Zamrożone pierogi ruskie

IP: *.238.112.51.adsl.inetia.pl 19.10.04, 12:03
w sobote mam imprezę i

ugotowałam pierogi ruskie i zamroziłam je
ale teraz problem - jak wykombinować, zeby można je było w sobotę podać w
wersji podsmażanej

czy:
wrzucic zamrożone na patelnię
czy:
na nowo zagotowac i potem wrzucić na patelnię ?
czy:
wyjąc z lodówy i zostawic do odmrożenia a potem usmazyc takie rozmrozone

tylko pytanie czy mi się to nie rozpacia ????

POOOOOOOMOOOOOOOCYYYYYYY
    • Gość: Misia Re: Zamrożone pierogi ruskie IP: *.238.112.51.adsl.inetia.pl 19.10.04, 12:34
      niesmialo up - chociaz wciągnął mnie wątek o torcie ormiańskim - to ja jeszcze
      raz o tych ruskich :(
      • Gość: yfcia Re: Zamrożone pierogi ruskie IP: 212.191.169.* 19.10.04, 12:39
        ja też właśnie czytam o torcie ormiańskim! A co do pierogów to dopiero sama
        rozmrażałam i podsmażałam na patelni(ale z mięsem). Nie rozciapały się. Życzę
        powodzenia!
    • marghot Re: Zamrożone pierogi ruskie 19.10.04, 12:38
      ja bym wybrała wersje 3
      • Gość: Renata Re: Zamrożone pierogi ruskie IP: 192.39.188.* 19.10.04, 12:46
        Ja rozmrażam w mikrofali i chlup na patelnię. Wydaje mi się, że zdecydowanie
        lepiej rozmrozić.
        • Gość: bazylka Re: Zamrożone pierogi ruskie IP: *.pentor.com.pl / *.pentor.com.pl 19.10.04, 12:50
          można też zamrożone na patelnię na masło i pod pokrywką na bardzo małym ogniu,
          na koniec zdjąć pokrywkę, żeby się zezłociły
          ja tak robię, bo nie mam czasu i cierpliwości na rozmrażanie (danie z mrożonki
          musi być blyskawiczne ;-)
          • Gość: Renata Re: Zamrożone pierogi ruskie IP: 192.39.188.* 19.10.04, 12:52
            Widzisz Misia, możesz wybrać opcję, która najbardziej do Ciebie przemawia.
            • Gość: Misia Re: Zamrożone pierogi ruskie IP: *.238.112.51.adsl.inetia.pl 19.10.04, 12:56
              no jasne :) dzięki bardzo
              zamierzam tez zrobić snikersa żeby im mordki wykręcilo - jak było napisane w
              postach - tylko zastanawiam się nad utłuczeniem do odpowiedniej wielkości
              orzeszków ziemnych - chyba je zawinę w woreczek i utłukę tłuczkiem - no bo
              takich całych chyba nie dam ;((
    • Gość: bynight Tak tylko troche na temat IP: *.dpa.DE / *.dpa.DE 19.10.04, 12:54
      Zdecydowanie lepiej jest mrozic surowe ukladajac w zamrazarce na sciereczce, tak
      zeby sie nie posklejaly, a jak sie podmroza to wrzucic do woreczka. Problem
      pojawia sie jak sie nie ma miejsce w zamrazarce :-(
      • Gość: Renata Re: Tak tylko troche na temat IP: 192.39.188.* 19.10.04, 12:57
        U mnie zawsze jest problem miejsca w zamrażalce. Lubię mieć zapasy.
      • Gość: wawa Re: Tak tylko troche na temat IP: *.po.opole.pl / *.po.opole.pl 19.10.04, 15:29
        raz w życiu mroziłam surowe, potem miałam breję do jedzenia. Ugotowane
        zamrozić, rozmrozić (ja je gotuję) a potem po ustudzeniu podsmażyć
        • bynight_one Re: Tak tylko troche na temat 19.10.04, 15:48
          Nie wiem dlaczego Ci wyszla breja. Ja mroze kazdy pierog osobno, ukladaja na
          scierce. W worczeku nie maja prawa sie posklejac. A potem prosto z zamrazarnika
          laduje w goracej wodzie. Smakuja jak swieze. Robie tak od lat i moja mame tez na
          to przestawilam.
    • Gość: Monika Re: Zamrożone pierogi ruskie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.04, 15:45
      ja zaproponuję jeszcze inną wersję: wyciągnij z zamrażarki te pierogi i włóż do
      chłodziarki 24 godziny przed planowanym podaniem. Będą tak zwykłe schłodzone.
      Jeśli planuję mrożenie pierogów to wyławiam z wrzątku zanim się zagotują,
      hartuję na sitku w zimnej wodzie a potem zimne pierogi w miseczce polewam
      odrobiną oleju aby były trochę tłuste. Zamrażam. Wyciągam dzień wcześniej do
      chłodziarki i potem nie mam żadnego problemu z oddzieleniem pierogów od siebie.
      Znów gotuję i są jak świeże, badź podsmażam.
      PS. Powyższa metoda nie działa na pierogi robione z ciasta zalewanego wrzątkiem.
      te się do niczego nie nadają po rozmrożeniu:((
    • Gość: Mycha Re: Zamrożone pierogi ruskie IP: *.zefa.pl 19.10.04, 16:11
      dziekuje za ten wątek, właśnie mialam ten sam problem...
      ;o))
    • buszka1 Re: Zamrożone pierogi ruskie 19.10.04, 20:17
      Przed zamrozeniem swiezych pierogow najlepiej je troche podsuszyc tzn po
      zrobieniu poczekac 2-3 godziny przewracajac ja na druga strone. Nie posklejaja
      sie w zamrazarce, a po wyciagnieciu wrzucac na wrzatek. Gwarantuje, ze beda jak
      swierzo zrobione. Ja ten patent stosuje od wielu lat z powodzeniem.
    • qubraq Re: Zamrożone pierogi ruskie 19.10.04, 22:09
      Ja odgrzewam w gorącej wodzie kilka minut i na patelnię na smalczyk z cebulką i
      skwareczkami z wędzonki!!! Spróbuj!
      Andrzej
Pełna wersja