beata9923 12.05.05, 16:49 pomóżcie proszę!! jutro mam termin porodu i nie chciałabym zostawić męża z obowiązkiem gotowania i zajmowania się dziećmi,co proponujecie ugotować aby było dużo i tylko do odgrzania?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: antycyponek Re: co ugotować?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.05, 18:23 No wiesz co? Teraz to zajmij się sobą i swoim zdrowiem! Chyba Ci wybaczą ten jeden raz ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: co ugotować?? 12.05.05, 18:29 Ojej, to ile Ty masz tych dzieci, że biedny mąż bez Ciebienie da rady :-)) I w jakim wieku masz te dzieci, żeby dla wszystkich jedno danie dopasować? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mika_p Re: co ugotować?? IP: *.c153.petrotel.pl 12.05.05, 19:22 Jak mąż jest całkiem antytalent, to zostaw mu uproszczoną instrukcje gotowania rosołu na udkach kurczaczych (1 na twarz) z włoszczyzny mrożonej (krojona). Wsypuje się jedno i drugie do gara, dodaje przyprawy, dobre jak udko spada z widelca. Makaron gotuje się tez prosto. Stania w kuchni wymaga to tyle samo, co odgrzewanie. A ty wyluzuj i odpoczywaj, poród jest męczący. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ursynka Re: co ugotować?? IP: *.acn.waw.pl 12.05.05, 19:33 Mąż powinien Cię nosić na rękach, taka jestes dobra i troskliwa, że aż matczyna :) Ja rodzę za około 10 dni. Miałam gotować, mrozić, ale... w nosie mam. Mój na pewno sobie poradzi - jakies zupki chińskie + ser smażony z frytkami, spagetti, rosół, jajo sadzone ze szpinakiem, dania z mrożonki, ostatecznie zapiekanka z chleba a'la pizza. Jak masz siłę i energię, zrób mężowi i dzieciom fasolkę po bretońsku :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mati Re: co ugotować?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.05, 19:53 Dziewczyno myśl o sobie ,rodzina sobie poradzi.Życzę dużo zdrowia i trzymam kciuki.pa,pa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szowinista;) Re: co ugotować?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.05, 20:26 Co Ty sobie wyobrazasz? Maz ma chodzic glodny, bo tobie akurat teraz zachcialo sie rodzic? Co z ciebie za zona? Najlepiej zalatw sobie domowa wizyte akuszeki, wtedy nie bedziesz musiala zaniedbywac domowych obowiazkow. Odpowiedz Link Zgłoś
paprotka-gd Re: co ugotować?? 12.05.05, 20:43 A tak pozostawiając żarty na boku , watpię aby mąż miał wilczy apetyt , stan wzmozonej nerwowości chyba spowoduje , że zupełnie zapomni o jedzeniu :P Zostawiłabym męża na suchym prowiancie i zapewniam , że przeżyje bez uszczerbku na zdrowiu . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia-bt Re: co ugotować?? IP: 80.51.206.* 12.05.05, 22:36 połóż sie i odpoczywaj! =) Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne Re: co ugotować?? 13.05.05, 02:57 chyba ze energia rozpiera co tez czesto miewa miejsce spokojnego rozwiazania zycze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Co to za facet? IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 13.05.05, 03:36 Ktory gotowac nie potrafi. Do mojej kuchni zadna kobieta nie ma wstepu, chyba, ze chce tylko porozmawiac. Powaznie! Odpowiedz Link Zgłoś
alcoola Re: co ugotować?? 13.05.05, 08:58 Zgadzam się z paprotką, że zostawianie mu jedzenia nie ma sensu - nie będzie miał apetytu raczej. Ja mojemu zostawiłam gar gulaszu, jakieś kopytka - wszystko odnalazłam nienaruszone po powrocie. Plus ze trzy puste flaszki po oblewaniu z kolegami "pępkowego".... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: co ugotować?? IP: 195.42.249.* 13.05.05, 10:20 Beacie chyba bardziej chodzi o dzieci niz o meza.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: co ugotować?? IP: 80.72.197.* 13.05.05, 13:36 STO, KONIECZNIE STO,GOŁĄBKÓW !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mycha Re: co ugotować?? IP: *.zefa.pl 13.05.05, 13:44 rany julek!!!!! rodzisz jutro i masz przy garach stac i mu gotowac?????? mi sie to w glowie nie miesci!!! to on Ci powinien nosic do szpitala smakołyki bo Cie sie bedzie nalezalo!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ji Re: co ugotować?? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.05.05, 13:47 antytalent kulinarny meza wiazalabym z... terminem porodu w piatek trzynastego:D Odpowiedz Link Zgłoś