzuca na sos a dopiero potem to wszystko
      do miski
      no, i dowiedziałam się, że to źle że dodaję sera żółtego do sosu z tuńczykiem
      (ale i tak dodaję)
    • krasnowo Re: Czego byście nie kupili/ugotowali gdyby nie F 21.09.04, 13:55
      przypomniałam sobie jeszcze :
      - przez kuchnię i od frontu - czytam właśnie z zapartym tchem
      - zaczęłam zpowrotem używać śmietany - już mi się udało wyrugować ją z
      jadłospisu na rzecz jogurtu, ale o dziwo nie przytyłam :)
      - semifreddo - jakoś nigdy nie zwróciłam na nie uwagi, a teraz robię co i raz !
    • Gość: zahra Re: Czego byście nie kupili/ugotowali gdyby nie F IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 14:02
      Gdyby nie wejscie na forum Kuchnia, pewnie dluuuuugo jeszcze moim daniem
      popisowym byłaby jajecznica...Ja laik, amator numer jeden dzieki Forum przez
      ostatnie 2 tygodnie zrobiłam wiecej w kuchni niz przez całe swe krotkie zycie;-)
      Bułeczki maślane Lunatiki (polecam gorąco!!!!), chlebek marchewkowo -
      orzechowy, ciasteczka owsiane Cynamoon i wiele wiele innych;-) I jak do tej
      pory nawet wszystko wyszło...;-)
      A bułeczki maślane...echh perfect drug.
    • Gość: analizująca Re: Czego byście nie kupili/ugotowali gdyby nie F IP: 213.17.230.* 21.09.04, 14:12
      1. nie kupiłabym pewnie tak szybko octu balsamicznego
      2. nie pakowałabym kotletów na noc do marynaty przed smażeniem
      3. nie kombinowałabym cały dzień, gdy mam dużo absorbującej pracy: co też oni
      tam dziś wymyślili?
      4. nie zastanawiałabym się buszując po forum: czy w ogóle istnieje jakieś życie
      poza forum?
    • Gość: kamila grzegorz Re: Czego byście nie kupili/ugotowali gdyby nie F IP: *.interklub.net / *.interklub.net 23.09.04, 12:55
      cześć.Bardzo lubię wasze czasopismo.Dzięki wam dużo się dowiduję co ciekawego
      dzieje się za kulisami kuchni.Do tej pory nie wiedziałam że niktóre potrawy
      mogą być smaczne pomimo tego że może nie najlepsze mamy o nich mniemanie. W
      moim przypadku było tak z owocami morza.Po przeczytaniu waszego artykułu
      zrozumiałam że mogą być smaczne.
      • lunatica jakie czasopismo? 23.09.04, 12:59
        Gość portalu: kamila grzegorz napisał(a):

        > cześć.Bardzo lubię wasze czasopismo.

        jakie czasopismo?
        • Gość: Liska Re: jakie czasopismo? IP: 81.210.125.* 23.09.04, 13:02
          Pewnie "Kuchnia"
          ;)
          • lunatica Re: jakie czasopismo? 23.09.04, 13:10
            znowi pracujemy w "Kuchni"?
    • ka2 Re: Czego byście nie kupili/ugotowali gdyby nie F 23.09.04, 13:02
      jeszcze długo żyłabym w nieświadomości, że rozmaryn służy nie tylko do tego,
      zeby zawadzać w kuchni i śmierdzieć rozpuszczalnikiem
      no i że szałwia do cielęciny jest dobra a nie tylko do płukania zębów ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka