Dodaj do ulubionych

Mam karczochy

23.02.05, 13:07
Za radą jednej z Forumowiczek (przepraszam, za niezapamiętanie imienia),
kupiła w Selgrosie puszkę karczochów.
Nie chcę ich spożytkować do pizzy ani mięsa, a do makaronu i jakiegoś sosu.
No, właśnie, jaki sosik w tym przypadku zaproponujecie?
Najzywklejszy pomidory+czosnek+bayzlia+oregano etc. czy jakieś inne cudo?
Obserwuj wątek
    • linn_linn Re: Mam karczochy 23.02.05, 13:42
      Ja bym zrobila risotto.
      • hania55 Re: Mam karczochy 23.02.05, 13:47
        Jadłam kiedyś risotto z karczochami z puszki - było obrzydliwe, w
        przeciwieństwie do risotto ze świeżymi karczochami. Jest to o tyle dziwne, że
        puszkowe czy słoikowe karczochy są dobre.
        • linn_linn Re: Mam karczochy 23.02.05, 13:50
          Prawdopodobnie zalezy od rodzaju. Kupilam raz i okazalo sie, ze risotto wyszlo
          jak z surowych. Bardzo mnie to zdziwilo: zwykle karczochy puszkowe byly
          nejadalne. W kazdej potrawie.
          • hania55 Re: Mam karczochy 23.02.05, 13:51
            Możliwe. W każdym razie, prędzej bym zrobiła makaron niż ryzykowała z risotto.
    • hania55 Re: Mam karczochy 23.02.05, 13:46
      Znalazłam ten przepis przy okazji poszukiwania przepisów na zitoni. Jeśli znasz
      włoski, może Cię zainspiruje:

      www.italianpasta.net/ricette/127ric.htm
      • marghot Re: Mam karczochy 23.02.05, 13:47
        właśnie mnie na makaron wzięło.
        Zastanawiam się nad zrobieniem sosu na bazie sera lazur lun po porstu
        oliwa+czosnke i karczochy

        Dzięki kobitki, już mi się rozjaśnia :)
        • hania55 Re: Mam karczochy 23.02.05, 13:49
          Oliwa + czosnek + karczochy = powinno być idealnie :-)
    • Gość: Panna Andzia Re: Mam karczochy IP: *.fbx.proxad.net 23.02.05, 13:49
      Jak duze, to moze nafaszerowanc ? Miesem albo pieczarkami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka