Dodaj do ulubionych

Kolendra w proszku czy ziarenkach?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 21:49
mam przepis w którym trzeba dodać kolendrę, ale nie wiem czy kupić w proszku,
czy w ziarenkach, jest taka w Realu, i rozgnieść własnoręcznie? Prosze o
podpowiedź jaka lepsza?
Obserwuj wątek
    • dziuunia Re: Kolendra w proszku czy ziarenkach? 23.03.05, 21:55
      A może to kolendra liściasta?Najlepiej jakbyś przepis podała.
      • Gość: rebeka Re: Kolendra w proszku czy ziarenkach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 22:05
        Nie każdy ma kolendrę siewną w doniczce. Dlatego używajcie kolendry w ziarnach,
        ale ją w moździerzu utłuc.
        • abere8 Re: Kolendra w proszku czy ziarenkach? 23.03.05, 22:12
          To nie takie proste, bo swieza kolendra a taka w proszku to zupelnie inne
          smaki! Nie wiem, no jak sie nie ma swiezej, to moze lepszy ten proszek niz nic,
          ale ja bym szukala (jesli to o swieza chodzi w przepisie).
          • Gość: giezik Re: Kolendra w proszku czy ziarenkach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 05:22
            to ZDECYDOWANIE nie to samo. Jesli w przepisie są liscie, to nie majac ich lepjej zastapic natką. (moze z odrobiną skórki cytrynowej).
            Nasiona mają zupelnie inny aromat
    • Gość: elka Re: Kolendra w proszku czy ziarenkach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 09:44
      tu o kolendrze:
      www.nawidelcu.pl/?mod=articles&acn=jinx&id=193
      • Gość: senin Re: Kolendra w proszku czy ziarenkach? IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 24.03.05, 10:41

        no coz, tak sie zastanawiam poco powolywac sie na "autorytet Internetu"
        kiedy ludzie juz sie wypowiedzieli znacznie szerzej i poza teoria podzielili
        sie doswiadczeniem?

        w watku podanym powyzej czytamy:
        W kuchni używamy zmielonych, utłuczonych lub całych nasion kolendry. Nadaje się
        do pikantnych potraw mięsnych, sałat, zup, warzywnych zapiekanek, kiełbas i
        pasztetów. Ponadto świetnie nadaje się do konserwowania kapusty kiszonej w
        słojach, do marynowania czerwonej kapusty, czerwonych buraków, ogórków oraz
        grzybów. Można nią nacierać dziczyznę, przyprawiać smażoną rybę, mięso jagnięce
        i baraninę oraz aromatyzować ocet. Stanowi także ważny składnik proszku curry.
        Owocami kolendry przyprawia się ciasta, kremy i lody.
        Szczególnie popularna jest w kuchni islamskiej, indyjskiej i
        latynoamerykańskiej, ceniona w kuchni śródziemnomorskiej."

        nieby racja, ale niezupelnie ...

        bo w kuchni uzywamy nie tylko zmielonych utluczonych... itd.itp

        w kuchni uzywamy tez kolendry swiezej, lisciastej i jest ona BARDZO
        AROMATYCZNYM WSPANIALYM dodatkiem,

        wielkim nieporozumieniem jest mylenie czytajacych w stylu:"liście mają
        nieprzyjemny zapach, od którego roślina przyjęła swoją nazwę - koros, co w
        grece oznacza… pluskwę."

        Te liscie sa czesto jedynym wspanialym aromatem salatek, marynat, curry i
        innych potraw.

        Weryfikujmy "Autorytet Internetu"

        kazdy moze sobie zalozyc stronke i pisac bzdury


        PS.
        Nie kwestionuje prawa niektorych do nielubienia zielonej kolendry
        Kwestionuje "autorytatywne wypowiedzi" watpliwych znawcow
        • Gość: danka Re: Kolendra w proszku czy ziarenkach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 11:47
          a gdzie tu powolanie na autorytet? bo jak widać to jedynie link do artykuliku o
          kolendrze. ja to odebrałam jako: a o kolendrze jest jeszcze tu.
          Jeśli już sie czepiasz to powinienes mnieć do tego powody, a z tym, jak zwykle u
          takich wszystko wiedzących ekspercików kiepsko: W tekście jest: "W kuchni
          używamy zmielonych, utłuczonych lub całych nasion kolendry" na co odpisujesz: no
          niby racja, ale niezupełnie, bo w kuchni używamy nie tylko zmielonych,
          tłuczonych itp. To tak jakby ktoś napisał słońce jest gorące, na co szanowny
          ekspert się oburza: no niby prawda, ale niezupełnie, bo słońce jest nie tylko
          gorące ale również świeci! Kompromitacja misiu!

          Poza tym dokonujesz świadomej manipulacji: cytujesz "liście mają nieprzyjemny
          zapach...", a tymczasem w tekście jest napisane wyraźnie: "Niedojrzałe owoce
          oraz liście mają nieprzyjemny zapach, od którego roślina przyjęła swoją nazwę -
          koros, co w grece oznacza… pluskwę."
          Możliwe że nie rozumiesz róznicy pomiędzy "niedojrzałe liście", a "liście", ale
          to już twój problem i za to żeś raczył sie nim z nami podzielić nie ma ci co
          dziekować.
          I jakoś wszystkie "bzdury" okazały się jednak "nie bzdurami" Łyso? No niestety.
          Na drugi raz przemyśl swoje święte oburzenie!

          A co do zamieszczania linków do róznych stron na tym forum - własnie o to chodzi
          by zdobywać wiedzę. Zdobytą filtrować, bo rzeczywiście net jest pełen róznego
          smiecia, ale akurat w twoim przypadku jedynym filtrem jest jakaś przedziwna
          złość. I to przed świętami, wstyd chłopczyku, wielki wstyd
    • garagemonster Re: Kolendra w proszku czy ziarenkach? 24.03.05, 11:59
      Senin, czy jak ci tam invicito pierwsza jak chcecie wtranżalac smierdząca
      sałatkę to wasz problem:

      "Świeże liście kolendry, nazywanej świeżą pietruszką, mimo przykrego zapachu
      mają delikatny smak i drobno posiekane mogą być używane jako aromatyczne zioła"
      "Cała roślina wydziela mało przyjmeny, mocny zapach (...), ale dojrzałe nasiona
      mają subtelny aromat skórki pomarańczowej"

      (Marie-Francoise Valery "Przyprawy. Poradnik smakosza" wyd. Wiedza i Życie,
      Warszawa 2001)
      • jutka1 Re: Kolendra w proszku czy ziarenkach? 24.03.05, 12:03
        "przykry zapach"
        "malo przyjemny, mocny zapach"...

        subiektywne zdanie autorki - ja (subiektywnie oczywiscie) bardzo lubie zapach
        lisci kolendry

      • invicta1 Re: Kolendra w proszku czy ziarenkach? 24.03.05, 12:04
        kolendry nie jadam wcale-nie lubię, ale te nerwowe wrzuty to żenada
        "...ale dojrzałe nasiona
        mają subtelny aromat skórki pomarańczowej"-jak dla kogo
        • Gość: ewa_siarczynska Re: Kolendra w proszku czy ziarenkach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 12:10
          a ja mam ksiazeczkę "Rosliny przyprawowe" Hlava i Lanska i tam piszą:

          "Zarówno niedojrzałe owoce, jak i ziele mają nieprzyjemny zapach pluskwy;
          dopiero po dojrzeniu nabierają łagodnego zapachu kolendry"

          i powiem że nie wiem jak to pachnie wiec moze ktos podpowie gdzie to kupić w
          Krakowie? liscie zielone oczywiscie:-)
          • invicta1 Re: Kolendra w proszku czy ziarenkach? 24.03.05, 12:12
            teraz to na świeżo chyba niedostępne, ale rośnie w doniczkach na balkonie jak
            dzikie-znienawidziłam kolendrę jak mi wyrosła w ilościach hurtowych rok
            temu-zapach mnie zabił
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka