Help!!!!

20.09.05, 23:14
W sobotę mam imprezę u znajomych na działce. Grill, ale nie tylko, bo impreza
dwudniowa dla tłumu ludzi. Każda musi coś ugotować, żebyśmy z głodu nie
pomarli, a i pić na pusty żołądek lepiej nie. Macie pomysł na coś fajnego,
oryginalnego? Możliwego do przewiezienia (samochodem, ale jednak)? Łatwego do
jedzenia (talerzyk na kolanach)? I żeby wszyscy pytali: a kto to zrobił?
PS Nie ukrywam, że będzie tam jeden taki, co olśnić bym go chciała:)
    • Gość: reni Re: Help!!!! IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.05, 23:33
      Jeżeli będzie gril , to najlepiej zrób salatki.Na forum przepisów multum.
    • Gość: siwa Re: dzieki za rady IP: *.adsl.solnet.ch 21.09.05, 01:56
      wklejalam to juz w watku ameli_s, ale co tam. potrawa moim zdaniem warta
      powtorzenia:-). prosta do zrobienia, ale naprawde robi wrazenie.

      Coq au vin
      2 peczki warzyw na rosol (biore marchewki, seler, por, pietruszke)
      10 szalotek
      5 zabkow czosnku
      250 g malych pieczarek
      500 ml wytrawnego czerwonego wina (moze byc tanie, np jakas sophia)
      1 lyzka cukru
      sol, pieprz
      4 listki laurowe
      2 galazki rozmarynu
      6 udek kurczaka
      3 lyzki oliwy
      1 lyzka koncentratu pomidorowego (jesli lubisz, moze byc nawet cala mala puszeczka)
      300 ml bulionu z kurczaka (moze byc z kostki)
      chili (albo pieprz cayenne)
      1 cytryna
      kubeczek smietany

      Warzywa pokroic w kostke wielkosci orzechow laskowych, szalotki i czosnek w
      spora kostke. Pieczarki, jesli spore, pokroic na 4. Warzywa wylozyc do plaskiej
      blachy z wysokim brzegiem. Dodac wino, cukier, sol, pieprz, listki laurowe i
      rozmaryn i wymieszac. Udka przekroic w stawie, wlozyc do marynaty z warzywami
      tak, zeby mieso bylo zakryte. Wstawic do lodowki na 12 godzin.

      Po tym czasie wyjac mieso, warzywa odcedzic, marynate zachowac. Udka obsypac
      sola i pieprzem i obsmazyc na duzym ogniu na zloty kolor. Wylozyc na blache.
      Warzywa obsmazyc, odparowac plyn, dodac do nich koncentrat pomidorowy, krotko
      podsmazyc i wylozyc do miesa. Marynate zagotowac, dodac bulion, doprawic chili i
      zabielic smietanka. Wlac do warzyw i miesa. Forme wstawic do nagrzanego do 220
      stopni C piekarnika, piec 45-50 min. Przed podaniem mozna posypac swiezo starta
      skorka z cytryny i chili. Podawac mozna z pieczywem.

      najlepiej zamarynowac wieczorem i dokonczyc nastepnego dnia. z tego przepisu
      wychodzi jakies 12 porcji, wiec skoro to ma byc 20 osob, to mozesz wziac np
      podwojna ilosc wszystkiego. oczywiscie jesli masz tak ogromne naczynie, w ktorym
      to zapieczesz, bo jest tego naprawde sporo. upiec mozesz juz w domu, a w
      odpowiednim czasie tylko odgrzac, bo jesc nalezy gorace.

      udanej imprezki zycze :-)
    • samo na przyszłość: 21.09.05, 08:22
      primo, secundo, tertio, quarto, quinto, sexto, septimo, octavo, nono
    • anna.belle Re: Help!!!! 21.09.05, 09:57
      a może usmażysz w domu 10-15 naleśników i przygotujesz tort naleśnikowy do
      zapieczenia już na działce.
      możesz przygotować jedną wersję na ostro, a drugą na słodko.
      moje porpozycje farszów wytrawnych:
      - przesmażone na złoto pieczarki
      - podsmażone mięso mielone z cebulą, czosnkiem i sosem pomidorowym
      - duszony szpinak z czosnkiem
      - ser lazur i orzechy

      układasz warstwami w szkle żaroodpornym: naleśnik - farsz - naleśnik - farsz
      itd. a na górze posypujesz startym serem i zapiekasz, a potem kroisz kawałki
      torta i czekasz na rekację, powinno smakować :)

      a wersja słodka:
      - twaróg ze śmietaną
      - jabłka z cynamonem
      - plasterki bananów
      - inne owoce, orzechy, bakalie
      zapieczone i pokrojone na kawałki można udekorować bitą smietaną, czekoladą,
      brązowym cukrem, ...

      danie o tyle dobre, że w piątek wieczorem możesz przygotować wszystko, a w
      sobotę tylko zapiec i podawać :)
      ja bardzo często do ciasta naleśnikowego dodaję kilka kropel tabasco, ziarno
      sezamu, słonecznika, pestki z dyni, mak, cynamon. nic się nie przypala, a
      naleśniki smakują super.
      pozdrawiam i życzę, żeby udało się oczarować kogo trzeba :))
      napisz nam w poniedziałek jak sie udała imprezka.
    • java981 Re: Help!!!! 21.09.05, 10:24
      Myslę, że po tych wszystkich grilowanych mięsach, sałatkach i alkoholu,
      błyśniesz czym nie ciężkim a jednoczesnie zdecydowanym w smaku. Nie tylko Ten
      Jeden ale i wszyscy powinni oko zawiesić na niby-szaszłykach ze śledzia:
      nadziewasz na patyczki kawałki śledzia i róznych marynowanych warzyw.
      A może raczej jakiś zurek na nazajutrz?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja