Dodaj do ulubionych

indyk z owocami - dla poughkeepsie (dzieki bruno)

18.11.04, 21:31
Indyk z owocami
Autor (źródełko): Brunosch z forum Kuchnia
Data: 15-04-2004
Kategoria: Drób.
Ilość porcji: 4
Składniki:
1 szt. Indyk (udziec)
Obserwuj wątek
    • poughkeepsie Re: indyk z owocami - dla poughkeepsie (dzieki br 18.11.04, 21:35
      dzięki, mam tylko parę pytań:
      jak usunąć tę kość żeby nie rozwalić całej nogi?i jak ja mam to potem
      artystycznie zwinąć w roladę???Bo u mnie z tymi zdolnościami manualnymi różnie
      bywa :) a - i nie mam szybkowara, to ile mam w takiim razie dusić drania?:>
      • giezik Re: indyk z owocami - dla poughkeepsie (dzieki br 18.11.04, 21:38
        no usuniecie kosci to niezla zabawa jest - ale genrelani tniesz wzdluz, obrzynasz dookola i juz ;)

        nooooooo, jak w szybkowarze 40 min, to nie chailbym byc zlym prorokiem ale ze 2 godziny byc musi
        • poughkeepsie kolejne yntelygentne pytanie :) 19.11.04, 08:05
          hmm, przeczytłama jeszcze raz z tzw. "zrozumieniem" ;-) i mam jeszcze jedno
          idiotyczne pytanie, bo ja nie mam wprawy z męczeniem mięska pod względem
          wyciągania kości i zwijania w rolady - zawsze się to końćzy u mnie znacznym
          podniesieniem poziomu adrenaliny ;-) ale ad rem: ja rozumiem, że te owocki z
          czosnkiem to ja mam dać normalnie na to udko i je zwinąć, a nie pchać do środka
          to miejsca po kości?bo wiem, że takie możliwości też są ;-)
          przepraszam za poziom tych pytań, ale jestemw tym temacie dyletantem, a ten
          przepis mi się bardzo spodobał i koniecznie chcę go wypróbować w niedzielę :)
          a, jeszcze jedno pytanko - z czym można to podać?
          dzięki,
          P.
          • giezik Re: kolejne yntelygentne pytanie :) 19.11.04, 08:12
            troche daj do środka, różnych. Jak zawiniesz nie wylecą.
            Z czym - jak jadasz ziemniaki to z ziemkaniami, ale drob jakos naturalnie pasuje do ryzu.
            W tym wypadku basmati, albo jasminowy, zeby jak najdelikatniej bylo
            • poughkeepsie Re: kolejne yntelygentne pytanie :) 19.11.04, 08:14
              ok, wielkie dzięki, bo jakoś nie umiałam wydedukowac ztego przepisu gdzie
              należy je umieścić :) i też myślałam o ryżu :) zdam relację co mi wyszło po
              niedzieli :) zrobię jakoś z rana i zostawię mu ze 2h na uduszenie się :)
              • giezik Re: kolejne yntelygentne pytanie :) 19.11.04, 08:16
                nie probuj zbyt czesto, czy juz (bo moze niewiele zostac)
    • poughkeepsie Re: indyk z owocami - dla poughkeepsie (dzieki br 19.11.04, 08:22
      fiu fiu, widze, że to prawdziwe cudo :) mam nadzieję, że mi wyjdzie :)
      • brunosch Re: indyk z owocami - dla poughkeepsie (dzieki br 19.11.04, 08:57
        Przepis jest obliczony na tzw. "udziec" indyczy, czyli wielki otwarty płat
        mięsa, który jest już pozbawiony największego gnata. Z drugą kością nie ma
        problemów, bo ta największa jest już usunięta, a zostaje taka ok. 10 cm. Trzeba
        mieć mały, ostry nóż i to wszystko.
        Część śliwek i grubo pokrojony czosnek oraz przyprawy wkłada się do środka i
        zawiązuje nicią w zgrabny rulon, resztę (śliwki, morele, rodzynki, czosnek,
        goździki, pieprz) wrzuca się do sosu. Całość jest prostsza niż myślisz.
        • poughkeepsie ahaaaaa no, ale 19.11.04, 09:02
          a wyjdzie mi to z takimi normalnymi udkami indyczymi?Bo o przepis na coś
          takiego pytałam wczoraj wieczorem na czacie, więc nie wiem czy nastąpiło
          nieporozumienie czy to po prostu obojętne :) Hehehe, zgrabny rulon, musiałbyś
          zobaczyć jak wygląda przeciętna rolada zwinięta przeze mnie - potrafię
          udowodnić, że możliwe jest zrobienie kwadratowych ;-)
          • brunosch Re: ahaaaaa no, ale 19.11.04, 09:21
            "normalność" jest pojęciem względnym, wynikającym wyłącznie z umowy
            społecznej ;)

            Unikaj tego, co indyk ma poniżej kolana (?) czyli tzw. podudzia, pałki, golonki
            (!!! - pod taką nazwą to też funkcjonuje, zgroza), czy jak to się tam nazywa.
            Potrzebna część ciała ptasiego to udziec, który sprzedają rozkrojony i na wpół
            rozebrany. Nie martw się, bez paniki poproś o udziec, to Ci dadzą co
            potrzebujesz.
            • giezik bruno nie napisal wszystkiego 19.11.04, 09:26
              w podudziu sa takie wredne ni to kosci ni to wiezadla - twarde i upierdliwe
              • poughkeepsie Re: bruno nie napisal wszystkiego 19.11.04, 09:28
                no, ale to chodzi o to, że chciałam spożytkować indycze udka, które mam
                zamrożone :) takie zywkłe udka, takie jak się kurze sprzedaje. To da się czy
                się nie da? :) A tak swoją drogą, to nie mam pojęcia gdzie u licha indyk ma
                kolano???
                • giezik Re: bruno nie napisal wszystkiego 19.11.04, 09:31
                  da sie, ale sie nauzerasz z wyjmowaniem tych cienkich !#@#$%!~^$~!* a i mieso z podudzia smaczniejsze
                  • poughkeepsie rozumiem, rozumiem :) 19.11.04, 09:33
                    mam się przygotować na ćwiczenie cierpliwości :) a tak na marginesie dałoby się
                    chyba ten pomysł też wykorzystać do piersi z drobiu w ramach przerobienia ich
                    na wspaniałe kwadratowe roladki? ;-)
                    • brunosch Re: rozumiem, rozumiem :) 19.11.04, 10:44
                      Nie słuchaj go, błagam - nie słuchaj.
                      Z piersi też możesz zrobić rolady - ale nie mam zaufania do pierwsiów, udziec
                      lepszy.
                      A Giezik niech się zajmie anatomią ptaka, bo jeśli podudzie jest wyżej niż udo
                      (ludzie, widział to kto?!) to znaczy, że ma do czynienia z indykami-joginami, a
                      nie z ptactwem konsumpcyjnym.
                      ;P
                  • brunosch Re: bruno nie napisal wszystkiego 19.11.04, 10:39
                    Giezik, Ty chyba widzisz drób tylko wiszący do góry nogami ;)
                    Bo jeśli postawisz ptaka normalnie, to patrząc od góry, jak leci (tzn wzrok,
                    nie ptak!) to najpierw mamy ptasią pierś, jakieś skrzydła, potem resztę
                    kadłubka, teraz UDO!!! i najniżej podudzie.
                    Nie na odwrót i nie rób dziewczynie wody z mózgu. Udo (inaczej udziec, czyli
                    to, z czego ma być rolada) jest mięsiste, soczyste i w ogóle pycha, a podudzie
                    jak nazwa wskazuje jest POD/UDEM, jest cholernie żylaste i pełne ścięgien,
                    które zaprawdę są najparszywszym składnikiem indyczego PODUDZIA!
                    • poughkeepsie nie no, ja już naprawdę nie wiem 19.11.04, 10:41
                      co ja mam w tej zamrażarce :P taki spotry kawałek mięska z wystającą kością ;-)
                      wygląda jak udko kurczaka tylko odpowiednio większe :) wykończycie mnie tymi
                      opisami :)
                      • ka2 Re: nie no, ja już naprawdę nie wiem 19.11.04, 10:48
                        ja się załamię :-)
                        może masz dwa w jednym
                      • brunosch Re: nie no, ja już naprawdę nie wiem 19.11.04, 10:51
                        Jeśli jeszcze całość waży pomiędzy 0,7 a 1 kg to jest właśnie pożądany udziec.
                        Kawał fajnego mięsa. Z wystającą kostką, którą bez kłopotu wytniesz ostrym
                        nożykiem.

                        Cały ten spór kompetencyjny rozwiążesz oglądając choćby swoją własną nogę. Na
                        górze masz udo (no nie?) a niżej kolana - podudzie (łydkę + piszczel + ścięgien
                        od cholery). Indyk ma tak samo. Udziec - pycha jest.
                        • poughkeepsie hehehe 19.11.04, 10:54
                          no takie wielkie to nie jest :) myslę, że to chyba raczej udko, ale motyw z
                          poszukiwaniem kolana u indyka jest niezły ;-) spróbuję wykorzystać ten przepis
                          do przetworzenia tej części indyka, którą posiadam i w poniedziałek dam znac co
                          z tego wyszło :) Dyskusja z wstylu zawartośc cukru w cukrze ;-)
                          • siostraheli Re: hehehe 19.11.04, 11:11
                            Udo(po łacinie femur)jest tam u indyka, gdzie u kobiety, a z podudzi to chyba
                            najlepiej cos ugotowac, bo indyk jako zwierze wybiegane, ma mnostwo sciegien w
                            podudziach i szkoda bylo by tylu bakalii do tego. Dzieki za przepis, tez
                            skorzystam.
                            • Gość: Nobullshit Łydka? IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 19.11.04, 11:15
                              Czy w takim razie to, co u indyka nazywamy podudziem,
                              u człowieka jest łydką?
                              • siostraheli Re: Łydka? 19.11.04, 11:17
                                No chyba tak. tylko jak tak patrze, to moja lydka bardziej do golonka
                                swinskiego podobna, niz do podudzia indyczego:(
                    • giezik snieg mi zalepil 19.11.04, 11:06
                      synapsy i mie sie pomylilo, ot co

                      www.uweb.ucsb.edu/~hv1/anth100/turkey_ANATOMY.jpg
                      • poughkeepsie fiu fiu, jaka twarzowa fotka ;-) 19.11.04, 11:09
                        ale jakiś gigantyczny ten indyk, wygląda prawie jak struś :)
    • jswm Re: indyk z owocami - dla poughkeepsie (dzieki br 19.11.04, 11:05
      tak samo można robic z piersi indyczej ale wtedy obkłada się mięso wedzonym
      boczkiem
    • Gość: ubawiona Re: indyk z owocami - dla poughkeepsie (dzieki br IP: 213.17.230.* 19.11.04, 12:23
      Słuchajcie, oszaleję z wami:) Wlazłam w ten wątek właśnie. Leżę na biurku i
      płaczę. Jak ktoś wejdzie nie wiem co powiem...:))))))))))))))))))
      • poughkeepsie taaa, Ty się zaśmiewasz 19.11.04, 12:25
        a ja tu ciągle jestem w dymie co ja właściwie w tej zamrażarce mam :P już
        doszłam do takie desperacji, że może to w ogóle indyk nie jest??? :)))
        ale obojętnie czyja to częśc czego przepis i tak zostanie wypróbowany :D
        • nobullshit Re: taaa, Ty się zaśmiewasz 19.11.04, 12:32
          Poproś szefa, żeby Cię dziś wcześniej puścił do domu,
          najlepiej zaraz, bo masz poważny problem.
          • poughkeepsie hehehe, świetny pomysł 19.11.04, 12:33
            może by mnie na jakieś okresowe badania psychiatryczne wysłali ;-)
            1. szefowa.
            2. furiatka
            wszystko jasne? ;-)
    • Gość: ubawiona Re: indyk z owocami - dla poughkeepsie (dzieki br IP: 213.17.230.* 19.11.04, 12:49
      Ja już nie chciałabym tu za bardzo mieszać, ale mię się właśnie przypomniało,
      że kiedyś znajoma lekarka (chirurg) mię objaśniała, że w medycynie nie ma łydek
      tylko podudzia, a z drugiej niejako strony jest ramię i przedramię.
      Chyba, że coś jednak pomięszałam...:)))))))))
      • poughkeepsie ignoruję :P n/txt 19.11.04, 12:52

      • siostraheli Re: indyk z owocami - dla poughkeepsie (dzieki br 19.11.04, 12:53
        1.Kosc udowa i piszczel
        2.Kosc ramieniowa i strzalkowa
        • Gość: ubawiona Re: indyk z owocami - dla poughkeepsie (dzieki br IP: 213.17.230.* 19.11.04, 14:26
          Ty o kościach, a ja o mięsie - tak jakoś:)))))))
          • giezik a moze to strusina jest? 19.11.04, 14:27
            tak sobie mysle.
          • siostraheli Re: indyk z owocami - dla poughkeepsie (dzieki br 19.11.04, 14:30
            biceps femuris, to jest to, co bedzie gotowane!
            • giezik ooo, widzisz , jak znalazł 19.11.04, 14:31
              do trendy knajpki
              "pieczone bicepsy"
              • siostraheli Re: ooo, widzisz , jak znalazł 19.11.04, 14:34
                roasted biceps femuris indika egzotica!
                • giezik Re: ooo, widzisz , jak znalazł 19.11.04, 14:37
                  jeszcze zeby bylo widac ze egzotycznie to mozna from Turkey zrobic
    • ka2 Re: indyk z owocami - dla poughkeepsie (dzieki br 23.11.04, 08:36
      bruno, giezik - dajcie pyska za ten przepis :-)*
      nie miałam wprawdzie morelek ale znalazłam w szafce daktyle, też było bomba
      a ! dusiłam w normalnym rondlu 50 min. i wystarczyło
      • brunosch Re: indyk z owocami - dla poughkeepsie (dzieki br 23.11.04, 08:40
        No, daktyli pewno nie dałbym, bojąc się, że zbyt słodkie... Ale oprócz daktyli
        dałaś śliwki, goździki i rodzynki?
        Może wykuwamy jakąś nową wersję - giezik daje figi, Ty daktyle.
        • ka2 Re: indyk z owocami - dla poughkeepsie (dzieki br 23.11.04, 08:52
          może i było trochę słodkie, ale ja tak lubię :-)
          a poza tym wszystko jak w przepisie, ino bez fig
          nawet roladę pracowicie zwinęłam, chociaż nie było łatwo bo udo spore a łapki
          nie za wielkie ;-)
          a teraz najważniejsze, małżonek powiedział - ci koledzy z forum to mają nawet
          niezłe pomysły :-))
    • Gość: ubawiona Re: indyk z owocami - dla poughkeepsie (dzieki br IP: 213.17.230.* 23.11.04, 10:01
      No i proszę. Było tak śmiesznie a zrobiło się tak smacznie:)
      A teraz najważniejsze - takiego właśnie indyka zrobię!
      • ka2 Re: indyk z owocami - dla poughkeepsie (dzieki br 23.11.04, 10:04
        śmieszne jest to, że okazało się to udo nie udo indycze kurzą ćwiartką w
        końcu ;-)
        • poughkeepsie się mojej ćwiartki proszę nie czepiać :P 23.11.04, 10:07
          przynajmniej się mieściło w kategorii "drób" ;-) przepis faktycznie fajny, na
          pewno wejdzie na stałe do mojego kanonu, ale drugi raz się z kurakiem już nie
          zamierzam mordować :) Najpierw będę jednak robić inspekcję zamrażarki ;-)
    • Gość: Gossia2 Re: indyk z owocami - dla poughkeepsie (dzieki br IP: *.e / *.e-box.pl 01.12.04, 09:17
      A ja mam jeszcze pytanko.
      1,5 kg udzca z Indyka juz zakupilam w postaci trzech nie za wielkich udek, ale
      czy ten czosnek nie "gryzie sie" ze sliwkami i moralami?
      Bo zrozumialam, ze ze dwa zabki ida do srodka indyka razem z sliwkami i ze dwa
      do duszenia.
      I jeszcze, co ze skóra? Zdjąć czy obsmarzyć w skórze?
      Do tej pory jak dusilam to skóre zostawialam.
      Zalezy mi zeby dobre wyszlo...
      • brunosch Re: indyk z owocami - dla poughkeepsie (dzieki br 01.12.04, 09:23
        Czosnek świetnie podkreśla smak owoców. Ważne, żeby go nie przeciskać przez
        praskę, ale grubo pokroić (na kilka plastrów). Ilość czosnku jest nieokreślona -
        zależy zarówno od wielkości ząbków, jak i gustu kucharza :) ja daję sporo.
        Skórę na ptaku zostaw, bardzo ładnie się rumieni.
        • Gość: gossia2 Re: indyk z owocami - dla poughkeepsie (dzieki br IP: *.e / *.e-box.pl 01.12.04, 09:43
          Wielkie dzieki.
          Planuje indyka zrobic juz jutro, na sobotni objad. Chyba nic mu sie nie stanie
          jak poczeka sobie taki uduszony w lodowce do soboty...
          • brunosch Re: indyk z owocami - dla poughkeepsie (dzieki br 01.12.04, 09:50
            Jedyne co mu grozi, to odkrawanie po plasterku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka