Dodaj do ulubionych

Własna wędlina, swojska szyneczka

16.04.05, 12:14
Tak, wiem, nie każdy ma warunki. Ale wiele osób ma albo zna takie, które mają
te warunki.
Nie wiem, jak urządzić wędzarnię.
Nie wiem, jak zrobić swojską kiełbasę i szynkę.
Wiem tylko, że kiełbasa wyrabiana przez mojego ŚP dziadka była najlepsza pod
słońcem.
Wiem tylko, że zakup wędlin w sklepie (jakimkolwiek) jest teraz czynnością
wysokiego ryzyka.
I lubię dobrze zrobione mięsko.
W związku z powyższym proszę forumowiczów: podzielcie się doświadczeniem,
pomysłami. Jak zrobić masę kiełbasianą, czym doprawić, jak uwędzić. Podczas
świniobicia do kiełbas stosuje się jelita zwierzaka, ale jak nie ma jelit, to
jak sobie poradzić?
Zwróćcie uwagę, że robiąc swoje wędliny, panujemy nad ich składem. Nie dodamy
do własnego żarcia różnych świństw, które "pompują" mięso. Zwracam uwagę, że
taka wędlina musi być droższa od tej sklepowej szynki za 15 zł/kg. Ale chyba
lepiej zjeść mniej, ale nie spleśniałe, nie stare, nie odświeżane itp. A przy
tym po prostu smaczniej.
Pozdrawiam,
E.Day
Obserwuj wątek
    • Gość: jacek2 Re: Własna wędlina, swojska szyneczka IP: *.w83-112.abo.wanadoo.fr 16.04.05, 13:43
      Moze afera z Constarem pomoze malym wytworcom wedlin !!
      Ktorzy swe wyroby produkuja tak dawniej czyli bez konserwantow i chemicznego
      swinstwa . Jezeli znacie adresy takowych to podzielcie sie z nimi !!!
    • Gość: Lilu masz kilka linek IP: *.miechow.com / 195.136.181.* 16.04.05, 14:41
      Mnóstwo przepisów:
      f.kuchnia.o2.pl/temat.php?id_p=15620
      Sztuka wędzenia, własna wędzarnia:
      www.marbo.agnet.pl/wedzar.html
      www.wedlinydomowe.pl/
      Powodzenia
    • marcelina1968 Re: Własna wędlina, swojska szyneczka 16.04.05, 14:43
      hmm ja na własne wędliny przeszlam już ze dwa lata temu i nie narzekam,
      niestety wszystkie wędliny robi i wędzi taki stary zaufany rzeźnik i nie wiele
      umiem ci w tej kwestii powiedzieć. Wiem jednak, że wcale nie wychodzi to tak
      drogo, może nawet taniej niz w sklepie. My kupujemy całego prosiaka i
      pozostawiamy go w rękach fachowca odbierając gotowe produkty i wycięte mięsa.
      • marcelina1968 Re: Własna wędlina, swojska szyneczka 16.04.05, 14:45
        nie wiem tylko czy z takiego mięsa kupionego w sklepie można zrobić dobre
        wyroby, ponieważ jast ono poddawane obrobce chemicznej i pompowane wodą
        podobnie jak wędliny
      • Gość: dym Re: Własna wędlina, swojska szyneczka IP: 80.50.34.* 20.04.05, 21:38
        www.wedlinydomowe.pl, tam wszystko jest
    • marcelina1968 Re: Własna wędlina, swojska szyneczka 16.04.05, 14:50
      ps. jelita można kupić w małych sklepach GS-owskich na wsi bez najmniejszego
      problemu
    • paprotka-gd Re: Własna wędlina, swojska szyneczka 16.04.05, 15:16
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=21841991&a=21869557
      bardzo polecam do poczytania jeden z wątkow jarka_zielona_pietruszka ,
      ktory sam robi kiełbasy , wędzi je i swoimi przepisami na domowe wyroby
      wedliniarskie dzieli się na forum
      • ampolion Re: Własna wędlina, swojska szyneczka 16.04.05, 15:58
        Także tutaj:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=22757806
    • e.day Re: Własna wędlina, swojska szyneczka 16.04.05, 21:16
      dzięki, wielkie dzięki.
      trochę nieswojo mi się zrobiło, że mięso w sklepach też jest pompowane. Owszem,
      mielone ma za dużo cieczy w sobie i z tego powodu u mnie dostaje gotowe mielone
      tylko pies i kot, zresztą rzadko kiedy. Zabawne, że zwłaszcza kot niezbyt
      chętnie się bierze za to mielone...
      Pozdrawiam,
      E.Day
      • Gość: wini3 Re: Własna wędlina, swojska szyneczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 09:50
        Nie dajmy się zwariować! Nie sądzę żeby mięso można było napompować wodą i nie
        zauważyć tego. Rozglądnij się w sklepach masarskich - sprzedają całe ćwiartki
        świniaka. Na ogół na zamówienie. Zrobisz z tego co zechcesz. Jelita kupisz w
        okolicy hal targowych itp. na stoiskach z art. do produkcji masarskiej.
        Naturalne i sztuczne. W pobliżu mam sklep gdzie można kupić podroby, świńską
        głowę. Niestety zrobiłam się delikatna i wyobraźnia b. działa, kupuję więc
        czysty kawałek miesa, ale jelita kupiłam i trzymam w lodówce - może mi
        przejdzie wrażliwość i zrobię serdelki i porządną pasztetową, bo po kupnie
        głowy świńskiej z zepsutymi zębami zrezygnowałam z salcesonów, galaret a
        wyobraźnia ciągle działa . O gdybym mogła zostać wegetarianką !
        • marcelina1968 Re: Własna wędlina, swojska szyneczka 18.04.05, 10:24
          tak tylko, ze taka ćwiartka byla przez rok, moze więcej w chłodni. A co do
          chemii w miesie to podam ci przyklady
          1. Kupilam karkowke w sklepie ok. 800g(miało być na dwie osoby na dwa dni wiec
          chyba słuszna porcja) upieklam tradycyjnie w rękawie foliowym i co sie okazało,
          ze wyjęłam skwarek mięsa umoczony w mnostwie jakiejś cieczy(do rękawa dodalam
          ze dwie lyżki wody,żeby mięso nie wyschlo).

          2. było to niedługo po zabiciu prosiaka, znalazłam w zamrażarce kotlety kupione
          w sklepie i zrobilam z nich obiad, podalam go na stół i mój mąż powąchał i pyta
          mi się co to za mięso bo tak inaczej pachnie(zwyczajnie poznał, że to nie z
          tego domowego)

          3. pieczeń szczegolnie wieprzową ze sklepu zawsze marynuje na 24 godziny w
          innym przypadku po upieczeniu czuć taki lekki dziwny zapaszek, mięso z domowego
          uboju nawet bez marynowania nie ma takiego zapaszku
          • jarek_zielona_pietruszka Re: Własna wędlina, swojska szyneczka 20.04.05, 23:21
            ja już kilka razy w różnych sklepach trafiłem na pompowane mięso. po pieczeniu z
            1,20kg boczku został w naczyniu żaro kawałek wielkości dużej dłoni i b.dużo sosu.
            innym razem z łopatki został twardy kawałek a skóra zrobiła się jak klej lub
            guma do żucia lepka i ciągnąca {kupiona w Makro od tamtej pory już tam nie
            jeżdżę ok 4 lata. najpewniejsze gdy kupię połówkę i sam ją robiorę na takie
            kawałki jakie mi akurat pasują. pozdrawiam.
        • e.day Re: Własna wędlina, swojska szyneczka 18.04.05, 21:32
          Zanim zostaniesz wegetarianką :-) podziel się z przepisem na serdelki.
          Mięso w kawałkach kupowałam w sklepach w centrum miasta i nie zauważyłam
          przesadnego "pompowania". No, może parę razy zachowało się dziwnie podczas
          przysmażania.
          Podzielisz się? przepisem? na serdelki?
          salcesonów - na szczęście - nigdy nie trawiłam. Odrzucało mnie na sam widok,
          choć mogłam spróbować absolutnie pewnych, przygotowywanych ręką mojego śp.
          dziadka...
          Pozdrawiam,
          E.Day
    • jarek_zielona_pietruszka Re: Własna wędlina, swojska szyneczka 20.04.05, 22:50
      służę wszelką pomocą w sprawie domowego wyrobu wędlin ale całą "biblię" znajdziesz
      na www.wedlinydomowe.pl/ aby nie obciążać tej stronki ma ograniczony limit
      transferu i gdy wszyscy zaczną wszystko ściągać to może się okazać, że za kilka
      dni pojawi się napis limit transferu wyczerpany.
      mogę wysłać wszystkie przepisy w pliku .doc jest ich 125
      • e.day Re: Własna wędlina, swojska szyneczka 21.04.05, 07:06
        jeśli byłbyś tak uprzejmy, to bardzo poproszę na adres gazetowy.
        Powiedz mi jeszcze, co by było najprostsze i szybkie do przygotowania, a przy
        tym efektowne. Sama nie mam gdzie wędzić (balkon w centrum miasta chyba nie
        bardzo...), ale moi rodzice mają działkę. Oboje na emeryturze mogliby się zająć
        czymś pożytecznym, ale najpierw chciałabym pokazać coś a'la królik z cylindra...
        Pozdrawiam,
        E.Day
        • jarek_zielona_pietruszka Re: Własna wędlina, swojska szyneczka 26.04.05, 00:07
          spróbuj na początek zrobić coś bez wędzenia np kaszankę lub krupnioka, ampolion
          podał link do szynkowarki jeśli planujesz zająć się tą tematyką na dłużej to
          wydatek ok 20 zł się opłaci. a to już ostatni dzwonek. wychodzą z tego
          urządzenia naprawdę dobre wędliny, które będą z pewnością smakowały nie tylko
          Tobie ale i całej rodzinie ( oczywiście przy przestrzeganiu przepisów ) są pod
          pozycją szynka z szynkowara lub szynkowar. a kilogram łopatki czy innych
          kawałków mięsnych nie jest tak wielkim wydatkiem jak kupno kilograma
          plastikowych uwodnionych chemicznie wędlin ze sklepów, albo z marketowych
          constarów. pozdrawiam
          • szellla Jarku 26.04.05, 08:17
            przepraszam, ze wpisuję sie w drugi już wątek, ale nie wiem cyz przeczytasz.
            Ja również poprosze o e-listonosza z przepisami i chętnie namiar (i cenę)
            szynkowaru - byłby dobrym prezentem dla taty.
            Serdecnzie pozdrawiam
            SzeLLka
    • jarek_zielona_pietruszka Re: Własna wędlina, swojska szyneczka 22.04.05, 20:21
      e.day listonosz puka do drzwi
      • Gość: paulina Re: Własna wędlina, swojska szyneczka IP: *.crowley.pl 22.04.05, 21:03
        Jarku, poprosze rowniez o ten plik z przepisami dla mojego wujka, który ma
        wedzarnie. wydrukuje mu kilka przepisow bo nie ma komputera. pozdrawiam i z
        gory dziekuje

        adres email: impresja3@tlen.pl
        • jarek_zielona_pietruszka Re: Własna wędlina, swojska szyneczka 25.04.05, 00:25
          puk-puk listanosz puka do drzwi. życzę wszystkiego najlepszego na wędliniarskim
          forum. pozdrawiam
    • jarek_zielona_pietruszka Re: Własna wędlina, swojska szyneczka 27.04.05, 20:42
      józek nie daruję ci tej nocy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka