Dodaj do ulubionych

Smażenie ziemniaków

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 08:45
Gdzieś kiedyś czytałam(słyszałam),że wczorajszych ziemniaków się nie odsmaża.
Czy to prawda? Macie jakąś wiedzę w tym kierunku? Czy to coś się wydziela,czy
innne jakieś reakcje?Może ,to błędna teoria? Dzięki za wypowiedzi.
Obserwuj wątek
    • marghot Re: Smażenie ziemniaków 06.01.05, 08:49
      czy oznacza, to ze dopiero na drugi dzien ziemniaki zaczynaja cos wydzielac???
      nigdy takich rzeczy nie slyszalam, w mojej rodzinei smazy sie wlasnie zazwyczaj
      te 'drugodniowe" pyrki i wszyscy zyja.
    • Gość: rozsmakowana Re: Smażenie ziemniaków IP: 213.17.230.* 06.01.05, 09:13
      Bardzo lubię ziemniaczki ugotowane i pokrojone w plasterki, po czym odsmażone.
      I drugiego dnia też:)
      Zdziwiło mnie natomiast, kiedy zobaczyłam w Niemczech, że się gotuje ziemniaki
      (często w mundurkach) specjalnie po to, żeby je potem smażyć. U mnie zawsze
      wychodziło to na zasadzie smażenia pozostałych nadwyżek. Po prostu. Natomiast
      Niemcy lubią je robić jeszcze pyszniej, bo dodają do odsmażania ziółka, cebulkę
      itd itp... i można to dostać w restauracji jako jeden z wariantów kartofli.
      • marghot jeśli o ziółkach 06.01.05, 09:22
        i innych przyprawach mowa, to polecam tymianek, slodką paprykę oraz czosnek.
        można pokusić się też o dodanie serów.

        co do niemeickiego sposobu, to u mnie też zdaża się specjalnie do smażenia
        podgotować ziemniaki w mundurkach,a le stosuję też surowe ziemniaki, które w
        plastrach rzuman na gorącą oliwę, smażę, a póżniej duszę np. w mleku
      • Gość: Jesienny Pan w mundurku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 10:37
        szacunek do ziemniaka w mundurku gotowanego jest też na zachodzie polski
        /szacunek do odmian takoż/


        PS widywalem w Niemczech takie zestawy - mały nożyk i widelczyk trójzębny ..
        detykowane obieraniu owego mundurka



    • basia553 niemieckie ziemniaki 06.01.05, 09:26
      te gotowane specjalnie w mundurkach to nie specjalnie do odsmazania, lecz na
      bardzo popularna w Niemczech slatke ziemniaczana, na ktöra zreszta sa
      dziesiatki przepisöw. Ale faktem jest, ze wlasnie te specjalne kartofle do
      saslatki, smakuja tez wspaniale jako odsmazane. Nie rozwalaja sie tak jak te
      normalne, zostaja zgrabne plasterki, dobrze sie odsmazaja. Ja "uzywam" ich
      rzadziej, sa zreszta o wiele drozsze od normalnych ziemniaköw. U nie uzywa sie
      najczesciej ugotowanych poprzedniego dnia ziemniaköw, gatunek:festkochend, to
      znaczy ze sie w gotowaniu nie rozwalaja. Odsmazam je, w polowie smazenia
      wrzucam na nie pokrojony w kostke bacon. Nie jest on wtedy zbyt zesmazony,
      twardy, a daje wspanialy aromat. mniam, mniam, pyszne te ziemniaczki!
      • Gość: sagita_74 Re: niemieckie ziemniaki IP: 195.150.225.* 06.01.05, 09:49
        No właśnie, dlaczego u nas sprzedaje się te ziemniaki z jednego wora? Bez
        rozróżniania gatunków?? Ubolewam nad tym, kupuje się takie, obiera, wrzuca do
        gara i okazuje się, ze się rozłażą. Albo łuszczą. Albo czernieją paskudnie.
        Albo jeszcze co gorszego.
        Ziemniakowym dywersantom mówię stanowcze NIE! I... wożę ze wsi od ciotuni.
        S.
        • dziuunia ziemniaki gatunkowe są dostępne 06.01.05, 09:56
          Nieno,są sklepy gdzie się nie sprzedaje ziemniaków z jedego wora jak leci,ale
          sa posortowane gatunkami i nawet popakowane w worki z nazwą.Jest tak nawet w
          supermarketach nie mówiąc o rynkach gdzie chyba juz normą jest pisanie nazwy
          gatunku obok ceny.W Gdańsku tak jest przynajmniej.
    • dispell Re: Smażenie ziemniaków 06.01.05, 10:34
      Nie czytaj nawiedzonych postów czytaj normalne i odsmażaj jak chcesz, kiedy
      chcesz, na czym chcesz i z czym chcesz - Niech żyją odsmażane ziemniaczki i ich
      jeszcze nie odsmażeni kuzyni!!!...))) A tak poważnie to najprawdopodobniej
      autor kupił jedną z tych pastewnych odmian - następnego dnia ściemniała,
      odsmażył i było to z lekka gorzkawe, teraz propaguje wierutną bzdurę...)))
      • Gość: Ciekawska Re: Smażenie ziemniaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 15:37
        >Dispell napisał(a)
        >Nie czytaj nawiedzonych postów czytaj normalne i odsmażaj jak chcesz, kiedy
        chcesz, na czym chcesz i z czym chcesz
        Dokładnie tak robię od lat,smażę w różnej postaci.Pomyślałam ,że tylu tu mądrych
        ludzi można spotkać,że pomogą obalić lub potwierdzić tą teorię .Pozdrawiam.
        • dispell Re: Generalnie... 06.01.05, 15:50
          ...to chodziło o smażenie w głębokich tłuszczach - a raczej frytowanie, podczas
          któego miały w produktach wydzielać się ponoć jakieś trój coś tam. Pamietam, że
          był taki artykuł gdzieś. Jednak do wymysłów amerykańskich czy angielskich
          uczonych mam podejście raczej pragmatyczne, w końcu muszą się wykazać czymś aby
          otrzymywać granty na swoje "niepoważne badanio-wyniki" Może zainteresuje Cię na
          przykład to:
          www.samozdrowie.pl/dietetyka/abc_odzywiania/news?inf=535851
          • very_martini Re: Generalnie... 06.01.05, 21:38
            Oj, niestety niestety, ale to prawda! Ponoć to potwornie rakotwórcze, a Państwo
            Przeopiekuńcze Szwedzkie ponoć zastanawiało się, pod wpływem perswazji
            naukowców, czy nie zabronić sprzedawania chipsów;P
            A ja się nie przejmuję - na coś rzeba umrzeć.


            16%VOL
            22%VAT

            takie tam sobie forum homeopatia
    • Gość: laluna Re: Smażenie ziemniaków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.05, 20:30
      Nie spotkałam się z żadną teorią na temat odsmażania "wczorajszych"
      ziemniaków, natomiast nauczono mnie ograniczać spożywanie podsmażanych
      ziemniaczków (które notabene uwielbiam), bo ziemniaki to warzywko strasznie
      chłonące tłuszcz, więc powstaje nam przysmak bardzo kaloryczny (i cholesterolek
      też się kłania).
    • Gość: Pichciarz Co za wór! IP: *.proxy.aol.com 06.01.05, 22:37
      www.naturalight.net/hortart/potatos.JPG
    • Gość: rozsmakowana Re: Smażenie ziemniaków IP: 213.17.230.* 07.01.05, 09:00
      Skoro spotkało się tu paru entuzjastów odsmażonych ziemniaczków to podrzucę tu
      jeszcze koncepcję podsmażania ziemniaczków surowych, pokrojonych w plasterki
      cienkie. Smażyć na patelni tak, żeby nie były surowe (jeśli więcej to porcjami
      mniejszymi), odkładać do naczynia żaroodpornego, czy jakiegoś rondla i włożyć
      na 20-30 minut do ciepłego piekarnika, żeby sobie doszły. Bardzo pycha:)
      Zetknęłam się z tą koncepcją w Polsce, a potem gdzieś doczytałam, że to wręcz
      narodowy szwajcarski wynalazek.
      • basia553 Re: Smażenie ziemniaków 07.01.05, 09:38
        a tak, takie najbardziej lubie! Sa jakby bardziej wyrafinowane w smaku:)))
    • Gość: zenon gajowniczek Re: Smażenie ziemniaków IP: 80.53.160.* 13.01.05, 20:52
      Bardzo lubie na rozgrzany na patelni tłuszcz(smalec) urzucić pokrojone w
      plasterki ziemniaki przypiec do momentu aż sie zarumienia i przyprawic.Dobre sa
      też inne placki pieczone na nagrzanej blasze(ale na takiej jak mają kuchnie
      węglowe)
      • Gość: Thea Re: Ziemniaczki inaczej IP: *.anon-online.org 13.01.05, 23:27
        Pozwole sobie sie przylaczyc i zaproponowac inna wersje pieczonych ziemniaczköw.
        Ziemniaczki:
        Obrane oplukane ziemniaczki kroje w plastry albo kostke jak kto woli.
        Cebule kroje tez w drobna kosteczke.
        Jeden albo dwa zabki czosnku drobno posiekc, albo przecisnac przez praske do
        czosnku.
        Wszystkie skladniki wymieszac, skropic dobrze olejem dodac pare galazek swiezego
        rozmarynu albo suszonego, söl, pieprz odrobina galki muszkatalowej.
        Wymieszac jeszcze raz, wylozyc na folie alumieniowa (albo do brytfany jak kto
        woli),folie szczelnie zamknac, wlozyc do piekarnika i piec do miekkosci.
        Ziemniaczki w zime smakuja jak mlode, bardzo delikatnie podaje je np. do
        mielonych upieczonych tez w piekarniku wykorzystujac efektywnie energie elektryczna.

        Mielone:
        Mieso mielone, bulka namoczona, cebulka, posiekana zielona pietruszka, pieprz,
        söl, pieprz cayenowy - wszystkie skladniki wymieszac dobrze, formowac kulki jak
        na mielone.
        Cienko pokrojony w plastry beckon albo boczek ukladam plastrami obok siebie np.
        trzy i na krzyz nastepne trzy. Kulke miesa mielonego klade bo srodka i owijam
        beckonem albo boczkiem. Ukladam je do malej brytfanki albo do innego naczynia i
        pieke w piekarniku na jasnobrazowy kolor. Do tego podaje suröwke, albo zielona
        salate jak kto woli.
        Tym ktörzy chcieli by ten sposöb wypröbowac zycze smacznego.
        Thea
    • Gość: kimat Re: Smażenie ziemniaków IP: 150.254.192.* 14.01.05, 11:53
      Polecam smażone ziemniaczki z majerankiem. Pycha!!!!!!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka