Dodaj do ulubionych

Sposób na kaszankę

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.05, 10:19
Jestem wielbicielem kaszanki. Czy masz jakiś oryginalny pomysł na przyrządzenie?
Obserwuj wątek
    • ampolion Re: Sposób na kaszankę 22.05.05, 14:38
      Tomku: wpisz w temacie wyszukiwarki forumowej hasło "kaszanka" - naprawdę warto.
    • Gość: Tomek Re: Sposób na kaszankę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.05, 23:02
      Czytałem, ale nie widziałem żadnej wirtuozerii w temacie kaszanki. W swym
      lenistwie czekam na coś naprawdę specjalnego, typu kaszanka z miodem w sosie
      beszamelowym zapiekana w 150,5 st C przez 45 minut.Tomek :-)
    • nnike Re: Coś nie wyszło? 22.05.05, 23:41
      Tomek chce po prostu świeżą kaszankę, nie odgrzewaną, choć taka jest
      najlepsza ;)
      Ja smażę najpierw cebulę, potem dodaję kaszankę, chwilę zasmażam i podlewam
      niewielką ilością wody. Jeśli mam w domu (a zwykle mam :)) skwarki, to pod
      koniec dokładam je do kichy. Aha i lubczyku, co by mnie moi kochali ;)

      Było?
      No to co? ;)
    • Gość: Lolla Re: Sposób na kaszankę IP: *.chello.pl 22.05.05, 23:45
      1. Majeranek + jabłuszka + kaszanka
      2. Kaszanka z rozmarynem i kozim serem na cieplo
      3. Kaszanka z sosem malinowym(przetarte maliny podgrzane doprawione chilli i
      oregano)
    • Gość: kolobos Re: Sposób na kaszankę IP: 5.5.* / *.proxycache.rima-tde.net 22.05.05, 23:56
      1. Pierogi z kaszanką
      2.Pyzy z kaszanką
      3.Kurczak nadziewany kaszanką
      4.Ziemniaki pieczone z farszem z kaszanki
      5.Kasznka w marynowanych liściach winorośli
      6. Zapiekanka z kaszanki, ziemniakó, i warzyw pod beszamelem
      7. Lasagne'a z kaszanką
      8.Tortellini z kaszanką
      9.Canneloni z kaszanką
      10. Zapiekana bułka z kaszanką
      Można mnożyć w nieskończoność - kwestia wyobraźni.
      • aknad48 Re: Sposób na kaszankę 24.05.05, 13:03
        Gość portalu: kolobos napisał(a):

        > 1. Pierogi z kaszanką
        > 2.Pyzy z kaszanką
        > 3.Kurczak nadziewany kaszanką
        > 4.Ziemniaki pieczone z farszem z kaszanki
        > 5.Kasznka w marynowanych liściach winorośli
        > 6. Zapiekanka z kaszanki, ziemniakó, i warzyw pod beszamelem
        > 7. Lasagne'a z kaszanką
        > 8.Tortellini z kaszanką
        > 9.Canneloni z kaszanką
        > 10. Zapiekana bułka z kaszanką
        > Można mnożyć w nieskończoność - kwestia wyobraźni.
        Pobudziłeś moją wyobrażnię.Ciekawe,czy sam stosujesz te przepisy,czy też tylko
        fantazja?
        pozdrawiam .emery.
    • jarek_zielona_pietruszka Re:no dobra masz co chciałeś 23.05.05, 00:00
      za Twoją cierpliwość i upór
      Na gorący olej oliwę lub smalec wrzucić pokrojoną drobno dużą cebulę, gdy się
      zeszkli dołożyć 1/2 strąka papryki, gdy zmięknie wrzucić obranego ze skórki i
      pokrojonego w nieduże kawałki pomidora (jeżeli mały to dwa) przyprawiamy
      pieprzem solą i czym kto lubi np. tymiankiem lub bazylią, kolendrą.
      Na patelni rozgrzać 1/3 kostki masła 73 lub 82% na rozgrzane masło wrzucić kilka
      dużych lub kilkanaście małych świeżych lub ze słoika rydzów i podsmażyć a
      następnie poddusić do momentu, aż będą pół aldente.
      W tym czasie na osobnej patelni obsmażamy kaszankę musi być dobra twarda i
      zwięzła ( ja zwykle do tej potrawy używam kaszanki własnej roboty ).żeby po
      podsmażeniu nie rozleciała się na kawałki. Gdy kaszanka już dochodzi dodajemy
      wszystkie składniki i dusimy do momentu gdy kaszanka jest już gotowa.
      Zamiast rydzów możesz pokombinować z jakimiś tam pieczarkami boczniakami czy
      innymi grzybami. Ja najbardziej lubię z rydzami. Czasami robię ze świeżymi
      gołąbkami tymi szarymi oczywiście ze zdjętą skórką. Pozdrawiam i życzę smacznego.
      p.s tego sosu rydzowego używam także do mięs i innych potraw wyśmienity jest
      np. do jajecznicy .

      • wedera1 Re:no dobra masz co chciałeś 23.05.05, 00:05
        Czy ktos ma przepis na zrobienie kaszanki domowym sposobem?
        Skaldniki +sposob przyrzadzenia?
        Kocham kaszanke-najbardziej polskie kropnioczki z grilla
        Raz je jadlam bedac w Polsce. Niezapomne tego smaku!
        Z gory serdeczne dzieki!
        Pozdrawiam Wedera
        • ampolion Przeis na domową 23.05.05, 01:00
          No to może tak:
          pychotka.pl/pychotka/index.php?option=com_content&task=view&id=379&Itemid=122
          • jarek_zielona_pietruszka Re: a tu przepis na moją 23.05.05, 01:38
            Ja robię kaszankę wyłącznie z kaszy gryczanej bo z inną nie lubię, ale gdy ktoś
            chce może wziąć kaszę jęczminną
            Bierzemy 2 kg kaszy
            ok. 2 kg gorszych kawałków mięsa różnego np. policzki wołowe i wieprzowe, ja
            daję trochę antrykotu lub łopatki wołowej i np. golonkę lub kawałek łopatki
            niektórzy dają wątrobę ja daję czasami i to w małej ilośći ok25dkg ale można dać
            nawet ¾ kg
            zależy od własnych upodobań
            daję natomiast płuca 1 komplet
            serce wieprzowe 1 szt.
            Podgardle słonina boczek otoczki razem ok 2,0 kg
            Skórki wieprzowe zbieram zawsze gdy skóruję słoninę na skwarki ok0,5 kg
            Krew ok. 1,5 do 2 l
            Mięsa i podroby oraz skórki do gara i ugotować do prawie miękkości dodać pieprz
            ziarnisty liście laurowe ziele angielskie no i oczywiście posolić.
            Tłuszcze pokroić w kostkę i usmażyć na skwarki trochę tłuszczu zostawić na
            patelni i usmażyć ze 2-3 cebule pokrojone w drobną kostkę
            Gdy mięsa są prawie miękkie wyjąć a do wywaru wsypać opłukaną kaszę i ugotować
            na prawie miękką.
            mięsa gdy ostygną zemleć przez maszynkę o oczkach 2- 4 mm, ja część – te
            łdniesze kawałki kroję w drobną kosteczkę .max 1cm (wątroba dobrze się kroi na
            takie małe kawałeczki, a i golonka też) tak ok. ¼ całości mięsa.
            gdy kasza gotowa trochę trzeba ją ostudzić i dodać zmielone i pokrojone mięsa,
            skwarki i tłuszcz z nich wytopiony, usmażoną cebulę, krew
            teraz przerywnik dotyczący krwi:
            ja zwykle robię ze świeżej krwi dobrze roztrzepanej albo z mrożonej z suszonej
            też można ale
            słyszałem że wtedy jest trochę inny smak i trzeba ją trochę namoczyć i
            rozprowadzić w wywarze mięsnym . inny praktyk radzi, żeby dodać suszoną
            bezpośrednio do ciepłej masy i bardzo dokładnie wymieszać.
            Teraz kolej na przyprawy ja daję cały litrowy słoik majeranku bo bardzo lubię
            kaszankę z dużą ilością majeranku, ale gdy komuś nie pasuje może dać połowę tej
            dawki. Trochę suszonej bazylii, grubo zmielony pieprz no i oczywiście sól
            Mieszam wszystko dokładnie i napycham flaki. Robię w takich flakach jak do
            kiełbasy, ale można robić w tych z jelita grubego. Można i w innych to zależy co
            kto lubi.
            Napełniam flaki ale niezbyt mocno tak, żeby było miejsce na to, żeby masa mogła
            jeszcze napęcznieć. Robić kiełbaski o długości ok. 15 – 20 cm.
            Teraz najważniejsze wkładamy kaszanki do wrzącej lekko osolonej wody i parzyć na
            malutkim ogniu ok30 – 40 min. W zależności od tego jakich flaków używaliśmy. Ja
            parzę na oko do momentu gdy widzę że już są dobre. Po kilku własnych produkcjach
            nabiera się wprawy. Ważne żeby w trakcie parzenia woda się nie zagotowała, bo
            kaszanki mogą popękać.
            Gdy już sa dobre trzeba delikatnie wyjąć i szybko ostudzić najlepiej w zimnej
            wodzie lub w zimie na mrozie na balkonie rozwiesić luźno na kołkach. Gdy ostygną
            wyjąć z wody lub zdjąć z kołków .
            Ja zostawiam sobie porcję do zjedzenia przez 2-3 dni a resztę dzielę na porcje
            wkładam do szczelnych torebek foliowych (kupuję takie z plastykowym zameczkiem)
            i zamrażam
            Najdłużej leżały u mnie ok. 2,5 mies. Ale nie wiem ile można je przechowywać ale
            chyba niezbyt długo.
            Życzę powodzenia na masarskim polu. Pozdrowien9ia
            • aknad48 Re: a tu przepis na moją 24.05.05, 13:00
              jarek_zielona_pietruszka napisał:

              > Ja robię kaszankę wyłącznie z kaszy gryczanej bo z inną nie lubię, ale gdy
              ktoś
              > chce może wziąć kaszę jęczminną
              > Bierzemy 2 kg kaszy
              > ok. 2 kg gorszych kawałków mięsa różnego np. policzki wołowe i wieprzowe, ja
              > daję trochę antrykotu lub łopatki wołowej i np. golonkę lub kawałek łopatki
              > niektórzy dają wątrobę ja daję czasami i to w małej ilośći ok25dkg ale można
              da
              > ć
              > nawet ¾ kg
              > zależy od własnych upodobań
              > daję natomiast płuca 1 komplet
              > serce wieprzowe 1 szt.
              > Podgardle słonina boczek otoczki razem ok 2,0 kg
              > Skórki wieprzowe zbieram zawsze gdy skóruję słoninę na skwarki ok0,5 kg
              > Krew ok. 1,5 do 2 l
              > Mięsa i podroby oraz skórki do gara i ugotować do prawie miękkości dodać
              pieprz
              > ziarnisty liście laurowe ziele angielskie no i oczywiście posolić.
              > Tłuszcze pokroić w kostkę i usmażyć na skwarki trochę tłuszczu zostawić na
              > patelni i usmażyć ze 2-3 cebule pokrojone w drobną kostkę
              > Gdy mięsa są prawie miękkie wyjąć a do wywaru wsypać opłukaną kaszę i
              ugotować
              > na prawie miękką.
              > mięsa gdy ostygną zemleć przez maszynkę o oczkach 2- 4 mm, ja część – te
              > łdniesze kawałki kroję w drobną kosteczkę .max 1cm (wątroba dobrze się kroi na
              > takie małe kawałeczki, a i golonka też) tak ok. ¼ całości mięsa.
              > gdy kasza gotowa trochę trzeba ją ostudzić i dodać zmielone i pokrojone mięsa,
              > skwarki i tłuszcz z nich wytopiony, usmażoną cebulę, krew
              > teraz przerywnik dotyczący krwi:
              > ja zwykle robię ze świeżej krwi dobrze roztrzepanej albo z mrożonej z suszonej
              > też można ale
              > słyszałem że wtedy jest trochę inny smak i trzeba ją trochę namoczyć i
              > rozprowadzić w wywarze mięsnym . inny praktyk radzi, żeby dodać suszoną
              > bezpośrednio do ciepłej masy i bardzo dokładnie wymieszać.
              > Teraz kolej na przyprawy ja daję cały litrowy słoik majeranku bo bardzo lubię
              > kaszankę z dużą ilością majeranku, ale gdy komuś nie pasuje może dać połowę
              tej
              > dawki. Trochę suszonej bazylii, grubo zmielony pieprz no i oczywiście sól
              > Mieszam wszystko dokładnie i napycham flaki. Robię w takich flakach jak do
              > kiełbasy, ale można robić w tych z jelita grubego. Można i w innych to zależy
              c
              > o
              > kto lubi.
              > Napełniam flaki ale niezbyt mocno tak, żeby było miejsce na to, żeby masa
              mogła
              > jeszcze napęcznieć. Robić kiełbaski o długości ok. 15 – 20 cm.
              > Teraz najważniejsze wkładamy kaszanki do wrzącej lekko osolonej wody i parzyć
              n
              > a
              > malutkim ogniu ok30 – 40 min. W zależności od tego jakich flaków używaliś
              > my. Ja
              > parzę na oko do momentu gdy widzę że już są dobre. Po kilku własnych
              produkcjac
              > h
              > nabiera się wprawy. Ważne żeby w trakcie parzenia woda się nie zagotowała, bo
              > kaszanki mogą popękać.
              > Gdy już sa dobre trzeba delikatnie wyjąć i szybko ostudzić najlepiej w zimnej
              > wodzie lub w zimie na mrozie na balkonie rozwiesić luźno na kołkach. Gdy
              ostygn
              > ą
              > wyjąć z wody lub zdjąć z kołków .
              > Ja zostawiam sobie porcję do zjedzenia przez 2-3 dni a resztę dzielę na porcje
              > wkładam do szczelnych torebek foliowych (kupuję takie z plastykowym
              zameczkiem)
              > i zamrażam
              > Najdłużej leżały u mnie ok. 2,5 mies. Ale nie wiem ile można je przechowywać
              al
              > e
              > chyba niezbyt długo.
              > Życzę powodzenia na masarskim polu. Pozdrowien9ia
              Cześć. Mieszkałam 7 lat na Ukrainie/ praca/ i my, uczyłam się od Ukraińców,
              gotowaliśmy kaszankę w rosołku.
              Dziś gotuję go na duzym korpusie i kości wołowej.To jest n a p r a w d ę pycha!
              pozdrawiam. emerytka.
          • jarek_zielona_pietruszka Re: Przeis na domową 23.05.05, 01:45
            Ampolionie podajesz wspaniałe linki ale o jednym w tym przypadku dość istotnym
            zapomniałeś podaję go zatem teraz otrzymałem go kilka miesięcy temu właśnie od
            Ciebie i za to serdeczne dzięki :
            f.kuchnia.o2.pl/temat.php?id_p=15620&start=3870
            i jeszcze drugi link który wywodzi się z tego pierwszego jeżeli uznasz za
            stosowne to go wpisz chociaż myślę, że go bardzo dobrze znasz:
            www.wedlinydomowe.pl/ pozdrawiam Ciebie i wszystkich
            • ampolion Re: Przeis na domową 23.05.05, 01:54
              W tym wypadku masz pewnie na muśli te dyskusje:
              secotchy.notlong.com
              • aknad48 Re: Przeis na domową 24.05.05, 12:35
                ampolion napisał:

                > W tym wypadku masz pewnie na muśli te dyskusje:
                > secotchy.notlong.com
                Bardzo proszę, pisz a potem CZYTAJ, co napisałeś.Wybacz, ale nie rozumiem.
                pozdrawiam.
    • jarek_zielona_pietruszka Re: Sposób na kaszankę 23.05.05, 09:49
      tak oczywiście sam mnie wysłałeś w zimie na forum oliwka a z tegoforum powstała
      właśnie ta strona którą przed chwilą cytowałeś. pozdrawiam
      • Gość: wedera Re: Sposób na kaszankę IP: *.ebrnsw01.nj.comcast.net 23.05.05, 20:46
        Dziekuje serdecznie! Kochani jestescie.
        Napewno zrobie sobie kaszanke w/g Waszego przepisu. Jaka wyjdzie -dam znac.
        Napewno pyszna, jezeli czegos nie "przewale".
        Pozdrawiam serdecznie
        Wadera
    • Gość: Tomek Re: Sposób na kaszankę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.05, 21:04
      Tak naprawdę umieściłem ten post tak troszeczkę "dla jaj". Chciałem zobaczyć jak
      przy odrobinie uporu może rozwinąć się najgłupsze pytanie. To wszystko co
      napisaliście, oczywiście jest OK.
      Tak naprawdę, moim zdaniem, najlepszy sposób na kaszankę to:
      1. Kupić,
      2. Pokroić z 1 cebulą,
      3. Posolić,
      4. Podsmażyć,
      5. Palce lizać.
      ;-)
      • aknad48 Re: Sposób na kaszankę/dla jaj?.../ 24.05.05, 12:44
        Gość portalu: Tomek napisał(a):

        > Tak naprawdę umieściłem ten post tak troszeczkę "dla jaj". Chciałem zobaczyć
        ja
        > k
        > przy odrobinie uporu może rozwinąć się najgłupsze pytanie. To wszystko co
        > napisaliście, oczywiście jest OK.
        > Tak naprawdę, moim zdaniem, najlepszy sposób na kaszankę to:
        > 1. Kupić,
        > 2. Pokroić z 1 cebulą,
        > 3. Posolić,
        > 4. Podsmażyć,
        > 5. Palce lizać.
        > ;-)
        Cześć Tomasz.
        To żadne"jaja", ale smutna rzeczywistość.Dla niektórych-jedyne źródło
        protein./Ja akurat lubię/.Albo schab lub polędwica, albo internet.Taka śmieszna
        alternatywa...Wybrałam internet.
        Pozdrawiam.Emerytka
        • Gość: Tomek Re: Sposób na kaszankę/dla jaj?.../ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 16:30
          "Jaja" zostały opacznie zrozumiane. Dotyczyły przykładowego trywialnego tematu -
          kaszanka była pierwszym słowem /podejrzewam że zakodowanym podświadomie/jakie
          wpadło mi do głowy na forum kulinarnym. Osobiscie bardzo lubię wszelkie
          wynalazki typu: pasztetowa, czarny salceson /biały również/, wątrobianka,
          kaszanka. W moim rodzinnym domu bardzo często serwowano powyższe, dokładniej
          serwował to ojciec /podejrzewam że owo zamiłowanie przejął od swojego ojca/.
          Jako dziecko bardzo często byłem częstowany różnymi smakołykami od których moi
          rówieśnicy stronili. W przypadku moich kolegów owe wyroby kojarzone były tylko i
          wyłącznie z kuchnią ludzi niezamożnych /stąd afront/- wręcz przypominam sobie
          "strajk" dzieci na koloniach kiedy podano nam czarny salceson /nazywany wówczas
          mylnie przez dzieciaczki baleronem/.
          Podsumowując:
          1.Bardzo lubię wszelkie podroby itp,
          2.Pozdrawiam wszystkich fanów kaszanki na zimno i gorąco.

          PS'
          Przebywajac jakis czas temu w Toruniu zakupiłem tzw. kaszankę białą - niezła,
          również polecam /w moich stronach niestety niedostępna/
      • ba_nita Re: Sposób na kaszankę 24.05.05, 13:10
        Gość portalu: Tomek napisał(a):

        > Tak naprawdę umieściłem ten post tak troszeczkę "dla jaj". Chciałem zobaczyć
        ja
        > k
        > przy odrobinie uporu może rozwinąć się najgłupsze pytanie. To wszystko co
        > napisaliście, oczywiście jest OK.
        Nie ma głupich czy trywialnych pytań, nie tylko dotyczących kuchni. Wiąże się
        to ze wszystkimi dzis=dzinami życia. Zwyczajnie ktoś wie więcej na dany temat
        od innych i tą wiedzą się bezinteresownie dzieli. Na FK bywają osoby w różnym
        wieku, pracujące w różnych zawodach, będące na różnym stropniu zaawansowania w
        sztuce kulinarnej. Są specjaliści od kuchni orientalnej na przykład, którzy
        niekoniecznie mogą wiedzieć jak się robi kapustę zasmażaną. Są i tacy, którzy
        dopiero uczą się gotować jajko na miękko. Kaszanka wcale nie jest trywialną
        wędliną i przy odrobinie chęci i wyobraźni można ją bardziej urozmaicić niż
        najdroższy kawior z bieługi, który w zasadzie podaje się tylko jako dodatek do
        innych potraw (na przykład do blinów) lub, jakże trywialne słowo zagrychę do
        gorzałki.
    • aknad48 Re: Sposób na kaszankę 24.05.05, 12:22
      Gość portalu: Tomek napisał(a):

      > Jestem wielbicielem kaszanki. Czy masz jakiś oryginalny pomysł na
      przyrządzenie
      > ?
      Kocham kaszankę od dziecka./mam 57lat/.
      1/Idę na bazar przy Banacha w piątek albo sobotę z rana.Kupuję 1kg
      kaszanki "swojskiej"/ z wątróbką, pikantna,-najlepsza, ale są i inne/ od
      wiejskiej gospodyni, i:
      a/kroję na skośne, 1cm grube plastry,kładę na mały półmisek, na wierzch kropka
      muszary "Rosyjska" /ozdoba- sałata/ i po prostu jeeem..../to właśnie ta KASZAN
      KA pierwsz znika z półmiska na pryjęciu.../.
      b/Smażę JĄ na oliwie /nie gubi smaku/.Plastry grube, aby nie wypełzła z
      flaka.Posypuję majernkiem, pieprzem.Przewracam na drugą stronę.Obie mają być
      przypieczone.
      W osobnym rondelku /mam żeliwne garnki.Drogie,ale super/duszę sebulkę z
      łyżeczką Wegety.Łączę KASZANECZKĘ z cebulką.Konieczny dobry,świeży chlebuś...

      ps.A potem terpichol.....

      Pozdrawiam Fanów Kasznki.
      Wczśniejsza Emerytka.
      Uwaga!!!
      Będę śledziła akcję "KASZANKA" nie tylko ze względów finansowych.U mnie, na
      Banacha /bazar/ 1kg 6 pln/.
    • monia_77 Re: Sposób na kaszankę 24.05.05, 12:46
      Jablka nadziewane kaszanka wymieszana z majerankiem i zeszklona cebula,
      pieczone do miekkosci w piekarniku.
      • wedera1 Re: Sposób na kaszankę 24.05.05, 20:17
        Diekuje bardzo Tym ktorzy podali mi przepisy na
        "kaszanke domowym sposobem".Szczegolnie dziekuej Panu Jarkowi K. Niestety nic
        mi sie nie otwarlo z linkow ktore Pan podal:( Niemniej jednak dziekuje za
        szczere checi. Antywirus program zwrocil mi liscik z podziekowaniem, ktory
        wyslalam Panu na e-mail adres.Dlaczego? , nie wiem.Zatem czynie to tutaj-
        Dziekuje serdecznie.
        W przyszlym tygodniu wybieramy sie na urlop, zetem kaszanke odkladam na "po
        powrocie". Jak tylko wrocimy zaraz robie Nasza kaszanke:))
        Jak bedzie smakowala , dam znac.
        Pozdrawiam
        Wadera
        • jarek_zielona_pietruszka Re: Sposób na kaszankę 25.05.05, 00:21
          wysyłałem dwa razy w załączniku plik z przepisami trzeba najpierw otworzyć
          załącznik i tam powinno być o ile poczta dotarła. za chwilę wyślę plik z
          przepisami na wędliny domowe po raz kolejny. pozdrawiam.
          p.s przyczyną może być blokada antyspamowa lub zbyt restrycyjny antywirys moje
          maile zawierają dodatkowe grafiki ozdobne.
    • yfcia z naszego forum 25.05.05, 10:37
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=16933438&a=16933438
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka