Dodaj do ulubionych

**pytanie do 'orientalistow'

IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 21.01.05, 12:18
Naszło mnie na coś egzotycznego. Pomożecie coś skomponować? Mam w domu (z
tych mniej dostępnych artykułów):
- sos sojowy jasny, ciemny
- ocet ryżowy, (również jabłkowy, winny, balsamico)
- olej sezamowy
- ziarno sezamu
- mleko kokosowe (mała puszka)
- mąkę kukurydzianą i ziemniaczaną
- brązowy cukier
- chili suszone w strąkach
- grzybki Mun
Poza tym: imbir, czosnek, curry (w proszku, byle jakie), miód, wódkę, różne
inne przyprawy.
Do tego dokupię odpowiednie mięsko i ryż, a także warzywa.
Czekam na propozycje, co mogłabym z tego zmontować? Dodam, że takie specjały
jak trawa cytrynowa czy pasta curry są dla mnie nieosiągalne.
Ostatnio robiłam kurczaka smażonego w cieście z ziarnami sezamu. Wyszedł
przepyszny, ale nie chcę się powtarzać. Może coś z mlekiem kokosowym? Z góry
dziękuję za przepyszne podpowiedzi!
Kasia
Obserwuj wątek
    • dispell Re: Danie pochodzi z Jawy 21.01.05, 13:10
      "Gule Kambing" (co prawda w oryginale jest z baraniny ale...)
      Curry z wołowiny w sosie kokosowym

      1 kg wołowiny, 2 cebule, 4 ząbki czosnku, starty imbir (lub 1 łyżeczka
      suszonego), 2 łyżeczki kolendry, szczypta kminku, 3 pomidory, 4 łyżki oleju, 7
      goździków, troszkę cynamonu, 1/2 szklanki wiórków kokosowych, 1 łyżeczka soli,
      7 strączków chili, 4 listki laurowe, 1 łyżka kurkumy, 1/2 łyżeczki gałki
      muszkatołowej, 1 łyżeczka soli, 3 szklanki mleka kokosowego.

      1. Opłukane mięso kroimy w kostkę, cebule i czosnek siekamy, rozdrabniamy
      imbir, kolendrę i kminek mielimy, pomidory parzymy i obieramy ze skórki.
      2. Na patelni rozgrzewamy 1 łyżkę oleju, dodajemy kolendrę i kminek, gożdziki,
      pokruszoną korę cynamonową, podsmażamy, wykładamy a na suchej patelni
      podsmażamy wiórki kokosowe na złocisto, mielimy je i odstawiamy. Do miksera
      wsypujemy: sól, chilli, kurkumę,czosnek i cebulę (dodajemy troszkę oleju aby
      wytworzyła się pasta.
      3.Rozgrzewamy patelnię i smażymy powstałą pastę aż zacznie odstawać od dna
      wtedy dodajemy wiórki, mieso, gałkę,, resztę oleju, pomidory, sól, mleko
      kokosowe i gotujemy na wolnym ogniu bez przykrycia około 1 godz. mieszając od
      czasu do czasu. Przed zakończeniem gotowania dodajemy podsmażone w pierwszej
      fazie przyprawy, mieszamy - jeszcze chwilkę gotujemy...Podajemy z ryżem na
      sypko...)))
      Ufff.....)))
      • cynamoon6 Re: Danie pochodzi z Jawy 21.01.05, 13:18
        Ja tylko napomnkne na temat pasty curry, widzialam ze pojawila sie w
        hipermarketach pasta firmy Patak's. Wiem moze i u Ciebie da sie kupic?
        • dispell Re: W hipermarketach 21.01.05, 13:22
          Nie zwracałem uwagi. Zwyczajnie - jako, że mieszkam w Gdyni to tego typu
          ingrediencje udaje mi się dostawać w prezencie z rozmaitych okazji. Znajomi
          wiedzą, że dla mnie tego typu rzeczy są cenniejsze niż cokolwiek - no może poza
          gitarą (mówię jedynie o rzeczach!!!!) ale zwrócę uwagę przy okazji nalbliższego
          pobytu w hiper...)))
        • baky Re: Danie pochodzi z Jawy 21.01.05, 13:35
          cynamoon6 napisała:

          > Ja tylko napomnkne na temat pasty curry, widzialam ze pojawila sie w
          > hipermarketach pasta firmy Patak's. Wiem moze i u Ciebie da sie kupic?

          Kupiłem ostrą i łagodną. Są doskonałe, choć może mój zachwyt wynika z braku
          porównania...
          Teraz zamierzam zrobić "po swojemu" pastę na bazie chilli - mam jedynie suszone
          czuszki (ostre, jak...), ale... Ciekawym co wyjdzie.

          A to bardzo pomocna stronka, podana przez n0str0m0:
          www.makantime.com/cookbook/index.htm
          • dispell Re: Uj....czuszki... 21.01.05, 13:55
            To chyba zrobisz dla wszystkich forumowiczów, bo to zabójczo ostre będzie...)))
            • baky Re: Uj....czuszki... 21.01.05, 14:03
              dispell napisał:

              > To chyba zrobisz dla wszystkich forumowiczów, bo to zabójczo ostre
              będzie...)))

              Szczerze powiem, że nie wiem jak toto skomponować i co wyjdzie... Może jakieś
              podpowiedzi? Czosnek, imbir, cebula, przyprawy jakieś... curry w proszku, olej,
              oliwa?
              Nie mam wielu składników zawartych w pastach z prawdziwego zdarzenia.

              PS. Ze świeżych (czuszek) zrobiłem jesienią ajwar - na dwa sposoby.
              Łagodniejszy i ostry, oj pioruńsko ostry ten ostry :O)) Też go dodaję do
              rózności.
          • Gość: landsbergk Re: Danie pochodzi z Jawy IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 21.01.05, 13:59
            Pewnie sie znajdzie, ale jak cos sie pokaze, to z reguly przez pol roku jest
            strrrasznie drrrrogie, poza tym po zakupy wysylam faceta i na pewno nie kupi
            tego co trzeba... Ostatnio jak go poslalam po glowke czosnku, to przyniosl
            czosnek granulowany "zeby mi ulatwic sprawe ;-)"

            Pozdrowionka!
      • paprotka-gd Re:Dispell ! :) 21.01.05, 13:31
        wpisałam dokładnie ten sam przepis jawajski :)))
        widocznie jest to dość znana orientalna potrawa i przepis na nią krąży po
        świecie
        • dispell Re:Może nie po swiecie 21.01.05, 13:54
          ...ale po Trójmieście widać tak...)))
      • Gość: landsbergk Re: Danie pochodzi z Jawy IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 21.01.05, 13:38
        Dzięki! Wygląda pysznie! Mam tylko pytanie. Ponieważ jedno chili drugiemu
        nierówne. Mam w domu suszone chili, piekielnie ostre. Po dodaniu 1 strączka do
        2 l zupy byłam jedyną osobą, która była w stanie ją zjeść. Czy w oryginale ta
        potrawa jest bardzo ostra?
        • Gość: landsbergk Re: Danie pochodzi z Jawy IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 21.01.05, 13:43
          Oj, jeszcze jedno pytanie się urodziło. Mikser mam tylko taki z pałką... Macie
          pomysł, jak inaczej zrobić pastę?
          • paprotka-gd Re: Danie pochodzi z Jawy 21.01.05, 13:50
            przyprawy można roztłuc w mozdzierzu i dodać od rozstartej w mikserze cebuli i
            czosnku - tak sądzę
            • Gość: landsbergk Re: Danie pochodzi z Jawy IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 21.01.05, 13:54
              Cholercia! Moździerza też nie mam. Spróbuję tą pałką od miksera to zmiksować w
              jakimś długim, wąskim naczyniu.
              • paprotka-gd Re: Danie pochodzi z Jawy 21.01.05, 14:03
                a może przyprawy wrzucić do młynka ? albo na drewnianą deskę przykryć folią i
                potraktować tłuczkiem do mięsa :)
          • dispell Re: ja lubię baaardzo 21.01.05, 13:57
            pikantne, żońcia przy mnie się nauczyła - więc musisz zastosować w/g siebie.
            Oprócz miksera to albo malakser, albo maszynka do mięsa (tak mi teraz wpadło
            do głowy), albo moździeż, albo sąsiad z takimi urządzeniami, ewentualnie
            sąsiadka...)))
            • Gość: landsbergk Re: ja lubię baaardzo IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 21.01.05, 14:07
              Sasiad straszny nieuzytek! Jak sie przeprowadzilismy do nowego mieszkania, to
              powital nas pierwszego dnia na klatce schodowej tymi oto slowami:
              "Nazywam sie X (swoja droga bardzo zle kojarzace sie nazwisko, haha), jestem tu
              wiceprezesem spoldzielni mieszkaniowej. Mam nadzieje, ze jestescie panstwo
              spokojnymi ludzmi, tak jak panstwo Y, ktorzy mieszkali tu przed wami. Bo ja tu
              duzo moge. No i mam nadzieje, ze sie nasza sasiedzka wspolpraca bedzie ukladala
              korzystnie."
              Do tej pory nie bylo wiekszych scysji, poza tym, ze sasiadce nie spodobalo sie,
              ze nasz kot zaglada do nich na balkon i zaczepila mnie na klatce schodowej
              zaczynajac w te slowa:
              "Ja sobie wypraszam..."
              a zakonczenie brzmialo:
              "i po co to to w ogole w domu pani trzyma"
              No i ktoregos dnia pomiedzy naszymi balkonami wyrosla szyba z pleksiglasu.
              A z maszynka do miesa swietny pomysl, tak zrobie.
              Pozdrawiam!
              Kasia
              • dispell Re: Na takich to już tylko 21.01.05, 14:10
                wiązka granatów w sosie...)))(bez zawleczek oczywiście...)))
        • paprotka-gd Re: jest ostra 21.01.05, 13:45
          nie byłam na tyle odważna i nie dodałam aż tyle chilli tylko 1,5 strączka a i
          tak było mocno pieprzne - jak dla mnie
    • paprotka-gd Re: **pytanie do 'orientalistow' 21.01.05, 13:26
      Curry z baraniny / wołowiny / w sosie kokosowym - jest to przepis z kuchni
      indonezyjskiej a dokładnie pochodzący z Jawy , który otrzymałam kiedyś dawno od
      znajomego więc przepiszę kropka w kropkę

      1 kg udzca jagnięcego / wołowiny zrazówki /
      2 cebule
      4 ząbki czosnku
      1 duży plaster swieżego imbiru / 1 łyżeczka suszonego/
      2 łyżeczki kolendry
      szczypta kminku
      3 pomidory
      4 łyżki oliwy
      7 gozdzików
      kawałek kory cynamonowej
      1 szklanka utartej kopry / 1/2 szklanki wiórków kokosowych /
      2łyżeczki soli
      5 strączków chilli
      4 listki laurowe
      1 łyżeczka kurkumy
      1/2 łyżeczki utartej gałki muszkotołowej
      3 szklanki mleka kokosowego

      1 mięso pokroić w kostkę , cebulę i czosnek posiekać , kolendrę i kminek
      utłuc , pomidory obrać ze skórki
      2 na patelni rozgrzać łyżkę oliwy , dodać kolendrę i kminek , gozdziki,
      pokruszoną korę cynamonową , podsmażyć lekko , wyłożyć , a na suchej patelni
      podsmażyć koprę na złocisty kolor , po czym ją zmielić , do miksera wsypać
      kolejno : sól, chilli, imbir, pokruszone liscie laurowe , kurkumę, czosnek i
      cebulę oraz odrobinę oliwy , zmiksować na pastę
      3 rozgrzać patelnię i smażyć pastę chwilę aż zacznie odstawać od dna , wtedy
      dodać koprę /wiórki kokosowe/ mięso , gałkę muszkotołową , resztę oliwy ,
      pomidory pokrojone na ćwiartki , sól , mleko kokosowe i dusić na wolnym ogniu
      bez przykrycia ok 1 godz mieszając od czasu do czasu, pod koniec dodać
      podsmażoną wcześniej kolendrę , kminek, gozdziki i cynamon
      4 podawać z ryżem
      • dispell Re: Jota w jotę podałem taki sam...)))n/t 21.01.05, 13:28
    • Gość: Qcharzowa Re: **pytanie do 'orientalistow' IP: *.ryder.krakow.pl 21.01.05, 13:32
      Strona Winiar proponuje Danie wietnamskie
      (2 porcje)
      Składniki
      ryż, 2 woreczki
      pierś z kurczaka, 1 płat
      grzyby Mun, 3 sztuki
      kiełki sojowe, 1 łyżka
      jajko, 1 sztuka
      olej, 3 łyżki
      kurkuma, 0 szczypta
      imbir, 0 szczypta
      cebula, 1 sztuka
      sos sojowo-grzybowy, 10 ml
      Sposób przyrządzenia:
      Olej rozgrzać na najlepiej wysokiej patelni lub w woku. Olej musi być bardzo
      gorący. Wrzucamy na olej posiekaną cebulę i krótko przesmażamy (w bardzo
      gorącym oleju wszystko smaży się błyskawicznie).
      Do cebuli dodajemy pierś pokrojoną w paski i smażymy. Po dwóch minutach
      dodajemy wcześniej namoczone i krótko obgotowane, pokrojone w paseczki grzyby
      Mun, po kolejnych kilku minutach dodajemy ugotowany ryż i kiełki soi, wszystko
      smażymy cały czas mieszając energicznie. Gdy już ryż będzie dobrze podsmażony
      • Gość: landsbergk Re: **pytanie do 'orientalistow' IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 21.01.05, 14:16
        Dzieki! Troche ucielo, ale zajrze na ta strone.
        • Gość: Qcharzowa do landsbergk IP: *.ryder.krakow.pl 21.01.05, 14:20
          Proszę bardzo, to tutaj www.winiary.pl/przepis.aspx?id=1&pid=1065
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka