siostraheli
06.11.04, 00:58
Tez wg. Kuchni koszernej z 1904:
Przy oprawianiu drobiu prawdziwie religijna kobieta powinna zwazac, by w
wnetrznosciach, zwlaszcza w zoladku nie bylo nic niezwyklego, np. szpilka,
gwozdz albo zaplodnione jaja lub chorobliwe guzy. Wtedy trzeba ptaka poslac
do rabina, ktory osadzi, czy mozna go wogole jesc lub tez jaka czesc z niego
jest zdatna do uzytku, ale w kazdym razie rabin musi ptaka zobaczyc.