Dodaj do ulubionych

przetwory na prezenty świąteczne

IP: *.udn.pl 06.07.05, 17:29
Witam,
to ma być mój debiut. Chciałabym teraz zrobic kilka dobrych przetworów,
takich, dobrych, wykwintnych. Chcę nimi obdarowac rodzinę i przyjaciół na
święta Bożego Narodzenia. Możecie się podzielić sprawdzonymi przepisami?
Z góry dziękuję!!!!
Obserwuj wątek
    • malaszaramysz Re: przetwory na prezenty świąteczne 06.07.05, 17:36
      Śliwki w occie:
      Na 1 kg śliwek węgierek potzebujesz: 100 g cukru, 0,2 szklanki
      octu10%.1szklankę wody,kilka gożdzików,łyżeczkę cynamonu lub kawałek kory.
      Surowe,umyte śliwki ( z pestkami) układasz w słoikach, składniki marynaty
      gotujesz góra 5 minut. Gorącą marynatą zalewasz śliwki ,zakręcasz słoiki i
      pasteryzujesz jakieś 10 minut. Po miesiącu śliwki są super
      • jacek1f teraz? hmm... 06.07.05, 17:40
        1. nalewki - zapraszam do Galerii - znajdziesz przepisy. Teraz jest czas
        nalewkowy, one potrzebuje 3-4-6 miesiećy, zlewasz na końcu do małych ładnych
        butelek i masz;
        2. własne dżemy, konfitury - zapraszam do Galerii;
        3. Czereśnie marynowane - zapraszam do wątku o czereśniach - dziś był.
        4. Chutneye - mmm, pikantne ptrzetwory owocowo warzywne - to to. Tylko trzeba
        poczekac na najlepszy - zielone pomidory...
        • malaszaramysz Nie teraz:-))))))) Za chwilę.. 06.07.05, 17:44
          Chodzę i oglądam śliwy i tęsknię:-)))))))
      • jagoda85 Re: przetwory na prezenty świąteczne 06.07.05, 17:52
        Robię podobnie, ale każdą śliwkę nakłuwam z dwoch stron. Zalewę robię
        następująco: na 1 kg śliwek 1/2 szlkanki octu 10%, 25 dkg cukru,3/4 litra wody,
        kilka goździków, kora cynamonowa (kilka kawałków). Zagotować zalewę i
        przestudzić. Zalać śliwki ciepłym płynem. Zostawić na 1 dobę. Następnego dnia
        zlać zalewę, zagotować pod przykryciem i gorącą, ale nie wrzacą, zalać śliwki.
        Czynność tą powtarzać przez cztery dni. Ostatni raz zalać śliwki wrzącą zalewą
        i zaraz zamknąć słoje wygotowanymi suchymi zakrętkami. Po wystudzeniu wynieść
        do piwnicy. Nie trzeba pasteryzować. Śliwki te są wspaniałe jako zakąska do
        wódki, jak również jako dodatek do sałatki jarzynowej. Polecam.
      • jagoda85 Re: przetwory na prezenty świąteczne 06.07.05, 17:58
        Jeszcze żurawina. Przebraną i wypłukaną żurawinę miksuję w malakserze, dodaję
        do smaku cukru i do smaku gruszkę,drobno pokrojoną. Miksuję, aż masa będzie
        jednolita. Przekładam do małych słoiczków i pasteryzuję. Właściwego smaku
        nabiera po miesiącu. Pychotka, nadaje się zarówno do mięsa jak i do sera i do
        chlebka. W tym roku mam zamiar zrobić sobie jeszcze borówkę czerwoną, czyli
        inaczej brusznicę.
    • Gość: kama Re: przetwory na prezenty świąteczne IP: *.udn.pl 06.07.05, 21:55
      będę mieć trochę gruszek, można zrobić w słoiki?
      • jagoda85 Re: przetwory na prezenty świąteczne 07.07.05, 12:09
        Super są kompoty z zalewą: cukier, odrobina kwasku cytrynowego, kora cynamonu i
        parę goździków. Spróbuj, są fantasyczne.
    • Gość: krysia Re: przetwory na prezenty świąteczne IP: *.udn.pl 08.07.05, 12:42
      DZIęKUJĘ za dotychczasowe propozycje.Czy możecie mi jeszcze coś podpowiedzieć?
      miłego dnia
      • jutka1 Pytanie: gruszki i poziomki 08.07.05, 12:46
        Mam zatrzesienie poziomek, a i gruszek bede miec cale fury.
        Watek mnie natchnal, moze nie tylko o prezentach, ale przetworach -
        co z poziomek i gruszek na zime?

        Dzieki wielkie z gory...
        Pozdrawiam
        J.
        • rezurekcja Re: Pytanie: gruszki i poziomki 08.07.05, 14:44
          gruszka w occie - zalewa jak do sliwek.
          dzem poziomkowy - jak truskawkowy, slodkosc ustalic wg indywidualnego smaku.
          Nakladac w male sloiczki, obwiazac kokardka.

          • jutka1 Re: Pytanie: gruszki i poziomki 08.07.05, 14:55
            Dzieki, Rezurekcjo :-)
      • Gość: tlen Re: przetwory na prezenty świąteczne IP: *.udn.pl 12.07.05, 20:50
        ma ktoś może ciekawe kolorowe sałatki?
    • Gość: Pyxidis Re: przetwory na prezenty świąteczne IP: *.zax.pl 12.07.05, 21:19
      SUPER POMYSŁ!!! Też bym chciała dostać przetwory w prezencie świątecznym.
      Dlaczego u mnie nikt na to nie wpadnie ;). TO może ja zapoczątkuje w mojej
      rodzince taką tradycje;). Pozdrwiam
    • onika27 Re: przetwory na prezenty świąteczne 12.07.05, 21:55
      a do czego je się takie np gruszki w occie?tzn czy do obiadu czy no nie wiem?
      • Gość: krysia Re: przetwory na prezenty świąteczne IP: *.udn.pl 13.07.05, 00:35
        gruszki są rewelacyjne do mięs... bardzo wytworne....
        • Gość: krysia Re: przetwory na prezenty świąteczne IP: *.udn.pl 18.07.05, 14:55
          może macie jeszcze jakieś pomysły?
    • ewaktw Re: przetwory na prezenty świąteczne 18.07.05, 15:32
      Cześć! Ja wpadłam tydzień temu na identyczny pomysł!!! Postanowiliśmy nie robić
      sobie z rodzicami i teściami prezentów, bo finansowo w tym roku nie będziemy
      mogli. Jedynie dziecko zostanie obdarowane jak należy. Ale żeby nikomu nie było
      przykro, postanowiłam zrobić trochę ciekawych przetworów typu wiśnie w wódce,
      jakieś marynaty i dżemiki typu morelowe, poziomkowe. Mam zamiar robić to w
      małych ładnych słoiczkach, a potem spakować do jakiegoś ładnego koszyczka.
      Jeszcze nigdy nie robiłam przetworów, ale nie wydaje się to trudne, a
      generalnie w kuchni czuję się jak ryba w wodzie. Dużo pomysłów ściągnełam z
      sieci.
      • Gość: krysia do ewaktw IP: *.udn.pl 19.07.05, 12:01
        czy możesz podrzucić kilka przepisów?
    • toska.a Re: przetwory na prezenty świąteczne 19.07.05, 14:48
      To była by chyba bąba na prezenty świąteczne
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=25841481&a=25841481
    • ba_nita Re: Znajomi i rodzina wymusili. 19.07.05, 15:39
      Parę razy załapali się na zakwas na żurek i od tej pory nie mam spokoju.
      Ktokolwiek wiedzącego o tym gościmy lub do niego jedziemy pada pytanie o tenże
      zakwas i ...chleb. I jest to święta Dwójca, bez której możemy się nie ruszać.

      Na zakwas:
      1 1/2 l przegotowanej i ostudzonej wody (ja mam w kranie dobrej jakości więc
      taką używam), 6 czubatych łyżek mąki żytniej, 1/2 głowki rozgniecionego czosnku
      z łupinami, 1 pokrojona w półplasterki cebula, zmiażdżone ziele angielskie o
      pieprz( po 4 ziarnka), pokruszony 1 liść laurowy, 1 łyżka soli.
      Wszystko za wyjątkiem mąki wrzucamy do gorącej wody, kiedy będzie chłodna
      dodajemy mąkę i dobrze mieszamy aby nie było grudek. Odstawiamy pod przykryciem
      na 6-10 dni codziennie mieszając. Po tym czasie rozlewamy do butelek odcedzając
      przy okazji wszystkie grubsze elementy zakwasu. W lodówce najdłużej stał 7
      miesięcy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka