dominikag 15.06.05, 11:22 Czy jest jakiś ratunek dla niego ?? Dużo się nie przypalił, ale śmierdzi niesamowicie. Kiedyś coś słyszałam o surowym ziemnaku, ale to chyba się odnosiło do zupy. Pomocy !!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: zadumana Re: Przypalony bigos ;( IP: 213.17.230.* 15.06.05, 11:37 Trzeba szybko do drugiego garnka przełoźyć to co na wierzchu, zostawiając cały przypalony spód do wyrzucenia. Ale jeśli zdołałaś już zamieszać bigos od spodu i warstwy się przeniknęły to nie widzę ratunku. Jak usunąć posmak spalenizny? Odpowiedz Link Zgłoś
dominikag Re: Przypalony bigos ;( 15.06.05, 11:40 Właśnie tak zrobiłam, przełożyłam do innego gara to co nie przypalone, ale zapach jednak przeszedł:( Już widze minę mojego męża ;) Nie wiem właśnie co zrobić z tym zapachem ... idę spróbować jak smakuje Odpowiedz Link Zgłoś
dominikag Re: Przypalony bigos ;( 15.06.05, 11:43 no nie jest źle ;) bałam się trochę że nie będzie się nadawał wogóle do jedzenia ale damy radę, nawet zapach troche już jakby odparował ;) a w całym mieszkaniu pozapalałam kadzidełka bo śmierdzi niesamowicie ... Zamnęłam kuchnię, żeby pies nie wlazł i teraz mam za swoje :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zadumana Re: Przypalony bigos ;( IP: 213.17.230.* 15.06.05, 11:50 Sprzedaj towar klientowi twierdząc, że dodałaś wędzonkę... Grunt to marketing:) Albo następny bigos niech ugotuje sam, to zobaczy jakie to "proste". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smerfetka Re: Przypalony bigos ;( IP: 5.172.252.* 13.03.14, 21:52 Można też przełożyć do garnka włożyć korek od wina i gotować z tym korkiem ciągle mieszając 10-15 minut a korek wchłonie zapach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fg Re: Przypalony bigos ;( IP: *.dynamic.chello.pl 14.03.14, 10:50 myślisz, że ktoś trzyma bigos 9 lat? Odpowiedz Link Zgłoś
minor_swing Re: Przypalony bigos ;( 14.03.14, 13:02 też nie jestem za odkopywaniem wątków, ale info o korku może i teraz się komuś przydać, więc nie bądźmy uszczypliwi, tam gdzie nie jest to absolutnie wskazane :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x informacja o korku jest nieaktualna. IP: *.unitymediagroup.de 14.03.14, 13:48 Obecnie nie używa się w zasadzie naturalnych korków. Gotowanie z "korkiem" z tworzywa nie uratuje bigosu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kot Nieaktualny to Ty jesteś. IP: *.hostname.com 14.03.14, 18:27 Korki można kupić, a Ty ujawniłeś jakie "wina" pijasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Nieaktualny to Ty jesteś. IP: *.unitymediagroup.de 14.03.14, 19:36 Piję wódkę, na winach się znam. Znam też temperaturę na powierzchni słońca, mimo że tam nie byłem. Korki można kupić, są potrzebne do produkcji nakłuwaczy do jajek. Odpowiedz Link Zgłoś
felinecaline Re: Przypalony bigos ;( 14.03.14, 22:40 To co ocalilas pogotuj jeszcze na "wolniutkim" ogniu z dodatkiem suchej "pietki" chleba - wchlonie jak korek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kot 9 lat? IP: 168.63.172.* 14.03.14, 23:40 Ten bigos trafi do księgi Guinesa. Zgłosisz? Odpowiedz Link Zgłoś