Gość: Nina IP: *.238.79.11.adsl.inetia.pl 07.12.04, 13:37 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
poughkeepsie a skąd ten wniosek? 07.12.04, 13:41 oczywiście, że pieczemy i przepisy na pasztet pojawiały się już wiele razy, wystaczy wstukać w wyszukiwarkę :) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_thy Re: a skąd ten wniosek? 07.12.04, 14:23 U mnie pasztet to pozycja obowiązkowa każdych świąt. Tyle, że to nie ja piekę a moja mama i wstyd, ale nawet nie wiem jak ona to robi.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mnkra pieczemy IP: 5.2.* / *.chello.pl 07.12.04, 14:33 Zawsze na swieta pieke pasztet w 3 waskich blaszkach, i obdarowuje nim bliskich .Nie korzystam z zadnego przepisu,wazne zeby dodac prawidlowa ilosc jajek,galke muszkat.dobrze przyprawic i pasztet bedzie doskonaly. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f Ale pasztet.. 07.12.04, 14:48 Ja sam nie pieke, ale moja Mama tak, i jest na Swieta obowiazkowo. Zreszta musi zawsze kupowac mięsa podwójnie, bo naszą taką tradycją rodzinną jest, że jak ugotuje te mięsa, to niedoczekają do mielenia - nigdy! Wtedy dzwoni potajemnie do mnie Tata i robimy napasd na kuchnie i mamy uczte mięsna - tylko z sola pod ręka i musztarda :-))) Więc po latach walk podjazdowych Mama robi w dwóch garach :-) Wygralismy! Odpowiedz Link Zgłoś
lunatica mój pasztetowy wątek, 07.12.04, 15:00 z którego będę czerpała inspirację do działania :-) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=16756324&a=16756324 Odpowiedz Link Zgłoś
nina_31 Re: A czy nikt nie piecze na Święta pasztetu? 07.12.04, 15:22 Oczywiście że pieczemy! Zazwyczaj improwizowany, duszony albo gotowany. Odpowiedz Link Zgłoś
charlotta_lotta Re: A czy nikt nie piecze na Święta pasztetu? 07.12.04, 15:24 ja też piekę... to nieodzowny towarzysz każdych świąt :) miami.. z borówką.. mm.. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
jasmina_tdi Re: A czy nikt nie piecze na Święta pasztetu? 07.12.04, 15:27 ale oczywiście, że tak! Jeszcze przepis mojej babci, misterium pieczenia odbywa się u mojej mamy - specjalistki ds. pasztetu. Ja na razie awansowałam na pomoc kuchenną ds. pasztetu świątecznego - pomoc miele mięso (3 razy!), miesza z przyprawami, doprawia jak nikt nie widzi ;), ale ostateczna ocena i skierowanie do piekarnika, to juz wyzsza szkoła jazdy... Odpowiedz Link Zgłoś
basia553 Re: A czy nikt nie piecze na Święta pasztetu? 07.12.04, 15:59 No fajnie. Juz sie kiedys pytalam i nie dostalam odpowiedzi: ma ktos DOBRY przepis na pasztet z zajaca (zajonca)? Zeby nie byl za suchy. Zawsze u nas w domu byl robiony zima, ale nie mam kogo zapytac o proporcje mies i watröbki. Mam taka foremke z Alzacji, z ceramiki i ona jest z pokrywka. Piec chce w tej foremce wlozonej do pojemnika z woda, to akurat zapamietalam z domu rodzinnego. Ale nie pamietam, czy piecze sie pod tym przykryciem? Wybaczcie, jesli juz gdzies odpowiedz byla, ale nie znalazlam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: El Padre Pasztet wiejski z zająca:))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.04, 20:10 Lubię takie przepisy. Budzą zaufanie i niczym nieskrępowaną wiarę, że... jakoś to będzie. Gdzie w tym przepisie jest zając? Równie dobrze można by nazwać pasztet z rekina. A czemu nie! www.knieja.pl/przepis.php?k=4&id=72 Odpowiedz Link Zgłoś
baky :O))))))) 08.12.04, 12:02 Gość portalu: El Padre napisał(a): > Gdzie w tym przepisie jest zając? Równie dobrze można by nazwać > pasztet z rekina. A czemu nie! Faktycznie! Dopiero teraz zauważyłem, hihi! Tak naprawdę, to nie korzystam z tych przepisów (mam swoje wypróbowane - "na oko") i niedokładnie czytałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lilu piecze, piecze IP: *.miechow.com / 195.136.181.* 07.12.04, 16:29 Już upieczony. Odpowiedz Link Zgłoś
cat-lover Re: piecze, piecze 07.12.04, 20:31 Pasztet MUSI byc, u mnie przynajmniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozsmakowana Re: A czy nikt nie piecze na Święta pasztetu? IP: 213.17.230.* 08.12.04, 08:06 Pasztet musi być. Robię w najbliższy weekend. Zamrażam, a w święta na luzie spożywam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: landsbergk Re: A czy nikt nie piecze na Święta pasztetu? IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 08.12.04, 08:44 Moja Mama. Najlepszy na świecie! Z drobiowych wątróbek i boczku. Mmmmmm... rozmarzyłam się. Ale już niedługo... już niedługo. Najlepszy na świeżym chlebku z chrzanem. Odpowiedz Link Zgłoś
basia553 Zamrozic? 08.12.04, 09:33 Rozsmakowana chce pasztet zamrozic i tu moje pytanie: czy ktos z Was juz mrozil? Boje sie, ze moze po rozmrozeniu nie bedzie najlepszy. Podzielcie sie doswiadczeniami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mnkra Re: Zamrozic? IP: 5.2.* / *.chello.pl 08.12.04, 11:55 Zawsze upieke za duzo, wtedy porcjuje ,zawijam w folie i mroze.Nic sie z nim nie dzieje, smakuje jak swiezy. Odpowiedz Link Zgłoś
basia553 Re: Zamrozic? 08.12.04, 14:05 Dzieki! Bo trudno zrobic mala ilosc, a nie widze powodu zeby znowu ludzi obdarowywac. Odpowiedz Link Zgłoś