Dodaj do ulubionych

Wizja kucharz idealnego -

22.07.05, 09:19
- podzielicie się?
Odkąd sięgam pamięcią na Forum Kuchnia ścierają się poglądy tych co lubią
Makłowicza z tymi, co Kuronia, czy Pascala albo Okrasę czy innych znanych ze
szklanego ekranu... tych piszących książki czy też drukujących w swoje
przepisy w prasie jest nam trudniej zweryfikować, poniewż widzimy gotowy
produkt i przepis na niego... nie wiemy ja swoje potrwy przygotowują panie
Gessler, Kręglicka czy Caponi-Borawska. Czy istnieje wzorzec idealnego
kucharza? Jeśli tak to gdzie go znajdę? W Sèvres?
Obserwuj wątek
    • lunatica Kucharza idealnego - miało być. Przepraszam. nt. 22.07.05, 09:20

    • dziuunia Re: Wizja kucharz idealnego - 22.07.05, 09:34
      Nie ma kogoś takiego :) Ideały to w ogóle rzadkość :)Ale jeśli kucharz ma swój
      program w tv to oczekuję od niego przykładu godnego naśladowania.Oczekuję od
      niego również higieny pomimo że wiem że np.paznokcie mogą być zwyczajnie
      zafarbowane sokiem z warzyw to jednak powinny być doprowadzone do porządku.Ale
      z drugiej strony chciałabym również żeby ewentualne wpadki też były
      pokazywane,wpadki przy gotowaniu nie te dotyczące higieny.Pamiętam jak kiedyś w
      Gotowaniu na ekranie pani Pospieszyńska gotowała jakąś zupę w naczyniu
      żaroodpornym,po podsmażeniu warzyw wlała do tegoż naczynia bulion ale
      zimny.Oczywiście naczynie rozprysło się dosłownie na ekranie po czym było
      cięcie i pojawiła sie Pospieszyńska wyjaśniając ze celowo nie wycięto tego
      fragmentu żeby pokazać jak nie należy postępować.Mogli wyciąć ale ponieważ
      miało to walory edukacyjne i pomimo że obniżało prestiż kucharza to tego nie
      zrobili.Podejrzewam że takich wpadek jest więcej we wszystkich programach,to
      się przecież kazdemu z nas zdaża,bez względu na to kim jesteśmy :)
      Także nawet w Sevres idealnego kucharza-wzorca nie ma :)
      • lunatica Jeśli o wpadki chodzi, 22.07.05, 09:40
        to chyba na końcu programu "Domowa kawiarenka" na Polsacie pokazują wpadki,
        które miały miejsce w vzasie kręcenia odcinka :-) Czasem jest to zabawne,
        czasem krępujące :-)
    • Gość: n0str0m0 moze i w sewrze IP: 202.172.58.* 22.07.05, 10:00
      ale
      pod moim domem facet
      macha tasakiem jak blyskawica
      kosci kurczaka ucinajac jak tramwaj glowe berliozowi
      chrust!
      i
      ma wszystkie palce

      podobnym uwielbieniem darze pana od saszimi
      i tepanjaki

      polaczenia cyrku z profesjonalizmem
      brakuje wiekszosci panow telewizorowych
      co nadrabiaja mina
      podgladajac pod stolem do sciagi

      bo jak tu przyciagnac publike
      nauka obierania ziemniaka?

      nostromo
      • Gość: senin Re: moze i w sewrze IP: *.1.240.220.rns01-kent-syd.dsl.comindico.com.au 22.07.05, 10:44
        bo to wszystko medialnosc, nostromo

        tak naprawde to ogladajac jamiego olivera, na ten przyklad, mysle sobie -
        gdyby nie jego medialna osobowosc, to jako kucharz ... no taki sobie pewnie

        panowie od tasaka nigdy na ekranie televizorni sie nie znajda

        bo za duze pieniazki wchodza tu w gre


        skazani wiec jestesmy na jamiego olivera uczacego nas kuchni hinduskiej i
        nigelle ekspertke od kuchni tajlandzkiej;)

        no coz zloto za grosze daje sie jeszcze wydobywac w Ghanie
        ale z takich Indii to ni hu hu juz sie nie wyciagnie
        nawet drenaz mozgow nie da tyle co eksploatacja surowcow - tym
        razem "kulturowych"

        w imie mamony skazani wiec jestesmy na w polowie tylko rzetelne zabiegi kuchenne
        panow z ladna buzia lub wielka erudycja tudziez pan ze sterczacym biustem czy
        chocby sporym siedzeniem

        zawsze jest jednak wyjscie - w samolot i fruuu!!!
        i zaplatac sie w obskurnej kanjpie z najlepszym kway teow na swiecie
        albo z czyms tam innym

        • Gość: n0str0m0 pOZdrawiam cie senino serdecznie IP: 202.172.58.* 22.07.05, 11:50
          i stosujac sie do twej rady
          kupuje bilet do phuket
          by zdazyc na kolacje

          (kolacja dopiero pierwszego ale apetyt na samonajlepsze tajskosci juz rosnie)

          a post twoj obiema recami podpisuje

          nostromo
          • lunatica Senin i Nostromo - znęcacie się nad nami! :-) nt. 22.07.05, 11:52

    • hania55 to tak jakby pytać 22.07.05, 11:46
      o wizję potrawy idealnej.

      Jest taka?
      • lunatica Haniu, 22.07.05, 11:52
        właśnie o to chodzi, że nia ma!
        Dlatego nie czepijamy się drobiazgów, nie trzeba ich wyolbrzymiać...
        • hania55 Luna 22.07.05, 11:59
          Każdy jednak może powiedzieć, że nie lubi koziego sera, tylko woli krowi, a
          czosnku nie dodaje nigdy, bo ma za ostry smak i zapach.
          Tak samo każdy może powiedzieć, że nie podoba mu się, jak pan X albo pani Y na
          ekranie prezentuje swoje umiejętności kulinarne, a w szczególności dostaje
          wysypki na widok pana Z niefachowo tłukącego kotlety tłuczkiem, który się do
          tego absolutnie nie nadaje.
          • lunatica Haniu, 22.07.05, 12:12
            czy ja komuś bronię prawa do krytyki? Nie. Ale niech ta krytyka ma ręce i nogi,
            i jakąś formę...
            • hania55 Miło by było 22.07.05, 14:59
              ale w takim razie należało nie pytać o kucharza idealnego, tylko zapytać o to,
              co mieści się w ramach dozwolonej krytyki, a co jest po prostu niegrzeczne :-)
    • Gość: kiwi A ja mam wizję kucharza idealnego IP: *.chello.pl 22.07.05, 11:57
      Nie moze być chudy.
      Musi być bardzo schludny i zadbany - fryzjer, dłonie itp.
      Musi mieć dużą wyobraźnię, bo to moim zdaniem pomaga w komponowaniu potraw.
      Musi mieć zmysł plastyczny i dobry gust, żeby nie zestawiał na przykład na
      talerzu koloru marchewkowego z buraczanym.
      Musi być ciekaw świata i ludzi, powinien lubić ludzi i być otwarty.
      Musi być pogodny, mieć pogodną naturę, żaden tam choleryk i furiat.
      Nie powinien mieć w sobie nic ze szpanera, bo to katastrofa w kuchni.
      Musi umieć szybko podejmowac decyzje, być zaradny i prędki w pracy.

      Jeśli go spotkam, chętnie za niego wyjdę za mąż!
      Choć nigdy dotychczas mi nie przyszło do głowy, że kiedykolwiek wyjdę za
      kucharza.
      Ale kiedy tak czytam to, jaki powinien być...
      • Gość: annika Re: A ja mam wizję kucharza idealnego IP: *.ae.wroc.pl 22.07.05, 12:10
        Wiem, że mogę się narazić.

        Nie lubię wąsów.
        Szczególnie u kucharzy.
        Szczególnie takich wiszących siwych wąsów a la francjozef.

        Idealny kucharz jest ogolony.

        • Gość: annika Re: A ja mam wizję kucharza idealnego IP: *.ae.wroc.pl 22.07.05, 12:12
          a i jeszcze nie lubię czerwonych ostro opiłowanych paznokci ani tłustych włosów
          odgarnianych za ucho.

          Wpadki kulinarne mogą być, w końcu każdemu czasami coś leci z rąk (pamiętam, że
          Kuroniowi swego czasu sporo się przypalało ale to było naturalne i słodkie)
    • Gość: marghe_72 Re: Wizja kucharz idealnego - IP: *.acn.waw.pl 22.07.05, 12:08
      jak dla mnie musi mieć fantazję
      musi umieć orzyznac sie do błedów
      musi być elastyczny ;-)
      powinien naprawdę sie znać na tym co robi
      powinien mieć jako takie pojęcie o kuchni jako takiej :)) ..
    • roseanne to ja wam opowiem :) 22.07.05, 15:19
      lubie ogladac programy przerozne na foodnetwork ( maja tez stronke netowa wiec
      do obejrzenia na necie)
      tam praktycznie przez pol doby rozni magicy kuchenni zmieniajacy sie srednio co
      pol godziny pokazuja jak sie zachowac w kuchni, jak przygotowac potrawy,
      wciskaja tam jakies anegdotki przerozne itd itp

      i moja (i mojej corki tez )ulubienica jest Rachel Ray, pani , ktorej zadaniem
      jest przygotowac pelnowartosciowy posilek czasami nawet kilkudaniowy w pol
      godziny. Pani czasami posluguje sie polproduktami, czasami przygotowuje
      wszystko od podstaw
      bezpretensjonalna, bez gwiazdorstwa, schludna ale nie wyfiokowana, - jak
      kolezanka pichcaca cos, ktora ma ochote podzielic sie przepisem

      wiele z jej kreacji wyprobowalam :)
    • irajar TV nie ogladam wogole 22.07.05, 16:41
      wiec nie znam tych gotujacych na ekranie. Natomiast wprost uwielbiam czytac
      teksty okoloprzepisowe Agnieszki Kreglickiej - glownie w Wysokich Obcasach.
      Jezyk, styl - to jest tak obrazowe, ze widze siebie w kuchni robiacej to
      wszystko. Traktuje te wstepy do przepisow jak felietonyi czytam sobie co jakis
      czas. Ostatnio czytalam sobie te z zupelnie poczatkowych numerow - chyba
      czteroletnie!
      Tak wiec dla mnie idealnym kucharzem jest Agnieszka Kreglicka - za otwartosc na
      tradycje i nowinki, roznorodnosc kuchni - z wielu krajow, za podejscie do
      gotwania - wszystko jest proste, za sezonowosc - gotujemy z tego, co wlasnie ma
      sezon. I tyle na razie mi przychodzi do glowy.
    • aagain Re: Wizja kucharz idealnego - to jest forum. 22.07.05, 21:37
      Czytając wypowiedzi poprzedników to się zastanawiam czy ja nie jestem
      „popapraniec”;-).
      Lubię skorzystać z podanych przez Was przepisów i chętnie tytuł przypisuję
      osobom udzielającym się na forum czy na innych. Są to sprawdzone przepisy i
      często zaopatrzone w kryteria smakowe.
      Rzadko korzystam z przepisów osób będących na topie w mediach, piszących w
      celach bardziej komercyjnych niż doznań smakowych.
      Lecz odnosząc się do podanych przepisów to i tak muszę zawsze popełnić
      profanację, dostosowując smaki w rodzinne: 2 na 2:-)
      Pozdr.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka