szekla 01.11.04, 12:10 szukalam ale bez rezultatu, co moge zrobic dzis na obiad z trzech doroodnych filetow cielecych? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dziuunia Re: co z cieleciny? 01.11.04, 12:27 Ja bym zrobiła sznycle wiedeńskie.Mięso rozklepuje się na cienko soli i panieruje w mące jajku i bułce tartej i smaży na oleju z masłem na rumiano.Podaje się z cytryną i np.ziemniakami/frytkami i sałatą. Możesz też zrobić saltimbocca alla Romana: "Centymetrowej grubości eskalopki (po 2 na porcję) rozbijam lekko przez plastikową folię. Nie obtaczam w mące, co lubią robić niektórzy włoscy kucharze. Na każdym układam kilka listków świeżej szałwii, które przykrywam cienkim plasterkiem szynki parmeńskiej (z braku oryginalnej, włoskiej, można posłużyć się łatwiej dostępną polską szynką surową wędzoną na zimno, najlepiej ? staropolską? z Ostródy). Zszywam każdy eskalop wykałaczką z wierzchu, a solę i pieprzę tylko od spodu. Smażę na oleju, najpierw wierzchem do dołu. Po zdjęciu kotletów "deglasuję" patelnię, wylewając na nią pół kieliszka porto, madery albo innego czerwonego słodkiego wina, dodaję szczyptę siekanej pietruszki i na dużym ogniu mie- szam intensywnie trzepaczką upaćkaną w miękkim maśle, aż sos połączy się w gładką całość. Wyjmuję z kotletów wykałaczki, podaję z risotto, zwykłym lub grzybowym, albo z polentą z kaszki kukurydzianej. Na wydaniu polewam sosem." Źródło: kobieta.gazeta.pl/kuchnia/1,55740,160722.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nobullshit Kotlety cielęce we francuskim sosie z pieczarek IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 01.11.04, 14:18 SOS - na jakieś pół kilo cielęciny: 1/4 kg pieczarek 1 cebula, 1 szalotka 100 ml śmietany 1) umyte i osuszone mieso podzielić na małe sznycelki, osolić, popieprzyć, oprószyc mąką i smażyc na masle po 3-4 minuty z każdej strony. 2) pieczarki obrać i jak najdrobniej posiekać. (dosłownie na miazgę) Cebulę i szalotkę też. Wymieszać, osolić, popiepzyć, doprawić gałką i smażyć na maśle na wolnym ogniu, do odparowania płynu, który puściły pieczarki. Dodać śmietanę i opcjonalnie kieliszek sherry lub madery i trzymać na ogniu do zgęstnienia sosu. 3) Kotleciki zalać sosem i ze trzy minuty potrzymać na maleńkim ogniu. Uwielbiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
szekla Re: co z cieleciny? 01.11.04, 14:27 no i wyprodukowalam... bitki cielece w sosie koperkowym, do tego ziemniaki z wody u surowka z bialej kapusty. Prosto, tradycyjnie Odpowiedz Link Zgłoś
hania55 Re: co z cieleciny? 01.11.04, 15:19 Można zbić je cieniutko, oprószyć pieprzem i solą, a następnie opanierować w jajku i bułce i usmażyć na złoto. Podawać z jajkiem sadzonym na wierzchu. Można stłuc je troszkę trzonkiem noża, obsmażyć na maśle razem z poszatkowaną cebulą, zalać kieliszkiem wina i dusić, z posiekanymi kaparami doprawiając białym pieprzem. Na koniec duszenia kapnąć śmietaną 18% i jeszcze razem podusić. Zamiast kaparów można wrzucić posiekany tymianek (świeży). Odpowiedz Link Zgłoś