Dodaj do ulubionych

Wysoki stołek w kuchni

12.01.05, 08:56
Wczoraj wieczorem smażyłam naleśniki (nadziewać będę dzisiaj)i trwało to
ponad godzinę, bo rodzina jest naleśnikożerna. PO kilkudziesięciu minutach
stania nad patelnią zaczął mi dokuczać kręgosłup i pomyślałam, czy w takiej
sytuacji (i może również w innych) zdałby egzamin taki wysoki stołek, na
którym mogłabym przysiąść jednym pół...kiem lub nawet dwoma.

Czy ktoś z Was ma taki mebelek w kuchni i czy on się rzeczywiście sprawdza ?
Obserwuj wątek
    • ka_thy Re: Wysoki stołek w kuchni 12.01.05, 09:07
      Ja kupiłam wysokie krzesło barowe mojej mamie, ma ono oparcie, fajnie
      wyprofilowane, opierajac sie mozna dac odpocząc tez kregosłupowi. Mama bardzo
      sobie to krzesło chwali zwłaszcza przy lepieniu pierogów czy uszek a więc
      zajeciach które wymagają długiego stania w jednym miejscu. Ona zamiast stać
      siedzi. Krzesło powinno być wysokościa dopasowane do blatu, kiedy je kupowłam
      miałam do wyboru aż trzy różne wysokosci, dobrałam je doświadczalnie
      przysiadając się do zaaranżowanego w drugim kącie sklepu blatu kuchennego. Nie
      pamiętam już w tej chwili jaka to wysokosć siedziska.
    • dziuunia Re: Wysoki stołek w kuchni 12.01.05, 09:17
      Od dłuższego czasu noszę się z zamiarem kupienia wysokiego stołka najlepiej z
      regulacją wysokości do kuchni.Można dostać cos takiego np.w Ikei
      tinyurl.com/3rpsm są nawet dwie wysokości.To zawsze jest zdrowiej dla
      kręgosłupa,tyle że jak się spieszę to zapominam o prawidłowej postawie więc
      pewnie i o stołku zapomnę ;)
      • dispell Re: Może to zabrzmi 12.01.05, 09:44
        śmiesznie, ale mój "fumfel" doktorek (chirurg ortopeda i kręgarz) nakazuje
        wręcz wykonywania długotrwałych czynności kuchennych nie tyle siedząc na
        stołku, co trzymając jedną nogę na podnóżku - na przykład puff-ie. I wiecie co?
        To qrna działa. Mysle sobie, że ze stołka jednak trzeba się często wygrzebywać -
        chyba, że kuchnia jest taka jak w filmie "Poszukiwany, poszukiwana" - wówczas
        faktycznie - stołek na kółeczkach i - JECHAMYYYYYYYY!!!...)))
        • jottka Re: Może to zabrzmi 12.01.05, 13:35
          jeśli stoisz jedną nogą na podnóżku, to po prostu przerzucasz ciężar ciała na
          drugą nogę, czyli odciążasz tę 'podnóżkową' - równie dobrze zadziała zmiana
          pozycji co jakiś czas, przeciągnięcie się itepe

          bo jeśli będziesz cały czas odciążał jedną stronę ciała, to ta druga może zacząć
          dokuczać (no chyba że masz np. zaniedbaną skoliozę i wtedy odruchowo usiłujesz
          wspomóc słabsze partie odwłoka, ale to trzeba ogólnie ćwiczeniami leczyć)
          • dispell Re: Powiedz to lekarzom... 12.01.05, 13:46
            ...Doktorek ma 3 stopień specjalizacji z ortopedii, drugi z mikrochirurgii
            dłoni i dyrektoruje jednemy ze szpitali w Trójmieście - jak myślisz?Wie co gada
            czy też bredzi w pijanym widzie???...)))
            • scoutek Re: Powiedz to lekarzom... 12.01.05, 13:48
              dispell napisał:
              > ...Doktorek ma 3 stopień specjalizacji z ortopedii, drugi z mikrochirurgii
              > dłoni i dyrektoruje jednemy ze szpitali w Trójmieście - jak myślisz?Wie co
              gada czy też bredzi w pijanym widzie???...)))

              bosze.....
              moze jedno i drugie?
              ;))))
              • scoutek Re: Powiedz to lekarzom... 12.01.05, 13:49
                aaaa, nie mowil czasem co robic z rekami?
                ;)))))))))
              • dispell Re: ...w dodatku jest... 12.01.05, 13:49
                ...cholernym abstynentem...;D
            • jottka Re: Powiedz to lekarzom... 12.01.05, 13:53
              nie wiem, nie znam człowieka, wypiska tytułów niestety nie stanowi. natomiast
              to, co napisałeś w poprzednim poście, sprowadza się do tego, żeby podczas
              monotonnej pracy, zwłaszcza na stojąco, której to pozycji kręgosłup na dłuższą
              metę nie lubi, w miarę możności go odciążać. podnóżek jest jednym ze sposobów,
              tylko trzeba nogę zmieniać, bo może ci zacząć dokuczać stale obciążana część
              ciała - jeśli będziesz co parę minut wykonywał drobne ćwiczenia rozciągające
              odwłok, wyjdzie na to samo, a może nawet lepiej. a można też usiąść na odp
              dopasowanym krześle, o czym też tu ludzie piszą.

              no żeby posiadać taką wiedzę nie trzeba być nawet studentem medycyny:)
              • dispell Re: ja jednak 12.01.05, 14:35
                ...pozostanę przy autorytetach, co oznacza, że zepsuty samochód zaprowadzę do
                mechanika a nie biologa i zęby bedę leczył u stomatologa omijając szerokim
                łukiem informatyków, ale Ty masz przecież rękę wolną...)))
                A po za tym proszę - coś na temat miedzy innymi wymuszonej pozycji jaka jest
                pozycja siedząca (nawet w najwygodniejszym fotelu):
                www.poradnia.pl/podstrony/czytelnia/kregoslup.html
                A tak swoją droga to ja nie mam czasu w kuchni na siedzenie a nie ma 100 m2
                powierzchni...)))
                • jottka Re: ja jednak 12.01.05, 14:43
                  dispell napisał:

                  > ...pozostanę przy autorytetach


                  nikt nie protestuje, tyle że na podstawie zdania w sieci typu 'król hiszpanii,
                  hrabia von und zu, poleca to a to' autorytetem dla czytającego ogółu sie nie
                  zostaje:) a zalecenie z twojego postu jest na tyle ogólne, że wymaga
                  doprecyzowania, i samo w sobie nie stanowi jakiegoś rewelacyjnego remedium, a na
                  pewno już nie trzeba do tego wspierać się licznymi tytułami.


                  co do pozycji siedzącej ogólnie też nikt sie nie spiera - pisałam w skrócie o
                  licznych sposobach ulżenia odwłokowi przy monotonnych pracach ręcznych i nie
                  poruszałam np. zagadnienia chorego kręgosłupa a konieczności wykonania jednego
                  czy drugiego zajęcia
                  • dispell Re: Weryfikowalność 12.01.05, 15:09
                    nie jest żadnym problemem - wystarczy zadanie prostego pytania lekarzowi
                    rodzinnemu...(chyba, że jest studentem medycyny)...;D
            • linn_linn Re: Powiedz to lekarzom... 12.01.05, 15:39
              To samo zaleca sie przy prasowaniu.
    • 7777777s Re: Wysoki stołek w kuchni 12.01.05, 13:28
      mam taki stołek w kuchni i sprawdza się rewelacyjnie, ja wszystko robię na
      siedząco, on stoi tak, że nie muszę go nawet dotykać rękami żeby usiąść (jak
      mam np. brudne ręce), super sprawa.
    • Gość: miszam Re: Wysoki stołek w kuchni IP: *.chello.pl 12.01.05, 15:02
      dispell oczywiście ma rację, bo choć żadnego wykaształcenia medycznego nie mam,
      to wiem, że ortopedzi i kręgarze zalecają taką pozycję (z jedna noga wyżej)
      przy wykonywaniu prac stojących. Taką pozycję zaleca sie także kobietom w
      ciąży - to powinnyście wiedzieć.
      ;)
      • jottka Re: Wysoki stołek w kuchni 12.01.05, 15:07
        omatkobosko, to własnie wyjaśniam pracowicie, że w tym zaleceniu idzie o
        odciążenie jednej części ciała (a druga sobie nieco odpoczywa w tym czasie,
        potem trzeba zmienić odciążaną kończynę) - tyle że tak ogólny tekst sugeruje, że
        np. przez 3h należy stac z jedną i tą samą nogą na podnóżku, no to raczej
        nienajlepsze:) odciążenie odwłoka różnymi metodami się uzyskuje, a kilka minut
        ćwiczeń rozciągających po np. kwadransie czy pół godzinie stania da dużo lepsze
        efekty


        a poza tym co to znaczy 'powinnyscie wiedzieć'? ja nie wiedziałam, że obecne tu
        na wątku kobiety, łącznie ze mną, są w ciąży i mają stać na jednej nodze
        • Gość: miszam Re: Wysoki stołek w kuchni IP: *.chello.pl 12.01.05, 15:10
          Chodziło mi o to, że powinny to wiedzieć te forumowiczki, które w ciąży były;)
          • scoutek Re: Wysoki stołek w kuchni 12.01.05, 15:13
            a teraz sie dowiedzialy te, co beda
            ;)))))
      • scoutek Re: Wysoki stołek w kuchni 12.01.05, 15:07
        no to juz wiemy
        cenkju
        • dispell Re: I wszystko na dobre wyszło...))))n/t 12.01.05, 15:35
    • barbamamaa Re: Wysoki stołek w kuchni 12.01.05, 17:12
      O rany, a zaczęło się banalnym pytaniem o stołek ;-).
      • dispell Re:A lawina... 12.01.05, 17:16
        ...od niewinnego płatka śniegu...;D
    • Gość: Pichciarz No i popatrzcie: IP: *.nyc.rr.com 12.01.05, 20:21
      images.google.com/images?q=%22high+stool%22&hl=en&lr=&lr=&start=0&sa=N
      • Gość: miszam Re: No i popatrzcie: IP: *.chello.pl 12.01.05, 20:40
        W paru przypadkach to nawet można siedzieć z jedną nogą bardziej:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka