jswm 16.01.05, 16:02 zawsze je wywalam a wy? używacie je tak jak kapeluszy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
giezik Re: pieczarkowe nogi 16.01.05, 16:09 jesli beznadziejne, to zero skrupułów, ale i tak staram sie uzywac takkihc malenkich pieczarek Odpowiedz Link Zgłoś
jswm Re: pieczarkowe nogi 16.01.05, 16:12 pocieszające, bo miałam zawsze wyrzuty sumienia :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xena Re: pieczarkowe nogi IP: *.access.telenet.be 16.01.05, 16:37 A ja kroje pieczarki na paseczki po przekroju i nogami nigdy mi nie przyszlo do glowy ich wyrzucac Odpowiedz Link Zgłoś
pejsik Re: pieczarkowe nogi 17.01.05, 13:31 w zyciu bym ich nie wyrzucila. one sa pycha. chyba wole niz kapelusze. tak na zimno z sola ziolowa. mniam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nobullshit Re: pieczarkowe nogi IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 17.01.05, 13:32 Jeśli ładne, zużywam, jesli brzydkie, zjada kot. Uwielbia pieczarki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jklk Re: pieczarkowe nogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 20:18 To ciekawy kot! A surowe czy smażone lubi? Mój kot ostatnio je tylko kocie jedzenie... Odpowiedz Link Zgłoś
thiessa Re: pieczarkowe nogi 17.01.05, 20:39 Toz to marnotrastwo, nigdy nie wywalam. W przeciwienstwie do pestek z pomidorow, co dla wiekszosci jest barbarzynstwem. Odpowiedz Link Zgłoś
pejsik Re: pieczarkowe nogi 18.01.05, 09:30 tak, powaznie uwielbiam te nozki (bo mnie zapytano). tak samo pestki z pomidora sa najlepsze. hehe - u mnie zawsze jest podzial taki, ze wiadomo ze jak nikt nie chce to mi bedzie smakowac, a tych "rarytasow" to przewaznie wlasnie nie lubie. np. z kurczaka najbardziej lubie... kosci:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annika Re: pieczarkowe nogi IP: *.ae.wroc.pl 18.01.05, 10:15 no bo kurczę, ja najbardziej właśnie pestki. cały smak się w nich kumuluje :) i zapachu jakieś resztki się tlą :). nogi pieczarkowe tak samo seksistowsko traktuję jak inni. jak ładne to zostawiam, jak stare i z wodą w kolanach ;) to wywalam. Odpowiedz Link Zgłoś
jswm Re: pieczarkowe nogi 18.01.05, 09:40 no i co ja mam teraz robić... chyba będę wywalać co drugą :))) Odpowiedz Link Zgłoś
cat-lover Re: pieczarkowe nogi 18.01.05, 20:06 W zyciu sie nie zastanwialam, tylko kroilam wszystkie czesci grzyba. No chyba, ze robilam w danym momemncie nadziewane kapelusze, wtedy nozki wrzucalam z powrotem do lodowki na przyszlosc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pejsik Re: pieczarkowe nogi IP: 62.69.200.* 18.01.05, 21:51 no ja np pieczarki to najbardziej na surowo lubie Odpowiedz Link Zgłoś
jswm Re: pieczarkowe nogi 18.01.05, 21:56 a ja jadłam na surowo chyba tylko w jajkach faszerowanych Odpowiedz Link Zgłoś
amused.to.death Re: pieczarkowe nogi 18.01.05, 22:20 > na surowo? tak. UWIELBIAM pieczarki na surowo z majonezem, ale że jest to danie kaloryczne (ten majonez;>) pozwalam sobie tylko na zjedzenie nóżek (i też nie wszystkich). A poza tym surowe pieczarki jak najbardziej pasują mi do: tostów na ciepło z pomidorem - mniam, mniam.... Odpowiedz Link Zgłoś