Gość: miki202
IP: *.dynamic.chello.pl
14.10.16, 23:53
Zafilowałam na proponowane potrawy hallowenowe. Zupa z dyni, placki z dyni, ciastka z dyni. Mój ośmioletni wnuk ma się tym zachwycić, wystraszyć i zapamiętać, jak to się u babci bawił? Rzucicie jakimś straszliwym przepisem na obiad? Z góry zapowiadam, nie wiem czy w Gdańsku kupię czarne ziemniaki albo atrament kałamarnicy, ale jestem skłonna poszukać.