Dodaj do ulubionych

„zgliwiały” ser

14.06.05, 21:50
proszę o przepis na taki ser (inaczej mówiąc spleśniały biały ser).
Obserwuj wątek
    • Gość: mati Re: „zgliwiały” ser IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 22:18
      Też mam ochotę na taki ser.
    • sabba Re: „zgliwiały” ser 14.06.05, 22:38
      chcesz wiedziec co zrobic zeby zgliwial czy co z nim zrobic (jak przyrzadzic)
      jak zgliwieje?
      Bo jesli to drugie to:
      Gomółka sera 200-240 g (na dwie osoby) Limburger albo Harzer (ser z
      pasteryzowanego kwaśnego mleka, o charakterystycznym ostrym smaku; może być
      zwykły, biały zgliwialy ser)
      8 łyżek octu
      4 łyżki oleju
      4 łyżki wody
      3 cebule
      kminek, sól, pieprz

      Robimy marynatę z wody, oleju, octu i z kostki pokrojonej cebuli, polewamy nią
      ser i odstawiamy (najlepiej w kamionce), żeby doszedł, na 1-3 dni. Gotowy ser
      powinien być w konsystencji półpłynnej. Jemy z kawałkiem dobrego, chłopskiego
      chleba.
      • Gość: wini3 Re: „zgliwiały” ser do sabby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 08:55
        Czy ten przepis dotyczy robienia limburskiego czy doprawiania go? Limburski sam
        w sobie jest wystarczająco pyszny. Przed wielu laty kupiłam ser romadur i znim
        udaliśmy się na zatłoczoną plażę w Gdyni. Mieliśmy wokół siebie dużo miejsca.
        Chętnie wyprodukowałabym taki w domu, bo u nas trudno kupić porządnego
        śmierdziucha, czasami tylko ołmunieckie serki. Z wczesnego dzieciństwa pamiętam
        zdobytą przez dziadka faskę kwargli/ czy teraz są faski albo kwargle?/ To było
        pyszne! Płynny ser, podobno z piwem ale źle skończył- jak pamiętam zjadły go
        robale.
        • sabba Re: „zgliwiały” ser do sabby 15.06.05, 10:47
          znam ludzi jedzacych limburski w formie pierwotnej - ale czesc podchodzi do
          niego dopiero jak polezy te kilka dni. Jest tez dodatkiem do czegos co sie
          nazwya Kochkäse (dodaje sie jeszcze innego sera i gotuje z maslem i smietana -
          podobno dobre - ja wole ta wersje z cebula.
          • jacek1f proszę: 15.06.05, 11:00
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=15800352&a=16059309
    • Gość: Sylwia Re: „zgliwiały” ser IP: *.bb.online.no 14.06.05, 22:43
      Moja kochana babcia robiła go ze zwykłego, białego sera, który leżał za
      długo... Po prostu smażyła na masełku doprawiając solą. Smród okropny, smak
      wyborny tylko miara podła:)
      • scapolo Re: „zgliwiały” ser 14.06.05, 23:07
        dawno temu jadłam taki ser: rzeczywiśnie nie pachniał interesująco, daleko mu
        było do zapachu Lawendy, był z kminkiem, podsmażony z pieprzem i solą,
        następnie wystudzony.
        Same wspaniałości, ale nie pomiętam, jak trzeba go wykonać.
    • Gość: aniger Re: „zgliwiały” ser IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.05, 00:45
      Zgliwiały ser: roztopić masło, dodać 2 łyżki śmietany, ser , 1/2 łyżeczki sody.
      Gdy się ładnie roztopi dodać 2 jajka, kminek. Pychotka.
      Najlepszy z dobrego, tłustego sera domowego. Ten ze sklepu nie zawsze chce się
      topić.
    • lahliq Re: „zgliwiały” ser 15.06.05, 08:10
      Czy obecne sery dają się "zgliwić"??? Pamiętam, że kiedyś pomagało im się sodą.
      W zkarytej misce, trzymany w zamkniętym piekarniku co by domownicy nie umarli
      od smrodu. ;) Gliwiał przez kilka dni.
      Potem do garnka z roztopionym masłem, niektórzy dodawali po stopieniu surowe
      jajko.
      • lucky_20051 Re: „zgliwiały” ser 15.06.05, 11:01
        Moja mama stosowała ten sam przepis - czasem nawet bez sody. Ser był
        przepyszny. Ja niedawno też podjęłam próby ze zwykłym białym serem i niestety
        długo nie chciał gliwieć, a jak już doszedł i go usmażyłam to był kaszkowaty i
        z lekką goryczką w smaku.
        • lahliq Re: „zgliwiały” ser 15.06.05, 11:44
          Ta soda była chyba na przyspieszenia. Ja preferowałam bez sody, bo lubiłam
          podjadać te nadgniłe kawałki (przed obróbką cieplną) a soda psuła pyszny smak
          zgnilizny. ;)
          Właśnie boję się, że teraz byłoby jak z mlekiem - za dużo chemii by zepsuł się
          naturalnie.
    • Gość: furman karamba Re: „zgliwiały” ser IP: *.static.ip.netia.com.pl 10.08.17, 08:30
      Taki zgliwiały i stopiony potem ser , a raczej to co z niego zostało , podawała moja babcia naszemu dziadkowi do piwa . Był dość popularny na Śląsku. Jako dzieci nie mogliśmy wytrzymać jego zapachu i nawet nie chcieliśmy babci przez to odwiedzać , bo nam okropnie śmierdział a raczej cuchnął i babcia musiała go trzymać w piwnicy . Produkcja jest dość prosta , mniej więcej pół sera z woreczka lub około 0,5 -0.75 kg kg sera marynujemy w przegotowanej ale zimnej zalewie z drobno pokrojonej jednej dużej cebuli , dodajemy dwie duże łyżki masła klarowanego , oleju , po dwie łyżeczki od herbaty soli , cukru trochę więcej , koniecznie dużą łyżkę lub dwie łyżki kminku , łyżeczkę papryki ostrej , kapinkę pieprzu , i odrobinę sody oczyszczonej spożywczej , niewiele wody ( średni kieliszek np. 40 mg ) , przykrywamy i trzymamy przez tydzień po przykryciem , koniecznie daleko od dzieci i od wnuków . Jak się pokaże pleśń ze wszystkich stron kroimy na mniejsze kawałeczki i wszystko razem topimy i doprowadzamy do konsystencji zimnego budyniu . Pamiętam jak dawno temu przyjechałem na przepustkę z Wojska z Przemyśla do Jaworzna , do babci i zjadłem na jeden raz cały zapas dziadkowi tego jego przysmaku do piwka , ale się nie gniewał bo mi na wszystko pozwalał i mi okropnie wtedy dopiero smakował . Można go sobie grubo rozsmarować na dobrym chlebie na zakwasie . Nie zapomnij o papryce i o kminku ( ! ) i smacznego , ale pierwszy raz może Ci nie smakować . Ja spróbuje dodać pół kostki bulionu grzybowego i zobaczę co z tego będzie , bo chyba babcia dodawała jakieś grzyby drobno pokrojone , chyba kurki lub rydze-zieleniatki których kiedyś w okolicach Jaworzna na piaskach przyleśnych było zatrzęsienie .
      • Gość: serek Re: „zgliwiały” ser IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.17, 16:00
        po co sie tak męczyc jak można kupić taki ser w sklepie:D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka