Dodaj do ulubionych

gulasz wołowy

06.12.04, 13:41
bardzo proszę o przepis na sprawdzony klasyczny gulasz z wołowiny - ciemny,
gęsty, pyszny... (do klusek śląskich). Szukałam w archiwum, ale coś nie
bardzo mi się udało. dziękuję i pozdrawiam,
Obserwuj wątek
    • Gość: jacek1f Re: gulasz wołowy IP: 81.210.22.* 06.12.04, 13:49
      Tyle cebuli ile miesa - pierwszy sekrecik. Oprosz mieso maka delikatnie i
      pieprzem (ja podsypuje czosnek i imbir - ale mialo byc klasycznie:-)) I obsmaz
      partiami na brazowo - szybko i mocno, zeby sie zamknelo). Osobno szklij cebule,
      jak miekka i szklana polacz z miesem i podlej (wino, piwo, bulion). Ja teraz
      daje sos sojowy, a sol na koniec duszenia.
      Masz baze - teraz juz TY :-) [pieczarki, papryka, ziemniaki, marchewka, grzybek
      suszony, jablko w kostkach..., sliwka suszona... itp, itd]
      Niech sie dusi powoli, mieszaj czasem zeby nie przywarlo (jak oproszylas maka).
      Cebula powinnna zniknac i to ona da wszystko najlepsze. Na koniec dosol i
      dopraw czym chcesz. Dodaje tez jablko i czekam az zniknie i jeszcze dowali
      sosikowi. Mniam.
      • basiul Re: dzięki za tak szybką reakcję:) 06.12.04, 13:53
        brzmi pysznie, nie mogę się już doczekać... cebuli tyle co mięsa - nie będzie
        zbyt cebulowo? a co myślisz o ogórku kiszonym - słyszałam, że niektórzy dodają.
        jeszcze raz dziękuję!
        • Gość: jacek1f Re: dzięki za tak szybką reakcję:) IP: 81.210.22.* 06.12.04, 13:56
          Ona zniknie i nie bedzie cebulowo, zapewniam. Ale wez tyc mniej na pierwszy
          raz. Ogorka mozesz dodac w koncowej fazie - fajnie pasuje, ale wtedy ostrozniej
          z sola.Aha, i do przypraw dolacz troche papryki slodkiej w proszku, nawet jak
          nie dasz normalnej papryki (zolta i czerwona - siwetnie kolorki graja:-))
          Smacznego.
          • basiul Re: dzięki za tak szybką reakcję:) 06.12.04, 14:00
            jeszcze kilka pytań mi się przypomniało - prosze o cierpliwość:długo to się
            będzie gotować? w sklepie poprosić po prostu o wołowinę czy to ma być jakiś
            specjalny wycinek z konkretnego miejsca wołu? dodawać śmietany czy nie trzeba?
            uf, to już chyba wszystko - dzięki!
            • Gość: jacek1f Re: dzięki za tak szybką reakcję:) IP: 81.210.22.* 06.12.04, 14:20
              1. mieso ladne kup, nie "na gulasz". Bylo niedawno o tym duzo, wrzuc
              wyszukiwarke - wiekszos kupuje dobre i ladne na gulasz. Ma byc dobry,
              nie "odpadkowy".
              oooo tu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=18105511&v=2&s=0
              Łopatka, moze byc poledwica nawet, a co :-))Generalnie - wolowe bez kosci.

              2. Śmietana zbedna, brrr.

              3. 45 minut to minimum, potem probuj, zeby bylo nie za twarde :-)
              • basiul Re: dzięki za tak szybką reakcję:) 06.12.04, 14:25
                serdecznie dziękuję, na pewno pochwalę się jak zrobię! ugotuję sobie jeszcze
                kapusty kiszonej ze słoniną (tak robiła moja babcia), do tego kluski....
                Pozdrawiam, Basia
              • em_es Re: dzięki za tak szybką reakcję:) 06.12.04, 17:27
                > 2. Śmietana zbedna, brrr.

                Eee tam, ja daję smietanę :), 18% z kartonika, ale faktycznie odrobinę, na
                samym końcu, natomiast jak widzę jak moja mama na koniec leje wodę z
                rozmieszaną mąką to mnie ciarki przechodzą ;) I daję też troszkę pomidorów,
                świeżych w lecie, teraz z puszki. Poza tym nie znoszę w gulaszu "zwykłej"
                papryki - chilli rulez ;), mam własnego chowu, teraz używam wysuszonej na
                kominku (dzieki Marghe, która mi wysuszenie mojej klęski urodzaju doradziła :))
                Właśnie spożyłam z ryżem (gotowanym z kurkumą) pyyyszny gulaszyk z łopatki
                wieprzowej, produkowany dokładnie jak posałeś Jacku powyżej - z moimi
                powyższymi modyfikacjami.
                I nikt mi nie wmówi, że gulasz to byla jakie jedzenie - dobrze zrobiony jest
                pyszny - jeszcze zostało, jutro placki po węgiersku ;)
                • Gość: jacek1f Re: dzięki za tak szybką reakcję:) IP: *.chello.pl 06.12.04, 18:16
                  Każdy własną methodakis :-) jak mowia Kretenczycy. Ja nie dodaje śmietany i nie
                  zageszczam maką potem. Pomidory tez, ale mialo byc "klasycznie" :-)
    • Gość: X Re: gulasz wołowy IP: *.kabel.telenet.be 06.12.04, 16:52
      Ja nie oproszam maka miesa tylko smaze je osobno az sie ladnie przyrumieni
      Cebule smaze osobno
      Nastepnie wrzucam wszystko do jednego garnka zalewam woda i dusze na malym
      ogniu pod przykryciem co jakis czas dolewajac wody
      Wtedy nic sie nie przypala
      Troszke maki rozrabiam z zimna woda i zaprawiam na samym koncu jak mieso jest
      juz miekkie

      Dodatki wedlug uznania(mam na mysli ziola , przyprawy , listek, czosnek ,
      papryka , jagody jalowca czy grzybki suszone)
    • aankaa Re: gulasz wołowy 06.12.04, 18:41
      1:1 wody i oleju na dno garnka, do tego ze 2-3 drobno skrojone cebule, ze 3
      ziarenka ziela angielskiego, 2-3 listki laurowe, mięso pokrojone w kostkę (jak
      wyżej pisali - dobre, typu pieczeń). Często do wołowiny dodaję
      cielęcinę/wieprzowinę - ma wtedy inny smak. Dusić na malutkim ogniu ze 2-3
      godziny (mieszając). Można dodać grzyby (suszone/mrożone), na koniec zagęścić
      (jak ktoś lubi) śmietaną (ja dodaję 22%)
      • aankaa Re: gulasz wołowy 06.12.04, 18:42
        zamiast soli i innych przypraw dodaję kostkę bulionu wołowego i grzybowego

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka