empeempe
21.03.05, 08:13
Witam serdecznie!
Chcialabym rozpoczac dyskysje na temat gotowania na biwaku. Wlasnie planujemy
wakacje pod namiotem z grupa znajomych i musze przemyslec kwestie posilkow.
Dobrze by bylo, zeby to byly jakies latwe dania jednogarnkowe, ze skladnikow
glownie puszkowych. Ale chcialabym, zebysmy jedli smacznie i lekkostrawnie.
Dodam, ze wakacje beda na teranch pustynnych, lodowki w samochodzie nie
posiadamy... Ale jesli macie jakies pomysly na proste, jednogarnkowe potrawy
ze swiezych skladnikow, to tez bardzo prosze - moze akurat bedzie jakis sklep
w okolicy i lodowka nie bedzie potrzebna...
Bardzo jestem ciekawa Waszych pomyslow w tej materii. Biwakowe jedzenie to
nie jest miejsce, zeby wykazac sie niesamowitymi zdolnosciami kulinarnymi,
ale moze to wlasnie jest wyzwanie....
Pozdrawiam!
empe