Dodaj do ulubionych

Za co dacie się pokroić?

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.02.05, 17:44
Ja za pyszną babeczkę z kajmakiem... Mniamiiiii :-)))))))))
Obserwuj wątek
    • Gość: kajtek Re: Za co dacie się pokroić? IP: 62.233.191.* 17.02.05, 18:07
      za domowej roboty pyzy ziemniaczane z miesem.....
      • Gość: nesca Re: Za co dacie się pokroić? IP: *.block.alestra.net.mx 18.02.05, 02:30
        1. za kiszke ziemniaczana
        2. za pierogi z kapusta i grzybami mojej mamy

        niech sie caly kawior tego swiata schowa.
        • orissa Re: Za co dacie się pokroić? 18.02.05, 02:40
          Za krupnik w wykonaniu mojej Mamy :-)
          • Gość: Hanna Re: Za co dacie się pokroić? IP: 65.38.217.* 18.02.05, 04:15
            Sorry, ale za nic.
            • Gość: kohol Re: Za co dacie się pokroić? IP: *.crowley.pl 18.02.05, 10:04
              Też tak myślę, myślę... Chyba za nic.
              No, może za kanapkę. Uwielbiam kanapki. Dają tyle możliwości.
              Jakaś dziwna jestem - na FK pisać, że się uwielbia kanapki :D
              • nina321 Re: Za co dacie się pokroić? 18.02.05, 10:07
                Nie mart się ja też uwielbiam kanapki.I mogłabym je jeśc na każdy posiłek....
    • jedrek20 Re: Za co dacie się pokroić? 18.02.05, 10:10
      Fasolka po bretońsku lub pieczony indyk (pierś!) z ćwikłą !
    • Gość: kiwi Re: Za co dacie się pokroić? IP: *.chello.pl 18.02.05, 10:31
      Chleb świeży, gorący, z brązową skórką. Gdy go przekroisz, bucha chmura zapachu
      i wilgotnej pary, a skórka tak chrupko trzeszczy... Uwielbiam! Zwłaszcza
      razowiec. Wyłącznie z prawdziwych piekarni.
      • alienor Re: Za co dacie się pokroić? 18.02.05, 11:42
        o tak, za chleb sie dam
        • Gość: piasia Re: Za co dacie się pokroić? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.05, 12:57
          za smażone rydze
          i grzybowa mojej Mamy
          w ogóle za wszystkie grzyby
    • mnkra za kaczke pieczonaz jablkami 18.02.05, 12:57
      ale musi byc dobrze zrobiona,oraz karp pieczony w pieczarkach i smietanie
    • yanga Re: Za co dacie się pokroić? 18.02.05, 13:02
      Zamiast siebie, lepiej pokroić ten chleb. A zamiast go jeść, przeczytać
      książkę "Nie samym chlebem" Sarah Kate Lynch, przynajmniej się nie utyje. Ja
      raz naprawdę musiałam dać się pokroić i jedzenie na pewno miało z tym coś
      wspólnego. A najbardziej lubię kruche babeczki z żółtym kremem i z owocami. A
      wszystkie te babeczki oddam za... właśnie świeży chleb z domowym smalcem. I
      właśnie tego najbardziej mi nie wolno :-(
    • kikkera Re: Za co dacie się pokroić? 18.02.05, 13:04
      placki ziemniaczane i wszelakie pierogi, jakie robiła kiedyś moja mama, a
      których sekretu nie zdążyła mi przekazać :(
    • nina37 Re: Za co dacie się pokroić? 18.02.05, 13:56
      Za kluski ziemniaczane mojej Babci.Nie sadzila, ze odejdzie nagle i nikogo nie
      nauczyla robic ich tak, jak do dzis pamietamy. Kurcze, minelo 25 lat,setki prob
      za mna i ciagle to nie jest TO.
      Czy ktos z poznaniakow wie moze, co robic, zeby kluski byly ciemne-a nie ciagle
      jasne?!
      • jedrek20 Re: Za co dacie się pokroić? 18.02.05, 17:47
        To samo też chciałem jeszcze dodać (pisałem wcześniej) ! "Kluski kochanej
        babci" tak to nie jest to (moja babcia też......) co ja teraz robię, nie jestem
        z Poznania a Górnego Śląska ale co nieco o kluskach wiem bo sam je robię, czy
        coś doradzić ? Pozdrawiam
      • Gość: poznanianka Re: Za co dacie się pokroić? IP: *.pil.vectranet.pl / 213.17.223.* 19.02.05, 10:25
        co to znaczy, ze robia sie jasne? jezeli chodzi Ci o kluski z surowych
        ziemniakow, czyli tak zwane (przynajmniej u mnie w domu) "zelazne", to nie ma
        sily, zeby zrobily sie jasne. Na kilogram mniej wiecej starych surowych
        ziemniakow (oczywiscie nalezy je pozniej dokladnie odcisnac) mniej wiecej
        szklanka maki pszennej, jedno jajko i juz. Nie moga wyjsc jasne.
    • Gość: mamatysi1 Re: Za co dacie się pokroić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 15:48
      Za dobra pizze. Najlepiej w wykonaniu mojego męża.
    • Gość: monia Re: Za co dacie się pokroić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 20:33
      ja za sandacza w sosie smietanowo- czosnkowym mmm...
      i jeszcze za tort wisniowy i rurki z bitą smietaną z mojej ulubionej cukierni
      • Gość: Cynamoon Re: Za co dacie się pokroić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 00:22
        Za chleb razowy z maslem, bialym serem i pomidorem.
    • Gość: Xena Re: Za co dacie się pokroić? IP: *.access.telenet.be 19.02.05, 05:41
      tiramisu :-)
    • tralalumpek Re: Za co dacie się pokroić? 19.02.05, 08:34
      za ladnie podane, dobrze przydzone cos, co w danym momencie akurat do mojego
      smaku pasuje

      np uwielbiany przezemnie losos podany w paciajowatym sosie, z ryzem np, na
      wstretnym talerzu, gdzie sztucce trzeby spod talerzy palcem wygrzebac.... (jak
      to gdzies na jakim zdjeciu na forum widzialam) to wtedy.....nie dalabym sie za
      lososia pokroic
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka