Gość: Xena
IP: *.kabel.telenet.be
20.11.04, 04:03
Straszna nagonka ostanio i sie nie dziwie bo zawsze bylam anty
Ale
powiedzcie mi smakosze bo uwielbiam mielone czy to ten sam grzech jak
hamburger z Mc syfa?
Nigdy sie nie zastanawialam dopoki nie zrobil sie szum wokol filmu
W sumie kupuje mieso zmielone (swinka z cielecina) doprawiam i taka pycha
Przyznaje , ze raz na jakis czas uwielbiam hamburgera z cebulka i ketchupem
serwowanego na stadionach w czasie przerwy ale z MCD to pamietam raz
kupilam i bylam glodna nadal potem uzywalam to centrum tylko jako toalete w
centrum miasta wiec nie wiem co tam serwuja bo obiady gotuje w domu
Oprocz tego wyjatku ketchup dla mnie nie istnieje i nigdy nie mam go w domu
ale smakosze niech podniosa glos GLOSNO bo uzywam przypraw (kostek i innych)
a bez przyprawy do zup nie ma dla mnie posilku
dodam jeszcze ze waze normalnie ale kontroluje to i wiem , ze jak przeszbym
na chleb i make to bym przytyla bo juz tak bylo ale wazne aby we wlasciwym
momencie sie zorientowac