narcyza5 Re: pasternak zapiekany z miodem 12.02.05, 16:30 kot mi na klawiaturę wskoczył.. zapiekany z miodem i imbirem: 6 pasternaków, ok. 750g 60ml oleju 15g masła 1 łyżka jasnego miodu 1 łyżka świeżego imbiru drobno posiekanego Piekarnik nagrzać do 220 st. Usunąć wszystkie zdrewniałe części pasternaka i podzielić go na kawałki długości ok. 8 cm i 2,5 cm szerokości. Włożyć do garnka, zalać wodą, dodać szczyptę soli i zagotować na dużym ogniu. Gotować minutę, dobrze osączyć. Przełożyć do rondla i dobrze osuszyć, wstrząsając naczyniem nad małym płomieniem ok. 1 min. W żaroodpornym naczyniu rozgrzać olej. Włożyć pasternak i smażyć na dużym ogniu, odwracając kawałki, by równo się zrumieniły. Dodać masło i wstawić do piekarnika na 10 min. Wybrać łyżką lub odlać nadmiar tłuszczu. Dodać miód i imbir, odwracając kawałki pasternaka, by upiekły się równo i zapiekać jeszcze 5 min. Podawać gorące z wieprzowiną lub kurczakiem. przepis z "Warzyw" Konemanna Odpowiedz Link Zgłoś
jswm Re: pasternak zapiekany z miodem 12.02.05, 16:32 a skąd masz pasternak ? dawno nie widziałam Odpowiedz Link Zgłoś
narcyza5 Re: pasternak zapiekany z miodem 12.02.05, 16:37 no wlaśnie, pasternak stał się warzywem rzadkim i zapomnianym ale na Kleparzu czasem się trafia. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f e, tylko po łyżce... nie bój się w ogóle n/t 12.02.05, 16:33 1 łyżka jasnego miodu 1 łyżka świeżego imbiru drobno posiekanego Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f tzn, zawsze mozesz jeszcze... 12.02.05, 16:34 ... ratowac sosem sojowym lub sola itp i cytryn aroche - juz na talerzach doprawaić. Ale to malutko tego miodu - wiedza, ze korzenowki sa slodkie w sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
narcyza5 Re: tzn, zawsze mozesz jeszcze... 12.02.05, 16:39 to na jutrzejszy obiad, jest jeszcze trochę czasu, więc może uda mi się z tym miodem oswoić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cynamoon Re: e, tylko po łyżce... nie bój się w ogóle n/t IP: *.it-net.pl 12.02.05, 16:37 Dla mnie to brzmi bardzo smacznie. Ale ostatnio zastapilam w czyms miod (bo mi sie skonczyl) slodkim, gestym sosem sojowym- wyszlo swietne. Moze w tym przypadku tez byloby fajne.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cynamoon Re:a co do pasternaku, IP: *.it-net.pl 12.02.05, 16:41 to spotkalam sie z opinia, ze jest nim bardzo czesto to, co jest sprzedawane jako pietruszka (!). Rozni sie ponoc tym, ze ma kremowa konsystencej po ugotowaniu i delkiatniejszy aromat... Sama kilka razy natknelam sie na dziwnie kremowa i malo aromatyczna pietruszka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gaga Re:a co do pasternaku, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 17:56 Mi sprzedawca objasnił,zeby rozpoznawać po kolorze skórki Biała-pietruszka Szara albo zółtawa -pasternak Ale nie wiem czy to prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
allexamina Re:a co do pasternaku, 12.02.05, 19:14 Przyznam sie od razu ze nie bardzo wiem jak naprawde rozpoznawac roznice. Ale tak sie sklada ze mam w lodowce obydwa: korzen pietruszki i pasternaka. Pasternak jest grubszy i faktycznie zolciejszy. Ma tez wyrazniejsze pregi poprzeczne. Pietruszka jest twardsza w dotyku. (Mieszkam w USA i tu czesciej mozna spotkac pasternak niz korzen pietruszki. Na wszelki wypadek wiec pietruszke kupuje z natka. Wtedy nie mam zadnych watpliwosci. Nota bene, kazda uwaga na temat roznic bedzie mile widziana. Bo to wcale nie jest takie proste rozroznic...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aneta Re: pasternak zapiekany z miodem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 19:47 A gdzie w Lublinie kupie pasternak? Odpowiedz Link Zgłoś
jswm Re: pasternak zapiekany z miodem 12.02.05, 19:49 w sklepie ze "zdrową żywnością" ? Odpowiedz Link Zgłoś
cynamoon6 Re: pasternak zapiekany z miodem 12.02.05, 22:55 W Lublinie nie ma takiego sklepu. To znaczy jest, nawet ze 3, ale w zadnym nie ma swiezych warzyw , owocow ani niczego w tym stylu. Mysle, ze mozna poszukac na bazarkach, na przyklad na Podzamczu, Ruskiej, Wilenskiej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aneta Re: pasternak zapiekany z miodem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 22:59 dzieki! Odpowiedz Link Zgłoś
narcyza5 Re: pasternak zapiekany z miodem 13.02.05, 15:32 nie taki ten miód straszny... Praktycznie nie czuć go, bardziej chyba tu służy do nadania koloru. A na przyszłość - łyżeczka imbiru więcej i trochę pieprzu. Odpowiedz Link Zgłoś